Maturalna wiedza o romantyzmie

Poziom podstawowy

Lektury obowiązkowe:

  • Adam Mickiewicz, wybór wierszy
  • Adam Mickiewicz, Dziady, cz. III
  • Adam Mickiewicz, Pan Tadeusz
  • Juliusz Słowacki, wybór wierszy
  • Zygmunt Krasiński, Nie-Boska komedia
  • Cyprian Kamil Norwid, wybór wierszy

Wymagania egzaminacyjne:

  • Motywy literackie i kulturowe romantyzmu – podstawy
  • Podstawowa wiedza o gatunkach literackich i stylistyce epoki
  • Orientacja w kulturze epoki
  • Znajomość wskazanych lektur

Najważniejsze pojęcia:

romantyzm, ludowość, orientalizm, mistycyzm, frenezja romantyczna, winkelriedyzm, bohater romantyczny, indywidualizm romantyczny, historyzm, prometeizm, mesjanizm narodowy, profetyzm, ballada, sonet, powieść poetycka, dramat romantyczny, epopeja narodowa

Poziom rozszerzony

Lektury obowiązkowe:

  • Juliusz Słowacki, Kordian

Wymagania egzaminacyjne:

  • Pogłębiona wiedza o literaturze i kulturze romantyzmu
  • Umiejętność rozpoznawania i charakteryzowania nawiązań do romantyzmu w literaturze późniejszych epok
  • Orientacja w filozofii i ideologii epoki
  • Umiejętność odróżniania i charakteryzowania stylistyk przynależnych do poszczególnych nurtów literatury romantycznej

Najważniejsze pojęcia:

filozofia ducha, sensualizm, towianizm, poemat dygresyjny, prowidencjalizm

Romantyzm – najważniejsze daty

  • 1774 – ukazują się Cierpienia młodego Wertera Johanna Wolfganga Goethego
  • 1813 Giaur George’a Byrona
  • 1815 – zakończenie kongresu wiedeńskiego – koniec epoki napoleońskiej
  • 1815 – powstanie Królestwa Polskiego
  • 1816 – otwarcie Uniwersytetu Warszawskiego
  • 1818 – ukazuje się O klasyczności i romantyczności Kazimierza Brodzińskiego
  • 1821 – śmierć Napoleona Bonapartego
  • 1822 Poezje tom I Adama Mickiewicza (Ballady i romanse)
  • 1824 IX symfonia Ludwika van Beethovena
  • 1825 – powstanie dekabrystów (Rosja)
  • 1828 – Adam Mickiewicz, Konrad Wallenrod
  • 1829 – koronacja cara Mikołaja I na króla Polski
  • 1829 – ogłoszenie niepodległości Grecji
  • 1830 – powstanie listopadowe w Polsce
  • 1831 – ukończony zostaje Eugeniusz Oniegin Aleksandra Pusz­kina
  • 1832 Faust cz. II Johanna Wolfganga Goethego
  • 1834 – ukazują się Pan Tadeusz Adama Mickiewicza, Kordian Juliusza Słowackiego, Zemsta Aleksandra Fredry
  • 1835 Nie-Boska komedia Zygmunta Krasińskiego
  • 1841 – Juliusz Słowacki, Beniowski
  • 1848 – Wiosna Ludów
  • 1855 – śmierć Adama Mickiewicza w Konstantynopolu
  • 1860 – początek zjednoczenia Włoch
  • 1863 – powstanie styczniowe w Polsce
  • 1863 – ukazują się Poezje Cypriana Kamila Norwida

.

Wizualizacja zadań – co musimy opanować?

Do 1. części arkusza poziomu podstawowego

– czyli do testu z czytania ze zrozumieniem: No cóż, jak zawsze uporządkowana, pojęciowa wiedza o najważniejszych kwestiach związanych z epoką. Nie chodzi o rzeczy bardzo skomplikowane, raczej o takie, które pozwolą zrozumieć pytanie odwołujące się do Waszej wiedzy o romantyzmie. W przypadku testu raczej nie ma się więc czym szczególnie stresować – tym bardziej że pytanie musi być przecież silnie zakorzenione w tekście źródłowym, nie może być całkowicie wyrwane z kontekstu. Niestety jednak – test ten to nie test na inteligencję – więc czasem trzeba mieć jakąś wiedzę, by móc odpowiedzieć na pytanie. Czego, oczywiście, Wam jak najbardziej życzymy.

Do 2. części arkusza poziomu podstawowego

– czyli do wypracowania na poziomie podstawowym: Po pierwsze – dość gruntowna znajomość lektur. A od romantyzmu zaczyna się droga pod górkę, bo lektur coraz więcej i więcej. Do tego zaś tajemnicze sformułowania „wybór wierszy”… Życia to i nam, i Wam nie ułatwia. Znajomość lektur to jednak tylko połowa sukcesu. Druga – to umiejętność charakteryzowania stylu i poetyki epoki, a także podstawowa wiedza o romantyzmie w ogóle. To może być niezbędne do poradzenia sobie z maturalnym zadaniem. Pamiętajmy, że wymagana od Was będzie ukierunkowana interpretacja fragmentów utworów. To zaś, dokąd zmierzać będzie to ukierunkowanie, wiedzą jedynie egzaminatorzy…

Do arkusza poziomu rozszerzonego

– czyli do wypracowania na poziomie rozszerzonym: Jeśli chodzi o lektury, to niewiele więcej niż w wypadku poziomu podstawowego. Dochodzi jeszcze Kordian, i tyle. Jako że jednak wypracowania na poziomie rozszerzonym najczęściej w tę właśnie stronę zmierzają – powtarzamy raz jeszcze – pod żadnym pozorem nie lekceważcie poetyki i teorii literatury. Pojęcia z nimi związane omówimy szczegółowo w następnym numerze.

