Scharakteryzuj relację człowiek – Bóg w twórczości Mikołaja Sępa-Szarzyńskiego.

Bóg z Sonetów nie jest tak bliski człowiekowi jak dobry, opiekuńczy ojciec i dawca radości świata z twórczości Kochanowskiego. Wydaje się raczej odległym ideałem, kimś, do kogo człowiek może się jedynie modlić i za kim tęsknić. Zbawienie jest zaledwie szansą, a nie pewnością wynikającą ze sprawiedliwego życia.

  • Zacznijmy od wspomnianego już sonetu O wojnie naszej… Osoba mówiąca w wierszu nazywa Boga „możnym Panem”, „Królem powszechnym” i „prawdziwym pokojem”. Podkreśla swój szacunek, głęboką cześć, ale i dystans wobec Niego.
  • Można także wykorzystać sonet O nietrwałej miłości… Bóg jest w nim przedstawiony jako najwyższa idea piękna i miłości. Dlatego jedynie On powinien być przedmiotem ludzkiej miłości.
  • Tragizm człowieka polega na tym, że na co dzień nie widzi on swymi ograniczonymi zmysłami tego celu. Dlatego popełnia błąd i jako przedmioty swojej adoracji wybiera rzeczy niegodne, zmienne i nietrwałe (takie jak złoto, sława itd.). Jednak miłość ziemska nie zaspokoi serca i duszy,  które tęsknią  do mistycznego zjednoczenia z samą ideą miłości, czyli Bogiem.
  • Dobrym pomysłem będzie też odwołanie się do sonetu Na one słowa Jopowe… Poeta bardzo wyraziście kontrastuje w nim naturę Boga i istoty ludzkiej. Życie człowieka jest już od początku skażone grzechem, który odziedziczyliśmy po pierwszych rodzicach. Dlatego egzystencja ludzka jest nędzna, upływa w boleści i wstydzie. Człowiek jest tu pokazany jako istota grzeszna,  robak i pył. A mimo to nieskończony Bóg właśnie od tej nędznej istoty pragnie uwielbienia, wdzięczności i miłości. Jest to dziwaczny paradoks, swoista tajemnica relacji między człowiekiem a Bogiem.  Szarzyński nie próbuje tej tajemnicy ani zrozumieć, ani rozwikłać – po prostu ją zauważa.
  • Możesz, choć nie jest to konieczne, przywołać Parafrazę psalmu CXXX. Człowiek na ziemi żyje w otchłani grzechów. Może liczyć jedynie na litość i miłosierdzie „niezmierzonego Boga”. Jednak zawsze się lęka, czy Bóg nie okaże się bardziej sprawiedliwym i surowym sędzią niż litościwym panem. Tylko łaska boża jest w stanie wyrwać duszę ludzką ze stanu upadku w materię. Utwór ten szczególnie uwydatnia olbrzymią odległość, dzielącą człowieka od Boga.

Podsumuj

Bóg nie jest już, jak w renesansie, największym artystą, który stworzył doskonały świat na swój obraz i podobieństwo. Nie jest też pełnym dobroci i hojnym ojcem, z którym człowiek może prowadzić dialog i zwierzać mu własne wątpliwości. Jest raczej bytem idealnym, odległym od człowieka, ostatecznym celem jego pragnień i dążeń. Tylko od niego zależy pomoc w zbawieniu ludzkiej duszy. Bóg z sonetów Szarzyńskiego bardziej przypomina Jahwe – sędziego ze Starego Testamentu niż nowotestamentowego Ojca, który z miłości do ludzi wydał na śmierć własnego Syna.

Zobacz:

Jan Kochanowski i Mikołaj Sęp-Szarzyński żyli w tym samym czasie. Czy tak samo postrzegali Boga, człowieka, świat?

Mikołaj Sęp-Szarzyński – O wojnie naszej, którą wiedziemy z szatanem, światem i ciałem

Poezja Mikołaja Sępa-Szarzyńskiego

Najważniejsze utwory Mikołaja Sępa-Szarzyńskiego