Tematy

1.
„Już dom widać/ Dym/ Na niebie pełznący cierpliwie/ I matkę w oknie/ Z dłonią nad oczami” (Tadeusz Różewicz). Różne obrazy domu w wybranych tekstach kultury.

2.
„Władza odczłowiecza ludzi” (Bias Priene) – słowa greckiego mędrca uczyń mottem rozważań na temat władzy i jej wpływu na postępowanie i osobowość człowieka. Odnieś się do wybranych utworów literackich.

3.
Biografia jako klucz do odczytania twórczości pisarza (np. Jana Kochanowskiego, Adama Mickiewicza, Juliusza Słowackiego).

4.
Patriotyzm czy zdrada? O Konradzie Wallenrodzie dyskusyjnie.

5.
„Młodości! Ty nad poziomy wylatuj!” – pisał Adam Mickiewicz. Jak jego wezwanie realizowali bohaterowie utworów literackich z różnych epok? Twoje refleksje na temat młodości.

6.
„Człowiek jest natury pielgrzymiej” (Cyprian Kamil Norwid). Różne motywy wędrówki w tekstach kultury. Omów na wybranych przykładach i porównaj.

7.
Dawid H. Lawrence twierdził, że cała wielka literatura opowiada o moralności. Odwołując się do wybranych utworów, potwierdź ten pogląd lub podejmij z nim polemikę.

8.
„Patrzę na gwiazdy górne i kwiaty polne…” (Leopold Staff). Przyroda bliska, zdumiewająca, tajemnicza…? Rozważ, odwołując się do utworów literackich różnych epok.

9.
„Każda epoka ma swe własne cele…”. Cele której epoki są najbliższe Twemu pokoleniu?

10.
Wiek XX przeszedł do historii. Dziś ocenia się go zwykle dość surowo. A jaka jest Twoja ocena? Uzasadnij swoje zdanie, odwołując się do wybranych przykładów z literatury.

 

Przepisy na wstęp

Przepis 1:

teoretyczno-osobiste uwagi na temat problemu (motywu)

Rozwiązanie podobne nieco do poprzedniego. Chodzi o to, by wyjaśnić, jak Ty rozumiesz poruszony w temacie problem, motyw; jakie ogólne refleksje nasuwa Ci jego sformułowanie lub w ogóle jakie myśli przychodzą Ci do głowy w związku z nim. Ten sposób daje wiele swobody, ale jest niełatwy. Ważne, by Twoje refleksje były odważne, zadziorne, nietypowe. Można nawet polemizować z samym sformułowaniem tematu – w końcu nauczyciel również może nie mieć racji.

Wstęp do pracy na temat 2

Zmieniają się insygnia władzy – kiedyś korona, jabłko, berło, dziś marszałkowska laska albo luksusowy samochód – ale jej mechanizmy wciąż pozostają te same. Jest w człowieku coś, co powoduje, że pragnie on rządzić innymi, kierować, wydawać polecenia, a jednocześnie przyjmować hołdy, budzić respekt. Przerażające, jak wiele potrafimy zrobić dla władzy. Jak bardzo potrafimy się od niej uzależnić. Tak jest dzisiaj, czego przykłady widzimy każdego dnia nie tylko w telewizji, ale i wokół siebie. I tak było zawsze, na co dowodów dostarcza literatura.

Plusy:

  • temat dotyczy konkretnego zagadnienia w utworach literackich, ale wstęp – słusznie! – jest bardziej ogólny, wskazuje, że problem władzy to jeden z tych ponadczasowych;
  • powtórzenia – zwykle w szkole tępione – w tym wypadku pełnią funkcję paralelizmu („jak wiele”, „jak bardzo”, „tak jest dzisiaj”, „tak było zawsze”) i nie tylko nie są błędem, lecz świadczą o stylistycznej sprawności autora.

