MIKOŁAJ REJ (1505-1569)

  • był jednym z najwybitniejszych polskich pisarzy okresu renesansu (to ten okres, w którym tworzył Jan Kochanowski),
  • uczył się w różnych szkołach, ale żadnej nie skończył, dopiero w wieku późniejszym kształcił się samodzielnie (samouk),
  • z katolicyzmu przeszedł na protestantyzm, a potem na kalwinizm, więc reformacji „doświadczył” na własnej skórze,
    • szlif pisarski i ogładę towarzyską zdobywał na dworze magnata Andrzeja Tęczyńskiego,
  • jako pierwszy świadomie zrezygnował w swojej twórczości z łaciny na rzecz języka polskiego, z tego też względu nazywany jest ojcem literatury polskiej,
  • znany jako autor Krótkiej rozprawy między trzema osobami: Panem, Wójtem a Plebanem, Figlików oraz Żywota człowieka poczciwego.

Żywot człowieka poczciwego zamieszczony był jako pierwsza część w dziele Źwierciadło albo Kstałt, w którym każdy stan snadnie się może swym sprawom jako we źwierciedle przypatrzyć. Utwór ten wydano w Krakowie w latach 1567-1568. Żywot człowieka poczciwego autor ujął w trzy księgi:

  • I – poświęcona młodości (znajdują się w niej uwagi pedagogiczne dotyczące wychowania młodego człowieka),
  • II – poświęcona wiekowi męskiemu, dojrzałemu (z krytyką wad szlacheckich i wskazaniem, jak powinno wyglądać poczciwe życie),
  • III – ukazująca starość polskiego szlachcica – ziemianina (podsumowanie życia człowieka, rozważania moralno-religijne na temat śmierci).
    Utwór ten jest efektem przemyśleń i doświadczeń zgromadzonych w czasie całego życia Mikołaja Reja, podsumowaniem jego dorobku intelektualnego i artystycznego.

Żywot człowieka poczciwego jako gatunek literacki:

  • Należy do popularnego renesansowego gatunku literackiego zwanego speculum. To utwór przedstawiający wzorcowy wizerunek człowieka w różnych etapach życia i zawierający zbiór nauk, wskazań i napomnień.
  • Jest to panorama życia ludzkiego od urodzin do śmierci (zwierciadło życia ludzkiego).
  • Speculum spełniało oczywiście funkcje parenetyczne (konstruujące i propagujące wzór osobowy).

Parenetyczny charakter utworu:
Został tu zawarty wzorcowy, a więc godny naśladowania, wizerunek człowieka poczciwego (tj. godnego szacunku, czci). Dzieło zawiera zbiór nauk, wskazówek i napomnień, jak żyć, by na to miano zasłużyć. Taki utwór nazywa się parenetycznym.

Uwaga! Język Żywota

  • może nastręczać pewne trudności, pisany jest bowiem szesnastowieczną polszczyzną (dlatego w naszym opracowaniu zawarty jest tak bogaty słowniczek)
  • znajduje się w nim wiele ARCHAIZMÓW (archaizm – to element językowy, wyraz przestarzały, który wyszedł już z użycia)

Rodzaje archaizmów:

  • archaizmy słowne (leksykalne) – czyli wyrazy, których się już dzisiaj nie używa, np.: krotofila, ochędożyć
  • archaizmy fonetyczne – związane z wymową wyrazu, np. wszytko
  • archaizmy fleksyjne – związane z odmianą wyrazów, np.: dwie gałązce (dzisiaj: dwie gałązki)
  • archaizmy składniowe – związane z budową zdania. Rej buduje zdania wielokrotnie złożone, których zrozumienie przysparza nam najwięcej problemów, ponieważ dzisiejsza składnia jest prostsza.

 

 

MIKOŁAJ REJ Żywot człowieka poczciwego

 

Księgi I

Jako mają rodzicy starać się o wychowanie młodych dziatek swoich i jako mają rozeznawać przyrodzenie ich

Jako poznać przyrodzenie w dziecięciu

A tak rodzicy poczciwi, gdy się im rodzą dziatki, mają pilnie obaczać*, jeśli nie z płanet*, tedy wżdy z przyrodzenia* ich, ku czemu by się na potym sprawy ich i postępki ich pociągać* miały. Bo snadnie koleryka poznasz i po sierści*, bo się urodzi czarno, melankolik – lisowato*, flegmatyk – blado, krewnik* – z biała rumiano. A także wnet i z przypadków*, i z młodych jeszcze obyczajów dziecinnych snadnie* się obaczyć może, ku czemu się którego przyrodzenie ściąga. Bo się będzie krewnik wnet wszytko śmiał a igrał, flegmatyk – spał a drzemał, koleryk – się gniewał, melankolik – się frasował*, a wszytko mu się nie wczas będzie zdało. A jeśli mu k temu dodasz pokarmu takiegoż, tedy jedno z drugim pomieszawszy się, jeszcze będzie więtszą moc w onym przyrodzeniu miało. A tak panie matki, a zwłaszcza, które są przyrodzenia dobrego, barzo by dobrze, aby samy dziatki swe i karmiły, i wychowywały.

