Pieniądze czy pomysł?

Większość biznesmenów twierdzi, że im mniejsze pieniądze ma się na początku, tym lepszy musi być pomysł
i tym bardziej trzeba być przedsiębiorczym.

Młody człowiek, który zakłada firmę, powinien korzystać głównie z intuicji, wyczucia i wiedzy. Najważniejsze, by pozwolić sobie rozwinąć własną wyobraźnię. Dzięki temu można osiągnąć prawie wszystko.

Jak wpaść na pomysł przynoszący złote jaja?

Kluczem do sukcesu jest rozeznanie rynku. Powinieneś skupić się na szukaniu tzw. niszy rynkowej. Większość biznesów, które powstały w Polsce w ostatnich  latach, a za którymi nie stoją wielkie pieniądze, to takie, które wypełniają „dziury” na rynku lub uzupełniają ofertę innych. Trudno wymyślić oryginalny, zupełnie nowy produkt lub usługę, a jeśli już, to często trzeba mieć na inwestycję dużo pieniędzy. Łatwiej znaleźć „coś”, co przyniesie pieniądze, bo jest potrzebą życia codziennego. Na przykład w Twojej okolicy brakuje wypożyczalni DVD albo w pobliskim sklepie nie ma ulubionych kosmetyków.

Biznes to ryzyko

Lista błędów, które można popełnić, zakładając własny biznes, jest ogromna, ale podstawowe to: niewłaściwe rozeznanie rynku, zbyt duży optymizm oraz brak wystarczającego finansowania.
Aby rozeznać rynek, trzeba być niezwykle przedsiębiorczym i znać się nie tylko na tym, co chce się zaoferować klientowi, ale również na tym, jak wygląda sytuacja rynkowa konkurencji oraz czy są możliwości uzyskania kredytu. Warto przy tej okazji spisać odpowiedzi na pytania, do kogo będzie skierowany Twój biznes i jak duża jest grupa odbiorców. Warto się nad tym zastanowić, bo przy planowaniu biznesu sprawdza się stara prawda, że jeżeli zakładamy, że coś nie ma prawa się zdarzyć, to się właśnie zdarzy. Dla bezpieczeństwa nie warto inwestować w firmę całego swojego majątku. W biznesie można zarobić, ale również stracić.

Biznes to odpowiedzialność

Pomysł na biznes powinien być perspektywiczny. Oznacza to, że planując działalność, powinieneś wiedzieć, jak wyobrażasz sobie swoją firmę za 5 – 10 lat. Biznes bez wizji, z góry skazany jest na porażkę.
Bycie przedsiębiorcą daje możliwość kierowania nie tylko własnym losem, ale i losem firmy. Wywiera wpływ na życie zatrudnionych w niej ludzi, dostawców, kontrahentów i klientów. To duża odpowiedzialność. Przed podjęciem decyzji o uruchomieniu przedsięwzięcia powinieneś przeprowadzić chłodną ocenę, czy pomysł, na którym opiera się biznesplan, ma szanse powodzenia oraz jakie zasoby są potrzebne do jego realizacji. Najlepiej zastosować pesymistyczne, choć realistyczne, podejście. Najczęstsze błędy, jakie popełniają młodzi przedsiębiorcy, dotyczą właśnie nietrafnej oceny. Aby tego uniknąć, warto byś swój pomysł omówił z kimś mającym większe doświadczenie.
Biznes to wiedza

Możesz skorzystać z pomocy takich miejsc jak inkubatory przedsiębiorczości. – Miałem pomysł na firmę, ale obawiałem się zetknięcia z urzędami przy rejestracji biznesu i nie miałem kasy. Od ubiegłego roku z powodzeniem rozwijam własną działalność – mówi Marcin Szeląg, student trzeciego roku Akademii Ekonomicznej w Krakowie, który stworzył firmę w ramach uczelnianego inkubatora Aktywni.pl, działającego z ramienia Studenckiego Forum BCC przy Wyższej Szkole Zarządzania i Bankowości w Krakowie. Firma Szeląga, budowlany portal internetowy, w tym roku powinna osiągnąć pierwszy zysk.

Pierwsze kroki w biznesie możesz zacząć stawiać już w liceum. Pod patronatem Fundacji Młodzieżowej Przedsiębiorczości w kilkudziesięciu szkołach średnich działa 249 mikroprzedsiębiorstw, w których uczniowie starają się sprzedać to, co najlepiej potrafią. To bezpieczny sposób, by sprawdzić, czy w ogóle masz do tego smykałkę. Idea jest prosta. Pod kierunkiem wybranego nauczyciela uczniowie gromadzą kapitał i decydują, co chcą robić. Potem organizują produkcję i sprzedaż tego, co wyprodukowali. Robią dokumentację finansową identyczną z tą w prawdziwych przedsiębiorstwach. Wybierają prezesa, dyrektora finansowego i głównego księgowego. Uczą się współdziałania w grupie i poznają kłopoty, z jakimi borykają się dorośli przedsiębiorcy, łącznie z płaceniem podatku. W ich przypadku na rzecz komitetu rodzicielskiego. – Poznajemy podstawowe zasady marketingu, czyli 4P (product, price, place and promotion) – opowiada Tomek Zwierzchowski, z drugiej klasy liceum „Bednarska” w Warszawie. – Z punktu widzenia klienta ważne są jednak cztery inne słówka – pragnienia, koszty, wygoda i informacje.
Biznes to plany i biznes­­plany

Młodzi przedsiębiorcy powinni uwzględnić w swoim pierwszym biznesplanie tych 8 kluczowych zagadnień – tłumaczy dalej Tomek z „Bednarskiej”. – W myśl starego powiedzenia „klient nasz Pan”!
Z takim nastawieniem powinieneś wcześniej czy później zasiąść do spisania swojego pomysłu na biznes na kartce. W biznesplanie, w punktach trzeba spisać informacje o firmie, na przykład czym się zajmuje, jakie cele sobie wytyczamy, jak wygląda nasza konkurencja i my na jej tle, jakich mamy potencjalnych klientów. W planie określamy również potrzeby finansowe i nasze zasoby, np. czy mamy już swój komputer. W biznesplanie określamy prognozy dotyczące zysków czy zwrotu poniesionych nakładów. Dzięki temu możemy starać się przekonać do naszego pomysłu banki lub inwestorów. Biznesplan ujawni słabe i mocne strony Twojego przedsięwzięcia. Pomoże także kontrolować je w trakcie realizacji i ułatwi dostosowanie się do zmieniających się warunków na rynku.n