Na podstawie lektury fragmentów Kronik Prusa (wybór) i znajomości Lalki napisz artykuł (felieton) do codziennej gazety warszawskiej, zgodnie ze stylem Prusa, ‑którego tematem będzie dowolne wy­da­rze­nie z Lalki.

Taki temat wypracowania skłania do wczucia się w realia epoki, uważnej lektury książki i do zajrzenia do Kronik Prusa.

Co można opisać?

  • Proces o lalkę.
  • Kłótnie Krzeszowskiej ze studentami.
  • Pojedynek Krzeszowskiego z Wokulskim.
  • Wizytę słynnego włoskiego skrzypka Molinariego i aktora Rossiego.

Jak to zrobić?

Dokładnie przyjrzyj się kilku felietonom Prusa. W jaki sposób autor rozpoczyna kolejne teksty? Jak je kończy? Stosuje pytania retoryczne, ironię? W której osobie pisze? Dokładnie przeczytaj fragment powieści, który ma być tematem Twojego artykułu. Jak pisze o nim Prus? Pamiętaj, że w artykule – felietonie powinna być zawarta Twoja opinia na temat wydarzenia. Każdy artykuł musi mieć tytuł!

Przykład felietonu na temat pojedynku barona Krzeszowskiego z kupcem Wokulskim.
Tytuł: O zagrożeniach arystokracji. Skandal towarzyski.

Czy ostatnimi czasy plebs nie brata się zbytnio z arystokracją? Zawsze, jako autor tej rubryki, po­wta­rza­łem i powtarzać będę, że arystokracja jako rasa wyższa nie powinna kalać błękitnej krwi swojej. A tymczasem ów drogocenny klejnot społeczeństwa jest zagrożony. Tak, moi drodzy a nieświadomi niebezpieczeństwa czytelnicy, zagrożony!

Wokulski – romantyk czy pozytywista?

To dyżurny temat rozprawki z Lalki zadawany niemal przez wszystkich polonistów, piszą o tym kolejne pokolenia licealistów. A jeśli nie piszą, to odpowiadają, więc umieć wymienić romantyczne i pozytywistyczne cechy Wokulskiego po prostu należy. Kwestia jest rzeczywiście dość istotna. Bohater to postać z pogranicza epok, dlatego pytanie w temacie jest trochę podchwytliwe.

Wokulski jako bohater romantyczny

  • Brał udział w powstaniu styczniowym – poświęcił zatem młodość patriotycznej walce, miłość oj­czy­zny okazała się dla niego ważną sprawą.
  • Miłość do Izabeli napotykała trudności przede wszystkim ze względu na różnice społeczne. Dlatego to od początku romantyczna miłość, dla której przeszkodą stały się konwenanse i układy.
  • Miłość do Izabeli to uczucie wszechogarniające, paraliżujące umysł Wokulskiego, jego jedyna idea – jest na tym etapie romantycznym typem kochanka na miarę Gustawa z IV części Dziadów.
  • Tragiczne zakończenie miłości spowodowało, że Wokulski próbował popełnić samobójstwo. Został jednak uratowany i na nowo musiał podjąć trud życia.
  • Niejasny, otwarty koniec – wysadzając ruiny, Wokulski mógł zginąć, ale też mógł zniknąć po to, by rozpocząć kolejny etap życia, być może jako kto inny. Tajemniczość, niejasne okoliczności „śmierci”, metamorfoza – to typowe cechy bohatera romantycznego.

Wokulski jako bohater realistyczny

  • Szacunek dla nauki, pragnienie wiedzy i przyznawanie jej prymatu nad irracjonalizmem.
  • Wokulski był silną przedsiębiorczą jednostką – po powstaniu energicznie działał i organizował sobie życie. Doszedł do fortuny własną pracą i wysiłkiem.
  • Wokulski stał na granicy dwóch światów: upadającego świata arystokracji (kraina Izabeli) i rodzącego się świata kapitalizmu (świata, do którego należał Wokulski jako bogaty kupiec). Pokrywało się to zresztą ze zderzeniem odchodzącego romantyzmu (miłość Wokulskiego) i nadchodzącego po­zy­ty­wi­zmu (racjonalizm bohatera).
  • Wokulski zajmował się działalnością filantropijną i społeczną – zauważał nędzę biedoty, starał się jej pomóc – realizował hasło pracy u podstaw.
  • Elementy romantyczne są w przypadku tego bohatera nieco odwrócone: oto, jako młody, rzucił się w wir nauki, walki powstańczej, dopiero potem nastąpił prywatny wątek biografii – czyli miłość. W przypadku typowego bohatera romantycznego bywało zazwyczaj odwrotnie.