• obaczać – pilnować, baczyć, uważać, zwracać uwagę
• jeśli nie z płanet – mowa o horoskopach i wróżbach astrologicznych
• z przyrodzenia – z natury, z usposobienia
• pociągać się – kierować się, skłaniać się
• po sierści – po włosach i cerze
• lisowaty – rudy
• krewnik – sangwinik
• przypadki – czyny, postępki
• snadnie – łatwo
• frasował – martwił się

Rej wskazuje, że już od urodzenia, od niemowlęcia należy określić temperament człowieka, żeby móc go potem odpowiednio ukształtować. Inaczej będzie się więc wychowywać choleryka, flegmatyka, a inaczej melancholika. Z zachowania, a nawet po włosach i cerze dziecka można wywnioskować, ku czemu będzie się zwracać w późniejszym rozwoju. Od początku trzeba też dbać o właściwy pokarm dla dzieci. Jedyny zalecany przez Reja wzór to matka, która sama dziecko karmi i wychowuje.

Zwróć uwagę!
Na typy psychologiczne wyróżniane do dziś – choleryk, flegmatyk, melancholik, sangwinik.

koleryk, melankolik, flegmatyk, krewnik – starożytna oraz średniowieczna fizjologia, do której odwołuje się Rej, wyróżniała cztery rodzaje temperamentu (układu cech psychicznych stanowiących jedną z podstaw charakteru) człowieka: choleryk (człowiek gniewny, łatwo popadający w złość), melancholik (człowiek podatny na smutek, zadumę, rozrzewnienie), flegmatyk (człowiek obojętny, opanowany, spokojny), i krewnik, czyli sangwinik (człowiek o usposobieniu krewkim, żywym, porywczym i zmiennym).

Mamka jaka ma być

A jeśliże by tak być nie mogło, tedy iście* pilnie trzeba szukać mamki nie kordyjacznej*, nie melankolicznej, nie frasownej, ale co by była przyrodzenia dobrego, obyczajów uczciwych, która aby wnet obaczała, ku czemu by się przyrodzenie dzieciątka onego ściągało; jeśli ku gniewu, jeśli ku ospalstwu, jeśli ku zbytniemu płaczowi albo lamentowi, tedy go po trosze nie gniewem, nie fukiem*, ale jako by igraniem a nadobnym a łagodnym upominaniem pohamować, a po trosze go od onego przyrodzenia jego odwodzić będzie potrzeba, aby się wżdy* w nim po trosze skromiły* ony przyrodzone przypadki jego. Bo widzisz: i wosk, póki miękki, tedy w się rychlej pieczęć przyjmie, niźli kiedy stwardnieje.

• iście – naprawdę
• kordyjacznej – gwałtownej, porywczej
• fukiem – krzykiem
• wżdy – jednak, przecież
• skromiły – poskramiały

Może zdarzyć się również tak, że będzie potrzebna mamka do dziecka. Autor zaleca znalezienie ułożonej, spokojnej, która będzie patrzeć na dziecko tak jak matka i odpowiednio je kształtować. Upominać, kiedy trzeba, ale nie z gniewem, tylko spokojnym słowem. Bo dziecko trzeba kształtować tak jak wosk– póki nie stwardnieje (czyli nie dorośnie).

W tym fragmencie Rej wskazuje na nieprzydatność „wyzwolonych” nauk (szkolnych przedmiotów) w zwykłym życiu.

