Cechy Aliny: pracowita, uczciwa, spokojna, prostolinijna, szlachetna, honorowa, zacna, wrażliwa, uczuciowa, dobra, prostoduszna, skromna, życzliwa, troskliwa.

Cechy Balladyny: leniwa, wygodna, uparta, niegrzeczna wobec matki i siostry, harda, nieposłuszna, bezwzględna, okrutna, bezduszna, bezlitosna, arogancka, przebiegła, wyrachowana, samolubna, nieuczciwa, niewierna (stara się o względy Kirkora, choć ma romans z Grabcem).

Dalsze zbrodnie Balladyny
Balladyna okazuje się bezlitosną zbrodniarką. Morduje (lub każe mordować) wszystkich, którzy mogą zagrażać jej pozycji lub są przeszkodą w realizowaniu przez nią jej planów. Kiedy ma szansę przywrócić życie Alinie, nie zamierza skorzystać z rady Pustelnika. Zabija nie tylko wrogów, ale swoich sprzymierzeńców, np. Kostryna czy dawnego kochanka Grabca. Wydaje wyrok na Pustelnika, wyprawia się do walki przeciw własnemu mężowi. Wypiera się matki i wyrzuca ją z zamku. W końcu ma spełnić się jej największe marzenie – ma zostać królową. Ale zgodnie z prawem nowy król przed koronacją musi odprawić sąd nad zbrodniarzami. Balladyna oceni więc swoje własne czyny i skaże się na… śmierć.

 

Jakiej kandydatki na żonę poszukiwał Kirkor?

Marzenia Kirkora o żonie

Kirkor przychodzi do Pustelnika – który słynął z udzielania wskazówek różnym ludziom – po radę, jak znaleźć żonę. W trakcie rozmowy okazuje się, że Pustelnik jest prawowitym władcą przebywającym na wygnaniu. Kirkor obiecuje mu zemstę na jego wrogach i pomoc w objęciu tronu, ale na razie ważniejszą sprawą jest dla niego znalezienie żony i założenie rodziny (chce „zaszczepić rodowe drzewo Kirkorów”).
Wyobrażenia Kirkora o przyszłej żonie są bardzo idealistyczne. Widać, że Kirkor jest młody, gdyż wartości, które wymienia na pierwszym miejscu, dotyczą wyglądu zewnętrznego.

Cechy idealnej żony:
• piękna, blada,
• o śpiewnym, skowronkowym głosie,
• wierna,
• z królewskiego rodu.

Uwaga! Poprzyj cytatem!
Oto słowa Kikora:

Przypomnij niegdyś najpiękniejsze dziecię,
Białą, jak w ręku anielskiego stróża
Kwiat lilijowy – niech jej słowik śpiewny
Zazdrości głosu, a synogarlica
Wiernością zrówna… gdzie taka dziewica,
Wskaż mi, o starcze! Mówią, że królewny
Słyną wdziękami?

 

Rady Pustelnika

Pustelnik krytykuje młodzieńczy zapał Kirkora i jego naiwne wyobrażenia o kobiecym ideale. Szczególnie oburza go chęć poszukiwania żony w królewskim rodzie. Uważa, że ród królewski shańbiony jest zbrodniami, intrygami. Zwraca uwagę na to, że większość cech dziedziczy się po rodzicach, więc Kirkor powinien uważać na ród, do którego należeć będzie jego wybranka. Radzi Kirkorowi, żeby wziął za żonę prostą dziewczynę z ludu. Jej dom rodzinny wskaże mu jaskółka.
Pustelnik uważa, że uboga dziewczyna da mu więcej szczęścia niż królewna. Kandydatka z ludu na pewno okaże się karna (posłuszna, układna), miła i niewinna.

Uwaga! Poprzyj cytatem!
Oto słowa Pustelnika:

Niechaj ci pierwsza jaskółka pokaże,
Pod jaką belką gniazdo ulepiła;
Gdzie okienkami błysną dziewic twarze,
A dach słomiany, tam jest twoja miła.
Ani się wahaj, weź pannę ubogą,
Żeń się z prostotą, i niechaj ci błogo
I lepiej będzie, niżbyś miał z królewną…
(…)
Idź, synu, na pewno
Do biednej chaty – niechaj żona karna,
Miła, niewinna…

 

Wahania Kirkora

Kirkor, którego wóz utknął na mostku niedaleko chaty Wdowy, odczytuje to jako znak, że trafił we właściwe miejsce – Wdowa ma dwie córki, jedną Kirkor wybierze za żonę. Ale nie potrafi się zdecydować. Prosi o pomoc ich matkę, ale ta zachwala zarówno Balladynę, jak i Alinę. Wprawdzie Balladyna powinna mieć pierwszeństwo, bo jest starsza, ale młodszą Alinę cechuje anielska dobroć.

