Na wstępie uporządkujmy tok postępowania z takim utworem. Załóżmy, że otrzymaliśmy do analizy wiersz miłosny (od razu widać!), pełen wyznań, zwierzeń, zwątpień. Dynamiczny, przepojony radością lub stonowany, smutny, melancholijny. Wyczuwamy temat i nastrój, widzimy ilość zwrotek, podmiot, tytuł. No właśnie – zaczynamy od tytułu.

Obserwacja tytułu

Może mieć wprawdzie przenośne znaczenie, które wyniknie dopiero podczas lektury, ale już na wstępie sprawdzamy czy aby nie sugeruje np. jakiegoś gatunku (Modlitwa do, Ballada, Rapsod, Sonet, Hymn na cześć, Oda do). Taki ślad już jest pretekstem do sprawdzenia potem: czy rzeczywiście wiersz spełnia warunki gatunku zapowiadanego w tytule, czy też odmienia go, a może został tam zamieszczony ironicznie? Poza tym w tytule może zostać wyeksponowana postać, zdarzenie, pytanie. Jest to nasz pierwszy dowód rzeczowy. Zauważyłeś też zapewne, że nie wszystkie wiersze posiadają tytuły. Czy w takim wypadku będziesz umiał podać incipit, i czy wiesz co to jest?

Incipitem nazywamy pierwszy wers (początek, wstęp, rozpoczęcie) utworu, który nie posiada tytułu. Taki utwór alfabetycznie zamieszczany jest w spisie treści wg incipitu.

Popatrz na incipit, ewentualnie pierwszą część utworu i określ:

  • rodzaj liryki,
  • sytuację liryczną
  • i formę wypowiedzi.

W ten sposób porządkujemy sobie „realia” wiersza.

Jeśli chodzi o rodzaj liryki to może być:

  • bezpośrednia (w pierwszej osobie),
  • pośrednia, czyli ta, w której oglądamy opisane w 3 osobie obrazy.
    Liryka pośrednia może być

    • opisowa (krajobrazy, opisy osób, przedmiotów,
    • sytuacyjna (obserwujemy scenę, dialog, wydarzenie).
  • Poza tym spotkasz lirykę inwokacyjną (zwrot do kogoś, w 2 osobie, apostrofa),
  • a także chwyty bardziej przebiegłe jak liryka aktora – tzn. wypowiada się w utworze nie poeta we własnym imieniu lecz jakaś zdystansowana postać. Ta postać to „aktor”, poeta wkłada w jego usta poglądy, ale się z nimi nie identyfikuje. Przykład:
    Teraz kiedy zostaliśmy sami możemy porozmawiać książę jak mężczyzna z mężczyzną (…).
        Tren Fortynbrasa Zbigniew Herbert
  • Rzecz inna jeszcze to liryka maski, tu też wypowiada się inna postać niż sam poeta, ale jest to postać „podstawiona” – reprezentuje poglądy poety.
    Przykład:
    i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
    przebaczać w imieniu tych, których zdradzono o świcie
    Przestanie Pana Cogito Zbigniew Herbert
  • Może być jeszcze liryka podmiotu zbiorowego, kiedy wypowiada się grupa ludzi, zdarza się to często w hymnach a podmiotem są jacyś „my”.
    Przykład:
    Może jesteśmy pokolenia próbne?
    przesypywanie z naczynia w naczynie
    potrząsani w retortach,
    obserwowani czymś więcej niż okiem
    Może to wszystko Wisława Szymborska

Inny podział

Lirykę określić można jeszcze ze względu na temat jakiego dotyczy, to jest jednak łatwe, wybierasz spośród:

  • filozoficzno-refleksyjnej,
  • miłosnej,
  • patriotycznej,
  • religijnej,
  • politycznej,
  • biesiadnej.

Jaka sytuacja liryczna została nakreślona w utworze?

Inaczej mówiąc w jakiej sytuacji pada wypowiedź podmiotu lirycznego. Czy jest to…

  • sytuacja wyznania,
  • apostrofa (zwrot do kogoś),
  • czy liryka sytuacyjna czyli scenka udramatyzowana,
  • dialog,
  • opis.

Od razu określamy formę wypowiedzi, bo wiąże się z powyższym, a chodzi o to czy jest to monolog, narracja czy dialog.

Podmiot liryczny

Podmiot liryczny, inaczej głos wypowiadający się w utworze to istota, która mówi.
Uwaga!
Nie wolno od razu utożsamiać go z autorem wiersza – to nie musi być on, to może być aktor albo maska. Popisowy i obśmiany przez pokolenia nauczycieli błąd to rezolutne stwierdzenie o fraszce Kochanowskiego Na lipę (Gościu siądź pod mym liściem) – iż podmiot liryczny został umieszczony na drzewie i mówi spośród lipowych gałęzi… Nie należy też tego terminu nadużywać i pisać wciąż: podmiot liryczny to, podmiot liryczny tamto. Lepiej spróbować go określić:

  • kim jest,
  • co reprezentuje,
  • jak się wypowiada: szczerze, z ironią, z agresją?

 

Dominanta

Po kolejnej lekturze utworu określamy dominanty. Czy znasz termin dominanty stylistycznej i kompozycyjnej? Warto go użyć.

Dominanta to główna zasada, najważniejszy element, coś co spina całą konstrukcję utworu.

