Miasto od najdawniejszych czasów fascynowało, a zarazem budziło przerażenie. Człowiek marzył o mieście – tu widział nowe możliwości, szansę na karierę, wzbogacenie się czy samorealizację. Często jednak mieszkając w nim, czuł się przytłoczony jego ogromem, pragnął ukojenia duszy w jakimś spokojniejszym miejscu. Miasto – to nie tylko gwarne ulice, siedziba władz, okazałe budynki, ośrodek kultury i sztuki. Zabieganym mieszkańcom wydaje się często olbrzymią machiną napędzaną demoniczną siłą, która niszczy wszystko to, co jej nie ulega. Jak wobec tego widzi miasto literatura – jako ośrodek kulturalny i ekonomiczny, teren przygód i możliwości czy raczej podkreśla destrukcyjny wpływ miasta na życie ludzi? Spróbujmy odwołać się do znanych nam wizji miasta w literaturze i sztuce.

Wizje miasta

Miasto jako szansa rozwoju
W całej literaturze pozytywizmu mamy mit „wyruszenia do miasta” ze wsi w poszukiwaniu nowych obszarów działania, nowych możliwości.
Miasto jako szansa odnalezienia siebie

  • Lisbon story, reż. Wim Wenders – reporter przybywa do egzotycznej i pięknej stolicy Portugalii, gdzie odzyskuje spokój i inspiracje, a także odnajduje miłość.
  • Kupcowi Wokulskiemu miasto (Warszawa) daje szansę pomnożenia majątku i wpływów, jest to miejsce, z którym wiąże plany modernizacji, polepszenia życia ludzi.

Miasto jako ukochane miejsce na ziemi

  • Ignacy Rzecki – stary warszawiak nie może się ani na chwilę rozstać ze swoim sklepem, ze swoją małą ojczyzną.
  • Bohaterowie Pamiętnika z powstania warszawskiego Białoszewskiego przeżywają utratę każdej ulicy i kamienicy, walczą o swoje miasto, czują się wspólnotą odpowiedzialną za losy Warszawy, są sercem związani ze stolicą.
  • Dla Judyma Warszawa i jej dzielnice nędzy to korzenie, miejsce, z którego wyrósł i które pamięta z dzieciństwa, pragnie spłacić swój dług wobec ubogich mieszkańców.

Przerażające miasto moloch

  • Aby móc tu żyć, trzeba zapomnieć o moralności, podporządkować się jego twardym, bezdusznym regułom, prawu dżungli; w świecie taniej rozrywki i kariery za wszelką cenę człowiek zapomina o wartościach najważniejszych.
  • Eugeniusz Rastignac z Ojca Goriot Balzaka – dla kariery zamienia się w żigolaka.
  • Nanie Zoli Paryż demoralizuje nawet najlepsze jednostki.
  • Próchnie Berenta berlińskie życie doprowadza dekadentów do szaleństwa i samobójstwa.
  • Ziemi obiecanej Reymonta bohaterowie zamiast zyskać bogactwo i zrealizować marzenia – tracą przyjaźń, miłość i resztki ludzkiej przyzwoitości.

Miasto – fascynacja

  • Piękno, zawrotne, upajające tempo życia, ruch, zabawa, euforia.
  • Rzym, miasto otwarte Federica Felliniego
  • obrazy Claude’a Moneta
  • wiersze witalistyczne Juliana Tuwima, np. poemat Wiosna
  • Manhattan Woody’ego Allena

Miasto odegrało, jak widać na podstawie powyższych przykładów, decydującą rolę w kulturze, bez niego nie byłoby nauki, sztuki i filozofii. Niegdyś sprzyjało ono wymianie handlowej i mentalnej, zbliżało ludzi. Dlatego też obrazy miasta, przynajmniej w dawnych tekstach kultury, noszą na ogół znamiona pozytywne. Jednak od XIX wieku wraz z rewolucją przemysłową miasta zaczęły być nieprzyjazne człowiekowi – wielkie metropolie redukują człowieka do roli trybiku w machinie.

Dlatego w literaturze i sztuce straszy miasto moloch. Dziś, w potwornym zgiełku i ciasnocie, rzadko dostrzegamy urodę miasta, tempo życia zabija w człowieku wrażliwość. Jednak wielu z nas kocha swoje miasta, mimo dymu, tłoku i hałasu, i mimo że marzymy o Bieszczadach czy Mazurach, wracamy do wielkich aglomeracji, gdyż tu jesteśmy zakorzenieni, tu jest wpisane nasze życie.

„Straszni mieszczanie”?

My sami, mieszkańcy miast, możemy sobie zadać pytanie, czy ironiczne słowa z wiersza Tuwima nie są dla nas krzywdzące? Dlaczego to mamy być „straszni”? Patrząc na historię miast, trzeba przecież uznać, że to właśnie mieszczanie stworzyli kulturę, byli mecenasami sztuki, bogacili się sami, dbając jednak o rozkwit całych krajów. W miastach także tworzyły się zręby demokracji, tu kształtowano postawy obywatelskie, tu rozwijała się nauka. Wydaje mi się, że poeta bardzo jednoznacznie ocenia poziom intelektualny i moralny mieszczan – a przecież to nie tylko szarzy, stereotypowi drobni urzędnicy, ale także plejada twórczych ludzi, którzy służą swą pracą i trudem rozwojowi społecznemu.

Gdy spojrzymy na obraz mieszczaństwa w literaturze, to jednak musimy przyznać poecie nieco racji. Jest ono przedstawione raczej negatywnie, chociaż, oczywiście, ów obraz jest przejaskrawiony – mieszkańcy miast, jak kupcy, przemysłowcy, pojawiają się jako postacie wyzute z sumienia, drapieżne i bezwzględnie goniące za zyskiem.

Pieniądz rządzi światem

  • Lalce Prusa – szczególnie agresywne jest mieszczaństwo niemieckie i żydowskie, za pomocą pieniądza przejmujące rzeczywistą władzę. Kult pieniądza wypiera dawne romantyczno-szlacheckie wartości.
  • Ojciec Goriot – Rastignac, chłopak z prowincji, aby zaspokoić ambicje, godzi się na niemoralne życie, gdyż tylko dzięki „charakterowi” osiągnie swoje cele, zdobędzie Paryż.

Mieszczaństwo jako warstwa zdemoralizowana

  • Świętoszku Moliera mieszczaństwo francuskie jest pokazane jako grupa ludzi zakłamanych i naiwnych; Orgon podporządkowuje życie całej rodziny oszustowi i dewocie.
  • Dzikiej kaczce Ibsen ukazuje rozpad rodziny i więzi międzyludzkich, dzieje się to w świecie realiów miasta, gdzie życie jest zdeterminowane przez byt i materię, ludzie oszukują się wzajemnie, bunt kończy się niepowodzeniem, gdyż nikomu nie zależy na prawdzie.
  • Moralności pani Dulskiej Zapolskiej widzimy typową rodzinę krakowskich filistrów, dla których liczy się tylko majątek i dobra opinia, są to ludzie zdolni do największej podłości pod pozorami przyzwoitości.

Mieszczanie jako pozytywna grupa ludzi kochających swoje miasto, czujących jedność z nim, walczących przeciw niebezpieczeństwu z zewnątrz

  • Orańczycy w Dżumie pod duchowym przewodnictwem doktora Rieux.
  • Mieszkańcy oblężonej powstańczej Warszawy w Pamiętniku… Białoszewskiego.
    Indywidualne portrety „dobrych mieszczan” – ludzi szlachetnych, lojalnych, uczuciowych, zdolnych do mi³oœci i poœwiêcenia
  • pani Stawska i jej córeczka z Lalki Prusa
  • bohaterowie Kamizelki Prusa

