Dziwne stwory jak Dusiołek, ludzkie pokraki jak Bajdała, niby-śmieszne historyjki, w których ukryte są poważne pytania i problemy dotyczące ludzi, wszechświata i Boga.

Bolesław Leśmian (właśc. Lesman) (około 1878*-1937)
Poeta, eseista, jeden z najwybitniejszych prozaików polskich XX w. Pochodził ze spolszczonej rodziny żydowskiej (jego kuzynem był Jan Brzechwa). Lata szkolne aż do studenckich Leśmian spędził na Ukrainie (w Kijowie), gdzie ukończył wydział prawa. Około 1901 r. Leśmian przebywał już w Warszawie, w 1903 r. wyruszył w podróż artystyczną przez Niemcy do Francji (do 1906 r. przebywał w Paryżu). Tutaj ożenił się z malarką – Zofią Chylińską, z którą miał dwie córki: Marię Ludwikę i Wandę. Współpracował z modernistycznym pismem Chimera, od 1911 r. współtworzył Teatr Artystyczny w Warszawie, a potem znowu przebywał we Francji. Po I wojnie światowej pracował jako rejent w Hrubieszowie, a potem w biurze notarialnym w Zamościu. W 1933 r. został członkiem Polskiej Akademii Literatury, a od 1935 r. zamieszkał wraz z rodziną w Warszawie. Tam zmarł na serce 7 listopada 1937 r.

*Rok narodzin Leśmiana jest sporny: w odpisie metryki urodzenia widnieje 1877 r., sam poeta podawał 1878 r., a na płycie nagrobnej jest 1879 r.

Debiut

Pierwsze utwory Leśmian zamieścił w prasie pod koniec XIX w., a pierwszy tomik wierszy pt. Sad rozstajny wydał w 1912 r. Kolejne tomiki to Łąka (1920) oraz Napój cienisty (1936). Pośmiertnie wydano jeszcze wiersze zebrane w tomie pt. Dziejba leśna. Pisał też utwory prozatorskie – legendy wschodnie zebrane w tomie Klechdy sezamowe (1913), Przygody Sindbada Żeglarza. Był też tłumaczem. Dziś twórczość Leśmiana jest ceniona bardzo wysoko, ale przez swoich współczesnych nie był doceniany, przez co miał żal do otoczenia, czuł się inny, wrażliwszy od społeczeństwa.

 

Z Leśmianem skojarz:

Gatunek: ballada – utwór epicko-liryczno-dramatyczny (synkretyczny = mieszany) wzorowany na ludowych opowieściach, legendach, mówiący o niezwykłych wydarzeniach, opisujący je w sposób prosty, wręcz naiwny, zawierający sceny fantastyczne, tajemnicze, zagadkowe obrazy. W balladach pojawiać się mogą opisy (osób, miejsc) jak w utworach epickich, dialogi (jak w dramatach) oraz środki artystyczne charakterystyczne dla poezji.

Rodzaj wiersza: sylabotonik (wiersz sylabotoniczny), który charakteryzuje się:

  • stałą liczbą sylab w wersach,
  • jednakową liczbą sylab akcentowanych w wersie o stałym umiejscowieniu (stałym rozkładem akcentów),
  • stałym rytmem.

Szewczyk z tomu Łąka (1920)

