Tragizm bohatera antycznego. Powołaj się na losy Antygony, Kreon, Edypa.

Komentarz

Temat tak naprawdę nie jest trudny. W nawiasie podane zostały imiona bohaterów, na których musisz się skupić. Nie znaczy to jednak, że nie wolno przywołać Ci innych. Niezbędna będzie znajomość mitu o Labdakidach oraz Antygony i Króla Edypa, znanych tragedii Sofoklesa. Ambitni mogą także sięgnąć do Edypa w Kolonie tegoż; przydać się także może znajomość Poetyki Arystotelesa.

Streszczenia i przywołania wybranych fragmentów – dozwolone. Nie wystarczy jednak streścić losów Antygony, Kreona i Edypa, by stworzyć pracę zgodną z tematem. Na podstawie tekstów musisz udowodnić, że oni są bohaterami tragicznymi. Twoim zadaniem jest odpowiedzieć, na czym polega ich tragizm. Na pewno wysoko punktowane będzie przywoływanie odpowiednich cytatów w odpowiednim miejscu.

Bohater tragedii według Arystotelesa

W Poetyce Arystoteles pisze, że bohater tragedii nie powinien być ani zbyt doskonały, ani… zbyt daleki od ideału. Powinien wzbudzać sympatię widzów – jego tragiczne dzieje powinny wzbudzać litość (niewinnego człowieka spotyka nieszczęście) i trwogę (to mogło się zdarzyć każdemu z nas, także mnie).

Skoro więc struktura najpiękniejszej tragedii nie może być prosta – lecz zawikłana i skoro musi być ona naśladowczym przedstawieniem zdarzeń budzących litość i trwogę – co jest przecież szczególną właściwością tego rodzaju sztuki naśladowczej – jasny stąd wniosek, że nie należy pokazywać ani ludzi nieposzlakowanych popadających ze szczęścia w nieszczęście, gdyż to nie wzbudza litości ni trwogi, a tylko oburzenie, ani też zmiany losu ludzi niegodziwych z nieszczęścia w szczęście, bo nic nie jest bardziej obce duchowi tragedii niż taka struktura; nie spełnia ona warunków tragiczności, skoro nie sprawia ani przyjemności, ani nie wzbudza litości ni trwogi. Podobnie też człowiek zbyt niegodziwy nie powinien popadać ze szczęścia w nieszczęście. Takie przedstawienie może wprawdzie dostarczyć przyjemności, nie wzbudza jednak litości ni trwogi, gdyż litość wzbudza w nas nieszczęście człowieka niewinnego, trwogę natomiast nieszczęście człowieka, który jest do nas podobny. Los człowieka niegodziwego nie może więc wzbudzić ani litości, ani trwogi.

Tragizm

Tragizm to jedna z najważniejszych kategorii estetycznych. Występowała już w tragedii antycznej. Słownik terminów literackich pod red. Janusza Sławińskiego definiuje tragizm jako nierozerwalny konflikt między wartościami i koniecznościami określającymi życie bohatera, który jest pozbawiony możliwości dokonania pomyślnego dla siebie wyboru.
Współcześnie tragizm bywa rozumiany inaczej niż w koncepcjach wywodzących się ze starożytności – jako starcie człowieka, którego celem jest wolność lub wielkie czyny, z ograniczeniami jego egzystencji (takimi jak brak zrozumienia u innych, osamotnienie, absurd świata lub podcinające mu skrzydła konwenanse).

Ważne są teorie tragizmu Lwa Szestowa i Juliusza Kleinera

Lew Szestow w dziele pt. Dostojewski i Nietzsche. Filozofia tragedii wychodzi od kategorii rozumu (jako narzędzia poznania i zrozumienia świata). Odrzuca ją, i właśnie zerwanie z tradycją racjonalizmu uznaje za początek filozofii tragedii. Tragizm człowieka polega (w skrócie) na tym, że musi sobie jakoś radzić w świecie pozbawionym wartości i norm.
Juliusz Kleiner w studium Tragizm za tragiczny uznaje (…) splot zdarzeń, jeżeli się nadaje na temat tragedii.

Jak zacząć?

Są co najmniej dwa sposoby na dobry i bezpieczny początek takiej pracy. Pierwszy z nich jest krótki i konkretny.

