1. Techniką, którą zastosował Tadeusz Borowski, jest behawioryzm. Podaj krótką definicję behawioryzmu. Na czym polega ta technika? Podaj przykłady zastosowania jej w opowiadaniach.

Behawioryzm jest to kierunek w psychologii początku XX w. – zdaniem twórcy tego kierunku, prof. Watsona, naturę człowieka najlepiej poznawać przez obserwację jego zachowań, a nie poprzez analizę świadomości. Behawioryzm wywarł duży wpływ na literaturę, na kreację bohatera literackiego, którego poznajemy nie przez monolog wewnętrzny, lecz zachowanie.

Behawioryzm:

  • przyznaje ogromną rolę dialogowi
  • ogranicza wypowiedzi na temat przeżyć psychicznych bohaterów, rezygnuje właściwie z introspekcji
  • pokazuje bohaterów w działaniu (ich stany psychiczne ujawniały się w reakcji na pewne bodźce, sytuacje, zdarzenia)
    Tadek często ukazywany jest, kiedy: gra w piłkę, pracuje, kombinuje jedzenie, rozmawia. Często przytaczane są jego rozmowy ze współwięźniami. Rzadko mamy do czynienia z analizą jego psychiki.

 

2. Ważne pojęcie to człowiek zlagrowany. Co ono oznacza?

Człowiek zlagrowany to człowiek przystosowany do życia w obozie, myślący kategoriami obozowymi. Dla takiego człowieka świat poza drutami prawie nie istnieje – stara się o nim nie myśleć. Najważniejsze jest dla niego, aby przeżyć. Nie zawaha się skłamać, oszukać, odmówić pomocy. Ma świadomość, że każdego dnia musi liczyć się z groźbą śmierci. Nie myśli o etyce, stara się po prostu przeżyć – bardziej „wykwalifikowany” człowiek zlagrowany stara się przeżyć w miarę dobrych, jak na obóz, warunkach. Przykładem człowieka zlagrowanego jest, oczywiście, Tadek, bohater i narrator opowiadań. To cynik i cwaniak, który odnalazł się w obozowej rzeczywistości – ma domowe jedzenie, znajomości poza drutami, lepszą i mniej wykańczającą pracę.

 

3. Na czym polega ironiczny i lekko humorystyczny charakter (czarny humor) tytułów opowiadań U nas w AuschwitzuProszę państwa do gazu?

U nas w Auschwitzu
Obóz był miejscem kaźni, niezasłużonej męki, śmierci milionów osób. Tymczasem wyrażenie „u nas” sugeruje, że w takiej rzeczywistości można czuć się jak w domu.

Proszę państwa do gazu
„Proszę państwa” to zwrot grzecznościowy, używany w sytuacjach oficjalnych. W połączeniu z „do gazu” tworzy pewien zgrzyt, makabryczną, choć trochę śmieszną całość znaczeniową – tym bardziej że w obozach nie zwracano się do więźniów „proszę państwa” – nie byli oni traktowani w ogóle jak ludzie, lecz jako siła robocza, bezwartościowe, podrzędne istoty; byli tylko numerami i nikogo z kapo i oficerów nie obchodziły ich imiona i nazwiska.

 

4. Tadek w rozmowie z Henrim podczas pracy na rampie zadaje pytanie: „Czy oni są ludźmi dobrymi?”. Henri odpowiada na to, że są po prostu ludźmi przyzwyczajonymi. Wymień co najmniej trzy zachowania Tadka, które świadczą o tym, że jest on człowiekiem przyzwyczajonym.

  • Tadek cieszy się wolnym czasem i gra w piłkę, choć wie, że za jego plecami zagazowano tysiące ludzi.
  • Wie, że największą przysługą oddaną muzułmanom, którzy wkrótce pójdą do gazu, jest nie mówić im o tym i utrzymywać ich jak najdłużej w świadomości, że wszystko jest w porządku.
  • Marzeniem Tadka są nowe buty, dlatego propozycję pracy na rampie przy rozładunku transportu, kiedy przy odrobinie szczęścia mógł te buty zdobyć, traktuje jako szansę, którą trzeba wykorzystać. Nie współczuje świeżo przybyłym ani nie jednoczy się z nimi.

 

5. Tadeusz Borowski uważał, że każdy, kto przeżył obóz – w tym i on sam – jest w jakiś sposób odpowiedzialny za śmierć milionów niewinnych ludzi. Dlaczego?

Obóz był tak przemyślnie skonstruowany, że każdy był zarazem katem i ofiarą. Był ofiarą – wiadomo dlaczego, ale był także katem, bo aby przeżyć, musiał kraść, oszukiwać, odwracać się od innych, szukać lepszej, mniej wykańczającej pracy, która dawała pewne przywileje – jak np. praca w kuchni, w szpitalu czy na rampie i pozwalała się poobijać, rezygnować z humanitarnej pomocy (traktowanej w obozie jako dziwactwo, nie bohaterstwo!). Wszystko to odbywało się kosztem innych więźniów. Z obozu wychodziło się skażonym. Więźniowie mieli świadomość, że na wolności postępowaliby inaczej, pomagaliby innym, czuliby z nimi więź… Jednak w obozach nie było miejsca na słabość i większość ludzkich odruchów. Wartości takie jak przyjaźń, braterstwo właściwie tam nie istniały – Tadek nie miał przyjaciół – trzymał się z tymi, którzy mogli mu pomóc coś zdobyć, którzy mieli pewne układy. Borowski uważał, że czysty moralnie nie był żaden więzień obozu.

