Udowodnij, że literatura romantyczna była w dużym stopniu inspirowana wierzeniami ludowymi i folklorem.

Martwe znasz prawdy, nie znane dla ludu,
Widzisz świat w proszku, w każdej gwiazd iskierce…

pisał Adam Mickiewicz w balladzie Romantyczność. I opowiedział się w niej zdecydowanie po stronie znanych ludowi, nie mędrcom wartości. Literatura romantyczna czerpała obficie z folkloru.

A oto dowody…

Po pierwsze: pojawiają się w utworach romantyków motywy znane z ludowej twórczości. Chociażby historia opowiedziana w balladzie Lilie wywodzi się najprawdopodobniej z ludowej piosenki o pani, która zabiła pana i posadziła na jego grobie kwiaty. Podobnie inne motywy i postacie zaludniające ballady: biedna dziewczyna uwiedziona przez panicza (Rybka), upiory straszące ludzi (Lilie) są typowe dla utworów ludowych i wiejskiej wyobraźni.

Dramat Dziady Mickiewicza to przecież także istna parada duchów i upiorów: dzieci, które nie zaznały na ziemi goryczy i dlatego cierpią, dziewczyna, która nigdy nikogo nie kochała, pan, który znęcał się nad poddanymi, wreszcie tajemniczy Upiór – przychodzą do żyjących, by opowiedzieć o swych cierpieniach, prosić o pomoc, ale także – by udowodnić, że życie nie kończy się po śmierci.

Po drugie: zainteresowanie romantyków bytami pozaziemskimi, tajemnicą śmierci w znacznym stopniu nawiązuje do zainteresowań ludu, który zawsze snuł legendy o duchach i upiorach, wbrew racjonalnemu podejściu uczonych. Romantycy – co ważne – opowiadają się po stronie świata zjaw i duchów, świata uczuć i wyobraźni, a nie racjonalnego szkiełka i oka.

Po trzecie: Mickiewicz utrwala w swych tekstach lokalne legendy z okolic, z których pochodził – pojawiają się nawet nazwy własne (jezioro Świteź) sugerujące, z jakim miejscem związana jest historia.

Po czwarte: nawiązuje Mickiewicz do ludowych obrzędów. Sam tytuł dramatu Dziady jest nazwą obchodzonego niegdyś przez lud litewski święta. W czasie dziadów wywoływano duchy przodków, oddawano im cześć i starano się im pomóc.

Po piąte: w romantycznych tekstach prezentowany jest ludowy świat wartości. Chodzi tu o ludową sprawiedliwość. Kara dosięga wiarołomnych kochanków, niewierne żony, bezlitosnych panów – spotyka bohaterów jeśli nie za życia, to po śmierci. Nie jest to sprawiedliwość bezwzględna, niekiedy wymierzona kara przeraża okrucieństwem (Lilie), bywa też niewspółmierna do winy (w balladzie Świteź ginie całe miasto i najeźdźcy, a za niewierność przyjdzie bohaterowi Świtezianki słono zapłacić). Nie ma mowy o miłosierdziu dla okrutników (widmo dziedzica z II części Dziadów).

Często sprawiedliwości staje się zadość dzięki duchom i dziwnym bytom bądź siłom przyrody (natura straszy mężobójczynię z Lilii i ostatecznie kwiaty stają się narzędziem zemsty). Podobnie jest w Balladynie Juliusza Słowackiego – przyroda dokonuje zemsty za niegodziwość, pychę, chciwość, żądzę władzy, okrucieństwo i za morderstwa Balladyny.

I wreszcie: forma romantycznych utworów nawiązuje często do tradycji ludowych.
Ballady przez swą melodyjność, powtórzenia kojarzą się nieraz z piosenkami i przyśpiewkami ludowymi, a obecnością duchów i scenerią grozy nawiązują do przekazywanych ustnie ludowych legend i opowieści.
Tak więc utworom polskich romantyków nieobca jest wyobraźnia ludowa.

Twórcy pełnymi garściami czerpią z ludowej twórczości wątki, tematy upodabniają swe utwory do ludowych opowieści, a niekiedy wręcz wplatają do swych tekstów ludowe piosenki. Nie stronią też od wprowadzania do ballad czy dramatów typowych dla twórczości ludowej fantastycznych postaci (leśne duszki, świtezianki) oraz duchów i upiorów.

Nawet klimat panujący w tych utworach: niesamowitości, tajemnicy, grozy można porównać do atmosfery ludowych opowieści.

Również hierarchia wartości przejęta zostaje w tekstach romantyków z ludowych bajań – w balladach i dramatach panuje sprawiedliwość ludowa, za dobro się wynagradza, za zło karze, niekiedy złośliwie i niewspółmiernie do winy.

Utwory Mickiewicza czy Słowackiego wiele zawdzięczają folklorowi. Choć – rzecz jasna – poeci romantyczni rozwinęli ludowe wątki, rozbudowali pewne treści i dopasowali wiejskie wierzenia i motywy do własnych artystycznych potrzeb i romantycznej ideologii. Można jednak śmiało rzec, że folklor, obok motywów orientalnych i wątków narodowych był ważnym budulcem romantycznej literatury; bez niego byłaby on zupełnie inna…

 

Jak napisać oryginalny wstęp

Nie zaczynaj pisania rozprawki od powtórzenia słów zawartych w temacie! Gdybyś chciał powielić słowo w słowo tezę z tematu, napisałbyś:
Literatura romantyczna była inspirowana wierzeniami ludowymi i folklorem.

