Trzy tygodnie temu dostałeś wyniki testu pozycjonującego z języka angielskiego. Byłeś cały happy! 49 punktów na 50. To było coś! Dostałeś się do najlepszej grupy, tak jak chciałeś, tak jak miało być. Niestety, lektorka, która wzięła Twoją, czyli najwyżej zaawansowaną grupę, jest beznadziejna. Co robić?

Na każdej lekcji nauczycielka traci czas na gadkiszmatki, rozdaje po dwie kartki xero, potem nie sprawdza, czy zrobiliście ćwiczenia poprawnie. Czujesz, że tracisz czasz, że to kompletna porażka. A co jeszcze gorsze, dwie słabsze grupy mają fantastyczną lektorkę, która dopinguje ich do pracy, po każdym angielskim ludzie opowiadają, co było na lekcji, dosłownie żyją angielskim… Co robić? Przenosić się? A może złożyć skargę? Nic nie robić? W każdym razie masz się czym martwić, bo Twoje założenia co do tej szkoły były kompletnie inne. Do tej pory angielski był dla Ciebie najważniejszym przedmiotem…

  • Złożyć skargę w dyrekcji szkoły – uważaj, nie wszyscy uczniowie są mądrzy i doceniają wymagającego nauczyciela. Dobrze wiesz, że wielu Twoich kolegów cieszy się, że mają luz. Podpadniesz nie tylko nauczycielce, ale też kumplom. Zyskasz wrogów i miano kujona.
  • Przenieść się do niższej grupy – słabe wyjście, bo będziesz przerabiać bez wysiłku materiał, który już dobrze znasz. Co z tego, że będziesz najlepszy i będziesz czuł, że dobrze się bawisz? Cofniesz się. To, co nie wymaga wysiłku, jest bezwartościowe w nauce.
  • Zostać i pracować na własny rachunek – najlepsze wyjście. Osoba lektorki jest tylko pomocą. W podstawówce mogłeś sobie myśleć, że „wszystko zależy od nauczycielki”. Te czasy już minęły. Ty sam musisz sterować swoją edukacją. Nie oglądaj się na nauczyciela, tylko jego wady potraktuj jako doping dla siebie. Ucz się sam! Przerabiaj program, jakbyś miał najsurowszego nauczyciela. Jedyne, o co musisz zadbać to nagranie do Twojego podręcznika.
  • Wykazać się nietuzinkową inicjatywą – jeśli lektorka dwóch słabszych grup jest taka dobra, to namów ją, żeby zorganizowała kółko młodocianych lingwistów. Działaj tam aktywnie, będziesz miał z nią kontakt bez narażania się na donosy, zażalenia i frustrację własną.
  • Zawiązać koalicję – możesz też dogadać się z kimś z grupy niższej, brać od niego notatki, dokładnie wypytywać co robili na lekcji i samemu (lub z kimś fajnym z twojej grupy) ro-bić to samo samodzielnie.
  • Nic nie robić, tylko narzekać i marudzić, że przez tę głupią babę cofasz się – wtedy na pewno się cofniesz, ale to już na własne życzenie.