Wstęp do pracy na temat 3

Niektórzy złośliwi historycy literatury mówią o biografizmie, czyli modzie na dokładne studiowanie życiorysów pisarzy i analizowanie dzieł pod tym właśnie kątem. A przecież dzieło literackie, jeśli jest naprawdę wartościowe, powinno obronić się samo. Czy jednak jest tak rzeczywiście? Wydaje mi się, że niedobre są wszelkie postawy skrajne: całkowite odrzucanie biografii jako elementu pomagającego w interpretacji utworu, ale też upatrywanie w życiorysie pisarza jedynej możliwości zrozumienia dzieła literackiego. Biografia jest więc jednym z wielu kluczy pomagających w odczytaniu poszczególnych utworów – nie jedynym, ale niekiedy bardzo pomocnym. Tak jest między innymi w wypadku dzieł Adama Mickiewicza.

Plus:

• technika polemiczna: najpierw autor przedstawia krytyczną opinię wobec „biografizmu” w taki sposób, jakby sam się z nią utożsamiał, a następnie pokazuje, że wcale tak nie jest – plus za trzymanie napięcia i zaskoczenie odbiorcy.

Wstęp do pracy na temat 5

Młodość bywała przez pisarzy mitologizowana, wynoszona pod niebiosa. Zdarzało się też, że twórcy odnosili się do niej niezwykle krytycznie. Powstało wokół młodości wiele stereotypów – nie wszyscy młodzi chcą się przecież buntować, nie wszyscy są pełni energii, nie wszyscy mają nieustanną ochotę na niczym nieskrępowaną zabawę. Aby to udowodnić, wystarczy bliżej przyjrzeć się młodzieży współczesnej. Albo sięgnąć do tekstów literackich.

Plus:

  • całkowite zaskoczenie: młody autor pisze niejako… przeciwko młodości! A raczej – przeciwko stereotypowemu podejściu do niej.

 

Przepis 2:

odwołanie do cytatu zawartego w temacie

Jeśli w temacie pojawia się cytat, to pod żadnym pozorem nie wolno go zignorować! Nie trzeba znać autora najmądrzejszej nawet sentencji, trzeba natomiast pokazać, że zdanie jego rozumiesz i jakoś się wobec tej myśli ustosunkowujesz. Bardzo dobrym miejscem na te odniesienia jest wstęp. A przy okazji to także świetny sposób dla tych, którzy głowią się, jak zacząć.
Jeśli jako autor wypowiedzi pisemnej największy problem masz zwykle z pierwszym zdaniem – oto mało oryginalna, ale praktyczna rada: na początek po prostu przepisz ów cytat (np. z wielokropkiem na końcu). Potem możesz mądrą sentencję rozkładać na czynniki pierwsze albo też zwyczajnie zapisać kilka refleksji, które przychodzą Ci do głowy pod jej wpływem. Wstęp gotowy!

Wstęp do pracy na temat 1

Kiedy czyta się zawarte w temacie słowa Tadeusza Różewicza, wyobraźnia podsuwa sugerowany przez poetę, kojący obraz. Obraz piękny, urokliwy, można by wręcz powiedzieć – sielankowy. Idealny. Ale rzeczywistość jest o wiele trudniejsza. O wiele bardziej skomplikowana. Idealnych domów przecież po prostu nie ma. Piękne obrazy zdarzają się rzadko, częściej jednak ustępują miejsca szarej codzienności. Zamiast spokoju mamy zgiełk i konflikt. Na szczęście twórcy literatury i filmu doskonale sobie z tego zdają sprawę. Nie tworzą jednej, idealnej wizji rodzinnego domu, ale pokazują, jak ten dom potrafi być różny, wieloznaczny, trudny do zaklasyfikowania. Świadczą o tym choćby utwory, do których za chwilę się odwołam.

Plusy:

  • polemika z przedstawionym przez Różewicza obrazem domu – odważna, ale taktowna;
  • paralelizmy i powtórzenia w tym wypadku świadczą o sprawności stylu.