Jakichże nauk do wolnego żywota potrzeba

A jakichże się nauk do tak świętych obyczajów albo tak wdzięcznego żywota pytać*, albo się ich uczyć masz? Pewnieć nie gramatyki, która tylko szczebiotać a słówek obleśnych wykręcać* uczy, i to z niemałym zatrudnieniem główek młodych, której się potym i po woli nauczyć może, gdy weźmie pochop* z onych dziwnych wymowiec* a z onych pięknych słów łacińskich, którym i końca nie masz. Nie masz ci gramatyki we włoskim, w niemieckim albo także w tureckim i w tatarskim języku, a wżdy* się go Polak tak właśnie nauczyć snadnie* może, jako by się tam i urodzić miał. Też i logika*, nie wiem, co by nam do polskiego ćwiczenia wiele pomóc mogła, która też nie uczy, jedno* wykrętnych* słówek, jako by z prawdy nieprawdę uczynić, a prawdę z nieprawdy; a też dobremu przyrodzeniu z łaski bożej mało się tego uczyć potrzeba. Najdzie dziś drugiego, chociaj się prostaczkiem widzi, iż to tak dobrze będzie umiał wykręcić, jako, wierę, najuczeńszy mistrz w kolegium*.
Bo acz to zową wyzwolonymi naukami* gramatykę, logikę, retorykę, muzykę, arytmetykę, geometryją i astronomiją, a są to nauki poważne a trudne. Są też drugie, jako by już od świata wymyślone, jako malarstwa, snycarstwa*, złotnictwa, szyrmirstwa* i inych wiele. A każdy, kto się nacz ćwiczy, a co mu się podoba, to się już w tym kocha i ćwiczy.

• pytać – szukać
• wykręcać – wykrętnie dobierać
• weźmie pochop – zachęci się
• z wymowiec – z mówców
• wżdy – jednak, przecież
• snadnie – łatwo
• logika – mianem logiki określa tu Rej sztuki retoryczne, częste w przemówieniach sądowych i różnych dysputach
• jedno – tylko
• wykrętne – kłamliwe, podstępne
• mistrz w kolegium – profesor uniwersytetu
• nauki wyzwolone – sztuki wyzwolone: przedmioty, które składały się w średniowieczu na wykształcenie średnie, przygotowujące do studiów uniwersyteckich
• snycarstwo – snycerstwo: sztuka rzeźbienia w drewnie
• szyrmirstwo – szermierka, sztuka władania białą bronią

Nauki pożyteczne

Ale ku poczciwemu żywotowi żadne nie są nauki potrzebniejsze, jedno które są rozumem roztropnym a poważnymi cnotami ozdobione, jako jest sprawiedliwość, stałość, roztropność, pomierność*, przy tym też miłosierdzie, stateczność a rozmyślne uważenie* w każdej poczciwej sprawie swojej, a iżby się sam w sobie słusznie rozsądzić a, jako ono powiadają, swą się własną piędzią* rozmierzyć umiał; tedy takie nauki człowieka każdego wdzięcznego, poczciwego, sławnego i na wszem pięknie postanowionego światu ukazać będą mogły.

• pomierność – umiarkowanie
• uważenie – rozwaga
• piędzią – dłonią (piędź – miara długości równa odległości od kciuka do środkowego palca rozpostartej dłoni)

Nauki pożyteczne = potrzebne w życiu poczciwego człowieka
Dla poczciwego żywota potrzebny jest roztropny rozum i cnoty – sprawiedliwość, stałość, roztropność, umiarkowanie, miłosierdzie i rozwaga. Takimi naukami powinien kierować się w życiu człowiek poczciwy.

Nieprzydatne nauki:
• gramatyka,
• logika.

Nie ma sensu uczyć się gramatyki, bo jest to niepotrzebne. Nawet języka obcego można się nauczyć i nim władać bez znajomości gramatyki.
Nie ma sensu również nauka logiki, która uczy tylko pokrętności w myśleniu – jak z nieprawdy zrobić prawdę i odwrotnie.
Do nauk wyzwolonych (przedmiotów szkolnych przygotowujących do nauki na uniwersytecie) należą też: retoryka, muzyka, arytmetyka, geometria i astronomia. Te też Rej odrzuca. Uważa, że są to nauki zbyt trudne i nie ma sensu zawracać sobie nimi głowy.
Są też inne nauki – takie jak malarstwo, snycerstwo, szermierka – istniejące od początku świata. Tych Rej nie krytykuje, stwierdza, że każdy może robić to, co kocha.

 

Mikołaj Rej jako pedagog. Streść poglądy autora.

Rodzice od urodzenia dziecka zobowiązani są do dbałości o jego przyszłość, na którą – zdaniem Reja – wpływ mają dwa czynniki. Pierwszym jest usposobienie dziecka, jego wrodzony charakter, drugim zaś wychowanie. Poglądy Reja na temat typów psychologicznych – choć wyrażone nieco śmiesznym językiem – są aktualne i dzisiaj. We współczesnej psychologii znaleźć można podział ludzi na:

  • choleryków – ludzi z gwałtownym charakterem, łatwo wpadających w złość, często się obrażających (zdaniem Reja, większość z nich ma ciemną karnację),
  • melancholików – ludzi podatnych na zadumę, melancholię, stres (zdaniem Reja, melancholicy są najczęściej rudzi),
  • flegmatyków – ludzi spokojnych, zawsze opanowanych, o stalowych nerwach, lubiących drzemkę i odpoczynek (według Reja flegmatykami są osoby blade),
  • sangwiników – ludzi o zmiennych nastrojach: raz porywczych, a za chwilę spokojnych, raz wesołych, a za chwilę smutnych (wśród tych przeważają ponoć ludzie rumiani).

