Porfiry Pietrowicz – sędzia śledczy (ktoś pomiędzy policjantem a prokuratorem) zajmujący się sprawą morderstwa lichwiarki i jej siostry. Piekielnie inteligentny, znakomity psycholog. Od początku właściwie wie, że to Raskolnikow zabił, wie także, że nie ma szans na znalezienie przeciwko niemu dowodów. Prośbą i groźbą, blefem i przyjacielską rozmową stara się go zmusić do przyznania się do winy. Czy Porfiremu chodzi jednak tylko o dobre wypełnienie urzędowych obowiązków? Chyba nie, nieraz bowiem wyraźnie daje do zrozumienia, że przyznanie się bardzo by Raskolnikowowi pomogło…

Sonia Marmieładowa – najstarsza córka potwornego Marmieładowa. Utrzymuje całą rodzinę. Pracuje jako prostytutka. Nie została nią jednak z wyboru – po prostu nie miała szans na inną posadę. Okryta społeczną pogardą. Wciąż spotykają ją rozmaite nieszczęścia (przez interpretatorów powieści porównywana z Hiobem). Głęboko wierząca i dobra, uważa się za wielką grzesznicę. Nienawidzi swej pracy, a jednocześnie wiedziona chrześcijańską pokorą godzi się z losem. To przed nią właśnie zbuntowany Raskolnikow otwiera głębię swej duszy, ona także staje się dlań czymś w rodzaju anioła opiekuńczego, prowadzącego go do odkupienia.

Razumichin – wesoły i otwarty przyjaciel oraz opiekun Raskolnikowa. Nie opuszcza go w kłopotach, pomaga mu zarówno materialnie, jak i wspiera dobrym słowem. Nie ma właściwie żadnej złej cechy; jest jedyną, oprócz Duni, całkowicie pozytywną postacią w powieści. Rozgadany i wylewny chętnie bierze udział w długich dyskusjach i niekończących się sporach. Łatwo zjednuje sobie ludzi – właściwie wszyscy go lubią.

Dunia Raskolnikowa – piękna, szlachetna i wykształcona siostra Rodiona, na której zalety czyhają z jednej strony oszalały zboczeniec Swidrygajłow, z drugiej zaś – zimny i wyrachowany Łużyn. Dziewczyna jednak ma swój honor – do pierwszego strzela, a z drugim zrywa. Na koniec trafia się jej 3000 rubli i najsympatyczniejszy facet w tej książce – czyli Razumichin.

Łużyn – zyskujący coraz większą renomę prawnik, paskudny karierowicz i obłudnik. W dodatku – skąpiec. Początkowo narzeczony Duni, która myśli, że powinna, dla dobra brata, zgodzić się na tak zwane małżeństwo z rozsądku. Później jednak wychodzi na jaw niebywałe intryganctwo Łużyna, który za wszelką cenę dąży do skłócenia jej z niesprzyjającym mu Rodionem – co w ostateczności doprowadza do zerwania zaręczyn.

Arkadiusz Iwanowicz Swidrygajłow – najdziwniejsza postać w powieści. Poznajemy go najpierw z opowieści ludzi, którzy słyszeli o jego wyczynach. Miał on w przeszłości doprowadzić do samobójstwa dwóch osób (molestowanej przez siebie czternastolatki i dręczonego młodego służącego), zabicia żony. Nastawał także dość brutalnie na cnotę Duni, która była u niego guwernantką. Wydarzenie to okryło ją wielką niesławą, lecz Swidrygajłow do wszystkiego się przyznał, a jego żona doprowadziła do towarzyskiej rehabilitacji Duni. Mężczyzna przybywa do Petersburga, jak się zdaje, z ponownym zamiarem uwiedzenia Duni – odbywa prócz tego dziwne rozmowy z Raskolnikowem na temat jego zbrodni, o której przypadkowo się dowiaduje, podsłuchując. Chce pomóc mu w ucieczce, namawia go do nieprzyznawania się i zatarcia wszelkich śladów. Gdy ten odmawia, Swidrygajłow daje Soni pieniądze na życie na Syberii. Po ostatniej, nieudanej próbie zamachu na dziewictwo Duni popełnia samobójstwo.
Swidrygajłow to najbardziej sprzeczny bohater Zbrodni i kary, miotający się między najniższymi instynktami a najwyższymi uczuciami. Kompletnie nie wiadomo, co o nim sądzić, niewątpliwie jednak godny jest współczucia.

Marmieładow – to nędzna kreatura. Były urzędnik, przepijający wszystkie dochody swojej rodziny, która przez to boryka się ze skrajną nędzą. Marmieładow doskonale wie, jak zarabia jego córka, a mimo to przychodzi do niej po „trzydzieści kopiejek na klina”. Z szacunkiem mówi o żonie i córce, publicznie kaja się za swoje grzechy. Cóż z tego jednak, skoro następnego wieczoru znów je popełnia. Warto zauważyć, że portret Marmieładowa jest jednym z pierwszych psychologicznie trafnych ujęć problemu alkoholizmu i patologii rodzinnych z nim związanych w literaturze światowej. Marmieładow doprowadza do obłędu swoją żonę – Katarzynę Iwanownę, jego dzieci natomiast, od najmłodszych lat przyzwyczajone do widoku koszmarnych scen i pozbawione normalnej rodzicielskiej opieki, są przedwcześnie dojrzałe i jednocześnie szczególnie narażone na wszelkie zło czyhające wokół. Są niemalże skazane na wcześniejsze lub późniejsze życie w półświatku przestępczym.

Zobacz:

Zbrodnia i kara Fiodora Dostojewskiego

Zbrodnia i kara – praca domowa

Co to znaczy, że Zbrodnia i kara jest dziełem realizmu psychologicznego?

Przedstaw postać Raskolnikowa – bohatera powieści Dostojewskiego Zbrodnia i kara

Zbrodnia i kara – Fiodor Dostojewski. Na czym polega uniwersalna wymowa powieści?