Wstęp do pracy na temat 5

Kiedy w czasach Mickiewicza publiczność poznała „Odę do młodości”, z której pochodzi umieszczony w temacie cytat, reakcje były krańcowo odmienne. Od płomiennego zapału młodych odbiorców po bezlitosną krytykę pokolenia starszego – za brak umiaru, zbytnią emocjonalność i nawoływanie do swoistej młodzieńczej rewolucji.
Dziś słowa Mickiewicza „Młodości! Ty nad poziomy wylatuj!” są powszechnie znane i często cytowane. Być może dlatego, że polski wieszcz narodowy sformułował po prostu pewien typowy dla młodych stosunek do rzeczywistości: wychodzenie ponad szereg, szukanie indywidualności, otwarcie na to, co nowe i nieznane, przeciwstawianie się schematyzmowi i stereotypom. Tego rodzaju postawa była znana i spotykana na długo przed romantyzmem – i na długo po nim. Podobnie jak znane były postawy całkowicie przeciwne. Dowodem na to są bohaterowie literatury, którzy do Mickiewiczowskiego wezwania ustosunkowywali się rozmaicie.

Plusy:

  • przydatna wiedza – określenie utworu, z którego pochodzi cytat (choć nie jest konieczne, zaliczane na plus), i przypomnienie reakcji, jakie to dzieło wywołało u sobie współczesnych;
  • rozszerzenie „literackiego pola”: autor zwraca uwagę na to, że Mickiewiczowskie wezwanie określa postawę znaną zarówno przed romantyzmem, jak i po nim – dzięki temu będzie mógł przywoływać przykłady literackie ze wszystkich epok.

Wstęp do pracy na temat 6

„Człowiek jest natury pielgrzymiej” – twierdzi Cyprian Kamil Norwid. Od wieków również pisarze uważali wędrówkę za metaforę ludzkiego losu. Czy jednak słusznie? Człowiek dąży przecież do stabilizacji. Chce „zakotwiczyć” się w jakimś miejscu – własnym domu, mieście, państwie. Wśród bliskich ludzi, a nawet w miejscu pracy. Niemal przy każdej okazji życzymy sobie spokoju, gdyż on właśnie najczęściej uznawany jest za upragniony cel naszego życia.
Mimo to uważam, że Norwid ma rację. Nawet jeśli rzeczywiście człowiek chce stabilizacji, z którą wiąże się pewność i wygoda, to swoich pragnień nie jest w stanie zrealizować. Los wciąż zsyła kolejne przeszkody, a okoliczności zmuszają nas do… nieustannej wędrówki. Odys nie tułał się po świecie z własnej woli, dwudziestowieczni polscy emigranci do swojego wędrownego losu również zostali zmuszeni. A jednak jest w tych – i innych – wędrówkach głęboki sens.
Człowiek potrzebuje zmian, gdyż są one niezbędnym warunkiem rozwoju. Tylko szukając nowego, docierając w nieznane, poznając to, co obce, przekraczając własne ograniczenia, jesteśmy w stanie osiągnąć coś wartościowego. Życie jest więc faktycznie nieustanną wędrówką, rozumianą oczywiście bardzo szeroko. Czasem decydujemy o niej sami, kiedy indziej zmusza nas do niej los. I tak było od wieków, o czym świadczą liczne przykłady literackie.

Plusy:

  • autor nie traktuje wędrówki jedynie w sensie dosłownym (zmiana miejsca pobytu), lecz odczytuje ją w ciekawy, wieloznaczny sposób;
  • wstęp dynamiczny, intrygujący – zaczyna się od polemiki z twierdzeniem Norwida, by wreszcie… przyznać mu rację.

