Czy praca jest kryterium wartości człowieka? Omów w oparciu o przykłady literackie różnych epok.

Czy praca jest kryterium wartości człowieka? Omów w oparciu o przykłady literackie różnych epok.

Macierzystą epoką, która ukochała ideał pracy był pozytywizm. Od niego zaczniemy – od głoszonej w artykułach programowych i udowadnianej w powieściach – idei pracy u podstaw, pracy organicznej i pracy na ziemi. Ta idea miała swój sens. W chwili gdy zawiodły zrywy powstańcze – rzeczywiście praca miała cel pozytywny – zachowanie polskości, swoistej walki – bo przecież polska ziemia jest i będzie polską ziemią, społeczeństwo jako organizm domaga się leczenia chorych organów, a najbardziej zaniedbane są podstawy – klasa najniższa. Rzeczywiście praca staje się tu miernikiem wartości człowieka.

  • Najlepszym dowodem jest powieść Nad Niemnem Elizy Orzeszkowej. Bohaterowie czynni, ci którzy pracują jak Kirłowa, Bohatyrowicze, nawet Benedykt Korczyński – są oceniani pozytywnie, a praca i wspólnota ideałów łączą Justynę i Janka bardziej chyba niż miłość.
  • Ten sam głos odzywa się w późniejszym dziele Marii Dąbrowskiej Noce i dnie. Bogumił Niechcic – bohater pozytywny znajduje w pracy szczęście, w pracy na ziemi widzi także ideę walki przeciw zaborcy. Jego żona – Barbara (podobna nieco do Emilii Korczyńskiej z Nad Niemnem) jest romantyczką, żyje wizją świata innego niż przyziemna codzienność i nie jest szczęśliwa.

Tak więc praca uznawana była za wielką wartość i miernik człowieczeństwa, lecz z pewnym zastrzeżeniem: musi to być praca wolnego człowieka, praca z wyboru, nie z nakazu.

  • Fakt, że katorżnicza, niewolnicza harówka nie uszlachetnia, lecz upadla, powoduje otępienie zauważa już Stefan Żeromski – sugestywnie przedstawia to na przykładzie morderczo pracujących Gibałów z opowiadania Zmierzch.
  • Potwierdza to także literatura obozowa. Niemieckie obozy koncentracyjne (zwane także obozami pracy) jak na ironię, miały szyderczy napis u wejścia: „Praca czyni wolnym…” (Oświęcim).
  • Z lektury Medalionów Zofii Nałkowskiej, Opowiadań Tadeusza Borowskiego, Innego świata Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, wiemy, czym była ta praca i jaką wolność niosła. Maksymalna eksploatacja człowieka niosła wyniszczenie organizmu i śmierć. Praca była tu miernikiem tylko o tyle, że dopóki człowiek mógł pracować – żył. Niezdolny do pracy, chory, kaleki lub zbyt młody – był likwidowany. Praca w niewoli nie jest wartością, jest jeszcze jedną z metod torturowania, otępiania i ­zabijania.

Zobacz:

Praca

";?>
PODYSKUTUJ: