Z czego powinna się składać charakterystyka?

Jeżeli artysta namaluje kogoś, to powstaje obraz zwany portretem. Natomiast jeśli zamiast farb użyjemy słów, to ten portret nazwiemy charakterystyką. I tak jak portrety różnią się między sobą, tak i charakterystyki mogą przybierać różne formy, ale wszystkie mają jeden cel: zaprezentować człowieka.

Z czego powinna się składać charakterystyka?

Nie ma jednego wzorca, który obowiązuje w każdej sytuacji. W każdej charakterystyce kładziemy nacisk na co innego. Ale w każdej powinny znaleźć się, choć w różnych proporcjach, następujące elementy:

  • Prezentacja – czyli kogo zamierzamy charakteryzować.
  • Cechy zewnętrzne – czyli to, jak ktoś wygląda. Nie trzeba opisywać dokładnie każdej części ciała człowieka, wystarczy zwrócić uwagę na to, co najbardziej rzuca się w oczy albo wydaje się Wam niezwykle ważne dla scharakteryzowania tej postaci.
  • Cechy wewnętrzne – czyli usposobienie, intelekt i charakter. Można rozbudowywać tę część, wyraźnie dzieląc na poszczególne części, ale czasami wystarczą ogólne informacje, kim ktoś jest, np. Był dobry, inteligentny i ambitny. (I nie jest ważne, czy ambitny należy do usposobienia czy charakteru).
  • Stosunek do otoczenia – czyli jak się zachowuje wobec innych ludzi. Towarzyski, zgryźliwy, przyjacielski, niegrzeczny, arogancki, taktowny…
  • Nasze opinie i oceny. Nie są obowiązkowe, ale jeżeli decydujemy się na własne sądy, trzeba je dobrze uzasadnić i zaznaczyć, że są nasze, indywidualne, innymi słowy – subiektywne.

Charakterystyka bezpośrednia i pośrednia

Kiedy już wiemy, co powinno znajdować się w pełnej charakterystyce, czas skoncentrować się na samym sposobie opisywania człowieka. A można to robić bezpośrednio lub pośrednio.

  • Bezpośrednio – informacje na temat bohatera przekazujemy wprost, na przykład: Była mądra, dobra i sympatyczna.
  • Pośrednio – informacje na temat bohatera ukryte są w jego zachowaniu, w sposobie postępowania, mówienia i reakcjach na różne zjawiska.
    • A zatem zamiast powiedzieć „mądra” napiszemy: Zawsze dawała sobie radę z rozwiązywaniem najtrudniejszych zadań.
    • Zamiast „dobra” – Troszczyła się o starszych i dzieci, nigdy nie odmówiła nikomu pomocy.
    • A zamiast „sympatyczna” – Często uśmiechała się, lubiła rozmawiać·z ludźmi.

Do charakterystyki pośredniej należą też wnioski, wynikające z akcji. Jeżeli bohaterka przez całą powieść opiekuje się bezdomnymi zwierzętami, to wnioskujemy, że jest dobra, troskliwa i opiekuńcza. I już nie trzeba tego pisać wprost.

Charakterystyka pośrednia jest trudniejsza, ale bardziej twórcza. Każdy może napisać „dobra”, ale omówienie pośrednie jest już bardziej indywidualne i na pewno nie powtórzy się w dwóch pracach. W charakterystyce pośredniej masz znacznie większe pole do popisu.

Pułapki charakterystyki bezpośredniej

Podstawowa charakterystyka bezpośrednia wygląda tak:

Krzysiek miał piętnaście lat. Był bardzo przystojny. Miał niebieskie oczy i jasne włosy. Był wysoki i dobrze zbudowany. Miał 170 cm wzrostu. Był towarzyski i miał duże poczucie humoru.

Nauczyciel oczywiście od razu pozakreśla wyrazy, które powtarzają się i każe poprawić. Tylko jak to zrobić?
Są dwa sposoby.

  • Można wprowadzić elementy charakterystyki pośredniej. Oczywiście bardzo konkretnej informacji o wieku nie zamienisz na wersję pośrednią, ale już cechy charakteru, usposobienia i relacje z innymi ludźmi można bez trudu przerobić. Można opisać jakąś sytuację, z której jasno będzie wynikało, że nasz bohater jest towarzyski i zabawny:
    Pamiętam pewną imprezę, na której Krzysiek rozśmieszył wszystkich do łez, opowiadając najlepsze dowcipy, jakie do tej pory słyszałem. Można jednak nie powoływać się na konkretne wydarzenie i wtedy ostatnie zdanie napiszemy tak:
    Zawsze błyszczał w towarzystwie, bawiąc wszystkich doskonałymi dowcipami, których miał nieograniczony zapas.
    Albo inaczej:
    W towarzystwie czuł się jak ryba w wodzie, czarując wszystkich swym wyjątkowym poczuciem humoru.
  • Można zostać przy charakterystyce bezpośredniej i popracować nad formą językową. Zadanie polega na usunięciu powtarzających się słów „miał” i „był”. Tu przydaje się słownik.
    • Zamiast czasownika „być” można użyć: istnieć, jawić się, egzystować, uwidaczniać się, dać się zauważyć, pozwalać dostrzec, widnieć, ujawniać się, zwracać uwagę, pojawiać się.
    • Zamiast „Był wysoki” pojawić się może zdanie: Wydawał się wyższy od swoich kolegów.

Można też nie wynajdywać nowych słów, lecz łączyć krótkie zdanie tak, aby poznikały kłopotliwe powtórzenia. Zamiast dwóch zdań „Krzysiek miał piętnaście lat. Był bardzo przystojny” – napiszemy: Krzysiek był bardzo przystojnym piętnastolatkiem.
A najlepiej stosować oba sposoby jednocześnie. Wtedy ta sama charakterystyka mogłaby wyglądać tak:
Krzysiek był bardzo przystojnym piętnastolatkiem o niebies­kich oczach i jasnych włosach. Miał 170 cm wzrostu, zwracał więc na siebie uwagę i nie sposób było nie zauważyć go w tłumie. W towarzystwie czuł się jak ryba w wodzie, czarując wszystkich swym wyjątkowym poczuciem humoru.

Przykład literacki

Charakterystyka dopadnie Cię na pewno w wypracowaniach, na klasówkach, a nawet w wypowiedziach ustnych. Choćby nie wiem co – nie uciekniesz od niej. Co może się pojawić w tematach?

• „Jestem Papkin, lew Północy…” Przedstaw i scharakteryzuj tę postać z komedii A. Fredry „Zemsta”.
• Jakie cechy osobowości zdecydowały o sukcesach, a jakie o niepowodzeniach Jacka Soplicy? Charakterystyka.
• Od nienawiści do przebaczenia – charakterystyka Juranda ze Spychowa.
• Scharakteryzuj rybaka Santiago z opowiadania E. Hemingwaya. Postaraj się wykorzystać zdanie: „Podejmuje więc walkę z żywiołem, pokonuje słabość swych mięśni, zwycięża w zmaganiach z ogromną rybą i morzem”.
• „Bohater czasu grozy i pogardy” – charakterystyka wybranej postaci z lektury „Kamienie na szaniec” A. Kamińskiego.

 

Spróbujmy scharakteryzować jeszcze innego bohatera literackiego. Niech to będzie Mały Książę.

  • Zaczynamy od prezentacji. Tu znajdą się następujące informacje: Mały Książę był przybyszem z planety B-612. I to w zasadzie może już wystarczyć, ponieważ to zdanie zawiera wszystko, co najważniejsze przy prezentacji. Ale dodajmy jeszcze: Wyruszył w podróż, ponieważ miał już dość kapryśnej róży, baobabów i wulkanów. Zanim przybył na Ziemię, odwiedził kilka innych planet.
  • Teraz pora na wygląd:
    Był niewysokim chłopcem, miał kręcone jasne włosy i niewinne spojrzenie dziecka.
    I można dodać jeszcze parę słów o jego oryginalnym ubraniu: płaszczu, który ma coś wspólnego z mundurem.
  • Cechy wewnętrzne:
    Był bardzo uważnym i spostrzegawczym obserwatorem. Każdego spotkanego dorosłego umiał trafnie i wnikliwie podsumować, zauważając to, co najważniejsze. Świadczy to także o jego inteligencji. Miał ogromną wyobraźnię, co szczególnie dało się zauważyć podczas jego rozmowy z narratorem na temat węża, który połknął słonia, a potem na temat baranka. W tej części można pisać jeszcze bardzo dużo. Pamiętaj też o takich cechach jak: wrażliwość i uczuciowość. Był też ciekawy świata, odważny (zdecydował się na pomoc żmii), samodzielny (wyruszył w tak długą podróż).
  • Stosunek do otoczenia:
    Mały Książę był bardzo pozytywnie nastawiony do innych ludzi. Rozmawiał z nimi, każdego napotkanego dorosłego starał się poznać i zrozumieć. Nawet jeśli nie udało mu się to, nikogo nie potępiał. Miał życzliwy stosunek do świata, dlatego starał się też zaprzyjaźnić z lisem, nie uciekał od żmii. Tu można rozwinąć też wątek miłości do róży, a także więź, która połączyła małego przybysza z pilotem-narratorem.
  • Ocena:
    Podziwiam Małego Księcia. Uważam, że jest to jeden z najwrażliwszych bohaterów literackich, jakich udało mi się do tej pory poznać. Powinni brać z niego wzór nie tylko uczniowie, ale także wszyscy dorośli.
    Albo zupełnie inaczej:
    Uważam, że Mały Książę jest postacią zupełnie nierealną. W dzisiejszym świecie wszyscy widzą kapelusz zamiast węża i nie zwracają uwagi na zachody słońca. To bajka, która nie ma odniesień do realnego świata. Dlatego choć lubię Małego Księcia, nie sądzę, by był wart tylu zachwytów.
    Pamiętaj, że ocena bohatera nie jest równoznaczna z Twoją opinią na temat książki. Jeśli nudzi nas lektura, to nie znaczy, że bohater jest zły.

