Wszyscy jesteśmy członkami społeczeństwa, a kształt tego społeczeństwa i związanych z nim instytucji publicznych znacząco wpływa na nasze życie. Podobnie, choć pewno w węższym zakresie, działo się i wcześniej, tyle że dla wielu Polaków wcale nie było to oczywiste i stanowiło przyczynę wielu kontrowersji.

Szczególnie wyraziste było to w okresie oświecenia. Twórcy tej epoki w Polsce bardzo intensywnie włączyli się w dzieło reformowania państwa, starając się wskazywać zarówno przyczyny grożącej krajowi utraty niepodległości, jak i możliwości zmian, którym należy się poddać, aby państwo uratować.

.

Oświecenie a sarmatyzm

Za ogromnie ważki powód przeczuwanego upadku Rzeczpospolitej uważano szlachecki sarmatyzm, a ściślej – styl życia ukształtowany pod wpływem ideologii sarmatyzmu. Chodzi oczywiście o egoizm i sobiepaństwo szlachty, jej, ugruntowane w XVII wieku, przekonanie o własnej niezwykłości, wynikające z wiary w mit sarmacki, wyróżniający szlachtę polską jako grupę wybraną spośród reszty świata. Przekonanie to stało się podstawą stylu życia, który okazał się dla Rzeczypospolitej bardzo niebezpieczny: szlachcic Sarmata uważał, że ma prawo do szczególnych przywilejów, pomiatania „niższymi stanami”, nie poczuwał się do żadnych obowiązków na rzecz państwa i dobra publicznego. Prymitywne rozrywki, pijaństwo, ksenofobia, niechęć do zdobywania wiedzy o świecie, kult „złotej wolności” – to cechy charakterystyczne przedstawicieli warstwy, która miała największy, a w zasadzie jedyny wpływ na losy kraju.

Nic dziwnego, że twórcy oświecenia postanowili wydać zdecydowaną walkę takim obyczajom i ostro przeciwstawili się prostacko i egoistycznie pojmowanej tradycji, wyszydzając w swych utworach szlachecki styl życia. Ich działania doprowadziły jednak rychło do konfliktu. Olbrzymia większość szlachty potraktowała je jako obrazoburczy atak na „świętą tradycję”, zarzucając oświeceniowym intelektualistom występowanie przeciw narodowi.

Przykładem tego konfliktu mogą być dzieje pierwszej komedii Franciszka Bohomolca, zatytułowanej Małżeństwo z kalendarza. Ukazywała ona rywalizację dwóch młodzieńców o względy pewnej szlachcianki. Sympatię jej ojca, który, jak wiadomo, miał wówczas decydujący wpływ na wybór zięcia, są po stronie typowego Sarmaty wąsacza. Drugi z konkurentów także jest szlachcicem, lecz cudzoziemskiego pochodzenia, i to on okazuje się człowiekiem uczciwym i godnym ręki panny, podczas gdy ten pierwszy zostaje zdemaskowany jako łajdak. Pisząc tę sztuczkę na zamówienie króla dla Teatru Narodowego, Bohomolec miał za zadanie ukazać właśnie prymitywizm i interesowność szlachcica Sarmaty i sprowokować publiczność do zastanowienia się nad szkodliwością kultywowania sarmackich obyczajów. Publiczność owa poczuła się jednak tak oburzona, że Bohomolec zmuszony był napisać nową wersję komedii, w której „układ sił” zmieniono – i bardziej honorowy, i szlachetny okazał się ów, wyszydzany wcześniej, szlachcic Sarmata.

Nauczeni tym i podobnymi doświadczeniami działacze osiemnastowieczni ukuli pojęcie sarmatyzmu oświeconego. Próbowali mianowicie odnaleźć w ideologii sarmackiej cechy pozytywne, godne kultywowania, takie, jakie kilkadziesiąt lat wcześniej wskazywał Wacław Potocki. Terenem, na którym starano się o twórczą odnowę tradycji sarmackiej, stał się w ogromnej mierze teatr. Polemika z pełną obskurantyzmu kulturą sarmacką była wyraźną cechą teatru powołanego przez Stanisława Augusta. Król, pragnąc stworzyć zupełnie nowy, specyficznie polski repertuar, ogłosił konkurs, w wyniku którego w listopadzie 1765 roku odbyła się pierwsza premiera w teatrze, z czasem nazwanym narodowym – a to z powodu używania w nim języka narodowego, czyli polskiego, w przeciwieństwie do teatrów wcześniejszych, wystawiających po niemiecku, włosku czy francusku. Już w pierwszym spektaklu – Natrętach Józefa Bielawskiego – mówi się o konieczności „zniesienia sarmackich obyczajów” i wyśmiania „tak grubych nałogów”. ­