Romantyzm do nowej matury

Nikomu chyba nie trzeba tłumaczyć, że romantyzm to ulubiona epoka naszego sytemu szkolnego, a co za tym idzie – wyjątkowo bogate źródło tematów maturalnych. Oczywiście, nie ma co się spodziewać jakichś zadań w stylu lat 60. – typu „Wskaż środki artystyczne, jakimi Adam Mickiewicz wyraża piękno przyrody w Panu Tadeuszu”. Zamiast tego możecie spodziewać się zestawień typu: fragment bardzo znanego tekstu skonfrontowany z czymś z zupełnie innej bajki, ale dotyczącym podobnego motywu. Tu, oczywiście, najbardziej prawdopodobne są teksty współczesne, ale z przykładów zawartych w Informatorze maturalnym pamiętamy też zestawienie fragmentów Pana Tadeusza i Iliady.

Opcja druga dotyczy tekstu – tekstem wyjściowym może zostać fragment artykułu o dziedzictwie narodowym, tradycji ­i stosunku do niej, czy coś w tym guście. W tym wypadku przyda się wiedza o tym, co nazywamy romantycznym dziedzictwem i roli, jaką odgrywa ono w naszej kulturze.

Jest też trzecia możliwość – egzaminatorzy mogą pójść tropem znanym z matury próbnej (Palinodia Krasickiego) i wytrzasnąć bardzo mało znany utwór któregoś z romantycznych wieszczów, napisany, co prawda, w znanej Wam konwencji, ale na pierwszy rzut oka budzący totalną grozę. No cóż – na takie przypadki jedynym sensownym ubezpieczeniem jest solidne opanowanie wiedzy o poetyce i stylu epoki – a także umiejętność ich odnajdywania nawet w tekstach, które właśnie pierwszy raz macie przed sobą. A w tym, mamy nadzieję, pomogą Wam nieco nasze powtórki.

.

Poziom podstawowy

Podstawowe pojęcia

Komentarz: ABC epoki – czyli wszystko to, bez czego raczej nie należy wchodzić do sali egzaminacyjnej… Rzeczy najważniejsze mają to do siebie, że nie zawsze są łatwe – tak jest, niestety, i w przypadku romantyzmu. Ale – dla chcącego nic trudnego…

  • Romantyzm
    Znaczenie samej nazwy okresu literackiego na ogół zawiera już w sobie nieco informacji na temat specyfiki epoki. Nie inaczej jest i z romantyzmem. Pojęcie romantyzm (w zbliżonej formie występujące we wszystkich językach europejskich) wywodzi się bardzo pośrednio od łacińskiego słowa romanus, czyli rzymski. Już na pierwszy rzut oka jednak widać, że coś tu nie gra! Skąd skojarzenie szalonego romantyzmu z rzymskim spokojem i umiarem? No cóż, nie o to tu chodzi. Już u schyłku starożytności jako romańskie określano (mocno wymieszane z łaciną) języki różnych ludów, które dokonywały ekspansji na tereny starożytnego Rzymu. Dziś o Wizygotach czy innych Ostrogotach już nie pamiętamy, zostało nam jednak słowo romanca – określające rozmaite legendy, podania czy wczesne chansons de geste wywodzące się z tego kręgu kulturowego. I to właś­nie od tego słowa pochodzi nazwa romantyzm. Jak łatwo zauważyć – w nazwie tej na pierwszy plan wysuwa się romantyczna fascynacja dawnymi epokami i folklorem.
  • Ludowość
    Jedna z najistotniejszych fascynacji romantyków (zwłaszcza w początkach epoki). Tym wspólnym mianem określamy odzwierciedlające się w romantycznych tekstach zainteresowanie folklorem, a także zawartym w nim przekazem moralnym. Romantycy wierzyli – po części za Jeanem Jakiem Rousseau i sentymentalistami, po części zaś pod wpływem niemieckiego filozofa Herdera – że lud wiejski jest najczystszą moralnie i uczuciowo grupą społeczną. Według cokolwiek wyidealizowanego oglądu twórców epoki, lud w swych poczynaniach kieruje się czystymi uczuciami, na nich też opiera swój moralny osąd rzeczy i wydarzeń. To, oczywiś­cie, ma odróżniać ów zdrowy i naturalny lud od reszty społeczeństwa i zarazem sprawiać, że ta reszta ma się starać lud naśladować. Stąd też w twórczości wczesnego romantyzmu tak wiele elementów nawiązujących do folkloru – by wspomnieć choćby Ballady i romanse czy Dziadów cz. II Adama Mickiewicza.

Zauważ!
W Romantyczności Adama Mickiewicza opisane obok romantyczne rozróżnienie między ludową „czystą uczuciowością” i miejskim „pokrętnym racjonalizmem” jest zaznaczone niezwykle wyraźnie i stanowi podstawowy temat ballady. A przecież to właśnie ten utwór jest uważany za sztandarowy manifest polskiego romantyzmu! To znakomity dowód wielkiego znaczenia ludowości w romantycznym światopoglądzie.