 

6. Porównaj krótko Tadka z Gustawem, bohaterem i narratorem Innego świata Gustawa Herlinga- Grudzińskiego.

Różnice między Tadkiem a Gustawem:

  • Tadek przebywa w niemieckim lagrze, na terenie sobie znanym – w ojczyźnie, a Gustaw przebywa na terenach nieznanych, w głębi Rosji, w prymitywnym łagrze.
  • Gustaw podziwia i szanuje bohaterstwo, niezłomność moralną, ocalenie człowieczeństwa i godności, bunt przeciwko systemowi – sam podejmuje głodówkę, której konsekwencją są problemy ze zdrowiem.
  • Celem Tadka jest przeżycie, a celem Gustawa ocalenie godności i wolności ducha.
  • Tadek to typowy człowiek zlagrowany, typowy vorarbeiter. Gustaw to indywidualista, który odczuwa swoją odrębność.
  • Gustaw nawiązuje przyjaźnie, wchodzi w bliższe relacje z więźniami, pomaga im i potrafi im współczuć. Tadek nie uznaje przyjaźni w obozie, ma głównie znajomości, myśli przede wszystkim o własnych interesach.

 

7. Co łączy Tadeusza Borowskiego, Tadeusza Gajcego i Krzysztofa Kamila Baczyńskiego?

Wszyscy oni byli poetami i przedstawicielami pokolenia Kolumbów.

 

8. Co się dzieje z psychiką człowieka zlagrowanego?

Człowiek zlagrowany:

  • Obojętnieje na ból, cierpienie i rozpacz.
  • Staje się upadły moralnie, egoistyczny.
  • Żyje w ciągłym strachu, obawie o własne życie.
  • Zapomina o dawnym życiu i wartościach takich jak przyjaźń, honor, braterstwo.
  • Staje się cyniczny, a nawet cwaniacki.
  • Obojętnieje na śmierć w obliczu masowej zagłady, której bardzo często jest świadkiem.

 

9. Na podstawie Pożegnania z Marią scharakteryzuj krótko sytuację artysty podczas wojny.

Tadek był poetą i studentem polonistyki. Boleśnie odczuwał okrucieństwo otaczającego go świata. Jego azylem były literatura, własna twórczość, filozofia i miłość do Marii. Oczywiście, Tadek nie żył z twórczości literackiej, pracował fizycznie.

Czasy wojny odebrały mu częściowo możliwość rozwijania talentu – Tadek przez sporą część dnia musiał pracować, a nie pisać. Gdy poznajemy Tadka, przygotowuje wydanie swojego pierwszego tomiku – wydanie nielegalne, odbite na ręcznym powielaczu. Okładki tomików suszą się na sznurkach jak mokra bielizna. Tadek kocha poezję, ale czasem mówi o własnej twórczości z autoironią i cynizmem. Widzi, że wiersze stały się… takim samym towarem jak każdy inny. Kierownik pyta Tadka, czy sprzeda te wiersze. Oburzony bohater mówi, że nie pisał ich na sprzedaż – wiersz to nie cegła czy smoła, które mają swoją cenę rynkową. Ale kierownik, znający prawa rynku, odpowiada: „Jeżeli dobre, to powinni kupować”. Tadek jako poeta i polonista rozmawia z Marią o pięknie i istocie i poezji, zaś jako magazynier spokojnie patrzy na oszustwa inżyniera. Następuje tu rozdźwięk między życiem duchowym a życiem w okupowanej Warszawie.

 

10. Po ukazaniu się opowiadań rozpoczęła się nagonka na Borowskiego. Autora odsądzano od czci i wiary, uważano za cynika i człowieka pozbawionego moralności, choć jednocześnie podziwiano mistrzostwo artystyczne opowiadań. Jakie były tego przyczyny? Podaj dwie.

  • Tadka – bohatera, narratora opowiadań – utożsamiano mylnie z Tadeuszem Borowskim. Stawiano znak równości między voararbeiterem Tadkiem a autorem opowiadań. Uważano, że mają one charakter autobiograficzny… Wszystko dlatego, że Tadeusz Borowski sięgnął po prowokację artystyczną (by podkreślić, że czuje się współwinny śmierci wielu osób) i wyposażył Tadka w wiele cech własnych – dał mu własne imię, umieścił w tym samym obozie, dał mu narzeczoną Marię (narzeczona Borowskiego, późniejsza żona, naprawdę miała na imię Maria), uczynił Tadka poetą i studentem polonistyki, mieszkańcem Warszawy. To wszystko było źródłem niesprawiedliwych oskarżeń autora o zwyrodnienie moralne.
  • Do tej pory w literaturze polskiej obozy były ukazywane na sposób martyrologiczno–heroiczny. Borowski ukazał je inaczej – cynicznie, obiektywnie, bez patosu i heroizacji. W ukazanym przez niego obozie nie ma ani jednego bohatera…