Dzieła nawiązujące do wydarzeń Starego Testamentu

Peter Bruegel, Wieża Babel
Tak musiała wyglądać wieża Babel. Tak widział ją wielki szesnastowieczny malarz Peter Bruegel. Wieża Babel – symbol ludzkiej pychy, buntu i wiary we własne możliwości. Wieża Babel – symbol upadku, marności ludzkich zamierzeń, bałaganu i wzajemnego niezrozumienia. Ma siedem pięter (tak jak siedem jest pięter nieba w Boskiej komedii Dantego), a kształtem przypomina świątynie babilońskie zwane zigguratami. Bruegel uchwycił moment, gdy wieża już się wali, choć ludzie na dole jeszcze pracują, a z lewej strony rozciągają misterne tarasy. Szczyt wieży wdarł się w chmury, ale nic to nie da – los ludzkości został określony: obdarzeni różnymi językami zawsze będziemy bardziej skłonni do wojen niż do porozumienia i zgody.

Thommaso Masaccio, Wypędzenie z raju
Wizerunków Adama i Ewy powstało naprawdę wiele. To dzięki nim, dzięki płótnom mistrzów, wyobrażamy sobie naszych zacnych prarodziców. Z reguły nagich, ewentualnie z listkiem figowym, pięknych… Na obrazie Masaccia Ewa nie jest piękna. Przyjrzyjmy się jej twarzy. Jest coś wręcz odpychającego w tej masce rozpaczy, w obliczu zniekształconym krzykiem. Również ciało Ewy nie zachwyca modelowymi proporcjami. Krytycy zwracają uwagę na pracę malarza nad anatomiczną doskonałością figury Adama i zlekceważenie postaci Ewy. Czemu tak właśnie namalował pierwszych ludzi renesansowy Masaccio? Czy po to, by ukazać, że grzech pierworodny to głównie jej wina? A może, wzorem starożytnych, był zwolennikiem poglądu o wyższości urody ciała męskiego nad pięknem kobiecym (XV wiek wskrzeszał ideały klasyczne)? Zauważmy wielką rozpacz pierwszych ludzi, którzy rozumieją już, co utracili, i płacząc, wychodzą na spotkanie realiów ziemskiej rzeczywistości.

Rembrandt van Rijn, Ofiara Abrahama
Rembrandt uchwycił chwilę wielkiej ulgi – i Abrahama, i śledzących jego los. Bóg zażądał od Abrahama złożenia w ofierze ukochanego syna Izaaka. Abraham pokornie pogodził się z Boskim żądaniem – jest postacią symbolizującą niezwykłe, skrajne zaufanie i wiarę. Stwórca go za tę wierność nagrodził, i to właśnie oglądamy. Wzniesioną nad gardłem Izaaka rękę z nożem powstrzymał anioł – Boski wysłannik. W ostatniej chwili, tej najbardziej ostatniej, zupełnie jak w grającym na ludzkich emocjach serialu… Tę właśnie pełną napięcia chwilę wybrał Rembrandt jako temat obrazu.

Nowy Testament w dziełach sztuki

Dante Gabriel Rossetti, Zwiastowanie
Malarze upodobali sobie motyw zwiastowania. Chwilę, gdy Archanioł Gabriel odwiedza Marię i zwiastuje jej poczęcie Jezusa, możemy oglądać na wielu obrazach. Ten, na który patrzycie, powstał dopiero w XIX wieku, w Anglii doby romantyzmu. Rossetti, autor tego dzieła, był jednym z prerafaelitów. Jego Maria jest bardzo piękna, nieco przestraszona niezwykłą wizytą – anioł podaje jej gałązkę oliwną (symbol dziewictwa) i obwieszcza Nowinę. Maria będzie matką – spełni wielką misję w dziejach ludzkości, ale pozna też ból i cierpienie.

Rafael Santi, Madonna della Sedia
Najważniejszym renesansowym twórcą portretów Matki Boskiej jest Rafael Santi. „Tylko Madonny Rafaela pozostają tymi, o których rzec można: są boskie, ponieważ są” (Carl Gustaw Carus). Patrzymy na słynną i znakomitą Madonnę della Sedia, czyli Madonnę na krześle. W centrum – Dzieciątko, w tle – święty Jan. Madonna patrzy zazdros­nym okiem wszystkich matek tego świata pragnących ustrzec swoje dziecko przed złem, niebezpieczeństwem. Jej, niestety, nie jest to pisane.

El Greco, Święty Józef z małym Jezusem
Wędrują sobie, pozostawiając w dali miasta, a w górze tańczące anioły, ojciec i syn. Święty Józef i Jezus – Syn Boży. Tu jednak wyglądają na zwykłych wędrowców: mężczyzna i chłopiec, przytulony do ojca, z niechęcią patrzący na obcy świat. Twarze mają smutne, jak gdyby znali przyszłość, misję Jezusa. Chłopiec chwyta się szat Józefa jakby w geście obronnym, jak gdyby pragnął uciec przed kimś, kto chce go zabrać z bezpiecznych ramion ojca. Wszystko zaś rozgrywa się w trochę wirującym, czarodziejskim świecie, jaki stwarzał na swoich płótnach hiszpański malarz El Greco.

Giotto di Bondone, Pocałunek Judasza
Judasz Iskariota na zawsze pozostanie uosobieniem zdrady. Pocałunek Judasza – czynem wyjątkowo wstrętnym i podstępnym, gestem nader fałszywym. Przecież wydał Judasz Jezusa, wskazując Go pocałunkiem. Właśnie ten moment utrwalił na fresku geniusz malarstwa z przełomu wieków XIII i XIV. W przedstawionej scenie panuje zgiełk, kłębi się wiele postaci, ale w centrum zostały umieszczone i ściągają wzrok te dwie najważniejsze: Chrystus i Judasz. Dobro i zło. Szlachetność i zdrada. Giotto pokazuje ten kontrast: Chrystus jest urodziwy, Judasz szpetny. Patrzą sobie w oczy – i Chrystus wie, co oznacza ten pocałunek. Zdrada została przedstawiona wyjątkowo sugestywnie ręką i pędzlem średniowiecznego mistrza.

Ulubione motywy biblijne malarzy (Stary Testament):

  • Adam i Ewa (wygnanie z raju)
  • Ofiara Abrahama
  • Walka Dawida z Goliatem
  • Judyta odcinająca głowę Holofernesowi
  • Zuzanna i starcy

Ulubione motywy biblijne ­malarzy (Nowy ­Testament):

  • Zwiastowanie
  • Portrety Madonny
  • Dzieje Chrystusa (ukrzyżowanie, złożenie do grobu, zmartwychwstanie)
  • Sceny z przypowieści, np. powrót syna marnotrawnego
  • Sąd Ostateczny