Cechy pozytywistyczne

Każdy bohater pozytywistyczny powinien w swoim życiu dążyć do realizacji haseł głoszonych w tej epoce – pracy u podstaw (zainteresowanie losem najuboższych), pracy organicznej, emancypacji ko­biet, asymilacji mniejszości narodowych. Bohater pozytywistyczny powinien także sam kształcić się i pracować. Wszystkie te cechy możemy odnaleźć u Stanisława Wokulskiego.

Od wczesnej młodości cechował go „głód wiedzy”. Już podczas pracy w sklepie Hopfera chętnie pobierał nauki od swego pryncypała, potem – pomimo drwin kolegów – uczył się w Szkole Przy­go­to­waw­czej i Szkole Głównej. Wszystkie zarobione pieniądze przeznaczał na zdobywanie wiedzy. Praw­do­po­dob­nie osiągnąłby wyższe wykształcenie, gdyby nie udział w powstaniu styczniowym i zesłanie na Syberię. Ale także czas zsyłki wykorzystał Wokulski do pogłębiania swojej wiedzy, pod okiem zesłanych naukowców rosyjskich prowadził badania. Po powrocie do kraju chciał kontynuować swoją pracę naukową, ale zniechęcił się i rozpoczął pracę w sklepie Mincla, najpierw jako subiekt, a gdy się ożenił z Minclową, jako właściciel sklepu. Stanisław Wokulski realizował hasła pracy organicznej – rozbudował sklep, założył spółkę do handlu ze Wschodem (założeniem pozytywistycznej pracy organicznej było bogacenie się obywateli, a tym samym całego społeczeństwa).

Wokulski miał ogromny szacunek dla nauki i wynalazców – profesora chemii, Geista, i krewnego Łęc­kich, również odkrywcy, Juliana Ochockiego. Nie wiemy, czy po rozczarowaniu miłosnym nie wy­je­chał Wokulski właśnie do Paryża, by pracować naukowo razem z Geistem.

Wokulski był też filantropem, sam poznał, co to bieda, więc rozumiał konieczność pomocy naj­uboż­szym. Pomagał rodzinie furmana Wysockiego i jego bratu – dróżnikowi Kolei Warszawsko-Wie­deń­skiej, młodemu Węgiełkowi, fundował stypendia studentom, wspomagał rzemieślników i kramarzy w założeniu warsztatów i sklepów, dawał pieniądze siostrom zakonnym na ochronki dla dzieci, a także przeznaczał liczne dobra materialne dla potrzebujących (na przykład sukno na ubrania). Wśród bie­da­ków, którym pomógł, była też kobieta upadła, prostytutka. Dzięki wsparciu Wokulskiego magdalenka mogła zacząć pracować i stać się niezależna. Bohater Lalki realizował też pozytywistyczne hasło emancypacji kobiet, dając pracę w sklepie pani Helenie Stawskiej. Dzięki niej mogła ona utrzymać swoją matkę i córeczkę.
Wśród przyjaciół Wokulskiego byli Żydzi – doktor Szuman, młody Szlangbaum, z którym przebywał na zesłaniu.

