Hiob był człowiekiem szczerym, bardzo bogatym, otoczonym liczną rodziną i przyjaciółmi. Nade wszystko jednak kochał Boga i ufał mu bezgranicznie. Nigdy nie zapominał o złożeniu Bogu ofiary. Na skutek zakładu z szatanem, Bóg wystawia jednak wiarę Hioba na ciężką próbę. Odbiera mu wszystko: dzieci, majątek, zdrowie. Mimo to Hiob nie złorzeczy Bogu. Zgadza się z jego wyrokami – jeśli taki jest plan Boski, trzeba się mu poddać i przyjmować nie tylko to, co dobre, ale też złe wyroki. Przyjaciele Hioba uważają, że musiał on ciężko zgrzeszyć przeciw Bogu: nie istnieje bowiem kara bez winy. Nieszczęśnik próbuje znaleźć źródło swych cierpień, zrozumieć, dlaczego został dotknięty takimi tragediami. Nie udaje mu się to. W końcu, stwierdziwszy swoją nicość wobec Boga i jego zamiarów, pokornie oddaje mu cześć. Mędrzec dochodzi do wniosku, że Bóg zawsze ma rację w tym, co robi i trzeba mu bezgranicznie ufać. I rzeczywiście, Bóg doświadczywszy i wypróbowawszy Hioba, przekonał się, że jego wiara jest szczera i głęboka. Przywrócił mu cały majątek, dał mu nowe dzieci, rodzinę i sprawił, że Hiob żył jeszcze sto czterdzieści lat i widział cztery pokolenia swych potomków. Hiob nie poddał się, nie zwątpił w Boga mimo tylu cierpień, które na niego spłynęły. Dlatego też, dzięki głębokiej wierze i zaufaniu Bogu, potrafił odnaleźć „spokój w cierpieniu”.

Warto się zastanowić:

  • Księga Hioba mówi o ludzkiej kondycji, o postawie człowieka wobec losu.
  • Hiob jest bohaterem niewinnie cierpiącym, „ukaranym” przez Boga za dobroć i wiarę.
  • Postaci biblijne prezentują różne postawy wobec cierpienia, Hiob przyjmuje wobec nieszczęść postawę heroiczną. Nic nie może zachwiać jego wiary w Boga.

Zobacz:

Hiob – bohater literacki