  • Sensualizm
    To pojęcie ogólno-filozoficzne, oznaczające pogląd, według którego to ludzkie zmysły odgrywają podstawową i nadrzędną rolę w procesie poznawania świata. Jednym z najważniejszych sensualistów w historii filozofii był osiemnastowieczny myśliciel George Berkeley, do tego kręgu bywa również zaliczany sentymentalista i preromantyk Jean Jacques Rousseau. Oczywiście, sensualizm stoi w sporej sprzeczności z racjonalizmem (według którego to rozum jest naszym podstawowym narzędziem poznania i osądu zjawisk). Ta sprzeczność jest bardzo wyraźnie widoczna w sporze między romantykami i klasykami – ci pierwsi przyjmują postawę sensualistyczną, ci drudzy, rzecz jasna, pozostają na stanowisku dość radykalnego racjonalizmu.
  • Bajronizm
    Dość obszerne określenie istotnej cechy sporej części romantycznych tekstów, jaką jest upodobanie do specyficznej formy radykalnego indywidualizmu ocierającego się momentami o szaleństwo lub nawet przekraczającego jego granice… Łączy się z tym pogarda dla mieszczańskiego świata, umiłowanie wolności jednostki i skłonność do skandalizowania. Dodajmy jeszcze chęć przekraczania utartych granic, zarówno w sferze obyczajowej, jak i mentalnej czy rozumowej. Jak widać zatem, w definicji bajronizmu mieszczą się zarówno szalone podróże Kordiana, jak i treść Wielkiej Improwizacji Konrada, czy wreszcie nawet milczące marzenia o zemście snute przez Konrada Wallenroda.
  • Orientalizm
    A to z kolei następna z wielkich romantycznych fas­cynacji. Czym? Ano Orientem, ­czyli Wschodem. Egzotyka, kolor, piękne hurysy, palące słońce, dziwne i tajemnicze obyczaje, zapach kadzideł, a także i opium… To wszystko mocno działało na wyobraźnię romantyków. Efektem – wielka moda na podróże na Wschód (rozumiany bardzo szeroko, zarówno jako Azja, jak i Afryka Północna). Co zaś łatwo przewidzieć, orientalne doświadczenia romantycznych pisarzy znalazły mocne odbicie w ich tekstach. Przykładami są dzieła bardzo różne – Giaur Byrona, Sonety krymskie Mickiewicza, czy wreszcie Hymn bądź Grób Agamemnona Słowackiego. I choć tematyka tych utworów i płynąca z nich refleksja są bardzo rozbieżne, łączy je jednak tak istotne dla romantyków upodobanie do właściwej scenerii utworów – w tym wypadku egzotycznej, orientalnej.

Lord George Byron
To jeden z pierwszych poetów przeklętych w historii literatury. Angielski arystokrata, wierny wyznawca (a właściwie twórca) zasady głoszącej, że częścią sztuki artysty jest jego własne życie. W związku z tym miał Byron życiorys zbliżony do swoich bohaterów (vide Giaur). Nie zabrakło w nim więc udziału w egzotycznych wojnach, skandali, elementów biseksualnych, romansu kazirodczego, bogatych doświadczeń z narkotykami, ucieczek przed wierzycielami, uwielbienia kobiet i tysięcy czytelników, odległych podróży, daleko posuniętej ekstrawagancji i prawdziwie diabolicznego wyglądu…

  • Historyzm
    Jeszcze jedna fascynacja, a zarazem kolejna grupa tekstów. Tym razem chodzi o odległe epoki – przede wszystkim średniowiecze. Do tej pory leżące raczej poza obszarem zainteresowań literatów mroczne wieki średnie nagle znajdują się w samym centrum romantycznych mód artystycznych. Dodajmy, że ówczesna wiedza o średniowieczu oparta jest raczej na stereotypach – romantycy nie mieli jeszcze okazji czytać Huizingi… A zatem – średniowiecze w ich oczach jest mroczne, brutalne i cokolwiek baśniowe. Z realiami też nie zawsze bywa najlepiej. Opisom mrocznych zamków i doborowego litewskiego rycerstwa w Grażynie Mickiewicza towarzyszą takie gadżety, jak znana ze starożytnej Grecji lampa olejowa. Bądźmy szczerzy – wieki średnie to dla romantyków świat z pogranicza baśni…
    Nie zmienia to jednak faktu, że tematyka średniowiecza jest w romantyzmie ważna – przykładem choćby Konrad Wallenrod czy wspomniana już Grażyna Mickiewicza.

Skojarz!
To właśnie średniowieczna sceneria dramatów rozpaliła w romantykach zainteresowanie Szekspirem. To w romantyzmie największy dramaturg wszech czasów został odkryty na nowo. Na pewno jednak Szekspir nie byłby tak atrakcyjny dla twórców epoki, gdyby jego tragedie nie rozgrywały się w średniowiecznych zamkach!

  • Frenezja romantyczna
    To te wszystkie upiory ze sztyletami w sercach, błąkające się duchy, wilkołaki, posępni rycerze, rozszalali czarni jeźdźcy i cała reszta interesującego i nie do końca realnego towarzystwa, jakie pęta się po kartach romantycznych tekstów. A mówiąc poważnie, romantyczna frenezja to cecha tej części literatury epoki, która skupia się na motywach fantastycznych, nadprzyrodzonych czy związanych z odległymi epokami.

Z pojęciem frenezji związane są określenia powieść grozy czy powieść gotycka. Odnoszą się one do utworów prozatorskich lub w konwencji powieści poetyckiej, skupionych właśnie na tematyce grozy. Ich scenerią są opustoszałe stare zamczyska przy świetle księżyca, a bohaterami pobladłe dziewice, rozmaite duchy i upiory bądź szaleni naukowcy. Romantyczne powieści grozy to zjawisko poprzedzające nasze dzisiejsze ­horrory (które zresztą bardzo często są tylko „podkręconymi wersjami” tekstów romantycznych). ­Sztandarowa pozycja romantycznego nurtu grozy to, oczywiście, Frankenstein Mary Shelley.

  • Indywidualizm romantyczny
    Jednostka to jedna z najwyższych wartości romantyzmu. Oczywiście – nie każda jednostka! Nie jakiś mieszczanin, szary zjadacz chleba, „glina, co w glinę wtapia się bez trudu” według słów Norwida. Chodzi o postać ponadprzeciętną, jednostkę wybitną i niezwykłą, która jest w stanie wypuszczać się w rejony niedostępne dla zwykłych śmiertelników, lecz płaci za to wysoką cenę alienacji, odrzucenia, czasem szaleństwa lub wręcz śmierci. W ujęciu romantycznym jednostka wybitna jest więc zawsze postacią tragiczną.

To jednak właśnie ludzkie ja jest dla romantyków miarą osądu rzeczy i zjawisk. To przez pryzmat jednostkowego spojrzenia i własnej wyjątkowości patrzymy na nie. A jeśli jawią nam się inaczej niż ogółowi, to wcale nie musi znaczyć, że nie mamy racji. „To nie ja nie pasuję do świata, to świat nie pasuje do mnie” – to była jedna z ważniejszych maksym tamtych czasów.