Wstęp do pracy na temat 7

Trudno wydawać jednoznaczne, generalizujące sądy o czymkolwiek, w tym o literaturze. I niełatwo takich opinii bronić – zawsze mogą się przecież znaleźć wyjątki podważające postawioną tezę. Zdanie Dawida H. Lawrence’a, mimo swojego uogólnienia, wydaje mi się prawdziwe. Nie chodzi oczywiście o to, że wszystkie wartościowe dzieła literackie propagują zachowania moralne, godne naśladowania. Przeciwnie, literatura bardzo często – może nawet najczęściej – pokazuje ciemną stronę życia, postawy jak najdalsze od tego, co etyczne i właściwe. Twórcy wielkich dzieł zastanawiają się, skąd w człowieku – i w świecie – zło, pokazują, jak często cienka jest granica między tym, co dobre, a tym, co złe. Nie potępiają i rzadko pouczają. Ocena należy przecież do czytelników.

Plus:

  • trafna interpretacja słów Lawrence’a – wielkie dzieła literackie nie pouczają czy też nie umoralniają czytelników, lecz pokazują niejednoznaczność moralną ludzkich zachowań, ścieranie się dobra i zła.

Wstęp do pracy na temat 8

„Patrzę na gwiazdy górne i kwiaty polne” – pisze Staff. Któż z nas nie przeżywał podobnych chwil bliskiego kontaktu z naturą? Mimo niesłychanego rozwoju techniki i całego naszego zabiegania wciąż uciekamy w świat przyrody, który to nas zachwyca, to znów przeraża – wydaje się bliski, a za chwilę zupełnie nieodgadniony… Być może, właśnie z powodu tej niejednoznaczności, z powodu tajemnicy, jaka nierozerwalnie wiąże się z przyrodą, jest to temat tak często poruszany w tekstach literackich – od czasów najdawniejszych po współczesne. I tylko artyści, jak sądzę, są w stanie prawdziwie się z tą tajemnicą zmierzyć.

Plus:

  • wstęp osobisty, ale nie pretensjonalny, świadczący o wrażliwości autora.

 

Przepis 3:

ostatnio czytałem…, ostatnio oglądałem…

Podobny do przepisu nawiązania do współczesności. Tyle że zamiast ogólnych odwołań do współczesności – odniesienia do ostatnio przeczytanych gazet, obejrzanych programów telewizyjnych, filmów. Oczywiście artykuły prasowe czy filmy nie mogą być przypadkowe – muszą w jakiś sposób wiązać się z tematem. Uwaga jednak! Wymienić – to mało. Musisz pokazać, że dzięki przywołanym artykułom czy programom zmienił się Twój stosunek do omawianego problemu, że spojrzałeś na jakieś zagadnienie z nowej strony albo że potrafisz tego rodzaju materiały krytycznie ocenić. Jeśli jesteś osobą ciekawą świata, czytającą prasę, oglądającą telewizję i lubiącą pisanie – to przepis dla Ciebie.

Wstęp do pracy na temat 4

Jeszcze do niedawna traktowałem „Konrada Wallenroda” jako jedną z wielu lektur, które trzeba przeczytać, ale która niewiele ma wspólnego ze współczesnymi czasami. Swoje zdanie zmieniłem kilka tygodni temu, kiedy obejrzałem w telewizji film dokumentalny poświęcony postaci pułkownika Ryszarda Kuklińskiego. Ze zdziwieniem zauważyłem, że dylematy postaci literackiej, które uznawałem za przebrzmiałe i całkowicie niedzisiejsze, są niesłychanie aktualne. Pułkownik Kukliński nie nosił oczywiście krzyżackiego płaszcza, żył w zupełnie innej epoce i całkowicie odmiennej sytuacji politycznej, ale pytania, jakie padają w związku z jego działalnością, są te same: bohater i patriota czy zdrajca? Jednoznaczna odpowiedź jest niezwykle trudna. Zupełnie jak w przypadku Konrada Wallenroda.

Plusy:

  • pierwsze zdanie – szczere i odważne;
  • autor pisze z zaangażowaniem – dowodzi, że problem stał się mu bliski.

Wstęp do pracy na temat 5

Jakiś czas temu na łamach „Gazety Wyborczej” przetoczyła się burzliwa dyskusja pod hasłem „Młodzi końca wieku”, której efektem była książka pod takim właśnie tytułem. To prawdopodobnie najważniejsza dyskusja o dzisiejszym pokoleniu młodych Polaków. Czy realizuje ono wezwanie Mickiewicza? W wielu wypadkach tak. Młodzi są ciekawi świata, dążą do oryginalności, życia „po swojemu”, realizacji własnych pasji. Z drugiej strony, przynajmniej niektórzy, chcą także wznosić się ponad poziom przeciętnych zarobków rodziców i stawiają na życie godne oraz wygodne.
Można oczywiście narzekać, że dzisiejsza sytuacja jest dla młodych wyjątkowo trudna – idealiści są skazani na biedę, a osoby praktyczniej podchodzące do życia na całkowite zatracenie w swojej pracy. Mnie jednak podobne narzekania wcale nie przekonują. Nigdy nie było dobrych czasów dla tych, którzy chcieli „wzlatywać nad poziomy” – taka postawa zawsze oznaczała wysiłek, przeciwstawianie się temu, co oczywiste, łatwe, typowe. Na szczęście postaw takich nie brakuje dziś – i nie brakowało ich w poprzednich epokach, o czym najlepiej świadczą przykłady literackie.

Plusy:

  • odwołanie do bardzo ważnej dyskusji ostatnich lat, pod hasłem Młodzi końca wieku;
  • autor nie boi się mieć własnego zdania i odnosić się krytycznie także do swoich rówieśników narzekających na współczesną sytuację młodych.

Wstęp do pracy na temat 6

Kilka tygodni temu przeczytałem w „Rzeczpospolitej” wstrząsający reportaż o Romach. Nie cieszą się oni sympatią Polaków – być może dlatego, że dość trudno asymilują się z resztą społeczeństwa. Nie wynika to jednak z niechęci wobec Polaków, ale z przyjętego sposobu życia. Romowie to naród wędrowny – często zmieniają miejsce zamieszkania, nie mogą więc przywiązywać się do miejsc ani ludzi. Zapierające dech w piersiach historie ich życia starczyłyby na niejedną powieść. Mimo zmian historycznych, politycznych i gospodarczych oni żyją tak samo: wciąż w drodze. Może tylko przystanki, na których się zatrzymują, trwają dłużej niż kiedyś.
Odwołuję się do tego reportażu, ponieważ uświadomił mi on bardzo ważną rzecz: w gruncie rzeczy życie nas wszystkich przypomina życie Romów. Nasze wędrówki mogą wyglądać nieco inaczej, ale przecież wszyscy nieustannie skądś wracamy i dokądś idziemy. Według Norwida człowiek ma po prostu „pielgrzymią naturę”. O tym, jak prawdziwe jest to twierdzenie, świadczą rozmaite teksty literackie i filmy. Niektóre z nich postaram się przywołać.

Plus:

  • przywołanie gazetowego reportażu, który zrobił na autorze duże wrażenie – dzięki temu wstęp ma „osobisty” rys i piszący unika częstego w takich wypadkach schematyzmu.

Wstęp do pracy na temat 10

Kilka miesięcy temu redakcja „Tygodnika Powszechnego” zorganizowała „sąd nad XX wiekiem”. Co oczywiste, argumenty oskarżycieli były porażające i ostre. Nie zabrakło jednak również obrońców minionego stulecia. Wiek XX to czas nienawiści, wojen i cierpień milionów, ale także bohaterstwa, postaw szlachetnych i dobrych. W stuleciu tym odbija się jak w zwierciadle człowiek – wszystko to, co w nim najgorsze, i wszystko to, co najlepsze.

Plusy:

  • ostatnie zdanie – ciekawa i po prostu ładna metafora;
  • wstęp krótki, ale treściwy.