Charakterystyka indywidualna

Jest najłatwiejsza, ponieważ dotyczy tylko jednej osoby. Ale można to zrobić na wiele sposobów. Ogromne pole do popisu daje wygląd postaci. Wyobraź sobie, że zamiast długopisu masz w rękach kamerę. Co można z nią zrobić? Stajemy daleko od postaci (zgrabna, przystojny) i powolutku zbliżamy się, zwracając uwagę na drobiazgi (kręcone włosy, niebieskie oczy, pieprzyk na nosie…). Albo odwrotnie: zaczynamy od szczegółów (odstające uszy), a kończymy na ogólnym spojrzeniu z daleka (zgrabne nogi). Można nie chodzić, tylko przesuwać kamerę od góry (oczy, pieprzyk na nosie) do dołu (nogi) lub odwrotnie. Wszystko zależy od postaci, którą opisujemy. Anię z Zielonego Wzgórza można opisywać, odsuwając kamerę (najważniejsze są jej piegi i rude włosy), a Małego Księcia można „sfilmować”, zbliżając się (najpierw rzuca się w oczy, że jest malutki i dziwnie ubrany).

Najtrudniej ocenić samego siebie. Spróbuj jednak tego dokonać, pisząc autocharakterystykę.
Autocharakterystyka jest jak autoportret. Trzeba zdecydować się, co jest ważniejsze: jak wyglądacie czy jacy jesteście. Jeśli liczy się głównie wygląd – trzeba stanąć przed lustrem. Jeśli macie ochotę na opisanie siebie od środka, odpowiedzcie sobie na kilka pytań: Co lubię? Co mnie interesuje w życiu? Co jest dla mnie ważne? Jakich ludzi lubię najbardziej? Jaki jestem dla swoich znajomych i bliskich?

Charakterystyka porównawcza

Jest trudniejsza, ponieważ wymaga spojrzenia na dwie osoby równocześnie. Można to zrobić na dwa sposoby.

  • Prezentujemy obu bohaterów. Potem zajmujemy się pierwszym, następnie drugim, a na końcu sumujemy rozważania. Sposób jest dobry, ale trochę nudny i strasznie szkolny. Na egzaminie – kiedy chcecie wywrzeć dobre wrażenie – spróbujcie sposobu drugiego.
  • Przedstawiamy bohaterów (1 i 2). Potem omawiamy ich na zmianę, charakteryzując według schematu: wygląd (1 i 2), cechy charakteru (1 i 2), stosunek do innych ludzi (1 i 2). Taki sposób właściwie nie wymaga już na końcu specjalnego podsumowywania. Można więc dodać coś od siebie, ocenić lub nawiązać do jakichś innych postaci.

Na egzaminie może to przybrać taką formę.

1. Dlaczego Rejent – Milczek, a Cześnik – Raptusiewicz? Charakterystyka porównawcza bohaterów „Zemsty” A. Fredry.
2. Marcin Kozera i Marcin Borowicz – dalecy sobie czy bliscy? Próba charakterystyki porównawczej.
3. Często tak różni, jak przysłowiowe „ogień i woda”: Cześnik i Rejent, Zbyszko i Maciek, Danuśka i Jagienka, Alina i Balladyna, Marcin i Radek. Zdecyduj się na wybór jednej z par bohaterów i scharakteryzuj osoby.

Charakterystyka zbiorowa

Jest łatwiejsza od porównawczej, ale też wymaga sporo umiejętności. Tu właściwie nie opisujemy wyglądu, choć ogólne informacje mogą się znaleźć. Ale nie podajemy wzrostu, koloru włosów ani oczu, chyba że jest to szczególnie ważne, np. albinosi, malutcy Pigmeje.