Te wrodzone cechy można rozwinąć lub trochę stłumić. Znaczącą rolę odgrywa w tym matka, która powinna starać się wychowywać swoje dzieci samodzielnie. Pomagać matce w wychowywaniu może mamka – niania, która powinna mieć łagodne usposobienie, pogodny charakter, zapał do pracy, talent wychowawczy. Dziecko w trakcie wychowywania jest jak wosk, który kształtuje się w dzieciństwie. Najważniejsze w wychowywaniu jest kształtowanie ducha, charakteru dziecka. Mniej przydatna w życiu i potrzebna światu jest wiedza teoretyczna. Rej opowiada się za zniesieniem w szkole wielu nieprzydatnych młodym ludziom przedmiotów i nauk. Za takie uważa na przykład:

  • gramatykę, która kaleczy naturalny język swoją sztucznością, wprowadza do języka kłamliwe elementy, uczy ludzi manewrowania innymi,
  • logikę, która także wprowadza zamęt w proste rozumienie świata, podważa prawdziwe stwierdzenia,
  • za niepotrzebne i zbyt trudne dla młodego umysłu nauki Rej uznaje też retorykę, muzykę, arytmetykę, geometrię i astronomię.

Nie gani natomiast Rej nauk związanych z ludzkimi pasjami i talentami. Do takich zalicza na przykład malarstwo, rzeźbiarstwo, złotnictwo i szermierkę.

Za najważniejsze nauki Mikołaj Rej uznaje te związane z wychowaniem, kształtowaniem charakteru człowieka – naukę sprawiedliwości, pewności swoich decyzji, roztropnego zachowania, umiarkowania w przyjemnościach, miłosierdzia, rozwagi, odpowiedzialności.

 

Księgi II

Prawe ślachectwo jakie być ma

A wszakoż jeśli kto będzie ozdobion stanem ślacheckim, jakoż się już to z dawna na świecie rozniosło*, tedyć jeszcze nie to prawe* ślachectwo, gdy cnotami nie będzie ozdobione, iż go tak zową* albo iż sygnet z jakim herbem na palcu nosi, albo iż ji na sznorze* na szyi powiesi, albo iż się czyrwonym albo zielonym woskiem pieczętuje*, albo na wrociech* nadobnych* na tablicach herbów nawiesza albo naprzybija, albo iż się chlubi dziady, pradziady albo inszymi przodki swymi, toć jeszcze mało na tym. (…) Ślachectwo prawe jest jakaś moc dziwna a prawie gniazdo cnoty, sławy, każdej powagi i poćciwości. A kto to gniazdo tak zacne dobrowolnie sam przez się szkaradzi*, jest podobien ku owemu śmierdzącemu dudkowi, co i sam śmierdzi, i gniazdo swe zawżdy plugawi, czego inszy żaden ptak nie czyni, i owszem, je sobie zawżdy chędoży*. (…)

A tak nie toć* jest ślachectwo: zacność narodu*, piękna uroda, wspaniała postawa, wywieszone herby; wszytkoć to są jako jagody na głogu: chociaj się pięknie czerwienią, ale smaku w nich żadnego nie masz, a głóg przedsię* drapie. Ale kto się ozdobi cnotą, pięknym na wszem* umiarkowaniem, poćciwymi* postępkami, nadobnymi a ozdobnymi sprawami, ten jest jako szczep pięknie uszczepiony, który z siebie nadobne jagódki a wdzięczne owoce zawżdy* podawać może. (…)

• rozniosło się – przyjęło się
• prawe – prawdziwe
• zową – nazywają
• ji na sznorze – go na sznurku
• woskiem pieczętuje – szlachcice pieczętowali listy woskiem, w którym odbijali sygnetem swoje herby
• na wrociech – na bramie (drzwiach, wrotach)
• nadobny – piękny
• mało na tym – to jeszcze za mało, to nie wystarczy
• szkaradzi – plugawi, brudzi
• chędoży – czyści, porządkuje
• toć – to
• zacność narodu – dobre urodzenie
• przedsię – przecież
• na wszem – we wszystkim
• poćciwe – prawe, uczciwe
• zawżdy – zawsze

Jaki jest prawdziwy szlachcic?
W tym fragmencie Rej wskazuje na prawdziwe cechy szlachcica. Najpierw wylicza takie cechy i zachowania, które nie świadczą o prawdziwym szlachectwie. A więc prawdziwym szlachcicem nie jest taki:

  • którego sława rozeszła się po świecie,
  • który ostentacyjnie nosi na palcu pierścień z herbem albo powiesi go sobie na szyi,
  • który pieczętuje sygnetem szlacheckim koperty,
  • który demonstracyjnie wywiesza sobie herb na bramie wjazdowej do dworu,
  • który chlubi się opowieściami o swoich przodkach.