  • Tragizm romantyczny
    Romantyzm to kolejna odsłona w dziejach pojęcia tragizmu. Po antycznym konflikcie między racjami jednostki a przeznaczeniem i szekspirowskiej walce interesu i moralności przyszedł czas na tragizm jako zasadę świata. Jednostka wybitna jest skazana na tragiczną sprzeczność między swymi dążeniami a możliwością ich realizacji, bo tak jest urządzony świat. Romantyczny idealista zawsze będzie duchowo przerastał miałkie otoczenie i zawsze będzie go to unieszczęśliwiało i prowadziło do zguby. Na tym właśnie opiera się romantyczne rozumienie tragizmu.
  • Prometeizm
    Pamiętamy mit o Prometeuszu? Tytan – zbawca ludzkości, który kilkakroć pomógł ludziom przechytrzyć bogów. Jego największym darem dla ludzi było podarowanie im ognia, co przypłacił straszliwymi cierpieniami – Zeus kazał go przykuć do skały na Kaukazie. Tam codziennie przylatywał orzeł i spożywał wątrobę Prometeusza. Ta zaś co noc odrastała…

Poświęcenie Prometeusza dało więc nazwę postawie dość często przejawiającej się w losach bohaterów polskich dzieł romantycznych. Prometeizmem nazywamy sytuację, w której jednostka wybitna poświęca siebie i swe niezwykłe zdolności dla dobra ogółu. W polskich tekstach romantycznych możemy się dopatrzyć cech prometejskich u Konrada, Kordiana, także Hrabiego Henryka, wreszcie i Konrada Wallenroda.

Romantyczny prometeizm idzie w parze z indywidualizmem epok. Poświęcający się bohater jest zawsze postacią ponadprzeciętną, zbuntowaną i duchowo wielką. Jego stosunek do ogółu (za który się w końcu poświęca) jest skomplikowany – to bezgraniczna miłość, pomieszana jednak z pogardą i wstrętem dla małości i powszedniości „zwykłego człowieka”.

Prometeizm w tekstach:

    • Adam Mickiewicz, Dziady cz. III – postać Konrada
    • Adam Mickiewicz, Konrad Wallenrod – tytułowy bohater
    • Juliusz Słowacki, Kordian – tytułowy bohater
    • Zygmunt Krasiński, Nie-boska komedia – Hrabia Henryk
  • Bohater romantyczny
    Na nim opiera się wyjątkowość literatury epoki. Romantyzm bowiem wykształcił nowy, specyficzny typ (czy raczej typy) postaci literackiej. Romantyczny bohater to indywidualista pozostający w konflikcie ze światem. Nie jest człowiekiem przeciętnym – zdecydowanie wybija się ponad tłum. W rasowej postaci jest choć trochę poetą, albo przejawia inne wyraźne skłonności artystyczne. W najgorszym wypadku artystą jest choćby z ducha… Relacje z otoczeniem nie wychodzą mu najlepiej. Osobą, z którą kontaktu pragnie najbardziej, jest, rzecz jasna, jego ukochana – bywa wszak, że po jakimś czasie i to mija…

W trakcie miłosnej euforii nasz bohater kocha jednak bezgranicznie i bezkresnie. Poza swą kochanką (romantyczną, oczywiście) świata nie widzi. Gorzej jednak, że na pełną i szczęśliwą realizację uczucia ów świat raczej mu nie pozwala… Tu na ogół zaczynają się schody. Czy są one kręte, czy proste, to zależy od typu bohatera romantycznego. Zdradźmy jedno – na ogół prowadzą one w dół…

A oto trzy podstawowe schematy romantycznej kreacji bohatera:

  • Bohater werterowski
    Nazwa jednoznacznie kojarzy nam się z Cierpieniami młodego Wertera Goethego. I bardzo słusznie, bo Werter jest, oczywiście, owego typu pierwowzorem. Kluczem do psychologii postaci jest w tym wypadku pojęcie Weltschmerzu – z niemieckiego bólu świata. To poczucie totalnego wyobcowania i niemożności porozumienia ze światem. Stan depresyjny, bolesny i trwały. Przekłada się na kłopoty z podejmowaniem decyzji i wykonywaniem jakichkolwiek bardziej radykalnych manewrów. Bohater werterowski wciąż pozostaje w tragicznej sprzeczności między racjami włas­nego ja a otaczającego go świata. Ta sprzeczność go paraliżuje i obezwładnia. Los bohatera werterowskiego na ogół kończy się marnie – na przykład tak jak w wypadku pierwowzoru (samobójstwo).
  • Bohater bajroniczny
    Nazwa jednoznacznie kojarzy nam się z Byronem i omawianym wcześniej bajronizmem. I bardzo słusznie, bo właśnie o bajronowskie cechy w przypadku tego typu bohatera chodzi. Kluczem do psychologii postaci jest zaś właśnie pojęcie bajronizmu. Wynika zeń poczucie totalnego wyobcowania i niemożności porozumienia ze światem.

Bohater bajroniczny również pozostaje w tragicznej sprzeczności między racjami własnego ja a otaczającego go świata. Ta sprzeczność go jednak wyzwala. Nasz bohater niczym bajronowski Giaur przekracza kolejne granice i wyobcowuje się coraz bardziej…. I jego los kończy się jednak na ogół marnie. W tym wypadku najczęstszym rozwiązaniem jest szaleństwo.

  • Bohater przemieniony
    Nazwa jednoznacznie kojarzy nam się z przemianą. I bardzo słusznie. Bo to właśnie ona jest… kluczem do psychologii postaci. Dodajmy tylko, że chodzi tu o specyficznie polskie rozwiązanie. Otóż – jak pamiętamy – sytuacja polskiego ­romantyzmu odbiega od reszty Europy o tyle, że myśli naszych twórców są cokolwiek zdominowane przez kwestię niepodległości ojczyzny. Stąd też specyficzny typ bohatera. Zaczyna on swą drogę życiową całkiem zwyczajnie jako bohater werterowski (np. Gustaw z Dziadów) lub bajroniczny (np. Kordian). Jak na porządnego bohatera romantycznego przystało, skupia on swe wysiłki na romantycznej ukochanej, co, rzecz jasna, doprowadza go do momentu krańcowego, w którym powinien oszaleć lub popełnić samobójstwo. Na ogół nawet to robi, w niekoniecznie dopowiedziany sposób…

Potem zaś odradza się przemieniony. Cechy bajroniczne przechodzą w werterowskie (jak w przypadku Kordiana) lub na odwrót (Gustaw-Konrad). Rolę dotychczasowej ukochanej kobiety będącej sensem życia i celem dążeń przejmuje jednak rzecz nowa – ojczyzna. Nasz bohater wkracza więc na mistyczną drogę kochanka i rycerza ojczyzny, dla której skłonny będzie do prometejskich poświęceń (Konrad) czy winkelriedycznych czynów ekstremalnych (Kordian).