Tak więc „straszni mieszczanie” przy bliższym poznaniu nie okazują się tacy potworni. Jak gdzie indziej, tak i w wielkich skupiskach, jakimi są miasta, cnota miesza się z występkiem, bezwzględność ze szlachetnością serca. Niewątpliwie życie w mieście wykształciło w ludziach pewne cechy osobowości, jak przedsiębiorczość i zaradność, które – choć pozytywne – nasilone i źle ukierunkowane mogą stać się niebezpieczne, zagłuszyć sumienie i zabić poczucie sprawiedliwości. Literaci portretując mieszczan, upodobali sobie dwie wizje – sytych i zadowolonych z siebie, acz pozbawionych uczuć wyższych filistrów i zdegenerowane fizycznie oraz moralnie masy robotnicze żyjące w skrajnej nędzy i poniewierce.

Wydaje się jednak, że takie wizje mieszczan, ich życia i kulturowej roli są mocno uproszczone i dość niesprawiedliwe. Mieszkańcy miast to przecież ludzie twórczy i wrażliwi, którzy udowadniają nieraz ogromną miłość do miejsca, w którym żyją, oddający mu swe talenty, trud – a jak świadczą dzieje naszej stolicy – nawet życie.

Miasto a epoka

W antyku
w greckim polis (miasto-państwo) kwitnie kultura, religia i sztuka (Ateny, Efez), niektóre miasta kojarzą się z bogactwem i luksusem (Korynt); Rzym to stolica świata, barwna i niezwykła, ale zarazem miejsce skażone rozpustą i zepsuciem (tak przedstawia je Sienkiewicz w Quo vadis). Miasta biblijne: Jerycho, Sodoma i Gomora – symbolizują zło, rozpustę, odejście ludzi od Boga. Jerozolima to z kolei miasto święte, z pałacami i świątyniami Salomona, miasto symbol narodu wybranego, jego ruiny i upadek w niewoli babilońskiej opłakuje prorok Jeremiasz.

W średniowieczu
gwarne miasta są ośrodkami kupiectwa i rzemiosła, ale to także ośrodki władzy (dwór) i religii (katedry). Taki obraz XV-wiecznego Krakowa mamy np. w powieści Kto mi dał skrzydła Janiny Porazińskiej.

Dla kultury polskiego świecenia
ważne są zwłaszcza dwa miasta: Warszawa, ośrodek klasycyzmu stanisławowskiego, tu mieści się Teatr Narodowy, Łazienki, kwitnie kultura i życie polityczne, oraz Puławy Czartoryskich – ośrodek sentymentalizmu.

Miasto w romantyzmie
wyrugowane z literatury na rzecz dzikiej natury i wsi. U Mickiewicza pojawiają się Wilno i Warszawa – miejsca, gdzie arystokracja na balach zaprzedaje się władzy zaborców, a patrioci są prześladowani i katowani (Belweder).

Miasto w powieści realistycznej
Prus w Lalce daje pełne szczegółów topograficznych opisy Paryża, a zwłaszcza Warszawy – to miasto dzielnic dobrych i złych (Powiśle), miasto nędzy, ale też szans rozwoju, zwłaszcza dla kupiectwa, dużą rolę odgrywa mieszczaństwo żydowskie i niemieckie. Paryż u Prusa jest miastem przepięknym i dziwacznym zarazem; tętniącą szalonym życiem metropolią. W Mendlu Gdańskim Konopnickiej uboga Warszawa dla tytułowego bohatera to jego miejsce na ziemi, mała ojczyzna, z którą jest związany emocjonalnie. W Ojcu Goriot Balzaka Paryż został ukazany jako miejsce wymarzone do robienia kariery i budowania szczęścia, które… odbiera ludziom spokój i etyczne wartości. Podobnie negatywnie przedstawia Zola stolicę Francji w Nanie; Paryż to jeden wielki, tandetny półświatek, w którym liczą się tylko pieniądze, namiętności i układy.