Prawdziwe szlachectwo polega na zachowywaniu cnoty (zacności, szlachetności), sławy, powagi i poczciwości (uczciwości). Szlachcic taki jest skromny, rozważny, mądry i postępuje uczciwie.

Zwróć uwagę na porównania!
Szlachcic zachowujący się niegodziwie jest jak dudek – ptak, który brudzi własne gniazdo.

Skojarz z przysłowiem!
Zły to ptak, co własne gniazdo kala.
Zewnętrzne oznaki szlachectwa (demonstrowanie herbów, insygniów szlacheckich) są jak kwiaty głogu – z daleka wyglądają ładnie, ale dla człowieka nie stanowią żadnego przysmaku. Próba ich zerwania grozi pokłuciem, podrapaniem się.

 

Księgi III

Rok na cztery części rozdzielon*

Szczepy i ine* rzeczy mnożyć

Ale iż rozne* są czasy w roku*, też są i różne przypadki i w gospodarstwie, i w każdej sprawie człowieka poczciwego, gdyż rok jest na czworo rozdzielon: naprzód wiosna, więc* lato, potym jesień, więc* zima. A w każdym z tych czasów i potrzebnego a różnego gospodarstwa, i rozkosznych czasów, i krotofil* swych w swoim onym pomiernym* a w spokojnym żywocie poczciwy człowiek może snadnie* użyć. Bo gdy przypadnie wiosna, azaż* owo nie rozkosz z żonką, z czeladką* po sadkoch*, po ogródkoch sobie chodzić, szczepków* naszczepić, drobne drzewka rozsadzić, niepotrzebne gałązki obcinać, mszyce pozbierać, krzaczki ochędożyć*, okopać, trzaskowiskiem* osypać? Bo tego trzeba, aby około młodego drzewka chwast nie rósł; bo coby miało drzewko róść, to mu onę wilgotność chwast wyciągnie. Też gdy młode drzewka rozsadzasz, niepotrzebne gałązki precz obrzeż i wirzch, jeśliby się wyniósł wysoko; bo nowo wsadzony korzeń, gdy jeszcze w sobie wilgotności nie ma, gdzie wiele gałęzi na górze, nie może ich używić. Też gdy szczepisz a pniaczek rozbijesz, tedy nożykiem nadobnie gniazdeczka, gdzie masz gałązkę wsadzić, wybierz; tedy i gałęzka pięknie przystanie, i pniaczek jej nie ściśnie a nie zmorzy, i wnet ją snadniej sok obleje, iż się prędko przyjmie.

• rozdzielon – podzielony
• ine – inne
• rozne – różne
• czasy w roku – pory roku
• więc – tu: wreszcie
• krotofile – krotochwile, zabawy, przyjemności, rozrywki
• pomierny – pełen umiaru, skromny
• snadnie – łatwo
• azaż – czyż
• czeladka – służba
• sadkoch, ogródkoch – sadkach, ogródkach (zwróć uwagę na staropolskie końcówki fleksyjne: -och zamiast -ach w miejscowniku)
• szczepki – sadzonki
• ochędożyć – oczyścić
• trzaskowisko – wióry drzewne uniemożliwiające wyrastanie chwastów wióry, trzaski, drzazgi)•

Ogródki pożyteczne

Więc też sobie pójdziesz potym do ogródeczków, do wirydarzyków*, grządki nadobnie każesz pokopać; nie czyńże ich owak kołpakiem* nazbyt wysoko, bo i woda snadnie z nich spłynie, i w głębokiej, bruździe nic nigdy nie będzie. To sobie z oną rozkoszą nasiejesz ziołek potrzebnych, rzodkiewek, sałatek, rzeżuszek, nasadzisz maluneczków*, ogóreczków. I majoranik*, i szałwijka*, i ine ziołka, wszytko to nic nie wadzi. Więc włoskich grochów*, więc wysokich koprów, więc i inych wiele rzeczy, co się to wszytko przygodzi*. Bo to zasię kiedy wzejdzie tedy to i panienki, albo ty ine domowe dzieweczki mogą wypleć i ochędożyć. Więc nie wadzi brzoskiniową, morelową, marunkową kosteczkę* wsadzić, albo też włoski orzeszek, bo to wszytko prędko uroście, a przedsię i pożytek uczynić może. Także grosz dawszy chłopu na dzień, siła grządek może nakopać, co stanie za dziesięć.