Cechy romantyczne

Urodzony i wychowany w dobie romantyzmu, nie potrafił być obojętny na los ojczyzny, jak praw­dzi­wy romantyk za udział w powstaniu styczniowym został zesłany na Syberię – „Gotował wraz z in­ny­mi to piwo, które do dziś dnia pijemy, i sam w rezultacie oparł się aż gdzieś koło Irkucka”. Po powrocie do kraju nie żył pełnią życia, dopiero romantyczna miłość do Izabeli wyzwoliła w nim nieznane dotąd uczucia. Idealizował wybrankę, jak zakochany romantyk marzył o „komunii dusz”. Był ślepy na jej wszystkie wady. Wszelkie swoje działania podporządkowywał jednemu celowi – zdobyciu ukochanej. Ale trzeba zwrócić uwagę, że choć kochał Izabelę jak romantyk, to zdobywał ją jak pozytywista. Postępował jak kupiec (może podświadomie?), ofiarując za miłość… pieniądze – kupił zastawę sto­łową Łęckich, ich kamienicę, wykupił weksle, zapewnił Izabeli to, czego ona oczekiwała – wysoki standard życia. Tylko w ten sposób mógł zmazać w jej oczach największą swoją wadę – to, że zarabiał pracą własnych rąk. Ale pomimo zgody ukochanej na małżeństwo nie zdobył szczęścia, zdradzony, jak typowy romantyk, próbował popełnić samobójstwo. Wśród cech charakteru Wokulskiego od­naj­dzie­my jeszcze inne typowo romantyczne, jak choćby: skłonność do głębokich przemyśleń, depresji (nagły wyjazd do Paryża), załamań i analizy własnych uczuć – wspominał każdy uśmiech, spojrzenie Izabeli. Był indywidualistą, nie potrafił się podporządkować nikomu.

Zakończenie

W pozytywistycznym kupcu, który ogromnym wysiłkiem woli i ciężką pracą fizyczną zdobył ma­ją­tek, krył się romantyczny kochanek, który idealizował przedmiot swoich westchnień i marzył o wiel­kiej miłości. Czy możemy powiedzieć, że romantyk zwyciężył pozytywistę? Odpowiedź na to py­ta­nie nie jest prosta. Stanisław Wokulski to przecież także typowy wysadzony z siodła, pozbawiony majątku szlachcic, który osiągnął sukces dzięki pracy. Pod wpływem miłości do panny Izabeli miał poczucie sprzeniewierzenia się samemu sobie. Wiedział, że wiele osiągnął zarówno na polu nauki, jak i działalności handlowej, ale pogardzał sobą za ubieganie się o względy ludzi, którzy w gruncie rzeczy traktowali go jak kogoś gorszego. Rozczarowany i załamany próbował po raz kolejny popełnić sa­mo­bój­stwo, ale właśnie – próbował! Nie wiemy, czy rzeczywiście odebrał sobie życie, czy może porzucił wszystko i wraz z Geistem prowadził badania naukowe.

Zagadkowe zniknięcie bohatera to też cecha biografii romantyka, samobójstwo z miłości również. Ale już podjęcie pracy naukowej byłoby cechą pozytywisty.

 

Napisz rozprawkę na temat roli miłości w życiu Wokulskiego. Czy odegrała ona rolę konstruktywną, czy raczej destruktywną?

Forma pracy – rozprawka. Należy zebrać więc argumenty.

Negatywna rola miłości w życiu Wokulskiego

  • Poświęcił swoje zainteresowania naukowe i marzenia dla zdobywania majątku w celu zaimponowania wybrance.
  • Odsunął się od spraw sklepu.
  • Cierpiał upokorzenie w kontaktach z arystokracją.
  • Próbował popełnić samobójstwo.

Pozytywna rola miłości w życiu Wokulskiego

  • Aby zdobyć miłość Izabeli, wyjechał do Bułgarii i zdobył ogromny majątek.
  • Zaczął wspierać akcje charytatywne.
  • Nauczył się angielskiego.

Postanowienia Wokulskiego powzięte w celu zdobycia Izabeli

  • Nie być kupcem albo być bardzo bogatym kupcem.
  • Mieć stosunki w sferach arystokratycznych.
  • Nade wszystko zaś posiadać dużo pieniędzy.

Wynika z tego, że bohater chyba zdawał sobie sprawę z tego, co jest ważne dla Izabeli i że nie liczą się dla niej same uczucia.
Jaki wniosek należy wysnuć? Oczywiście, to zależy od Twojej interpretacji zachowania Wokulskiego i od tego, jak wyobrażasz sobie jego dalsze losy: Zginął? – wówczas ocena wydaje się jednoznaczna. Wyjechał do Paryża? – można pokusić się o stwierdzenie, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

 

Izabela Łęcka – femme fatale czy romantyczna, niedościgniona kochanka?