Piszący na królewskie zamówienie twórcy, między innymi Franciszek Zabłocki w Sarmatyzmie, byli świadomi, że mają się przyczynić do przemiany obyczajów panujących wśród szlachty, zatem rozważnie ubierali swych bohaterów we fraki lub kontusze – stroje te bowiem określały cechy postaci, ich przynależność do świata reform lub prostacko pojmowanej tradycji. Kiedy jednak zauważono, że publiczność szlachecka się oburza, zaczęto tworzyć pozytywne wzorce sarmackie i odwoływać się do chlubnych momentów sarmackiej przeszłoś­ci. Efekt widzimy na przykład w Powrocie posła, w którym nawet kontusz stał się ważnym atrybutem zwolenników reform, pragnących generalnej odnowy życia Polaków, czyli Podkomorzego i jego syna. Starosta tymczasem, mimo że nosi taki sam kontusz, zostaje ukazany jako prostacki ignorant, ukrywający pod sarmackim strojem głupotę i prymitywizm.

Do czego miała doprowadzić ta walka o przemianę obyczajów, o dostrzeżenie negatywnych cech tradycji? Zapewne do powstania nowego typu Polaka – wykształconego, otwartego na problemy świata, w którym żyje, aktywnie uczestniczącego w życiu całego narodu, może nawet świadomie podejmującego służbę na rzecz tego narodu.

Światli obywatele, pośród nich także pisarze, od lat postulowali konieczność przemian tego rodzaju i niebezpieczeństwo utrwalania się wzorców nieprawidłowych. Jan Kochanowski w Pieśni V (O spustoszeniu Podola przez Tatarów) i w Odprawie posłów greckich, Mikołaj Rej w Krótkiej rozprawie między trzema osobami…, Andrzej Frycz Modrzewski w dziele O poprawie Rzeczpospolitej na długo przed upadkiem Polski widzieli symptomy zbliżającego się zagrożenia i ostrzegali przed nim, wskazując konieczność zmian nie tylko w dziedzinie działania instytucji państwowych, lecz także w sferze obyczajów, w stylu życia szlachty, które doprowadzić powinny do zmiany szlacheckiej mentalności i większej odpowiedzialności przedstawicieli tej warstwy za losy ojczyzny.

W dobie oświecenia konieczność ta stała się potrzebą natychmiastową. Zgodnie z ideami epoki najbardziej skuteczne wydawało się wychowywanie przez zabawę. Zapewne dlatego właśnie teatr, będący przede wszystkim formą rozrywki, wziął na siebie ciężar tegoż wychowywania i przekazywania istotnych treści parenetycznych w lekkiej, łatwej do przyjęcia formie. Wyszydzanie obyczajów sarmackich stało się jednak również domeną innych dziedzin sztuki.

.

Literatura

W środkowej fazie oświecenia, dobie najbardziej intensywnych reform, a także w okresie Sejmu Wielkiego, powstało wiele utworów literackich, wspierających dzieło reform.

  • Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki Ignacego Krasickiego (1776 r.) ukazują obraz życia przeciętnego szlachcica, wychowanego w typowym sarmackim dworze, gdzie panowało zacofanie, przesądy i prostackim rozrywkom, wśród nich, oczywiście, pijaństwu, a lekceważono naukę. Pod wpływem doświadczeń – jego nazwisko jest znaczące! – bohater uświadamia sobie jednak szkodliwość takiego wychowania. Przede wszystkim dzięki pobytowi na utopijnej wyspie Nipu i poznaniu panujących na niej zasad powszechnej wspólnoty i równości – zmienia styl życia i próbuje włączyć się w dzieło naprawy ojczyzny. Wprawdzie nie w pełni mu się to udaje, lecz zaczyna spoglądać na otaczającą go rzeczywistość z obywatelską troską.
  • Chudy literat Adama Naruszewicza to satyra ukazująca zacofanie i prymitywizm szlachty niedbającej o poszerzenie swych horyzontów myślowych, czerpiącej wiedzę o świecie z kalendarzy i podobnych im, szerzących zabobony, wydawnictw.
  • Satyry Ignacego Krasickiego podobnie krytykują szkodliwe obyczaje szlachty, piętnują pijaństwo, życie ponad stan, rozrzutność – te elementy tradycji, które mają zgubny wpływ na życie narodu.
  • Powrót posła Juliana Ursyna Niemcewicza przedstawia dwa światy. Konserwatywny świat obrońców sarmatyzmu, którego przedstawiciele, starosta Gadulski i jego żona, powołując się na tradycję rzekomo dobrą dla całego narodu, w rzeczywistości realizują swoje egoistyczne cele, oraz świat szlachty postępowej, reprezentowany przez rodzinę Podkomorzego, która także od tradycji nie stroni, lecz potrafi swe prywatne interesy podporządkować temu, co dobre dla całego narodu.