wirydarzyk – tu: ogródek ozdobny
• kołpakiem – na kształt kołpaka, czapki, w formie kopczyka
• maluneczki – melony
• majoranik – majeranek
• szałwijka – szałwia
• włoskich grochów – fasoli
• przygodzić się – przydać się

Praca a rytm przyrody
Podobnie jak natura podległa określonym prawom dzieli rok na: wiosnę, lato, jesień i zimę, tak i życie gospodarza i jego rodziny ulega zmianom wyznaczonym przez rytm przyrody. Na wiosnę wyrusza on z żoną i dziećmi na spacery po sadach i ogrodach, sadzi drzewa owocowe, wykonuje prace ogrodnicze.

Prace polowe
Są podstawą życia na wsi. Owoce tej pracy są bardzo ważne – stanowią pokarm dla ludzi i zwierząt.

Pielęgnacja drzewek
Zasadzanie drzew jest bardzo cenną umiejętnością. Trzeba usunąć chwasty, odpowiednio przygotować ziemię, nawilżyć ją, ostrożnie ułożyć korzenie i gałęzie.

W ogródkach i warzywnikach można nasadzić ziół, rzodkiewek, sałat, ogórków, grochu, kopru.

Wiosny nie opuszczać

Nuż zasię tego pilno* trzeba doźrzeć*, aby nadobnie roliczkę* uorano*, a co naraniej* może być, bo tak w żywocie swym, jako i w gospodarstwie jako jednę godzinkę upuścisz*, już siła* upuścisz; ale kędy możesz, uprzedzaj, gdy czemu przypadnie pogoda, z każdym gospodarstwem. Dojrzyż też tego, aby porządnie wsiano, nadobnie* uwleczono*.

Bo kiedy ty tak Panu Bogu oddasz ziemię porządnie sprawioną*, jużeś nie ty krzyw, że się nie urodzi, już to wszytko Panu Bogu poruczaj*. Także przydzie czas jęczmykowi, groszkowi, tatareczce, nic czasu nie opuszczaj. A niewiele się tymi rzeczami drobnymi baw, chyba co by potrzeba domowa zniosła. Bo nie maszci zboża inszego pożyteczniejszego, jedno żyto, pszenica, jęczmyk miły a owies. Bo ty drobne rzeczy ani wzwiesz, jakoć się rozlecą. Ale z tych drugich zbóż już masz chleb, już masz piwo, już masz konia, już masz wołu, już masz połeć, już masz owieczkę. A z tego wszytkiego i pieniążki, i hojna potrzeba domowa uroście. A z ostatkiem też kto nie ma portu, więc do targu albo słodmi wyszynkować*, bo i to pożytek niemały uczyni. A wiosny co napilniej bądź pilen, boć to głowa wszytkiemu rokowi. Tu już, co wsadzisz, co wszczepisz, co wsiejesz, to już na wszytek rok róść będzie, tylko doglądać, aby tego kozy nie głodały, a chwasty albo pokrzywy nie zagłuszały.

• pilno – dokładnie
• doźrzeć – dopilnować
• roliczkę – ziemię, rolę
• uorano – zaorano
• naraniej – najprędzej
• upuścić – zmarnować
• siła – wiele
• nadobnie – ładnie, starannie
• uwlekać – bronować
• sprawioną – przygotowaną
• poruczać – powierzać
• słodmi wyszynkować – przygotować do fermentacji (poświęcić na wino)

Rozkoszy letnie

Nuż gdy przydzie ono gorące lato, azaż nie rozkosz, gdy ono wszytko, coś na wiosnę robił, kopał, nadobnieć doźrzeje* a poroście? Anoć niosą jabłuszka, gruszeczki, wisneczki, śliweczki z pirwszego szczepienia twego; więc z ogródków ogóreczki, maluneczki, ogrodne ony ine rozkoszy. Ano młode masłka, syreczki nastaną, jajka świeże, ano kurki gmerzą, ano gąski gągają, ano jagniątka wrzeszczą, ano prosiątka biegają, ano rybki skaczą; tylko sobie mówić: „Używaj, miła duszo; masz wszytkiego dobrego dosyć”, a wszakoż z bojaźnią bożą a z wiernym dziękowaniem Jemu.

