Krótko scharakteryzuj narrację w „Procesie”.

  • W powieści mamy do czynienia z narratorem trzecioosobowym. Jest on medium przekazującym obraz świata. Nie bierze udziału w przedstawianych zdarzeniach, ukazuje je w sposób raczej suchy, niezaangażowany, można powiedzieć „przezroczysty”. Nie wyciąga pomocnej ręki do czytelnika, nie tłumaczy prawideł rządzących „opowiadanym” przez niego światem, choć ten kryje w sobie wiele zagadek i nieścisłości. Wobec przedstawianych zdarzeń i bohaterów zachowuje dystans, niekiedy pozwala sobie na ironię.
  • Nie jest to narrator wszechwiedzący. Często snuje przypuszczenia, nie ma pewności co do niektórych faktów, np. domniemuje, że „Ktoś musiał zrobić doniesienie na Józefa K.”.
  • Rzadko posługuje się mową pozornie zależną. Bazuje na mowie zależnej i niezależnej.
  • Warto także zwrócić uwagę na wieloznaczność, paraboliczność, mityczność języka. Jest on zbliżony niekiedy do języka poetyckiego, stąd niektóre sformułowania trzeba rozszyfrowywać zupełnie jak poetyckie metafory czy symbole, np. „Gdzie był sąd, którego nikt nie widział? Gdzie był wysoki sąd, do którego nigdy nie doszedł?”.
  • Zauważ, że narracja w powieści, choć pozornie „skromna”, jest bardzo kunsztowna. Biorąc pod uwagę fakt, że Proces narodził się z osobistych przeżyć Kafki, moglibyśmy przypuszczać, że autor włoży swoje wyznania w usta narratora pierwszoosobowego. Jednak narracja prowadzona jest w trzeciej osobie. Osobą, z perspektywy której oglądane są wydarzenia, jest Józef K.
  • Mamy do czynienia z charakterystycznym dla autora powieści utożsamieniem jego „ja” z K. (którego inicjał – nietrudno to spostrzec – jest tożsamy z inicjałem nazwiska autora). Kafka wprowadza trzecioosobową narrację aby zachować epicki dystans do swojego bohatera (do siebie).
  • Wszystko, co dzieje się w powieści, jest bezpośrednio związane z Józefem K. On jest ośrodkiem wszystkich działań; oczyma K. oglądamy cały świat powieściowy – ten obraz sprowadza się więc do tego, co może zaobserwować jedna, konkretna osoba. Perspektywa jest „wąska”, za to obraz szczegółowy – np. dość dobrze poznajemy wygląd strażnika Franciszka.
  • Ważne zagadnienie, którego nie powinieneś pominąć, to czas powieściowy – czas opowiadania i czas, o którym się opowiada, są niemal równoczesne. Nie mogą więc występować antycypacje (wyprzedzenia akcji). Czas powieściowy kształtowany jest z perspektywy bohatera. Mamy do czynienia z wyłącznie „tu i teraz” bohatera dzieła (nie ma np. mowy o tym, co się działo z nim przed aresztowaniem). Taka konstrukcja czasu i przestrzeni nabiera cech tajemniczości i grozy.
  • Wspomnij także o pojawiających się w powieści aforyzmach (patrz: Do odpowiedzi z „Procesu”, pyt. 3, str. 21).