Miasto moloch w Młodej Polsce
jest wrogie człowiekowi, przygniata go swym ciężarem i wielkością, „wysysa duszę”. Tak przedstawia Berlin Berent w Próchnie, również Łódź w Ziemi obiecanej Reymonta wciąga bohaterów w wir materializmu i szybkiej kariery, a spycha moralność i lojalność wobec innych na dalszy plan. Młodopolskie miasto to siedlisko bohemy artystycznej i kabaretów (Kraków), ale też zaściankowych filistrów, np. u Zapolskiej. Żeromski w konwencji naturalistycznej ukazuje nędzne ulice robotniczej Warszawy (Ludzie bezdomni) – Ciepłą, Krochmalną, wyzysk i nieludzkie warunki pracy w fabrykach, gdzie ludzie są redukowani do poziomu „harujących” zwierząt.

Miasto w literaturze obcej
Petersburg w Zbrodni i karze Dostojewskiego, podobnie jak w Dziadach Mickiewicza to miasto „diabelskie”, wzniesione na krwi i śmierci setek ludzi, ostoja tyranii. Za nędzę i degradację moralną mieszkańców placu Siennego odpowiedzialne są wyższe klasy społeczne.

Bułhakow portretuje radziecką Moskwę – miasto bez duszy, szare, ponure, tonące w nędzy i brudzie. Odczłowieczeni ludzie dbają tylko o materialny wymiar życia, dla zapewnienia sobie bytu zdolni są do wszelkiej podłości. Tylko zdrajcom i służalcom Partii (Massolit) dzieje się dobrze.

Camus ukazuje algierski Oran w sytuacji ekstremalnej – ogarnięte epidemią dżumy. Miasto, jakich wiele, jest parabolą świata. Z radosnego i uzbrojonego zamienia się w zamknięte getto, przypomina nawet obóz koncentracyjny.

Okupacyjna Warszawa
u Białoszewskiego to miasto trzech poziomów – piętra i partery domostw to miejsce walki z wrogiem, natomiast prawdziwe życie toczy się w podziemnych schronach i piwnicach. To miasto ukochane przez swoich mieszkańców. W Początku Szczypiorskiego Warszawa jest ukazana jako miasto różnych nacji i różnorodnych postaw moralnych, w którym pod wpływem okupacji zaczyna się ostro ujawniać rozłam między Polakami a Żydami, miasto staje się wrogie dla części własnej społeczności.

Miasto współczesne
to na poły fikcyjna, groteskowa Warszawa z Małej apokalipsy Konwickiego, miasto wcielone do Związku Radzieckiego, ponure i beznadziejne, gdzie brakuje niezbędnych artykułów, a ludność tonie w bezwolnym marazmie. To miasto bez duszy, miasto samotnych, wypranych z wyższych uczuć ludzi.

Miasto w poezji
przedstawia obraz o wiele bardziej sympatyczny: liryczna sielanka, czasem lekka ironia wobec życia miejskiego.
Jednak zazwyczaj podkreśla się tempo życia, ruch, gwar i witalność miasta, także pierwiastek emocjonalny – autor zwykle jest mocno związany ze swoim miastem – to mała ojczyzna, darzona uczuciami lokalnego patriotyzmu, nawet brzydota miasta nie odejmuje mu znaczenia uczuciowego.

Cytaty:

Strasznie mieszkają straszni mieszczanie
Pleśnią i kopciem pełznie po ścianach
Zgroza zimowa, senne konanie.
Julian Tuwim

Gromadę dziś się pochwali,
Pochwali się zbiegowisko
I miasto.
Julian Tuwim

O Boże zbaw mnie od Świętokrzyskiej
ze środka miasta z potopu kamieni…
Z posuchy skwarów z duszy agonii
Z szarości życia i monotonii.
Kazimierz Wierzyński

Ultramaryny deszcze na szarym asfalcie
Szaro się podesłała pod stopy ulica
Ćmy złotych liści, tylko się nie spalcie;
Stolica.
Jarosław Iwaszkiewicz