Pojedziesz zasię sobie z krogulaszkiem do żniwa, ano nadobnie żną, dzieweczki sobie śpiewają, drudzy pokrzykawają, snopki w kopy znowu układają; ano im i milej, i sporzej* robić, kiedy pana widzą, a wszakoż nie owego, co się z nimi po polu z maczugą goni albo biczem po grzbiecie kołace. (…)

To też tu trzeba dożrzeć, aby nie mokro w brogi* układano, a o brogi się wczas starać, niżli w ten czas, kiedy układać, a wczas je i poszyć, i pod nimi uchędożyć*. A wszakoż co na nasienie ma być, to wczas wozić i w stogi albo do stodół układać, bo to i w gumnie* przeschnąć może, bo z każdą rzeczą szkoda czasu opuszczać, a zawżdy uprzedzać, gdzie kto może.

Zwróć uwagę na onomatopeje!
(kurki) gmerzą,
(gąski) gągają,
(jagniątka) wrzeszczą

• doźrzeje – dojrzeje
• sporzej – łatwiej
• bróg – daszek nad ułożoną stertą słomy lub siana
• uchędożyć – przygotować
• gumno – stodoła lub suche pomieszczenie do przechowywania zboża

Zima – co za pożytki i co za rozkoszy w sobie ma

Przydzie zima; azaż mała rozkosz, kto ma lasy albo łowiska*, z rozmaitym się źwirzem nagonić, a jeśli się poszczęści, więc go nabić i przyjacielom się zachować*, i sobie pożytek może się z tego uczynić? Kto też ma jeziora, stawy wielkie, niewody*, azaż nie rozkosz po głębokich wodach się nachodzić albo najeździć, niewody zapuścić, ryb rozlicznych nałowić, także się i przyjacielom zachować, i sobie pożytek uczynić? A jeśli nie ma lasów albo wód wielkich, azaż też zła sarnka albo wilczek, z siatkami go poszukawszy (a skóra dziś za pięć złotych, mało nie jako rysia), albo też kuszę* żelazną na lisa zastawić (i za tego też niezła kopa), albo też na mniejszych wodach karasi, karpi, okuni i szczuczek* sobie nałowić?

• łowiska – tereny łowieckie
• przyjacielom się zachować – przyjaciołom zrobić przyjemność
• niewody – sieci
• kusza – sidła
• szczuczka – szczupak

Okres zimy
Zima nie jest czasem całkowitego odpoczynku. Wtedy też trzeba zajmować się gospodarstwem i poszukiwać innych źródeł utrzymania niż plony z pól. Właściciele jezior i stawów łowią ryby, a mieszkańcy lasów urządzają polowania.

Uwaga!
Cenne skóry zwierząt!
Rej wylicza dokładnie, ile można zarobić na różnych skórach i futrach zwierząt – saren, wilków, rysi i lisów.

Refleksje dotyczące życia

  • Życie człowieka jest wplecione w naturalny cykl pór roku.
  • Każdy z nas ma w życiu swoją wiosnę – wczesną młodość, lato – dorosłość, jesień – dojrzałość i zimę – starość.
  • Każda pora roku i każda pora życia ma swe własne prawa, których należy przestrzegać, aby żyć spokojnie i szczęśliwie.

 

Zadania

Wypisz z tekstu zajęcia szlachcica i jego rodziny.

Wiosną szlachcic i jego rodzina zajmują się:

  • uprawianiem ogrodu,
  • sadzeniem roślin,
  • rozszczepianiem krzewów i drzewek,
  • pielęgnacją drzew, np. okopywaniem i osypywaniem specjalnymi wiórami, obcinaniem uschniętych albo rozrośniętych gałązek, zbieraniem mszyc,
  • usuwaniem chwastów,
  • kopaniem grządek,
  • sianiem ziół, warzyw i kwiatów,
  • plewieniem.

Lato to czas żniw i zbiorów owoców oraz magazynowania ich w odpowiednio przygotowanych pomieszczeniach. Zimą natomiast ziemianie łowią ryby i udają się na polowania. (Prac jesiennych nie wymieniamy, gdyż przytoczone fragmenty pomijają tę równie pracowitą co wiosna i lato porę roku).

Jak wygląda życie człowieka poczciwego opisane przez Reja?

Życie Rejowego bohatera (człowieka poczciwego):

  • żyje w zgodzie z naturą, z cyklem pór roku,
  • żyje na wsi,
  • podporządkowuje się prawom przyrody – co roku wykonuje te same potrzebne i pożyteczne prace (większość z nich przypada na wiosnę, aby jesienią i zimą można było korzystać z efektów swego wysiłku), życie bohatera jest bardzo uporządkowane,
  • jest dobrym gospodarzem, dokładnie, rzetelnie i z radością wypełnia swe obowiązki,
  • we wszystkim zachowuje umiar,
  • dzięki temu czerpie z życia przyjemność i satysfakcję,
  • poprzestaje na małym (do szczęścia niewiele mu potrzeba),
  • życie bohatera można by przyrównać do tego prowadzonego w mitycznej arkadii – krainy szczęśliwości.