Przy charakterystyce zbiorowej ważne będą natomiast cechy charakteru (zbiorowego, czyli to, co jest wspólne dla całej grupy, np. zapalczywość, skłonność do kłótni), zachowania, relacje z innymi ludźmi. Używamy liczby mnogiej, a pojedyncze osoby przywołujemy tylko jako przykłady: Rycerze polscy byli odważni i skłoni do największych poświęceń, zwłaszcza jeśli bronili swoich bliskich. Jurand ze Spychowa, ratując córkę, oddał się w ręce śmiertelnych wrogów, którzy pozbawili go ręki i oka.

W tematach wypracowań może to wyglądać tak:

1. Bohaterowie „Kamieni na szaniec” A. Kamińskiego. Charakterystyka środowiska.
2. Jaka była szlachta polska? Scharakteryzuj na podstawie epopei narodowej Adama Mickiewicza „Pan Tadeusz”.
3. Jacy byli rycerze polscy w powieści Henryka Sienkiewicza „Krzyżacy”?

 

Przykład z zeszytu szkolnego – charakterystyka porównawcza

Temat: Charakterystyka porównawcza Danusi i Jagienki z „Krzyżaków” Henryka Sienkiewicza.

Danusia i Jagienka są bohaterkami powieści Henryka Sienkiewicza „Krzyżacy”. Ale chociaż obie były dobrze urodzonymi pannami, różniły się od siebie pod wieloma względami. Przedstawienie postaci i wstępne zarysowanie odmienności.

Obie były bardzo ładne, ale w odmienny sposób. Jasną i nieco przybladłą twarzyczkę Danusi otaczały złociste włosy, niczym błyszcząca aureola. Drobna panienka sprawiała wrażenie nieco chorowitej, jednak było w niej coś majestatycznego. To właśnie ta niezwykła monumentalność „dworskiego rybałcika” tak zauroczyła Zbyszka. Urodę Danusi podziwiano wielokrotnie, porównując ją do „figurki z kościoła lub jasełeczek”, delikatnego anioła bądź też istoty niebiańskiej.

Jagienka sprawiała wrażenie bardziej żywotnej i dużo zdrowszej. Modre oczy, śnieżne czoło, rumieńce i kruczoczarne włosy splecione w warkocz sprawiały, że bił od niej blask młodości i siły. Zaczynamy od wyglądu. Najpierw Danusia, potem Jagienka.

Dziewczęta ubierały się zupełnie inaczej. Danusia chadzała przybrana po książęcu: w zwiewnych, lekkich szatkach. W przeciwieństwie do niej Jagienka wolała rzeczy wygodne i praktyczne, na co dzień można ją było spotkać w leśnym kożuszku, gronostajowym kapturku i w męskich, skórzanych spodniach. To też jest wygląd, ale już nie dotyczy urody. Opisuje stroje dziewcząt i pośrednio przedstawia ich charaktery (z urodą się rodzimy, stroje wybieramy sobie sami, zgodnie z naszymi upodobaniami).
Ich odmienny wygląd odzwierciedlał różnice w charakterach. Danusia nie tylko z wyglądu przypominała lalkę. Była jak porcelana – krucha i delikatna. Pięknie grała na lutni. Była istotką skłonną do wzruszeń, łatwo ją zawstydzić, onieśmielić. Żyła w świecie romantycznych uniesień, marzyła o wielkich uczuciach. Była bardzo nieśmiała, brakowało jej pewności siebie. Jagience brakowało tej delikatności, ale była za to dużo odważniejsza od Danusi. Roztropna, pomysłowa i pewna siebie dziewczyna interesowała się łowami, które zarezerwowane były wówczas dla mężczyzn. Ale to nie przeszkadzało jej być doskonałą gospodynią i opiekunką. Była energiczna, ale opanowana, niezależna, lecz jednocześnie troskliwa. A to już charakterystyka bezpośrednia, w tym fragmencie dotyczy charakterów bohaterek.

Danusia swoją delikatnością budziła w ludziach instynkty opiekuńcze, podczas gdy Jagienka sama otaczała opieką potrzebujących. Danusia była obiektem westchnień, Jagienka była raczej typem koleżanki. Obie łączyła osoba Zbyszka, który uwielbiał Danusię i przyjaźnił się z Jagienką. Po śmierci ukochanej jego przyjaźń z córką Zycha stała się zresztą tak bliska, że doprowadziła do miłości. A tu relacje z innymi ludźmi, jak były postrzegane przez otoczenie.

Obie są ucieleśnieniem dwóch różnych typów kobiecości. Moim zdaniem, Jagienka jest postacią ciekawszą, bliższą życia, znacznie barwniejszą niż Danusia. Ale Zbyszko najpierw wybrał Danusię… Zakończenie jest króciutkim podsumowaniem z elementami oceny.