  • Profetyzm
    Profeta – to z greckiego prorok. Profetyzm zaś to specyficzna cecha polskiej literatury romantycznej. Nie, nie – nie twierdzimy bynajmniej, że nasi wieszczowie mieli dar prorokowania – choć, oczywiś­cie, tego typu przekonanie jest dość mocno zakorzenione w polskiej tradycji kulturowej. Chodzi jedynie o wizyjność pewnych fragmentów ich dzieł, momenty stylizowane na mistyczne wizje kojarzące się z odkrywaniem tego, co Bóg do tej pory ukrywał przed zwykłymi śmiertelnikami. Sceny takie, jak Widzenie księdza Piotra, czy Wielka Improwizacja w Dziadach lub monolog Kordiana na szczycie Mont Blanc naładowane są właśnie profetycznym napięciem. Bohaterowie wchodzą w kontakt z siłami nadprzyrodzonymi, rozmawiają z Bogiem i doznają olśnień niczym święci mistycy. Ich wizje dotyczą, oczywiście, losów ojczyzny – to właśnie w scenach profetycznych zawarte są literackie wizje mesjaniz­mu czy winkelriedyzmu.

Pojęcie profetyzmu odnosi się też do utworów otwarcie stylizowanych na teksty biblijnych proroków – jak Księgi pielgrzymstwa polskiego i narodu polskiego Mickiewicza.

Poetyka

Komentarz: Pojęcia związane z poetyką i teorią literatury odgrywają obecnie ogromną rolę w maturalnej wiedzy o epokach. Mogą się pojawić na teście lub też w temacie wypracowania – co więcej, w tym ostatnim wypadku ich nieznajomość może być dla Was zabójcza! Temat może bowiem wymagać – zwłaszcza na poziomie rozszerzonym – interpretacji i analizy fragmentu tekstu w kontekście jego cech gatunkowych bądź w odniesieniu do poetyki konkretnego prądu literackiego. Dlatego też – w gatunkach literackich i ich cechach stylistycznych powinniście być naprawdę mocni!

  • Synkretyzm
    Kto wie, czy to nie najważniejsza cecha literatury epoki. O tekście synkretycznym mówimy wtedy, gdy jego struktura nie jest jednolita – i zawiera elementy charakterystyczne dla różnych gatunków (synkretyzm gatunkowy) i rodzajów (synkretyzm rodzajowy) literackich. Właśnie zaś w romantyzmie nastąpiło zerwanie z tradycyjnie pojmowanym podziałem gatunków literackich, jako konstrukcji zamkniętych i skodyfikowanych.

Gatunki ­synkretyczne ­rodzajowo:

  • Ballada – np. Romantyczność – łączy elementy epiki i liryki
    • Powieść poetycka – np. Konrad Wallenrod – łączy elementy epiki i liryki
    • Dramat romantyczny – np. Dziady – łączy elementy dramatu i liryki, a nawet epiki
    • Poemat dygresyjny – np. Beniowski – łączy elementy epiki i liryki, a także gatunków pozaliterackich

Ballada Jeden z podstawowych gatunków literackich epoki, który odegrał szczególnie istotną rolę w okresie kształtowania się romantyzmu. Sama forma ballady wywodzi się z poezji folklorystycznej, ludowej. Ballady były bowiem opowiadane – lub śpiewane – w „długie zimowe wieczory” przez wiejskich dziadów i starych gospodarzy. Zawierały elementy legendarne, czasem wręcz mityczne. Zresztą – odgrywały w kulturze dawnej wsi dość podobną rolę, jak mity w czasach starożytnych. Wraz z romantyczną fascynacją ludowością pojawiają się w literaturze epoki od początku.

Ballada to gatunek synkretyczny – oparty jednak na epickiej fabule. Opowiada się w niej jakąś historię, która może (choć nie musi) stać się podstawą dla partii lirycznych, refleksyjnych. Ballada ma formę stroficzną, może być (z założenia jest) przeznaczona do śpiewania.

Zapamiętaj ballady:

    • Johann Wolfgang Goethe, Król olch – Król olch, postać z germańskiej legendy, porywa dzieci i unosi je na bagna.
    • Adam Mickiewicz, Romantyczność – oszalała z rozpaczy Karusia rozmawiająca z duchem ukochanego, mędrzec ze szkiełkiem i okiem oraz poeta, co daje wiarę sercu.
    • Adam Mickiewicz, Świteź – zawarta w poetyckiej formie białoruska legenda o zatopionym mieście.
  • Sonet
    Najbardziej „poetycki” z gatunków literackich. Przy okazji zaś niezwykle ściśle skodyfikowany i związany nieprzekraczalnymi regułami. Przypominamy – dwie pierwsze, czterowersowe strofy tworzą opis jakiejś sytuacji, dwie następne (trzywersowe) wywodzą z tego opisu liryczną refleksję. Do tego układ rymów – abba abba cdc dcd. Tę formę sonetu zawdzięczamy Petrarce – nazywana jest sonetem włoskim. Prócz tego istniało jeszcze parę odmian, ale to właśnie sonet włoski przyjął się najpowszechniej – w tym także w literaturze polskiej. W romantyzmie zaś nazwa ­gatunku kojarzy nam się nieodłącznie z cyklami Mickiewicza – Sonetami odeskimi i Sonetami krymskimi.
  • Powieść poetycka
    Gatunek typowo romantyczny, synkretyczny. To w zasadzie odmiana poematu epickiego – jednak bardzo udramatyzowanego, skonstruowanego tak, by wytworzyć nastrój napięcia, tajemniczości, grozy. Tło wydarzeń to najczęściej historia, czasem Orient. Powieść poetycka może zawierać partie liryczne, refleksyjne. Klasykami gatunku byli Walter Scott i George Byron. W Polsce najbardziej znane powieści poetyckie to Konrad Wallenrod i Grażyna Adama Mickiewicza oraz Maria Antoniego Malczewskiego.
  • Dramat romantyczny
    Gatunek monumentalny, synkretyczny rodzajowo i gatunkowo. W dodatku – w zasadzie typowo polski. Napisany jest z niezwykłym rozmachem – co może utrudniać dosłowną adaptację sceniczną (przykładem choćby sceny z Kordiana – gdzie ze szczytu Mont Blanc przenosimy się na zatłoczony Plac Zamkowy w Warszawie itp.). Nie ma tu mowy o klasycznych trzech jednościach ani o zasadzie decorum. Zamiast tego jest skomplikowany układ treści, wizyjność, symbolizm, kompozycja otwarta. Pojawiać się mogą postacie nadprzyrodzone – duchy lub upiory. I, oczywiście, najważniejsze – dramat romantyczny skupiony jest na jednej postaci – głównym bohaterze (obdarzonym na ogół osobowością dalece bajroniczną). W Polsce dochodzi do tego, rzecz jasna, motyw metamorfozy bohatera – który po werterycznej młodości przechodzi w etap walki o Wielką ­Sprawę.
  • Poemat dygresyjny
    To kolejna odmiana poematu epickiego – jakoś pokrewna powieści poetyckiej. Tu również epicka opowieść stanowi oś utworu. Jak sama nazwa jednak wskazuje, to nie ta oś jest ważna, lecz rozmaite boczne drogi, na które schodzi myśl autora – czyli właśnie dygresje. Mogą to być poważne refleksje filozoficzne, partie liryczne, złośliwości pod adresem innych twórców, wtręty polityczne czy społeczne. A najczęściej – wszystkiego po trochu.
  • Epopeja narodowa
    No cóż, w przypadku romantyzmu nazwa ta odnosi się do jednego tylko utworu – Pana Tadeusza. Epopeja – dlatego że ten poemat swą formą wyraźnie nawiązuje do antycznego eposu (inwokacja, stylizowany na heksametr trzynastozgłoskowiec, bohater zbiorowy, rozbudowane opisy i porównania) narodowa zaś, bo Pan Tadeusz to portret narodowej zbiorowości – utwór, którego głównymi tematami są Polska i polskość.

Filozofia, ideologia

Komentarz: Romantyzm jako epoka, w której kwestie ideologiczne miały naprawdę spore znaczenie, wymaga pewnego pogłębienia wiedzy o myślowych prądach tego czasu. To zresztą także cecha epok późniejszych – przyzwyczajcie się zatem do tego, że filozofii nie wolno lekceważyć…

  • Historiozofia
    Pojęcie ogólne – lecz dość podstawowe dla rozumienia romantycznej filozofii. Oznacza taką jej gałąź, która filozoficznymi metodami i pojęciami stara się wyjaśnić zasady rządzące dziejami świata. U podstaw każdej historiozofii (a było ich wiele) leży, oczywiście, przekonanie, że dziejami (historią) rządzi jakaś nadrzędna i nieodkryta zasada, która jest ukrytym kluczem do rozumienia następstw historycznych wydarzeń.
  • Heglizm
    Inaczej – filozofia ducha – to określenie najpoważniejszego romantycznego systemu filozoficznego, jaki stworzył niemiecki myśliciel Georg Friedrich Hegel. Według jego przekonań zasadnicza struktura świata opiera się na kolejnych emanacjach „ducha świata” w losach narodów, państw, społeczności i jednostek. Łatwo zauważyć tu tendencję do myślenia historiozoficznego. Gdyby na tym się kończyło, filozofię Hegla włożylibyśmy między inne tego typu idee. Podstawowym osiągnięciem myśliciela była jednak tzw. filozofia dialektyczna. Odwołując się do zasad logiki, stwierdził Hegel, że każdemu prawdziwemu twierdzeniu (tezie) odpowiada równie prawdziwe przeczenie (antyteza). Każde z nich, wedle Hegla, jest tylko połowiczne, a sprzeczność między nimi jest jedynie pozorna.

W rzeczywistości należy patrzeć na przeciwieństwa łącznie, bo razem tworzą one syntezę, która, według Hegla, jest zasadą wszelkiego rozwoju i postępu.

  • Mesjanizm narodowy
    To specyficznie polska idea historiozoficzna. Jej właściwe sformułowanie zawdzięczamy cokolwiek zapomnianemu filozofowi emigracyjnemu Józefowi Hoene-Wrońskiemu. Prawdziwy PR zrobił jej jednak Adam Mickiewicz w Dziadach i Księgach narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego. W myśl tej idei Polska ma do spełnienia szczególną misję w dziejach świata. Tak jak Chrystus wziął na siebie grzechy ludzkości i umarł w mękach na krzyżu dla ich odkupienia, tak Polska ma wziąć na siebie grzechy narodów i również dla ich odkupienia cierpieć niewysłowione męki. Później zaś, podobnie jak w przypadku Mesjasza, nastąpi zmartwychwstanie i poprowadzenie świata ku moralnej odnowie…

Idee mesjanistyczne znalazły, rzecz jasna, ogromne uznanie w udręczonym zaborami kraju. Choć z pewnością ich natchnione treści budzą w nas dziś niezdrowy chichot, pamiętajmy jednak, że między innymi właśnie im zawdzięczamy przetrwanie polskiej kultury.