Przykład I

Losy bohaterów antycznych zależą od fatum, w którego mocy się znajdują. Bywa i tak, że są igraszką w rękach bogów. Nierzadko ich los (oczywiście tragiczny) wyznacza klątwa ciążąca nad jakimś rodem, jak choćby nad rodem Labdakidów, z którego pochodzą Edyp (zabójca swojego ojca i mąż swojej matki), Antygona (samobójczyni), Ismena oraz Eteokles i Polinejkes, którzy zginęli w walce o władzę (drugiego z braci uznano za zdrajcę, gdyż sprowadził do kraju obce wojska i odmówiono mu prawa do pochówku). Z rodem Labdakidów związany jest także Kreon, szwagier Edypa i stryj Antygony.

Przykład II

Sofokles uważał, że najlepsze tragedie rozgrywają się pomiędzy członkami jednej rodziny. Często więc wybierał takie mity, w których dużo uwagi poświęca się członkom danego rodu. Na ogół przedmiotem jego tragedii były zdarzenia rozgrywające się pomiędzy spokrewnionymi bohaterami. Oczywiście, ważnym elementem była śmierć – samobójstwo lub zabójstwo.  Antygona i Król Edyp, najsłynniejsze tragedie Sofoklesa, w pełni realizują te postulaty: Kreon jest szwagrem Edypa, Antygona – córką Edypa z jego związku z Jokastą, poza tym niedoszłą żoną Hajmona, syna Kreona. Słusznie się domyślamy, że żaden z tych bohaterów nie był szczęśliwy.

Ród Labdakidów

Przed napisaniem pracy koniecznie przypomnij sobie losy tego rodu!

Edyp był wnukiem Labdakosa i synem pary królewskiej sprawującej rządy w Tebach, Lajosa i Jokasty. Gdy Apollo za pośrednictwem wyroczni w Delfach ostrzegł Lajosa przed spłodzeniem syna, ten kazał przebić dziecku stopy gwoździem i porzucił je w górach Kitajronu (stąd imię bohatera – gr. Oidipous – opuchłonogi). Chłopcem zaopiekowali się król Polybos i królowa Merope, władcy Koryntu. Edyp był przekonany, że to właśnie oni są jego prawdziwymi rodzicami. Gdy dowiaduje się, że wedle przepowiedni ma zabić ojca i poślubić matkę, chce uciec przed przeznaczeniem i opuszcza Korynt. W drodze do Teb, podczas głupiej bójki, zabija króla Lajosa, swego prawdziwego ojca. W nagrodę zaś za rozwiązanie zagadki Sfinksa, a tym samym uwolnienie Teb od strasznego potwora, otrzymuje tebański tron i rękę królowej Jokasty, własnej matki. Z tego związku pochodzi czworo dzieci: Eteokles, Polinejkes, Antygona i Ismena. Edyp jest mądrym i szanowanym władcą. Gdy Teby nawiedza straszna zaraza, wysyła Kreona do wyroczni w Delfach – chce poznać przyczynę takiego stanu rzeczy. Kreon wraca z wiadomością, że zaraza jest karą bogów za to, że w Tebach ukrywa się człowiek, który zabił ojca i poślubił matkę. Oburzony Edyp chce surowo ukarać zbrodniarza. Nie wie, że tym zbrodniarzem jest on sam… Śledztwo prowadzone przez króla odsłania straszną prawdę. Jokasta popełnia samobójstwo, a Edyp oślepia się jej broszką i opuszcza Teby. Jego synowie giną w bratobójczej walce o władzę, a na tronie zasiada ambitny Kreon. Wydaje zakaz pochówku zdrajców ojczyzny – a za takiego uznano Polinejkesa, który to zakaz łamie Antygona. Mimo wstawiennictwa syna, narzeczonego dziewczyny, Kreon skazuje ją na śmierć. Gdy zaczyna żałować swego czynu, jest już za poźno – Antygona popełniła samobójstwo, wieszając się na muślinowej hustce; zabijają się także jego syn i żona. Kreon zostaje sam


Tragizm bohatera antycznego

Co w rozwinięciu?

