Najnowsze badania dowodzą, że istnieje ogromna różnica między szczęściem a przypadkiem. Możesz tak pokierować sprawami, by działały na Twoją korzyść!

Przypadek obejmuje rzeczy, które się przydarzają bez Twojego udziału, jak na przykład choroba dziedziczna albo znalezienie pieniędzy na ulicy. Natomiast szczęście jest czymś, co możesz wypracować samodzielnie, poprzez takie zorganizowanie swojego życia, by jak najlepiej korzystać z wszelkich okazji, jakie się nadarzają.

Zresetuj umysł

Przede wszystkim musisz przestać uważać, że masz pecha. Większość ludzi potrafi potęgować swoje szanse, przeprogramowując umysł w taki sposób, by móc się uważać za szczęściarzy. Polega to na tym, że świadomie spodziewasz się dobrych zdarzeń, rozpoznajesz okazje, kiedy się pojawiają, i nie odwracasz się plecami do tego, co zsyła Ci los, bo uznałeś, że coś, co jest zbyt dobre, nie może być prawdziwe.

Nie odgrzebuj swych porażek

Musisz się oprzeć pokusie odgrzebywania swoich dawnych porażek i zmartwień, bo to tylko popsuje Ci nastrój. Szczęściarze widzą wszystko w szerszej perspektywie, szukają sposobów na przekuwanie katastrof na swoją korzyść i wiedzą, że muszą ryzykować, by dostawać od życia to, czego chcą. Kiedy sprawy naprawdę idą jak należy, nawet takie drobiazgi jak czwórka z kartkówki powinieneś uznać za efekt swoich umiejętności. To Ci pomoże poczuć, że kierujesz swoim szczęściem! Jeśli stwierdzisz, że masz z tym trudności, zaznaczaj takie dobre zdarzenia w kalendarzu i potem zobacz, jak szybko się sumują!

Ufaj własnym instynktom!

Dzięki temu zbudujesz wiarę w siebie i uwierzysz we własną zdolność dokonywania właściwych wyborów. Powinieneś się uczyć lawirowania między „wiedzą twardą”, czyli faktami, a „wiedzą miękką”, czyli uczuciem, jakie te fakty w Tobie wywołują. Na końcu będziesz mógł podejmować decyzje, opierając się na jednej i drugiej. Jeśli czujesz, że coś może być dla Ciebie dobre, a jednak nie potrafisz podjąć decyzji, spisz wszystkie „za” i „przeciw”, a potem sprawdź, czy rezultat pasuje do Twoich odczuć.

Gwiazdy też mają problemy

Przeczytaj kilka autobiografii gwiazd, obejrzyj filmy o ich życiu i zobacz, że wielu ludzi, którzy odnieśli sukces, borykało się całymi latami z przeciwnościami, zanim coś im się udało, i że życie oferuje wzloty, upadki i potem znowu wzloty.

Na szczęście – przeramowanie!

Przeramowanie to technika często wykorzystywana przez psychoterapeutów, którzy w ten sposób pomagają pacjentom patrzeć na sprawy pozytywniej. Polega to na nadaniu określonemu zachowaniu innych ram, które równie dobrze albo nawet lepiej pasują do „faktów” dotyczących konkretnej sytuacji, zmieniając dzięki temu całe znaczenie.
Oto przykład: jeśli trwałeś w toksycznej przyjaźni i straciłeś w związku z tym wiarę w siebie, zamiast myśleć, że nigdy się z tym nie uporasz, postaraj się myśleć, że cieszysz się z tych złych doświadczeń, bo dzięki temu będziesz mógł dokonać lepszych wyborów. Z początku może się to wydawać nienaturalne, ale niebawem pozytywne myślenie stanie się Twoją drugą naturą!