Jaki wybór trudny!
Starsza jak śniegi – u tej warkocz cudny,
Niby listkami brzoza przyodziana;
Ta z alabastrów – a ta zaś różana –
Ta ma pod rzęsą węgle – ta fijołki –
Ta jako złote na zorzy aniołki,
A ta zaś jako noc biała nad rankiem.

Kirkor zauroczony jest obydwiema dziewczynami, ale wciąż zwraca uwagę tylko na ich cechy zewnętrzne, porównuje ich urodę, a w końcu prosi, by przedstawiły mu, do jakiej ofiary są zdolne dla niego. Dziewczyny zaskoczone niespodziewaną wizytą i oświadczynami Kirkora, muszą przekonać go do siebie.

Propozycja Balladyny:

O panie! jeśli w zamku są czeluście,
Z czeluści ogień bucha, a ty każesz
Wskoczyć – to wskoczę. Jeśli na odpuście
Ksiądz nie rozgrzeszy, to wezmę na siebie
Śmiertelne grzechy, którymi się zmażesz.
Jeżeli dzida będzie mierzyć w ciebie,
Stanę przed tobą i za ciebie zginę…
Czegóż chcesz więcej?…

Balladyna składa obietnicę ofiary nie tylko ze swojego życia na ziemi, ale również ze swojego życia po śmierci. Obiecuje wziąć na siebie odpowiedzialność za grzechy Kirkora, jeśli ten pojmie ją za żonę.

Propozycja Aliny:

KIRKOR

A ty, młodsza dziewo,
Co mi przyrzekasz?
ALINA
Kochać i być wierną. (…)
Jeśli mnie wybierzesz,
Szlachetny panie, to musisz obiecać,
Że mię do zamku twojego zabierzesz
Z matką i siostrą… Bo któż będzie matce
Gotować garnek? Kto ogień rozniecać?
Ona nie może zostać w biednej chatce,
Kiedy ja będę w pałacach mieszkała.
Patrz, ona siwa jak różyczka biała.
O! widzisz, panie… musisz także ze mną
I matkę zabrać…

Obietnica Aliny jest bardzo prosta – dziewczyna obiecuje Kirkorowi wierność. Stawia też warunek – jeśli zostanie wybrana, Kirkor będzie musiał zabrać do swojego zamku nie tylko ją, ale i jej matkę, i siostrę.
Ta propozycja daje przewagę Alinie, ale ślepa miłość matki do Balladyny każe jej bronić także starszej córki i przekonywać Kirkora, że Balladyna jest równie szlachetna. Do akcji wtrąca się Skierka – postać fantastyczna. Skierka podpowiada matce, żeby konkurencją, która przesądzi o wyborze żony przez Kirkora, był zbiór malin przez dziewczyny.

 

Wyszukiwanie scen do charakterystyki bohaterek!

1. Scena powrotu córek z matką z pola
Gdy dziewczyny wracają do domu po dniu pracy, matka namawia Balladynę do odpoczynku. Zapowiada, że następnego dnia dokończy pracę wraz z Aliną, żeby nie forsować starszej córki nadmiarem obowiązków. Alina od razu reaguje na słowa matki – mówi, że to matce należy się odpoczynek. Widać, że Alina
jest dziewczyną bardzo pracowitą, troskliwą, pogodną, chętną do pracy.
Sposób, w jaki mówi o matce, sugeruje, że kocha ją i że nie jest to tylko miłość na pokaz. Balladyna zaś wydaje się rozpieszczona, leniwa, skupiona na sobie. Matka wspomina o jej wypielęgnowanych dłoniach, a w dalszej scenie pojawia się motyw grzebienia, o podanie którego Balladyna prosi siostrę.

2. Scena pukania do drzwi przez świtę Kirkora
Nawet drobne polecenie matki („Otwórz, Balladyno”) nie zostaje wykonane („Niech siostra otworzy…”).

