W końcu musisz to powiedzieć!

  • Rodzicom, że masz inny niż oni pomysł na swoją przyszłość?
  • Dziewczynie, że pomyliłeś się i chcesz się z nią rozstać?
  • Chłopakowi,  że wyjeżdżasz na stałe – i to już koniec?

Masz taki zamiar? Istotny temat, który tak trudno zagaić? Nie ma nic trudniejszego niż zacząć, przekroczyć magiczny próg rozpoczęcia rozmowy. Im bliższa osoba tym trudniej. Ale są sposoby by sobie pomóc.

6 trików – jak przejść od sedna sprawy

1. Zasygnalizuj  rzecz wcześniej, inaczej mówiąc nakręć atmosferę:

  • Wpadnę dziś do ciebie pogadać o czymś ważnym
  • Mamo, zarezerwuj dla mnie godzinkę wieczorem, mam ważny temat
  • Tato – zajdź do mnie, mam pewną sprawę….
  • Mam ważny temat , spotkajmy się o siedemnastej…

2. Wyeliminuj „zakłócacze” Będzie ci przeszkadzać: komórka, osoby trzecie, telewizor. Postaraj się żeby ich nie było.

3. Nie zwlekaj.  Żelazna zasada przechodzenia do sedna sprawy brzmi: Tak szybko, jak tylko kultura na to pozwala. Jeśli przy pierwszej próbie nie uda się przejść do meritum, z każdym kolejnym razem będzie coraz trudnej A najtrudniej z najbliższymi – zaleją cię potokiem bieżących spraw i informacji. A jeśli na dodatek będą one smutne, niepomyślne — nie przebijesz się, bo gdy dziewczyna opowiada ci o nieszczęściu przyjaciółki i na serio się tym przejmuje, kim się okażesz, gdy zmienisz temat? Dlatego czym bliższy ci twój rozmówca, tym szybciej przechodź do meritum.

4. Nie wycofuj się, gdy zaczniesz.. Przerywasz, ale milkniesz i pozwalasz powrócić do poprzedniego tematu? Błąd! Przerywanie, gdy ktoś mówi, to wielki nietakt. Jeśli się nań decydujesz, bądź już konsekwentny.

5. Nie przestawaj słuchać co mówi rozmówca. Inaczej nigdy nie znajdziesz odpowiedniej klamry słownej, żeby wstrzelić się w tok mówienia Kto chce przejść do meritum, musi bardzo uważnie słuchać słowotoku swojego rozmówcy i znaleźć punkty zaczepienia: Np. Właśnie, ja też chcę pogadać o odpowiedzialności…

6  Wykorzystaj symboliczny gest, by przejść do rzeczy.

  • Przesiądź się w inne, bardziej oficjalne miejsce.
  • Odsuń szklankę zdecydowanym gestem od siebie.
  • Zrób wokół siebie kilka ruchów, poprawiając serwetki, dzbanuszki, długopisy, jakby się robiło miejsce dla czegoś nowego.
  • Odchrząknij, wyprostuj plecy i na chwilę zamilknij.

Te gesty (chociaż wystarcza tylko jeden) automatycznie zadziałają na podświadomość rozmówcy i wyślą mu sygnał: zaczyna się coś nowego. Tylko nie wolno spalić tego chwytu. Przesiadanie się lub chrząkanie trzeci raz z rzędu jest groteskowe.

A jak już przyjdzie ta chwila zagaj: powiem to wprost i szczerze: I powiedz.