Ten ostatni utwór dobrze ilustruje zmianę stosunku twórców oświecenia do sarmatyzmu. Dostarcza też przykładu na to, że znajdywali oni, szczególnie w schyłkowej fazie epoki, pozytywne aspekty sarmackiej tradycji. W dobie utraty niepodległości znów zaczęto sarmatyzm gloryfikować, utożsamiając go z odchodzącą w przeszłość tradycją narodową. Przykładu dostarczają Franciszka Karpińskiego Żale Sarmaty nad grobem Zygmunta Augusta, w których poeta boleje nad upadkiem Polski i przypomina niegdysiejszą jej wielkość i chwałę w iście sarmackim stylu.

Pozytywne wartości sarmatyzmu, utożsamiane często z wyidealizowaną narodową przeszłością, będą potem niejednokrotnie eksponowane przez pisarzy dziewiętnastowiecznych, korzystających w tym zakresie z doświadczeń swych oświeconych poprzedników. Można bowiem śmiało stwierdzić, że stosunek twórców oświeceniowych do sarmatyzmu uległ bardzo wyraźnej ewolucji – od całkowitego potępienia i chęci wyrugowania go ze świadomości narodowej Polaków do zaakceptowania i uznania jako ważnego elementu narodowej tradycji, niejednokrotnie utożsamianego z patriotyzmem.

.

Publicystyka

Od początków oświecenia, postulując konieczność rozrachunku z sarmatyzmem, ludzie pióra starali się ukazać możliwość powstania nowego typu społeczeństwa. Dlatego mówili o konieczności ukrócenia anarchii szlacheckiej przez zniesienie przywilejów liberum veto i wolnej elekcji, wzmocnienie władzy królewskiej i stworzenie nowoczesnej armii. Te postulaty, wyrażone mniej lub bardziej bezpośrednio, pojawiają się w bardzo wielu utworach literackich. Najwyraźniej zaś formułowane są w publicystyce politycznej. Publicystyka to dział piśmiennictwa zajmujący się sprawami aktualnymi, niekoniecznie w formie literackiej.

Najciekawsza pod tym względem wydaje się twórczość Stanisława Staszica i Hugona Kołłątaja. Obaj publicyści, postulując konieczność reform, zwracają uwagę na panującą w Polsce niesprawiedliwość społeczną, upadlające warunki życia chłopów, wskazują – zwłaszcza Kołłątaj – na groźbę rewolucji społecznej. Staszic, obrazując nieszczęścia upokarzającej chłopskiej egzystencji, odwołuje się do pojęć natury moralnej, występuje przeciw pańszczyźnie, choć jeszcze nie postuluje wprowadzenia praw obywatelskich dla chłopów. Prace obu pisarzy propagują jednak idee społeczeństwa obywatelskiego, opartego na wolności wszystkich występujących w nim stanów, z prawami dla mieszczan, których byli oni do tej pory pozbawieni.

.

Instytucje życia publicznego

Idee takie wspierać miało wiele instytucji publicznych, których powstawanie popierali światli obywatele włącznie z samym królem. Najważniejsze związane są z edukacją. To czas powstania pierwszego, jak byśmy dziś powiedzieli, ministerstwa oświaty – Komisji Edukacji Narodowej, która miała zająć się wykorzystaniem olbrzymiego majątku skasowanego zakonu Jezuitów dla stworzenia nowatorskiego systemu szkolnictwa, w którym kształcić się będą obywatele nowoczesnego społeczeństwa, zyskując wiedzę o naturze świata. Powszechny dostęp do edukacji zapewnić miały nowo tworzone podręczniki (ich koncepcją i wydawaniem zajęło się Towarzystwo do Ksiąg Elementarnych), pokazujące oświeconą wiedzę o świecie; nowoczesne szkoły, (Collegium Nobilium, Szkoła Rycerska) oraz pierwsze ­biblioteki publiczne. Za instytucję wspierającą dzieło reform można uznać także wspomniany Teatr Narodowy.

Czasy oświecenia to zatem nie tylko okres teoretycznych rozważań o cechach narodu i postulatów zmian mentalności szlacheckiej, lecz przede wszystkim gorączkowych reform, mających przekształcić Polaków w naród tworzący państwo nowoczesne, silne, mogące stawić czoła wrogom. Jak wiemy, ogromna część tych reform miała szansę zostać wprowadzona w życie na mocy Konstytucji 3 maja. Nies­tety, do jej uchwalenia doszło za późno, kiedy Polska była już zbyt osłabiona i wydana na łup zaborców.

Zobacz:

Polska za króla Stanisława Augusta Poniatowskiego

Przemiany w Polsce w dobie oświecenia

Oświecenie wobec sarmatyzmu

Jak rozumieć termin sarmatyzm?

Publicystyka epoki oświecenia

Troska o kraj – patriotyczne postawy w polskiej literaturze oświecenia

Wielcy twórcy oświecenia w Polsce – zestawienie

EPOKA OŚWIECENIA W POLSCE

Maturalna wiedza o oświeceniu

Oświecenie na maturze