3. Rozmowa sióstr przed zaśnięciem
Alina cieszy się, że życie ich rodziny wkrótce całkowicie się zmieni. Nie myśli tylko o sobie, lecz także o matce i siostrze. Uważa, że szczęście, które do nich przyszło, nie zależy od wyboru żony przez Kirkora. Nawet jeśli ten wybierze Balladynę:

Jeśli nie będę panią Kirkorową,
To będę pani Kirkorowej siostrą.

Baladyna zaś jest złośliwa wobec młodszej siostry, przepełnia ją zawiść na samą myśl, że to nie ona może zostać wybrana.

4. Scena ujawnienia tajemnicy Balladyny
Alina zna tajemnicę Balladyny – wie, że siostra spotyka się z Grabcem. Dziwi się więc, że siostra tak szybko chce zapomnieć o tajemnych randkach z nim i przelać uczucia na Kirkora. Balladyna obraża Alinę („Nie chcę rady od głupiej siostry…”), po czym wychodzi na kolejną schadzkę z Grabcem.

5. Modlitwa Aliny
Alina zdaje się na wolę Bożą. Przeprasza, że ocenia zachowanie siostry:

(…) przebacz mi, o Chryste,
Że sądzę miłość, której ach! nie zaznałam…
Składa przysięgę, że jeśli zostanie żoną Kirkora, będzie wierna i dobra:
Widzisz, mój Boże! Ja mam serce czyste,
A przysięgając, nie złamię przysięgi…

6. Alina i Balladyna w czasie zbioru malin
Obydwu dziewczynom zależy na wypełnieniu swojego dzbanka malinami, ale pracuje tylko Alina. Balladyna tak obsesyjnie myśli o zwycięstwie, że nawet nie zauważa malin. Alina jest pogodna, podśpiewuje sobie, podczas gdy w głowie Balladyny już rodzi się podstęp. Wesołe nawoływania Aliny odczytuje jako podśmiewanie się, żarty z siebie. Niesprawiedliwie ocenia intencje siostry, robi jej wymówki, ma pretensje o to, że Alina nie marnowała czasu i pracowała. Wpada we wściekłość, gdy Alina cieszy się ze swojego zbioru. Wyciąga nóż i każe siostrze oddać dzbanek, a gdy ta opiera się, Balladyna atakuje Alinę.

Po zamordowaniu Aliny, Balladynie objawia się Goplana, która może zamienić to, co się zdarzyło, w sen. Proponuje przywrócenie życia siostrze, ale Balladyna nie zgadza się. Gdyby zabójstwo Aliny było senną marą, stałby się nią także przyjazd Kirkora. Balladyna nie chce rezygnować z życia u jego boku. Pragnie zostać jego żoną, choćby za cenę życia siostry. Nie odczuwa nawet wyrzutów sumienia. Zamierza jedynie usunąć ślady zbrodni – krwiste plamy ze swoich ubrań i rąk. Jedna plama nie daje się usunąć – czoło Balladyny pozostaje naznaczone piętnem zbrodniarki.

7. Scena oczekiwania na powrót sióstr z lasu
Matka uważa, że pierwsza z lasu wyjdzie Balladyna:
Wszak ona pierwsza w kościele i wszędzie
Pierwsza… z organem piosenkę zaczyna.
Świadczy to o chorobliwej ambicji Balladyny, jej pysze, zarozumiałości. Zwiastunem powrotu starszej córki jest jaskółka, która ukryła się pod strzechą. Matka twierdzi, że powrót Aliny jaskółki zwiastowałyby lataniem i świergotem. Scena ta powinna dać do myślenia Kirkorowi – jaskółki cisną się do dobrej, szlachetnej dziewczyny, a uciekają od złej.

8. Rozmowa Balladyny z matką po powrocie z lasu
Balladyna z premedytacją okłamuje matkę – opowiada jej, że Alina uciekła z domu rodzinnego z jakimś chłopakiem, wyrzekła się rodziny. Balladyna sprawia ból matce, oczerniając siostrę, nie szczędzi jej przykrych słów i wymówek, że tak źle wychowała młodszą córkę.

Zobacz:

Balladyna Słowackiego na lekcji

Balladyna na egzaminie

Balladyna – bohater literacki

Balladyna – przedstawienie postaci

Balladyna – pytania i odpowiedzi

Balladyna – najważniejsze wydarzenia