  • Dominanta kompozycyjna – to centralny chwyt w kompozycji utworu, scalający i decydujący o kształcie wypowiedzi. Z reguły tym filarem jest podmiot liryczny, zwłaszcza w liryce bezpośredniej. W pośredniej zaś ukształtowanie obrazu lub prezentowanej sytuacji.
  • Dominanta stylistyczna to z kolei coś co dominuje w stylistyce utworu, najistotniejszy czynnik stylu, chwyt poetycki, na którym poeta oparł zamysł: metaforyka lub naśladownictwo mowy potocznej, kontrast, anafora, koncept itp. Jest z reguły wyraźnie widoczna. Jeśli zaś nie umiesz się zdecydować, co w utworze jest najistotniejsze, lepiej nie ryzykować błędu, lecz przyjrzeć się wymowie utworu.

Wymowa utworu

Właściwie do tej pory porządkowaliśmy elementy szkieletu, teraz prosi się o wypełnienie treścią. Nie koniecznie trzeba wypisywać tu cały wykład interpretacyjny, ale należy zaznaczyć o czym mowa, jaki problem analizujemy, jakie wnioski wypływają z wypowiedzi podmiotu lirycznego. Kiedy zaznaczyliśmy – co, znów wracamy do analizy, czyli to tego jak nam owe mądrości przekazano. I tu uwaga. Większość populacji uczniowskich czyni w ten sposób, że rozpisuje się długo o ideologii wiersza (czyli interpretuje), ustosunkowuje się do tych interpretacji, a potem dopiero wylicza kilka metafor, wynajduje epitety, rzuca na dowód porównanie. Takie prace przyjmują dwie części i sugerują, że jedno z drugim właściwie nie bardzo się wiąże. A jest to jeden organizm, i ta sama myśl – np. „świat jest zły” nigdy nie będzie ta sama jeśli ubrana jest w inny trop poetycki. Jeśli we wspomnianym już wierszu Wisławy Szymborskiej Może to wszystko – istotą przemyśleń jest odwieczne pytanie czym jest człowiek, ludzka egzystencja, ludzka niewiedza o swojej kondycji i jeśli utwór staje się hipotezą – iż może to jakieś laboratorium, to jak rozpatrywać to w oderwaniu od naczelnej metafory: egzystencja ludzka – laboratorium, i jak nie rozpatrywać każdego elementu owego laboratorium wraz ze znaczeniami, które wnosi? Radzę Ci od tej chwili prowadzić równoległe badanie obu warstw, przy czym też nie musimy koniecznie trzymać się schematu „wers po wersie”. Raczej już obraz po obrazie, ujęcie po ujęciu.

Analiza kolejnych tropów

Te obrazy zbudowane są z metafor, porównań, onomatopej, powtórzeń, zestawień kontrastowych, alegorii. Wyłapujemy je po kolei, odczytujemy na jakich cechach są oparte i co dają – jakie odczytanie sugerują, na ile są odkrywcze. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Jeśli spotykasz metaforę iż „naród wręcza się królowi oprawiony w skórę” (Egzamin Ewa Lipska), to przecież nie tylko świetny pomysł, metafora przywodząca na myśl nagrodę, księgę – ale także uprzedmiotowienie, upokorzenie narodu trzymanego w rękach jak rzecz.

Analiza kolejnych warstw językowych

Teraz kroimy nasz utwór inaczej. Nie obraz po obrazie jak łańcuszek, lecz poprzecznie – przez kolejne warstwy języka. Nie jest to może fascynująca praca, ale wskazuje na pewien profesjonalizm badacza. Dobrze jest przejrzeć co się dzieje w kolejnych warstwach:

  • w warstwie fonetycznej (dźwiękowej) – tu trzeba wyłapać chwyty dźwiękonaśladowcze, eufonię, grę dźwiękami;
  • w warstwie leksykalnej (dobór słownictwa) – np. zbiór czasowników sprawia dynamikę utworu;
  • w warstwie składniowej (jak zbudowane są zdania wiersza, czy są eliptyczne, wykrzyknikowe, pytające – i po co?
  • w warstwie morfologicznej (czyli w dziedzinie słowotwórstwa – np. neologizmy, archaizmy, specyficzna odmiana).

Nawet pobieżna obserwacja tych warstw, choćby jej próba – koniecznie z użyciem terminologii – naprawdę podniesie poziom analizy. Jeśli czujesz się choć trochę pewnie w ocenianiu wersyfikacji utworu, przejrzyj jeszcze wers po wersie – ilość sylab, rozkład akcentów, jeśli jest regularny spróbuj określić stopy metryczne, określ też rodzaj rymów – jeśli są. Jeśli masz do czynienia z wierszem wolnym lub białym – także to odnotuj.
Po powyższej pracy, jeśli trafnie odkryłeś znaczenia utworu, ważne myśli, zaskakujące lub po prostu ciekawe obserwacje, możesz rozwinąć część interpretacyjną.

Nie zapomnij zwrócić uwagi na ewentualną datę, moment biograficzny lub dedykację utworu. To może być ważne przy interpretacji. Jeśli masz ciekawe skojarzenia z inną literaturą: Biblia, antyk, Szekspir itp. – koniecznie to zaznacz, skojarzenia to właśnie objaw oczytania i inteligencji.