  • Streszczenie ballady: nocą, przy blasku księżyca ktoś pracuje – szewczyk z oddaniem szyje buty dla Boga.
  • Wymowa utworu: każdy człowiek powołany jest do wykonywania jakiejś czynności, np. szewczyk do szycia butów. Jego praca jest ważna, jest czymś w rodzaju życiowej misji. Powołanie to powinien spełniać na chwałę Boga, swojego Stwórcy. Utwór można odczytać jako alegorię – szewczyk jest reprezentantem ludzi, jego praca – życiem, a but – owocem jego powołania.
  • Pozycja narratora: w pierwszej strofie narrator opisuje to, co się dzieje nocą. W drugiej i trzeciej zwrotce za pomocą mowy niezależnej wprowadzona jest apostrofa do Boga, którą wypowiada szewczyk oraz apostrofa do wszystkich ludzi, zachęcająca ich do spełnienia swego powołania, przeżycia życia.
  • Budowa: 3 zwrotki 8-wersowe przeplecione refrenem (Błogosławiony trud…). Występuje rytm. W strofkach rymy żeńskie, okalające, parzyste i krzyżowe. W refrenie krzyżowe, pojawiają się tam też rymy męskie (trud – but).
  • Środki poetyckie: epitety rzeczownikowe (sierp księżyca, czub komina, szewczyk kuternoga, stopa Boga, Boże obłoków, Boże rosy, gwiazd pochodnie, chmur powodzi, nędzy cienia, kres mogiły) i przymiotnikowe (obłędny szewczyk, twórczej mocy, srebrnej nocy, dar obfity), przenośnie (latarnia się na palcach wspina w mrok; duchy, paląc gwiazd pochodnie; chmur powodzi), apostrofy do Boga (Boże obłoków, Boże rosy, Naści z mej dłoni dar obfity), neologizmy (daleczeje, zatkwiony) oraz nowe związki frazeologiczne (np. kęs istnienia).

Dusiołek z tomu Łąka

  • Streszczenie ballady: historia chłopa o nazwisku Bajdała, który podróżował po świecie w towarzystwie szkapy i wołu. Gdy pewnego razu uciął sobie drzemkę pod leśnym drzewem, z rowu wyszedł dziwny potwór, który zaczął dusić chłopa. Walkę z Dusiołkiem Bajdała stoczył jakby przez sen – pocił się, jęczał, a gdy się w końcu obudził, miał pretensje do swoich zwierząt, że mu nie pomogły w zmaganiach ze stworem. Skierował też zażalenie do Boga, że stworzył takie potwory jak on, jego pokraczne zwierzęta i Dusiołka.
  • Wymowa utworu: choć balladę tę czyta się lekko i z uśmiechem na ustach, jej wymowa wcale nie jest taka wesoła. Można się w niej doszukać mnóstwa pytań, nad którymi głowili się filozofowie, teolodzy i zwykli ludzie – np.: dlaczego świat stworzony przez Boga nie jest doskonały, skoro miejsce w nim mają ludzie pokroju Bajdały i stwory takie jak Dusiołek; dlaczego w świecie jest dobro i zło; skąd się biorą zmory męczące człowieka (we śnie, w duszy?) i po co się one w ogóle pojawiają w naszym życiu.
  • Pozycja narratora: 3-osobowa relacja ze zdarzeń z pozycji Bajdały, widziana oczami chłopa. Dużo wyrażeń z potocznego języka (skrzywił gębę na bakier i jęzorem mlasnął, wylazł z rowu, pysk, zad) oraz stylizacja na gwarę (dziewki wyłają, warkło, słuchajta, beczy, olaboga!), ale także używanie środków poetyckich. Stosowanie mowy niezależnej, zabawy językiem i mieszanie różnych konwencji językowych (języka poetyckiego, potocznego i stylizacji) wywołują efekt humorystyczny.
  • Bohaterowie: chłop Bajdała (gruby, zezowaty, z nozdrzami jak u zwierząt, niechlujnie ubrany, niedomyty, niezgrabny, nieobyty, niekulturalny – mlaska, spluwa, ziewa, szeroko otwierając usta), Dusiołek (podobny do wiejskiej baby, z pyskiem na wpół żabim, na wpół ślimaczym, z szerokim tyłkiem wypiętym jak u kwoki znoszącej jajko, z ogonem) – opisy ich wyglądu są bardzo zabawne.
  • Budowa: 11 zwrotek 4-wersowych (dwa pierwsze wersy – 7-zgłoskowe, dwa kolejne 13-zgłoskowe). Stosowanie regularnego rytmu (wiersz sylabotoniczny)! Rymy dokładne, żeńskie, parzyste (Bajdała – zagrzała, wołu – pospołu). Szyk przestawny (inwersja).
  • Środki poetyckie: porównania (Wylazł z rowu Dusiołek jak półbabek z łoża, Siadł Bajdale na piersi jak ten kruk na snopie), przenośnie, obrazowe peryfrazy (np. poległ cielska tobołem zamiast położył się, szpecąc przystojność przestworza zamiast będąc brzydkim), neologizmy (znaczące nazwy postaci – Bajdała, Dusiołek) oraz nowe związki frazeologiczne (np. ziewnął wniebogłosy – przeróbka z krzyknął wniebogłosy, Skrzywił gębę na bakier). Uwaga! Mało epitetów!