Przepis 4:

Polemika z tematem

Jeśli chcesz przekonać nauczyciela, że potrafisz myśleć samodzielnie, że nie boisz się odważnych sądów i ryzykownych tez – masz ku temu świetną okazję właśnie we wstępie. Jak ją wykorzystać? Na przykład polemizując z myślą zawartą w temacie! Twoje wypracowanie musi być, rzecz jasna, zgodne z tematem – to warunek podstawowy. Nie oznacza to jednak, że musisz się zgadzać z postawioną w temacie tezą, ze sposobem, w jaki został on sformułowany, albo z wplecionym w niego cytatem. Przyjrzyjmy się tematowi drugiemu. Piszesz o problemie władzy w utworach literackich – to jest tematem wypracowania. Czy jednak musisz się zgadzać ze stwierdzeniem, że „władza odczłowiecza ludzi”? Nie!

Ten pomysł na wstęp polecamy odważnym, lecz także znającym umiar. Nauczyciele cenią oryginalność, ale nie lubią, kiedy ktoś zbytnio szarżuje, a na domiar złego nie ma na poparcie swojego zdania odpowiednich argumentów. A zatem: polemika – tak, byle z głową i… rozsądkiem!

Wstęp do pracy na temat 2

Nie jest żadnym odkryciem stwierdzenie, że lubimy mówić źle o osobach sprawujących władzę. Obwiniamy je o całe zło świata, posądzamy o najgorsze cechy charakteru, egoistyczne cele i niemoralne metody postępowania. Tego rodzaju populistyczne poglądy są niesłychanie „nośne” nie od dziś, ponieważ nie od dziś podwładni władzy nie lubią. W tego rodzaju poglądy wpisuje się stwierdzenie Biasa Prienego – moim zdaniem mocno przesadzone. Nie jest przecież prawdą, że najszlachetniejszy człowiek, który zyskuje władzę, staje się cynikiem, oszustem i degeneratem. Owszem, niektórych, zwłaszcza ludzi słabych psychicznie, władza może zdeprawować. Ale nie musi. Dowodem na to może być literatura, której twórcy pokazują rozmaity wpływ władzy na postępowanie i osobowość człowieka, opisując zarówno przykłady pozytywne, jak i negatywne.

Plusy:

  • krytyczny stosunek do słów Prienego – dobrze uzasadniony;
  • odwaga wyrażania sądów niepopularnych, innych niż powszechnie obowiązujące.

Wstęp do pracy na temat 3

Nie ulega wątpliwości, że biografia autora to zwykle ważny kontekst dla dzieła literackiego. Czy jednak rzeczywiście jest to klucz do odczytania całej twórczości pisarza? Jak fałszywy może być to trop, pokazuje przykład współczesnego pisarza i felietonisty Jerzego Pilcha, niedawnego laureata Nagrody Nike za powieść „Pod Mocnym Aniołem”.
Autor „Spisu cudzołożnic” już od pierwszych swoich utworów prowadzi charakterystyczną strategię pisarską. Bohater jego książek ma często na imię Jurek lub Jerzy, jest pisarzem, protestantem (Pilch wielokrotnie podkreślał swoje protestanckie korzenie), alkoholikiem (w kilku wywiadach pisarz przyznał się do swego nałogu), a akcja powieści toczy się zwykle w Krakowie, Wiśle lub Warszawie (dawne i obecne miejsca zamieszkania felietonisty). Autobiograficznych szczegółów jest zresztą dużo więcej. Co wcale nie znaczy, że autor „Bezpowrotnie utraconej leworęczności” pisze wciąż o sobie. Jerzy Pilch – do czego sam się otwarcie przyznaje – prowadzi specyficzną grę z czytelnikiem. Wskazuje mu wyraźne, wręcz oczywiste biograficzne tropy, ale tak naprawdę tworzy literaturę, czyli rzeczywistość fikcyjną. Nie znaczy to, że analogie między Pilchowymi bohaterami a samym autorem należy bagatelizować. Trzeba je jednak traktować z odpowiednim dystansem i pamiętać, że podstawowym prawem pisarza jest prawo do kreacji.
To samo dotyczy oczywiście wszystkich innych twórców. Któryś z pisarzy powiedział kiedyś, że wszystko, o czym pisze, ma źródło w jego osobistym życiu, co nie znaczy, że pisze o sobie. Biografia jest więc ważnym kontekstem dla utworów literackich, ale nie jest to kontekst jedyny, najważniejszy i dający odpowiedzi na wszystkie pytania poszczególnych dzieł. Dowodem na to może być twórczość Jana Kochanowskiego.