Jaką charakterystykę mogą wystawić człowiekowi poczciwemu współcześni ludzie – reprezentanci kilku pokoleń (od przedszkolaka po człowieka dorosłego)?

  • Człowiek poczciwy – okiem przedszkolaka – to człowiek uczciwy, który nikogo nie oszukuje. Zawsze mówi prawdę, sprząta zabawki po sobie, pomaga mamie w domu i babci na działce.
  • Człowiek poczciwy – okiem ucznia szkoły podstawowej – jest życzliwy i chętny do pomocy. Nie niszczy przyrody, bierze udział w sprzątaniu świata, pomaga chronić rośliny i zwierzęta.
  • Człowiek poczciwy – zdaniem gimnazjalisty – nie ucieka się do oszustw na klasówkach i egzaminach, nie ściąga, pomaga słabszym, jest koleżeński, szczery i otwarty.
  • Licealista coraz częściej poczciwość kojarzy z uczciwością nie tylko w domu i szkole. Chce walczyć z korupcją, surowo karać przestępców i oszustów. Wie, że ludzi naprawdę „poczciwych” jest w świecie dorosłych mało.
  • Dorośli zapominają często o „poczciwym” życiu – oszukują, kradną, prowadzą nieuczciwą grę zawodową i polityczną. Rzeczywiście „poczciwych” ludzi uważają za odmieńców, dziwaków.

Spojrzenie Reja na naturę to spojrzenie artysty czy gospodarza? Wyraź swoją opinię.

Jest to zarówno spojrzenie artysty, jak i gospodarza.

Dowody na to, że Rej opisuje naturę jak artysta
Opis przyrody nie jest zwykłym opisem wsi i natury. Świadczy o tym styl używany w utworze.

Rej stosuje pewne zabiegi artystyczne, które sprawiają, że jego proza jest barwna i kwiecista. Są to:

  • zdrobnienia – np.: ziółka, sałatki, rzeżuszki, maluneczki, ogóreczki, poprzez które autor pokazał swój pozytywny stosunek do obowiązków gospodarskich i życia na wsi,
  • wyliczenia – pojawiają się one przy przedstawianiu uroków życia wiejskiego,
  • anafory – rozpoczynanie zdań od tych samych wyrazów: Bo gdy…, A wszakoż…
  • pytania retoryczne – pytania, na które nie oczekuje się odpowiedzi, np.: Azaż lepiej, iż ci łopian pod okny śmierdzi, a pokrzywa się parzy, niźlibyś co innego na to miejsce posadził?
  • porównania – zły gospodarz porównany do dudka, który potrafi nabrudzić we własnym gnieździe.

Dowody na to, że Rej opisuje naturę jak gospodarz
Rej doskonale zna wieś i prace gospodarskie. Nie jest zwykłym chłopem, nie doświadczył największych trudów pracy na roli, więc trochę idealizuje, upiększa życie na wsi. Ale w jego opisach znaleźć można wiele praktycznych porad gospodarskich, a nawet przepisy kulinarne.

Porady gospodarskie Mikołaja Reja

  • Wiosną warto zadbać o młode drzewka i krzewy. To również pora sadzenia nowych roślin (róże, dzikie wino, zioła, warzywa).
  • Miło jest posadzić pod oknami pachnące kwiaty.
  • Pestki owocowe można wykorzystać jako nasiona drzew i krzewów.
  • Kopiąc grządki, należy pamiętać, aby nie były zbyt wysokie, gdyż to pozbawia rośliny wody.
  • Wszystkie prace w ogrodzie mają na celu przygotowanie zapasów na zimę – owoce można przygotować na kilka sposobów, zioła nadają się na znakomite przyprawy.
  • Podaje również gotowe przepisy kulinarne.

Zobacz:

Żywot człowieka poczciwego Mikołaja Reja

Kim jest człowiek poczciwy w utworze Mikołaja Reja Żywot człowieka poczciwego?

Wartości życiowe człowieka na podstawie Żywota człowieka poczciwego Mikołaja Reja

Sporządź listę powinności i wartości, o których wspomina Rej we fragmencie Żywota człowieka poczciwego.

Żywot człowieka poćciwego Mikołaja Reja ukazuje wizerunek wzorowego ziemianina. Scharakteryzuj go.

Sporządź listę powinności i wartości, o których wspomina Rej we fragmencie Żywota człowieka poczciwego.