Materiał literacki

Proza

• B. Prus Lalka
• M. Konopnicka Mendel Gdański
• S. Żeromski Ludzie bezdomni
• G. Zapolska Moralność pani Dulskiej
• W. Berent Próchno
• W. S. Reymont Ziemia obiecana
• Z. Nałkowska Granica
• M. Białoszewski Pamiętnik z powstania warszawskiego
• A. Szczypiorski Początek
• A. Szczypiorski Msza za miasto Arras
• T. Konwicki Mała apokalipsa
• H. Balzak Ojciec Goriot
• E. Zola Nana
• F. Dostojewski Zbrodnia i kara
• M. Bułhakow Mistrz i Małgorzata
• A. Camus Dżuma

Poezja

• J. Tuwim Do krytyków
• J. Iwaszkiewicz Jesień w Warszawie
• J. Tuwim Mieszkańcy
• J. Lechoń Herostrates
• Wiersze futurystyczne spod hasła „Miasto, masa, maszyna”
• T. Gajcy Wczorajszemu
• M. Białoszewski – np. Karuzela z Madonnami
• L. Staff Pierwsza przechadzka
• K. I. Gałczyński Zaczarowana dorożka

Sztuka

  • Przede wszystkim impresjoniści – zafascynowanie nowością (Paryż), ruchem i zmiennością życia w wielkim mieście. Wiele obrazów ukazuje z perspektywy bulwaru, i arterie Paryża z piękną zabudową, bawiące się i spacerujące tłumy; życie bogatych i biednych.
    Auguste Renoir – Pont-Neuf
    Camille Pissarro – Bulwar Montmartre
    Claude Monet – Bulwar kapucynów
  • Canaletto – jego obrazy XVIII-wiecznej Warszawy z reporterską dokładnością ukazują piękno i monumentalność budowli, życie tłumów w czasie spacerów czy targów, najsłynniejsze miejsca Warszawy (np. Łazienki), parki, ogrody.
  • Jan Piotr Norblin – malarz scenek rodzajowych, portretował XVIII-wieczną Warszawę fragmentarycznie, np. parki, pomniki.
  • Zdzisław Beksiński – ukazuje apokalipsę współczesnego miasta w sposób metaforyczny – bloki (mrówkowce) z mnóstwem anten w złowrogiej poświacie, rozpadające się w pył katedry.

Film

  • Lisbon story, reż. Wim Wenders – miasto jako przygoda, poszukiwanie nowych obszarów, głębokie poznanie zarówno piękna świata, jak i samego siebie.
  • Taksówkarz, reż. Martin Scorsese – Nowy Jork nocą, miasto przygnębiające i depresyjne, miejsce czającego się zła, alienacji i rozpaczy.
  • Rzym, miasto otwarte, reż. Federico Fellini – miasto piękne i pełne życia, ruch, przygoda, wyzwanie, afirmacja piękna i różnorodności, miasto ukochane – miasto „gorące”, „południowe”.
  • Sekrety i kłamstwa, reż. Mike Leigh – Londyn biednych dzielnic, miejsce zaprzepaszczonych szans, niespełnionych ambicji, ponure i beznadziejne, zło i rozpacz.
  • Manhattan, reż. Woody Allen – Nowy Jork jako miasto ambiwalentne. Ukochane i znienawidzone, zarazem raj i piekło na ziemi, nie można w nim żyć, ale też nie można z niego uciec.
  • Ziemia obiecana, reż. Andrzej Wajda – ekranizacja prozy W. Reymonta, Łódź – miasto zasnute dymem fabryk, miasto luksusu (burżuazja), ale też nędzy i wyzysku, niszczy w ludziach dobro i szlachetność.
  • Serial Dom, reż. Jan Łomnicki – to jakby saga o powojennej Warszawie, przemianach miasta i jego mieszkańców, miasto ukochane, odbudowywane przed naród.