  • Winkelriedyzm
    Kolejna idea historiozoficzna, którą niejako przeciwko mickiewiczowskiemu mesjanizmowi sformułował Juliusz Słowacki w Kordianie (scena na Mont Blanc). Porównał on dzieje Polski do losów szwajcarskiego bohatera narodowego Winkelrieda. Postawił on wszystko na jedną kartę i porwał Szwajcarów do boju o wolność. Podobną rolę ma, zdaniem poety, odegrać w dziejach świata Polska. Mesjanistycznej pokorze został więc przez Słowackiego przeciwstawiony radykalny aktywizm. Spór tych dwu idei odcisnął trwałe piętno na polskiej myśli politycznej jeszcze nawet w XX wieku.
  • Prowidencjalizm
    To pogląd filozoficzny, w myśl którego wszystko, co dzieje się na świecie – przynajmniej w wymiarze historycznym – jest wynikiem starannego, dopiętego na ostatni guzik, planu ułożonego przez Boga. W związku z tym wszystkie wydarzenia – zarówno te historyczne, jak i dotyczące indywidualnych losów każdego człowieka – są po prostu kolejnymi etapami w wypełnianiu się tego planu. Wszystko to zaś, co wydaje się zbędne i złe, tak naprawdę jest również elementem Boskiego planu świata. Po prostu – nawet w straszliwej zbrodni musi być – zdaniem prowidencjalistów romantycznych – jakiś wyższy sens. To zaś, że jest on ukryty, nie znaczy, że nie można się próbować go dopatrzyć…

Właśnie wokół tej idei zbudowana jest część druga Nie-Boskiej komedii Zygmunta Krasińskiego.

  • Cykliczność ­dziejów
    Zygmunt Krasiński, nie dość, że był dość konsekwentnym prowidencjalistą, to jeszcze odkrył przed nami w Nie-Boskiej komedii całą złożoność Boskiego planu dziejów. Zasadza się on w cykliczności świata: po rewolucji następuje zburzenie porządku świata, chwilowy powrót do stanu natury i (niemal) równości społecznej. Później jednak z jednostek wybitnych wykształca się nowa klasa arystokratyczna, która stopniowo dąży ku chwale, by po kilku pokoleniach zacząć powoli degenerować. Gdy zdegeneruje całkiem – pora na nową rewolucję. I tak zamyka się cykl, który powtarzać ma się, zdaniem poety, do końca dziejów…

.

Romantyczne lektury

Epika, powieść poetycka, ballada

  • Johann Wolfgang Goethe – Cierpienia młodego Werterapowieść epistolarna.
    Istotne problemy: bohater romantyczny – werterowski, miłość, „ból istnienia”, świadomość romantyczna, list (ze względu na formę powieści)
  • Johann Wolfgang Goethe – Król olchballada.
    Istotne problemy: mroczna wyobraźnia, fantastyka, metafizyka, ludowość
  • Adam Mickiewicz – Romantyczność ballada.
    Istotne problemy: świadomość, spór z klasykami, przeciwstawienie sensualizmu i racjonalizmu, szaleństwo, ludowość
  • George Byron – Giaurpowieść poetycka.
    Istotne problemy: bohater romantyczny – bajroniczny, miłość, szaleństwo, przygoda, orientalizm.
  • Adam Mickiewicz – Konrad Wallenrod – powieść poetycka.
    Istotne problemy: zdrada, patriotyzm, ocena działań niemoralnych w służbie wielkiej sprawie, samotność.
  • Adam Mickiewicz – Pan Tadeusz – poemat epicki, epopeja narodowa.
    Istotne problemy: Polska sarmacka, szlachta, obyczajowość, patriotyzm, zdrada, wolność, miłość.

Maturalne typy
Uważaj szczególnie na tematy związane z:

  • Cierpieniami młodego Wertera – tu kluczem do egzaminacyjnego tematu może okazać się konwencja lis­tów.
  • Balladami – Król olch czy Romantyczność zestawione na przykład z poezją Leśmiana mogą tworzyć interesujący zestaw o wykorzystaniu wyobraźni ludowej przez poetów.
  • Panem Tadeuszem – cóż, w utworze tak wielowątkowym naprawdę łatwo o rozmaite punkty zaczepienia. Pamiętamy „spotkania wrogów” z Informatora maturalnego? Uwaga na wątki miłosne i losy Jacka Soplicy. Kusząca dla egzaminatorów może też okazać się scena bitwy.

Liryka

  • Adam Mickiewicz, Oda do młodości.
    Istotne problemy: młodość, spór z klasykami, siła, indywidualizm romantyczny, bunt, wola zmiany
  • Adam Mickiewicz, Sonety krymskie.
    Istotne problemy: podróż, nostalgia, tęsknota, orientalizm
  • Adam Mickiewicz, Polały się łzy…
    Istotne problemy: starość, przemijanie, ocena własnego życia, względność pojęć.
  • Juliusz Słowacki, Hymn.
    Istotne problemy: nostalgia, Polska, emigracja, orientalizm, religia, ból istnienia, samotność.
  • Juliusz Słowacki, Grób Agamemnona.
    Istotne problemy: Polska, ocena moralna szlachty, krytyka polskiej historii, wezwanie do czynu, odwołanie do mitologii.
  • Juliusz Słowacki, Testament mój.
    Istotne problemy: artysta i sztuka, indywidualizm romantyczny, non omnis moriar, patriotyzm.
  • Cyprian Kamil Norwid, Fortepian Szopena.
    Istotne problemy: powstanie styczniowe, jednostka wybitna, względność pojęć, jednostka wobec historii.
  • Cyprian Kamil Norwid, Bema pamięci żałobny-rapsod
    Istotne problemy: jednostka wybitna, patriotyzm, sakralizacja bohatera, odwołania do antyku i obrzędowości mitologicznej
Maturalne typy

Uważaj szczególnie na tematy związane z:

  • Poezją Słowackiego. Oprócz wymienionych tytułów, egzaminatorzy mogą sięgnąć po utwór mniej znany – a w przypadku Słowackiego jest ich niemało. Warto więc zainteresować się liryką społeczną naszego wieszcza – i ewentualnie polemikami z Mickiewiczem i Krasińskim.
  • Poezją Norwida. Tu również może pojawić się mniej znany wiersz – a Norwid, jak wiemy, poetą łatwym nie jest. Aby więc umieć się w jego tekstach połapać, potrzeba odrobiny obycia – przeczytajcie przed maturą uważnie co najmniej wszystkie wymienione przez nas teksty.