Plusy:

  • trafne odwołanie się do postaci i twórczości Jerzego Pilcha;
  • godna podziwu wiedza o tym współczesnym pisarzu;
  • dojrzała ocena przydatności biografii w interpretacji literackiego dzieła.

Wstęp do pracy na temat 4

Konrad Wallenrod to jeden z najbardziej kontrowersyjnych bohaterów polskiej literatury, ponieważ nie sposób jednoznacznie go ocenić. I właśnie dlatego wydaje mi się, że zawarte w temacie dwie kategorie odnoszące się do tej postaci – patriotyzm i zdrada – to zbyt mało. Rozważyć należałoby przecież również, czy czyny Wallenroda nie wynikały z żądzy zemsty, chęci odwetu. A może bohater chciał stać się kimś w rodzaju narodowego „cierpiętnika” i dzięki temu zyskać wieczną sławę. Albo po prostu uciec od „normalnego” życia, które go nie zadowalało, a tym samym skazać się na pewną śmierć. Dyskusyjność tej postaci polega właśnie na tym, że pytań jest dużo, a odpowiedzi jednoznacznych brak. Ale właśnie dlatego jest to bohater tak intrygujący.

Plusy:

  • krytyczne podejście do sposobu, w jaki został sformułowany temat – rozszerzenie problematyki poza dwa hasła: patriotyzm i zdrada;
  • otwarcie pewnych możliwości interpretacyjnych – urozmaica styl i podkreśla niemożliwość jednoznacznej oceny bohatera.

Wstęp do pracy na temat 9

Przytoczone w temacie zdanie Adama Asnyka pochodzi z popularnego wiersza „Do młodych”. Samo to zdanie wydaje mi się kontrowersyjne. Czy rzeczywiście „każda epoka ma swe własne cele”? Wielu wybitnych historyków literatury wskazywało na zasadnicze podobieństwa między niektórymi epokami, na przykład oświeceniem i pozytywizmem albo romantyzmem i Młodą Polską. A zatem, posługując się określeniem poety, „cele” tych epok były na pewno nie tyle identyczne, ile w jakiś sposób do siebie podobne.
Ponadto niejednoznaczne wydaje się sformułowanie „cele epoki”. Epoki, czyli tak naprawdę kogo? Artystów tworzących w danym okresie? Filozofów? Publicystów? Władców? A może żyjących wtedy zwykłych ludzi? Niejasne wydaje się również słowo „cele”. Czy rzeczywiście każda epoka musi mieć jakieś zamierzenia, które chce osiągnąć? To myślenie typowe dla utylitarnego pozytywizmu – z tego właśnie okresu pochodzi wiersz „Do młodych”. Ale czy konkretne cele stawiali sobie również twórcy uduchowionego romantyzmu albo baroku?
Jak zatem rozumieć słowa Asnyka? Moim zdaniem poeta chciał po prostu zwrócić uwagę, że w każdej epoce inne wartości uznawane były za najważniejsze, inny dominował światopogląd, inne zadania stawiali sobie też twórcy literatury (brak konkretnych celów również uznać można za swego rodzaju zadanie). Która z tych epok najbliższa jest mojemu pokoleniu? Niełatwo o jednoznaczną odpowiedź.

Plusy:

  • przekonująca polemika ze słowami Asnyka (odwołanie do wiedzy historycznoliterackiej);
  • słuszne wskazanie niejasności słów poety;
  • ciekawy styl.

Zobacz:

Piszemy wstęp cz. 1

Piszemy wstęp cz. III

Jak napisać wstęp?

 

Siedem sposobów na wstęp