Chansons de geste, dosłownie pieśni o czynach. Są to średniowieczne poematy epickie, nazywane także eposami rycerskimi.
Przykłady chansons de geste:

Pieśń o Rolandzie (Francja),
• opowieści O królu Arturze i rycerzach Okrągłego Stołu (Anglia),
Dzieje Tristana i Izoldy (Francja),
Pieśń o Nibelungach (Niemcy),
Pieśń o Cydzie (Hiszpania).

Pieśń o Rolandzie jako epos

Epos dzieli się na trzy części. Bitwa i śmierć Rolanda to punkt kulminacyjny. Przedtem dochodzi do zawiązania spisku przez zdrajcę Ganelona, natomiast po śmierci Rolanda król Karol Wielki mści się i zwycięża Saracenów. Osoba Rolanda jest kreacją idealnego rycerza, ale nie tylko w ukształtowaniu tej postaci zastosowano zabieg idealizacji – występuje wszędzie tam, gdzie mowa o pobożnych chrześcijanach i ich czynach, dotyczy króla, rycerzy Rolanda, opisu bitwy z niewiernymi. Jest zresztą typową cechą eposu, podobnie jak inne: podniosły styl, kunsztowna składnia, hiperbolizacja postaci – tak jak to bywało u Homera. Jest eposem bardziej realistycznym (bogowie bynajmniej nie wkraczają w akcję), ale symbole, znaki odgrywają tu ważną rolę, jak na średniowiecze przystało.
Inne cechy eposu to:
• epickość,
• rozlewność opisów,
• sceny batalistyczne.
Bardzo ważna jest scena śmierci Rolanda. Raniony rycerz znajduje odpowiednie miejsce na wzgórzu. Tam pod pięknym drzewem, na zielonej trawie będzie konał. Próbuje zniszczyć swój słynny miecz Durendal, ale zamiar nie udaje mu się. Bije się w pierś, wyciąga rękawicę ku niebu – oddaje ją Bogu. Obraca twarz ku Hiszpanii, ale wspomina ojczyznę. Opuścił głowę na ramię, dokonał żywota, jego duszę zabrali aniołowie. Nic z powyższej sceny nie jest przypadkowe. Wzgórze przypomina Golgotę, rękawica oddana Bogu – uznanie Jego zwierzchnictwa na wzór hołdu lennego. Sam Roland w chwili śmierci przypomina Chrystusa (umiera z głową przechyloną na bok). Scena śmierci rycerza pełna jest znaków religijnych, Roland uosabia typ męczennika, a wszystko rozgrywa się w atmosferze podniosłej, pełnej patosu. Jest to pewna nowość – śmierć Hektora z Iliady była pozbawiona wszelkiej wzniosłości. I chociaż niektórzy pokpiwają sobie z tego epizodu, w którym Roland długo i pieczołowicie poszukuje dogodnego miejsca na umieranie, to właśnie ta scena stała się literackim wzorem obrazu bohaterskiej, wzniosłej, męczeńskiej śmierci.