Sztuka polega na tym, żeby umieć sparafrazować tezę, czyli powtórzyć treść zawartego w temacie stwierdzenia innymi słowami. I tak zostało to zrobione we wstępie:
Literatura romantyczna obficie czerpała z folkloru.

Można to było jeszcze inaczej powiedzieć:
Literatura romantyczna wiele zawdzięcza folklorowi…

albo
Utwory Mickiewicza, Slowackiego otwarcie nawiązują do wierzeń ludowych…

Lub też
W tekstach romantycznych wieszczów odnajdziemy niejedną ludową inspirację.

Jak zbierać i porządkować argumenty

W rozwinięciu został dokonany przegląd argumentów przemawiających za tezą o obecności folkloru w twórczości romantyków.
Zapamiętaj te argumenty (mogą się przydać w innej pracy):

  • obecność motywów ludowych w tekstach romantyków,
  • zainteresowanie poetów światem pozaziemskim,
  • utrwalanie lokalnych legend,
  • nawiązywanie do ludowych obrzędów,
  • prezentowanie ludowej mentalności,
  • nawiązywanie do piosenek i opowieści ludowych poprzez formę utworów.

Zwróć uwagę, że autorka nie streszczała i nie omawiała kolejnych utworów. Wykorzystała dobrze znane Ci teksty: Ballady i romanse, Balladynę, Dziady, ale nie skupiała się na nich kolejno, tylko najpierw wymyśliła sobie argumenty, a potem do tych argumentów dopasowywała przykłady z kolejnych utworów. Np. uznała, że w utworach romantycznych powtarzają się ludowe motywy, omówiła więc ich obecność w znanych sobie utworach: i w balladach, i w Dziadach. Potem przeszła do kolejnego argumentu: obecności świata pozaziemskiego w tekstach romantyków i znów odwołała się do przykładów z różnych utworów: do Ballad i romansów, Dziadów, Balladyny itd.
By się nie pogubić, ponumerowała argumenty – zwróćmy uwagę na typowe dla rozprawki sformułowania: „po pierwsze”, „po drugie”, „wreszcie”…

Uwaga! – lepiej by było, gdyby autorka użyła innych sformułowań – np. kolejnym argumentem…, świadczy o tym…, co prawda… Ważne, żeby argumenty były wyraźnie wyodrębnione, uporządkowane.

Jak zakończyć

Zakończenie rozprawki winno być ostatecznym potwierdzeniem (bądź obaleniem) tezy. Autorka pracy raz jeszcze zbiera, już bez przykładów, argumenty, by wyciągnąć ostateczny wniosek: że utwory romantyków wiele zawdzięczają folklorowi.

Jeszcze raz zwróć uwagę, że we wstępie i w zakończeniu autorka nie kopiuje sformułowań z tematu; zamiast:

literatura romantyczna była inspirowana wierzeniami ludowymi i folklorem
pisze w zakończeniu:
Utwory (…) wiele zawdzięczają folklorowi.
i
…utworom polskich romantyków nieobca jest wyobraźnia ludowa.

Jak można było uatrakcyjnić pracę?

Informacją biograficzną o Mickiewiczu, którego podobno wychowywała litewska niania, opowiadająca mu lokalne legendy. To między innymi dzięki niej przyszły wieszcz poznał świat folkloru…

Zapamiętaj!
Rozprawka może potwierdzać lub obalać tezę zawartą w temacie. Przy obalaniu tezy bądź jednak ostrożny – są tematy, kiedy taki zabieg może być ryzykowny! Np. przeczenie twierdzeniu zawartemu w temacie tej pracy przeczyłoby naszej wiedzy z historii literatury. Pewnikiem jest, iż romantycy czerpali z folkloru, trzeba to tylko przekonująco uzasadnić.

Zdarzają się jednak tematy, w których można śmiało polemizować z tezą. Na przykład:
Siedzenie przy komputerze to strata czasu – potwierdź ten sąd lub polemizuj z nim.

Zapamiętaj typowe dla rozprawki sformułowania!

– zastanówmy się, czy; rozważmy, czy; postawmy pytanie; wypada rozważyć…
– sadzę, że; uważam, że; myślę, iż; według mnie; moim zdaniem,
– pewne jest, iż; wydaje się, że…
– za twierdzeniem przemawia…
– zwróćmy uwagę na; mimo iż; jednakże; choć niektórzy sądzą, że, uważam, iż…
– a zatem; więc; w świetle powyższych argumentów trudno nie zgodzić się z twierdzeniem; po przytoczeniu powyższych faktów trudno nadal podtrzymywać tezę…

Zobacz:

Fascynacja obrzędami ludowymi w literaturze polskiej

Folklor jako inspiracja pisarzy w różnych epokach

Ukaż fascynację folklorem wiejskim w literaturze Młodej Polski

Widma, duchy i rusałki