Inne ballady:

Urszula Kochanowska z tomu Napój cienisty

  • Podmiot liryczny (i bohaterka wiersza): Urszula Kochanowska – nieżyjąca córka renesansowego poety Jana z Czarnolasu, która po śmierci zawitała do nieba. Tam spotkała się z Bogiem, rozmawiała z nim. Otrzymała obietnicę, że niebo, w którym się znalazła, będzie podobne do czarnoleskiego domu, który musiała opuścić. Pozornie tak się staje, ale brak w tym domu rodziców uświadamia dziewczynie, że życie po śmierci nie może wyglądać tak jak kiedyś.
  • Wymowa wiersza: istnieje życie po śmierci, ale niekoniecznie jest ono wypełnione niebiańską szczęśliwością. Niebo to pustkowie, które Bóg może przeobrazić w coś pozornie bliskiego człowiekowi.
  • Budowa: 12 strof 2-wersowych (dystychów), pisanych 13-zgłoskowcem ze średniówką po siódmej sylabie. Wiersz można podzielić na dwie części – w pierwszej pojawiają się czasowniki w czasie przeszłym opisujące doznania Urszuli tuż po śmierci, w drugiej zaś – z czasownikami w czasie teraźniejszym – oddana jest bieżąca sytuacja (Urszula krząta się po domu, sprząta, licząc na obiecane przez Boga spotkanie z rodzicami). Występują rymy żeńskie parzyste oraz rytm.
  • Środki poetyckie:
    • epitety (niebiosów pustkowie, rozkwitłego ziela, nieb krasie, Bożej łaski, stęsknieni rodzice, suknię najróżowszą, sen wieczny = śmierć – peryfraza),
    • porównania (Poglądasz jak żywa, Tak podobne aż oczom straszno od wesela),
    • neologizmy (roznieta, najróżowsza),
    • archaizmy (stylizacja językowa na XVI w.:
      • wesele zamiast radość,
      • przyoblekam zamiast zakładam,
      • poglądasz zamiast wyglądasz,
      • zlękniona zamiast przestraszona,
      • dla cię zamiast dla ciebie).

W malinowym chruśniaku

  • Podmiot liryczny: mężczyzna, który spędził upojny czas z kobietą. Kochankowie ukryli się w krzakach malin, gdzie częstowali się owocami i ekscytowali pieszczotliwymi uniesieniami.
  • Budowa: 5 zwrotek 4-wersowych napisanych 13-zgłoskowcem. Rymy żeńskie okalające i sąsiadujące (np. wzrokiem – sokiem, godziny– maliny).
  • Środki artystyczne:
    • epitety (malinowy chruśniak, palce skrwawione, bąk złośnik, rdzawe guzy, liść chory, złachmaniałych pajęczyn, żuk kosmaty),
    • przenośnie (złachmaniałych pajęczyn skrzyły się wisiory – pajęczyna skojarzona z bogatymi wisiorkami, maliny nazwane narzędziem zdziwionej pieszczoty, która się dziwi swoim doznaniom – personifikacja pieszczoty, bąk złośnik huczał, liść chory wygrzewał guzy na słońcu – personifikacje przyrody),
    • porównanie (bąk huczał basem jakby straszył kwiaty),
    • elementy instrumentacji głoskowej (nagromadzenie głosek syczących oddaje odgłosy owadów, głoski szemrzące zaś szepty kochanków).

Zobacz:

Bolesław Leśmian

Leśmianowska kraina poezji

Bolesław Leśmian – jak pisać o…

Bolesław Leśmian – W malinowym chruśniaku

Bolesław Leśmian – Dusiołek

Bolesław Leśmian – twórczość