Kim jest Dulska? W jaki sposób Zapolska krytykuje kołtunerię, stwarzając tę postać?

Wstęp I

„Moralność pani Dulskiej” jest prezentacją schematu moralnoś­ci mieszczańskiej. Opartej na zakłamaniu, hipokryzji, paskudnej, budzącej odrazę i zarazem… śmiech! Bo przecież Aniela Dulska, energiczna mieszczanka, to postać komiczna.

Wstęp II

Czy Dulscy nadal są wśród nas? Takie pytanie możemy sobie zadawać, czytając tragifarsę Gabrieli Zapolskiej. Okazuje się, że… tak. Jest to więc sztuka o charakterze ponadczasowym.

Rozwinięcie

Aniela Dulska jest przedstawicielką kołtunerii – niemyślącej, zakłamanej, unikającej wysiłku intelektualnego, rezygnującej z potrzeb duchowych. To właś­nie kołtuni, filistrzy byli zaciekłymi wrogami artystów w Młodej Polsce. To nimi artyści pogardzali. Dramat wpisuje się więc w jeden z najważniejszych konfliktów epoki, konfliktu: artysta – filister.

Zapolska ukazuje właściwie banalne zdarzenie: młody człowiek romansował ze służącą (matka po cichu to aprobuje – w domu ma przynajmniej na oku syna). Owocem tego związku – czego matka nie brała pod uwagę – jest ciąża. Chłopak uniósł się honorem i postanowił poślubić dziewczynę – ale matce udało mu się to wyperswadować i zatuszować całą sprawę, by uniknąć skandalu. Własne brudy należy przecież prać we własnych czterech ścianach.

To zdarzenie jest przykładem mieszczańskiej mentalnoś­ci. Zapolska ostro krytykuje ­hipokryzję, obłudę i ciasnotę horyzontów mieszczuchów. Postawa, jaką prezentuje Duls­ka, jest typowa dla kołtunerii. To fałsz, obłuda, proste, niewyszukane rozrywki, brudne rozgrywki w czterech ścianach, pranie własnych brudów we własnym domu, ogromne znaczenie opinii publicznej. A prócz tego… wysokie mniemanie o własnych walorach moralnych i obywatelskich. Aniela Dulska nie uważa się przecież za niemoralną, ­parszywą ani zwyrodniałą. Przeciwnie, jest przekonana o tym, że jest wzorowa panią domu i opiekunką swojej rodziny, potrafi przecież zatuszować skandal, ocalić rodzinę przed plotkami i wytykaniem palcami. Dulska cieszy się znakomitą opinią! Uważana jest za wspaniałą matkę i bardzo dobrą gospodynię. Nikt nie widzi, że w domu jest chorobliwie oszczędna, paraduje w paskudnym, niedbałym i brudnym stroju, bezustannie pokrzykuje na dzieci, terroryzuje męża…

Z utworu jasno wynika, że takich jak Dulska znajdzie się więcej. Nie jest to wcale jednostkowy przypadek… Jest znacznie więcej ludzi, którzy tak jak Dulska kierują się zasadą „co sobie ludzie pomyślą?”, piorą swoje brudy we własnych czterech ścianach, utrzymują porządek na pokaz, kochają pieniądze. Są fanatycznie skąpi i niechętnie rozstają się z uciułanym groszem.

Uważam, że mimo upływu lat Dulscy nadal są wśród nas. Współczesna pani Dulska to ­sąsiadka, która plotkuje o wszystkich mieszkańcach osiedla. Osądza ich bardzo surowo, a sama do siebie podchodzi raczej łagodnie. Jest zaborcza, energiczna, trzyma w ryzach całą rodzinę. Może stać się koszmarną teściową, która bez wahania ingeruje w życie dorosłych dzieci, gdy coś idzie nie po jej myśli. Przywiązuje ogromną wagę do takich znamiom dobrobytu, jak nowy i zadbany samochód, mieszkanie na ładnym osiedlu, wyjazd na wczasy do Chorwacji lub do Juraty. Jest chorobliwie oszczędna – zakupy w supermarkecie zajmują jej kilka godzin. Nie chodzi do kina ani do teatru – to za drogo…
Utwór Zapolskiej to tragifarsa – gatunek, który łaczy farsę (komedię o błahej treści) z istotną problematyką społeczną i obyczajową – taką, która mogłaby być tematem tragedii. Bo przecież to, że Dulska jest szanowana i uważana za wzorową obywatelkę, jest swego rodzaju tragedią!

Zakończenie

Do języka potocznego weszło określenie „dulszczyzna” – tym mianem określa się fałsz, obłudę, małe, brudne rozgrywki połączone z wysokim mniemaniem o sobie. To określenie jest dość często używane… To znaczy, że Dulscy naprawdę są wśród nas, a postawa opisana przez Zapolską jest ponadczasowa.

Zobacz:

Krytyka mieszczaństwa w Moralności pani Dulskiej Gabrieli Zapolskiej.

Omów kompozycję dramatu Zapolskiej pt. „Moralność pani Dulskiej”.

„Moralność pani Dulskiej” Gabrieli Zapolskiej

„Moralność pani Dulskiej” w pytaniach i odpowiedziach