Można, oczywiście, po kolei scharakteryzować każdego z bohaterów i streścić jego dzieje, wskazując, dlaczego tę postać możemy nazwać tragiczną.

Większym wyzwaniem i ciekawszą formą będzie jednak wymienienie cech bohatera tragedii, ukazanych w Poetyce Arystotelesa, i pokazanie tych cech na przykładach trzech wymienionych w temacie pracy bohaterów.

I. Bohater tragedii nie jest ani człowiekiem nieposzlakowanym, ideałem cnót, ani niegodziwcem

Edyp – jest szlachetnym, mądrym człowiekiem. O jego mądrości świadczy fakt, że jako jedyny dał sobie radę z rozwiązaniem zagadki Sfinksa i okazał się dobrym władcą. Był szlachetny, bo gdy dowiedział się o strasznej przepowiedni, natychmiast opuścił dom swoich domniemanych rodziców, zaś po wyjściu na jaw faktu, że przepowiednia spełniła się, wykłuł sobie oczy i udał się na tułaczkę. Edyp ma jednak pewne wady – jest kłótliwy, zapalczywy, skory do bójki i;  zwykła sprzeczka na drodze nie musiała się przecież skończyć śmiercią Lajosa…
Podobnie Antygona – odważna, dumna, szlachetna, konsekwentna – bywa jednak przecież nieprzyjemna, ostra, wręcz niegrzeczna – widać to zwłaszcza w jej rozmowach z Ismeną.
Kreon z kolei stara się być dobrym, sprawiedliwym władcą. Dobrze się czuje jako człowiek zasiadający na tronie. Ma dużo cech idealnego króla, ale przy tym jest pyszny, nieustępliwy, niewyrozumiały.

II. Popada ze szczęścia w nieszczęście

Kreon i Edyp mają wszystko – władzę, majątek, kochające żony i dzieci, sa otoczeni szacunkiem. Ich świat legł w gruzach – Edyp dowiaduje się, że ukochana żona to jego matka, zaś Kreon przeżywa samobójstwa żony i syna. Wydawałoby się, że i Antygonie powodzi się nie najgorzej – żyje w dostatku, ją i Hajmona łączy miłość. Zostaje jednak skazana na śmierć za złamanie zakazu władcy

III. Wszystkie działania bohatera tragicznego prowadzą do jego nieuchronnej zguby

Często ze względu na klątwę ciążącą nad rodem, z którego pochodzi. Klątwa ciążyła np. nad rodem Labdakidów.

IV. Często mamy do czynienia z ironią tragiczną

Edyp pragnie ukarać człowieka, który sprowadził straszną zarazę na Teby. Nie wie jeszcze, że tym człowiekiem jest właśnie on. Wydał więc wyrok na samego siebie.


Jak zakończyć?

Zakończenie może mieć formę podsumowania, syntezy dotychczasowych rozważań. Jak zawsze, można także zakończyć pracę osobistą refleksją.

Przykład

Śledząc losy bohaterów tragedii antycznych, nie odczuwam litości i trwogi. Na ogół jest mi po prostu żal tych ludzi, których życie zostało – bez powodu właściwie – zniszczone. Dominującym uczuciem jest więc współczucie. Czasem tylko nie rozumiem ich „głupiego” uporu i myślę, że zarówno Kreon, jak i Antygona sami byli sobie winni. Wystarczyłoby przecież trochę dyplomacji i dobrej woli.

Ciekawostka

Król Edyp opuścił Polybosa i Merope w przekonaniu, że są jego rodzicami. Kiedy dotarł do Teb, wśród mieszkańców siał przerażenie okrutny Sfinks – potwór, który miał ciało lwa, lecz twarz i piersi kobiety, a skrzydła ptaka. Pożerał on ludzi, jeśli nie potrafili rozwiązać jego zagadki: „Co to za zwierzę obdarzone głosem, które z rana chodzi na czworakach, w południe na dwóch nogach, a wieczorem na trzech?”. Edyp odpowiedział, że to człowiek, gdyż jako dziecko chodzi na czworakach, jako dorosły na dwóch nogach, a jako starzec podpiera się laską – ma więc trzy nogi. Była to odpowiedź prawidłowa i Sfinks rzucił się w przepaść.