Izabela Łęcka jest raczej nielubianą postacią wśród odbiorców Lalki. Wszyscy mają jej za złe nie­szczę­ścia Wokulskiego – a że przywiodła do zguby już i innych adoratorów – może uchodzić za kobietę fatalną. W pewnym stopniu realizuje też schemat romantycznej kochanki – pamiętamy Marylę, Ewę, Laurę, które nie przyjęły oświadczyn zakochanego w nich do szaleństwa mężczyzny. Głównym po­wo­dem była przepaść w sytuacji społecznej, majątkowej kochanków – tak więc panna arystokratka wychodziła za mąż za podstarzałego księcia, a kochanek szalał z rozpaczy i próbował odebrać sobie życie. Trochę się zgadza: różnica społeczna, panna arystokratka i fakt, że Izabela Łęcka po odejściu będzie musiała wydać się za jakiś tytuł z majątkiem i sześćdziesiątką na karku (choć to tylko moje przypuszczenie). Nie zgadza się natomiast to, że Izabela Łęcka była bliska przełamania schematu – w końcu przecież przyjęła oświadczyny Stanisława Wokulskiego. I – o paradoksie! – jest to jej pierw­szy niemoralny czyn w trakcie powieści. Dopóki odrzucała awanse Wokulskiego była, moim zdaniem – usprawiedliwiona, bo go po prostu nie kochała. Jest tu o wiele lepsza od naszych aniołów – ro­man­tycz­nych oblubienic, które swojego adoratora kochały, ale mimo to sprzedawały się za lepszą partię i godziły się potulnie z wolą rodziny.

Izabela nie była potulna – była na pewno próżna, rozpieszczona i zarozumiała, drażniło ją też po­cho­dze­nie Wokulskiego – ale jakim cudem mogło jej się podobać, że jest kupcem? Jest też prawdą, że Wokulski zupełnie nie umiał z nią postępować – a gdyby umiał i gdyby panna pokochała go naprawdę – za nic miałaby konwenanse, bo jak już stwierdziliśmy, potulna nie była. Bronię Izabeli Łęckiej, bo nie wiem, dlaczego wszyscy mają jej za złe, że nie zakochała się na śmierć w Wokulskim, gdy tylko go ujrzała. Wokulski – człek zacny, prawy, hojny i zakochany, ale to jeszcze nie powód, żeby go pokochać. Dlatego uważam za pierwszy fałszywy krok zgodę na ślub, za drugi – zdradę z Kaziem Starskim, bo ich rozmowa w pociągu jest wyjątkowo niesmaczna i trudno znaleźć tu usprawiedliwienie. Jest to zresztą konsekwencją pierwszego fałszu – jedno wystąpienie przeciw etyce pociąga za sobą następne. Ale Izabela ponosi za nie surową karę, o czym się z reguły zapomina. Zostaje porzucona, sama i co naj­gor­sze – dzieje się to w momencie, w którym nagle zdaje sobie sprawę, że jednak pokochała Stacha Wokulskiego.

Los

Najlepiej prześledzić to na przykładzie historii Wokulskiego. Można powiedzieć, że prześladuje go fatum, że nigdzie nie udaje mu się znaleźć własnego miejsca i w każdej sytuacji pozostaje nieszczęśliwy. Kiedyś w piwiarni u Hopfera dowcipni koledzy zabrali mu drabinę. Sam, wytężając wszystkie siły, wydostał się z piwnicy. I tak całe życie próbował radzić sobie w różnych sytuacjach i osiągać to, co było dla niego niedostępne. Udało mu się zdobyć wykształcenie, majątek, a także podbić salony ary­sto­kra­cji. Nie znalazł jednak nigdzie szczęścia ani spokoju. Czy przewrotna fortuna ograniczyła jego możliwości?

Metaforę ludzkiego losu odnajdujemy też w metafizycznym epizodzie z zabawkami – Rzecki, patrząc na witrynę sklepową z lalkami, rozmyśla o kruchości i zmienności ludzkiego losu.