Kim był?

Królem Koryntu. Panował sprawiedliwie, przyczynił się do rozwoju swego państwa. Był ulubieńcem bogów. Zeus często zapraszał go na uczty odbywające się na Olimpie. Niestety, Syzyf miał jedną wadę – był strasznym plotkarzem.

Co zrobił?

Podpadł bogom. I to wiele razy. Najpierw wygadał się przed ludźmi z jakiegoś sekretu Zeusa. Prawdopodobnie zdradził, że to właśnie Zeus porwał córkę boga rzeki Asoposa. Ale dokładnie nie wiadomo, czym zdenerwował władcę Olimpu. Faktem jest, że pewnego dnia z polecenia Zeusa pojawił się u Syzyfa bożek śmierci Tanatos z poleceniem… zgładzenia niewygodnego plotkarza. Sprytny Syzyf uwięził Tanatosa. To dopiero była rewolucja! Na ziemi nikt nie umierał. Wszyscy zyskali nieśmiertelność. Oczywiście, zaprotestował przeciwko temu Hades. Zeus wysłał więc Aresa, boga wojny. Ten uwolnił Tanatosa i zabił Syzyfa. Król Koryntu zdołał jeszcze przed śmiercią nakazać swojej żonie, aby pod żadnym pozorem nie grzebała jego zwłok. Dlaczego? Otóż w ten sposób zyskał pretekst, aby powrócić z królestwa zmarłych na ziemię. Wmówił Hadesowi, że musi ukarać niedobrą żonę. Wrócił do domu, żony wcale nie ukarał i żył sobie jeszcze przez wiele lat, dopóki znowu nie przypomnieli sobie o nim bogowie. Tym razem Tanatosowi udało się uśmiercić Syzyfa. W Hadesie wymierzono mu ciężką karę – miał wtaczać na górę ogromny głaz. Jednak nigdy nie udało mu się dotrzeć do szczytu. Za każdym razem głaz dziwnym sposobem wymykał mu się z rąk i staczał po zboczu. Syzyf musiał od nowa o rozpoczynać swoją wspinaczkę. Niestety, bezskutecznie.

Czym zasłynął?

To największy spryciarz i oszust w mitologii. Wcale nie bał się gniewu bogów, wiedział, jak ich wywieść w pole. Zadrwił sobie z najpotężniejszych bogów – Zeusa i Hadesa. Nic dziwnego, że bogowie skazali go na okrutną karę. I właśnie ta kara stała się przykładem pracy żmudnej, bezsensownej, skazanej na niepowodzenie.

Co o Syzyfie mogliby powiedzieć inni mitologiczni bohaterowie?

  • Hades, bóg świata zmarłych:
    Pilnuję Syzyfa jak oka w głowie. Trafił do Tartaru i nigdy stamtąd się nie wydostanie. Będzie wtaczał kamień w nieskończoność. Moja w tym głowa, żeby nigdy nie udało mu się dotrzeć na szczyt. A jego kara niech będzie przestrogą dla wszystkich, którzy ośmielą się zadrwić z bogów.
  • Tanatos, bożek śmierci:
    Syzyf zasłużył na karę. Lubię spryciarzy, ale zamknięcie mnie w piwnicy nie było dobrym pomysłem. Cały świat stanął na głowie. Nie wolno sobie drwić z odwiecznych praw natury. Każdy człowiek przecież musi kiedyś umrzeć i trafić do Hadesu.

Pojęcia związane z historią o Syzyfie:

  • Hades – kraina zmarłych
  • Tartar – najniższa, mroczna część Hadesu, gdzie przebywali przestępcy skazani na najcięższe kary, wśród nich właśnie Syzyf.
  • Syzyfowa praca – bezowocny trud, daremny wysiłek.

Literackie nawiązania do mitu o Syzyfie

Z pewnością znasz Syzyfowe prace Stefana Żeromskiego – powieść o uczniach gimnazjum w Klerykowie. Tytuł powieści nawiązuje do mitu o Syzyfie – w ten sposób Żeromski określił bezowocny wysiłek nauczycieli, którzy usiłowali zrusyfikować polską młodzież. Nauczyciele to Syzyf, uczniowie to głaz, który bez przerwy wymykał się z rąk.

Na egzaminie może również pojawić się fragment eseju Alberta Camusa Mit Syzyfa. Odpowiadając na pytania związane z tekstem, nie zapomnij, do jakiej historii on nawiązuje.

Zestaw pojęcia!

  • Syzyfowa praca – przymusowa, bezsensowna, nieprzynosząca pożytku. Praca, od której nie ma ucieczki. Praca jako wieczna kara.
  • Prace Herkulesa – prace niewykonalne dla przeciętnego człowieka, wymagające nadludzkiej, boskiej siły. Praca jako kara, ale i jako dowód sprytu, męstwa, siły. Cel pracy – odkupienie win.

 

Zobacz:

Kim był Syzyf i co dziś oznacza wyrażenie syzyfowa praca?

Syzyfowie są wśród nas – wywiad z człowiekiem, któremu nadałbyś to miano.

Syzyfowa praca

Mitologia – kartkówka

Mitologia na maturze

Mitologia – TEST 4

Losy Syzyfa jako metafora ludzkiego losu