Wskaż przykłady absurdu w „Procesie”.

• Zacznij od definicji absurdu – przepisz ją ze słownika lub zapisz własnymi słowami.
Oto ona:

Absurd (łac. rażący uszy, niedorzeczny) w logice jest błędem, w literaturze zaś chętnie wykorzystywaną kategorią estetyczną, sposobem prezentowania świata. Jest posunięciem fikcjonalności dzieła literackiego do granic możliwości, nie naśladuje bowiem rzeczywistości i ukazuje rzeczy, których nie bylibyśmy w stanie zaakceptować w normalnym świecie. Światem przedstawionym nie rządzi logika i często nie może być mowy o przyczynowo-skutkowym łańcuchu zdarzeń. Wydarzenia i sytuacje ukazywane są najpierw całkiem zwyczajnie, z czasem stają się niezwykłe i nielogiczne, a akcja „potwornieje”. Literaccy „królowie absurdu” to np. Eugčne Ionesco, Witold Gombrowicz, Witkacy, Sławomir Mrożek.

• Wskaż przykłady absurdu w powieści. Jest ich sporo, więc nie powinieneś mieć z tym problemu.

  • Absurdalna jest sama sytuacja oskarżenia – bohater nagle staje się winnym, ale nie może poznać powodu, dla którego został oskarżony.
  • Absurdalny jest przebieg procesu, który odbywa się poza przepisami prawnymi i jakby poza bohaterem.
  • K., choć został aresztowany, chodzi do pracy, wykonuje swoje codzienne obowiązki, swobodnie porusza się po mieście.
  • Im bardziej wytrwale K. się broni, im wyraźniej przekonany jest o swojej niewinności i próbuje jej dowieść – tym bardziej pogrąża się w oczach sądu.
  • Choć nie ma na to żadnych dowodów, K. zaczyna wierzyć, że naprawdę jest winny.
  • Sąd mieści się w biednej kamienicy na przedmieściach zamiast w okazałym, widocznym z daleka budynku blisko centrum, do czego jesteśmy przyzwyczajeni i czego byśmy się spodziewali.
  • Księgi sądowe okazują się… książkami pornograficznymi.
  • Zdeformowane są postacie występujące w powieści: Józef K. to „brzydki człowiek”, narzucający się żonie woźnego student to niski chłopak o potwornie krzywych nogach i paskudnej, rudej bródce, niezbyt ładna jest także pojawiająca się przez chwilę garbata dziewczynka.

Czas na podsumowanie:
świat przedstawiony na pozór składa się z elementów normalnej rzeczywistości (kamienice, biura, katedra, sąd, sąsiedzi, strażnicy, bawiące się dzieci itd.), zostaje ona jednak zdeformowana tak, że przypomina koszmarny sen.

Uwaga – żeby Twoja praca domowa nie wydawała się byle jaka i jej wykonanie pomogło Ci w przygotowaniach do matury, zacznij od krótkiej definicji absurdu. Przy sporządzaniu jej możesz skorzystać z odpowiednich słowników.