Danse macabre oznacza taniec śmierci. Jest to bardzo popularny w średniowieczu motyw, który pokazuje, iż śmierć jest wszechobecna, wszechwładna i dotyczy każdego człowieka – bez względu na jego stanowisko, pochodzenie czy majątek. Przedstawia śmierć, która zaprasza do tańca przedstawicieli różnych stanów. Motyw ten może być ukazany za pomocą rysunku lub słowa – np. dialog śmierci ze zwykłym człowiekiem. W polskiej literaturze przykładem jest Rozmowa mistrza Polikarpa ze Śmiercią.

  • Śmierć ukazywana była różnie – np. jako zwłoki ulegające rozkładowi, potem jako szkielet z kosą w ręku. Zawsze zaś prowadzi do grobu taneczny korowód wszystkich stanów: od cesarza i papieża, kardynałów, bogaczy, po chłopów i biedaków – gdyż śmierć czeka każdego, bez względu na to, co znaczy dany człowiek na ziemi.
  • Cechę zrównania wszystkich ludzi wobec jakiejś wartości nazywamy egalitaryzmem. Śmierć jako kostucha z kosą w ręku (tak utrwaliła się w późniejszych przedstawieniach) podkreśla ową równość choćby konstrukcją szkieletu, odartego z szat, ciała i cech indywidualnych. Poza tym jest to jedna z najbardziej znanych antropomorfizacji (uosobień) średniowiecza.

Uwaga

Na późniejsze wyobrażenia śmierci wpływ miały przede wszystkim wizje średniowieczne. Motyw śmierci szczególnie nasilił się w XV w. Wtedy też rozpowszechniane było hasło: „Memento mori!”. Problem śmierci skupiał się w trzech kręgach pytań:

  • Pytanie pierwsze (zadawane od dawien dawna, jeszcze przez starożytnych) – co dzieje się z ludźmi po śmierci?
    Wędrują gdzieś w zaświaty – według starożytnych do Hadesu, a zgodnie z myślą chrześcijańską czeka ich piekło, czyściec albo niebo.
  • Pytanie drugie (nieco makabryczne) – jak wygląda rozkładające się ciało?
    Odpowiedzi na to pytanie chętnie udzielali wszyscy poeci i artyści – z lubością opisywali proces rozkładania się ciała (np. François Villon), a na nagrobkach umieszczali koszmarne podobizny zwłok (w najlepszym wypadku nagich, ale najczęściej – zgniłych, toczonych przez robactwo). Ze szczególnym upodobaniem opisywano trupy kobiet – kiedyś te damy były piękne, a teraz… Jednocześnie w hagiografii pojawiły się opowieści, że ciała świętych nie gniją, nie rozpadają się, lecz stają się piękniejsze niż za życia, pachną różami lub innymi kwiatami.
  • Pytanie trzecie (ze smutną odpowiedzią) – czy można umknąć śmierci?
    To zagadnienie łączy się ściśle z tzw. tańcami śmierci (danse macabre).

Zapamiętaj!

Śmierć zajmuje w średniowieczu poczesne miejsce wśród zagadnień, które pochłaniały ludzkie umysły. Myśl o śmierci towarzyszyła nieustannie artystom i duchownym, czego dowodem jest łacińskie „memento mori” (pamiętaj o śmierci), które właśnie w tej epoce zrobiło karierę. Taniec śmierci uwypuklał jeden z aspektów zagadnienia – fakt, że dotyczy wszystkich i naigrywa się z różnic i hierarchii ziemskich. Ale niepokoiły ludzi jeszcze inne pytania. Co z możnymi tego świata, sławnymi znakomitościami, które przeminęły. Gdzie są? To ostatnie pytanie przywoła w Wielkim testamencie François Villon.

Facebook aleklasa 2

Zobacz:

Wielki testament – François Villon

Jak rozumiesz pojęcie ars moriendi?

12. Danse macabre i ars moriendi – przedstaw stosunek człowieka średniowiecza do śmierci.

Podaj przykład literackiej realizacji tematu danse macabre w literaturze polskiego średniowiecza

Charakterystyka średniowiecza