Jakie przestrogi dają ludziom wywołane duchy w II cz. Dziadów Adama Mickiewicza?

Duchy lekkie – dzieci Józio i Rózia przestrzegają: „Kto nie dozna goryczy ni razu,/ Ten nie dozna słodyczy w niebie”. Co to oznacza? Jeżeli ktoś nie zazna za życia choć odrobiny cierpienia (a takie beztroskie i wypełnione jedynie zabawą było życie dzieci), ten nie może po śmierci cieszyć się wiecznym szczęściem w niebie.

Duch średni – piękna pastereczka Zosia mówi: „Kto nie dotknął ziemi ni razu,/ Ten nigdy nie może być w niebie”. Co było grzechem Zosi? To, że nikogo nie kochała, że była obojętna na wszystko, co się wokół niej działo. A żeby być szczęśliwym po śmierci, trzeba kochać za życia i nie odcinać się od świata.

Duch ciężki – Widmo złego pana. Za życia nie uczynił nic dobrego – okrutnie karał niewinnych ludzi. Jego przestroga to: „Bo kto nie był ni razu człowiekiem,/ Temu człowiek nic nie pomoże”. Zły pan nigdy nie okazał współczucia nieszczęśliwemu człowiekowi – a jeśli czyniło się zło, nie można liczyć na ludzką pomoc.