O prawdziwą przyjaźń dużo trudniej niż o prawdziwą miłość. Może dlatego, że miłość zawsze jest uskrzydlona, szalona, niezwykła, a przyjaźń to żmudna, wieloletnia ciężka praca, przede wszystkim nad sobą samym.

Problem w tym, że osoby, które czują się samotne, najczęściej mają niezwykle wysokie wymagania wobec potencjalnego przyjaciela (ma być wierny, lojalny, miły, inteligentny). Tymczasem sytuację należy odwrócić: jaki ja mam być, żeby mieć przyjaciela? Kandydatom na naszych przyjaciół stawiamy wygórowane, nierealne żądania, sobie – żadnych.

Dziwnym zbiegiem okoliczności uważamy, że zasługujemy na przyjaciela tylko dlatego, że tego chcemy.
To błąd w myśleniu. Im bardziej nerwowo szukamy kandydata do obdarzenia najwyższym zaufaniem, tym bardziej odstraszamy ludzi, bo wszyscy boją się, że nigdy nie spełnią naszych potrzeb.

Samo życie

Prawdziwy przyjaciel jest w zasięgu ręki każdego z nas. Tylko nam trudno go zauważyć, tak jak nie zwracamy uwagi na naszego nieciekawego sąsiada aż do momentu, kiedy zacznie z nim chodzić najładniejsza dziewczyna w szkole. Wtedy nagle robi się pociągający i atrakcyjny. Ale jest już za późno! Dlatego przyjaciela odkryj pierwszy, zanim ktoś Cię ubiegnie. I przestań go szukać na siłę, a wtedy on natychmiast sam Cię znajdzie.
Tylko jedna uwaga: musisz przyjąć do wiadomości, że przyjaciel, to nie tylko najpopularniejszy kolega z Twojej klasy, dosłownie rozchwytywany towarzysko przez uczniów i nauczycieli, ale przede wszystkim ktoś samotny, mało popularny, z pozoru kompletnie nieciekawy (tacy w rzeczywistości są najciekawsi!) i… wcale niekoniecznie człowiek.

  • – Dwa lata temu czułam się bardzo samotna, wydawało mi się, że nigdy nie znajdę przyjaciela – mówi Monika – Wtedy babcia pojechała ze mną do schroniska dla psów i dosłownie zmusiła do kupienia najbardziej pokracznego kundla, jaki tam był. Dodam tylko, że miał przetrąconą tylną łapkę i kuleje do dziś. Korek jest cudowny. Tak mądrego zwierzaka trudno sobie wyobrazić. Kiedy zaczęłam chodzić z nim po parku, od razu wiele obcych osób zaczęło ze mną rozmawiać. Teraz mam kilku prawdziwych przyjaciół poznanych właśnie „po linii” mojego Korka. Od roku przyjaźnię się z panią weterynarz, też poznaną dzięki Korkowi. Chodzę do jej gabinetu, kiedy tylko mam czas i uczę się wszystkiego o zwierzętach i ich życiu. Wiem już, że zostanę weterynarzem. A wszystko to zawdzięczam jednemu pokracznemu kundlowi z najcudowniejszą mordką na świecie.

Trudna sprawa

W odróżnieniu od miłości, która jest zaborcza i wymaga bezwzględnej wyłączności, przyjaźń polega przede wszystkim na myśleniu: „co zrobić, żeby to właśnie mojemu przyjacielowi było lżej na świecie”?
A więc egoizm wykluczony. Mało tego – oboje musicie się starać, żeby cały czas coś się działo. Największym wrogiem przyjaźni jest nuda.
O ile miłość kocha wielogodzinne milczenie przy blasku księżyca, przyjaźń woli do bólu brzucha pośmiać się ze starych kawałów, ulepić monstrualnego bałwana, odmalować przedpokój u babci albo grać w wojnę na śmierć i życie. Wszystko jest dobre, tylko nie nuda!

  • – Mamy w klasie kolegę, który doszedł do nas dopiero na początku roku i jest dosłownie klasowym pośmiewiskiem – mówi Agata. – Niestety, ja nie byłam lepsza i też śmiałam się z niego przy każdej okazji. Ale kiedy zachorowałam na różyczkę, to tylko on się u mnie pokazał i to sam zdobył mój adres (podejrzał w dzienniku). Dopiero wtedy poznałam go naprawdę. On zna się dosłownie na wszystkim. Od lat zbiera znaczki, bo nauczył go tego dziadek i wciągnął mnie w filatelistykę. Mamy teraz wspólne zainteresowania i cała klasa (dosłownie!) zazdrości mi przyjaciela. A ja do końca życia sobie nie wybaczę, że śmiałam się z mojego najlepszego przyjaciela.

Komu łatwo znaleźć przyjaciela?

  • Ludziom, którzy mają hobby, stale czymś się interesują i poznają nowe osoby.
  • Tym, którzy lubią ludzi, umieją im dużo wybaczyć. Nie są egoistami i chętnie pomagają innym bez żadnych widoków na profity osobiste.
  • Tym, którzy nie boją się przyjaźnić z młodszymi od siebie lub dużo starszymi np. panią z biblioteki.
  • Tym, którym się chce odpisywać na listy, nie zapominać o poznanych, np. na koloniach, znajomych.
  • Tym, którzy potrafią zauważyć przyjaciela we własnych rodzicach i starszym bracie.
  • Tym, którzy dobrze czują się we własnym towarzystwie.

Idealny przyjaciel

  • Ma prawie zawsze inne zdanie niż Ty.
  • Nie obraża się o byle co, a nawet jeśli, to od razu daje się przeprosić.
  • Jest szczery, ale nie do bólu.
  • Poza Tobą ma też innych przyjaciół i tak samo cieszy się, że Ty ich posiadasz. Wyłączność wykluczona.
  • Umie usunąć się w cień np. gdy się szaleńczo zakochasz, ale pojawia się natychmiast, by posklejać Twoje złamane serce.
  • Wpada do Ciebie o najdziwniejszych porach, jest nieprzewidywalny i zmienny jak kapryśna pogoda (nauczysz się tolerancji).
  • Nawet na torturach nie piśnie słówkiem o Waszych prywatnych sekretach.
  • Nie obgadujesz go nigdy i z nikim, i masz zawsze całkowitą pewność, że i on jest do końca lojalny.
  • Stanowi pozytywną wartość i zawsze odciąga Cię od złego (nie warto budować przyjaźni np. na wspólnym, sekretnym paleniu papierosów za szkołą). Przyjaźń musi mieć pozytywne fundamenty.
  • Na Twoje urodziny nie przychodzi z obrzydliwie drogim prezentem, ale raczej pomaga Ci upiec urodzinowe ciasteczka i wyszorować podłogę w pokoju po imprezie.
  • Nawet nie widziany przez pół roku jest Ci tak samo bliski i lojalny.