.

Dramat romantyczny

Adam Mickiewicz, Dziady – dramat romantyczny złożony z II, III i IV części (do tego dochodzi niedokończona cz. I).

Istotne problemy:

  • część II – walka dobra ze złem, moralność, ludowość, obrzędowość ludowa, miłość, życie pozagrobowe, śmierć, bohater zbiorowy, fantastyka
  • część III – mesjanizm narodowy, walka Polaków z zaborcami, indywidualizm romantyczny, pycha i pokora, wizyjność, metamorfoza bohatera romantycznego
  • część IV – miłość, „Książki zbójeckie”, szaleństwo, fantastyka, rozpacz, samobójstwo

Zygmunt Krasiński, Nie-Boska komedia – dramat romantyczny w dwóch częściach.

Istotne problemy:

  • część I – miłość, poezja jako misja i wyrzeczenie, ułuda poezji, rodzina, powinność, cierpienie, wybór
  • część II – rewolucja i arystokracja, tradycja – Okopy Świętej Trójcy, prowidencjalizm, cykliczność dziejów, władza, polityka
Maturalne typy

Uważaj szczególnie na tematy związane z:

  • Fragmentami Dziadów Mickiewicza – tu szczególnie:
  • część III – Wielka Improwizacja, Widzenie księdza Piotra – zestawione z jakimś tekstem XX-wiecznym mogą tworzyć niezły temat o patriotyzmie, sprawach narodowych;
  • część IV – tematyka miłości, szaleństwa, fantastyki – to także kwestie, które samodzielnie lub w zestawieniu z innym tekstem mogą tworzyć temat maturalny.
  • I częścią Nie-Boskiej komedii Krasińskiego – na ogół trochę zapominana w szkole (a takie teksty wyjątkowo lubią egzaminatorzy) dotyczy motywu poezji jako misji – zestawiona z współczesnym demitologizującym tekstem naprawdę może zaistnieć na maturze.

.

LEKTURA OBOWIĄZKOWA

„Kordian” Słowackiego to jedyna lektura, którą poziom rozszerzony różni się od ­podstawowego w przypadku romantyzmu. Dlatego też z pewnoś­cią warto ją sobie nieco przybliżyć.

Juliusz Słowacki, Kordian

Geneza utworu
Kordian powstał w 1833 roku w trakcie pobytu Słowackiego w Szwajcarii i miał być przede wszystkim próbą oceny powstania listopadowego, zgłębieniem przyczyn jego klęski oraz polemiką z systemem mitów stworzonych przez Adama Mickiewicza w III części Dziadów i Księgach narodu polskiego i pielgrzymstwa polskiego.

Stanowił również swoisty obrachunek z dotychczasowym romantyzmem, z wykreowanym przez romantycznych twórców zespołem konwencji, schematów, które na tyle utrwaliły się w kulturze, że można było spojrzeć na nie z pewnym krytycznym dystansem, ocenić je, a nawet wyszydzić.

Główny bohater – Kordian
Melancholik i marzyciel, przerażony światem, a jednocześnie nieustannie szukający w tym świecie sensu.

Kordian przechodzi wielką ewolucję, nieustannie się zmienia lub raczej tworzy siebie na oczach czytelnika. Najpierw to młodziutki, nadwrażliwy chłopiec przerażony światem. Nie widzi sensu w żadnym działaniu – chciałby coś robić, ale nie znajduje idei, która mogłaby go poprowadzić. Właśnie dlatego próbuje popełnić samobójstwo. Potem przechodzi bolesną szkołę życia podczas europejskiej podróży. Staje się człowiekiem aktywnym, podejmuje konkretne zadanie. Nie jest już skoncentrowany wyłącznie na sobie – chce poświęcić się dla ojczyzny. Ale zadania nie wykona – być może dlatego, że jest zbyt słaby, rozchwiany, niepewny, a może dlatego, że nie można do szlachetnego celu dążyć, postępując niemoralnie (zabójstwo). W więziennej celi miejsce dawnej melancholii zajmuje w duszy Kordiana nieokiełznany bunt, by nie powiedzieć nienawiść wobec złych ludzi, złego świata. Sposób, w jaki bohater żegna się z życiem, świadczy jednak wyraźnie, że zostało w nim wiele dawnej wrażliwości. Tak jak do końca pozostał samotny, przez nikogo niezrozumiany.

.

WAŻNE SCENY – UWAGA NA MATURZE!

Przygotowanie
W noc sylwestrową 1799 r. w tajemniczej chacie Twardowskiego ważą się losy Polski. Co ciekawe, decydują o nich szatani, przygotowujący w wielkim, platynowym kotle miksturę, z której wyłaniają się kolejni przywódcy powstania listopadowego – współcześni rozpoznawali w nich postacie autentyczne, na przykład generała Józefa Chłopickiego czy księcia Adama Czartoryskiego. Dlaczego szatani? Nie jest to jasne. Być może chodzi o pokazanie gorzkiej wizji historii jako igraszki ­w rękach diabła. A może o przekonanie czytelnika, że powstanie nie wynikało tylko ze szlachetnych pobudek, ale też z chęci zemsty, czyli uczucia szatańskiego.

Akt II, Rok 1828. Wędrowiec
Okazuje się, że Kordian jednak się nie zabił. W II akcie, złożonym z sześciu odrębnych obrazów-epizodów, odbywa wielką podróż po Europie. W młodości romantycy często podróżowali, aby poznać inne kraje, poszerzyć horyzonty. Wędrówka Kordiana jest inna, gdyż bohatera nie interesuje „zewnętrzna strona świata”, ale jego „wnętrze”, istota.

W Anglii bohater zachwyca się urodą James Parku, ale jednocześnie jest zniesmaczony wszechobecnym kultem pieniądza, za który można kupić wszystko: władzę, szlachectwo, sławę.

Potem widzimy bohatera we Włoszech. Znów pojawia się kobieta, ale miłość pokazana została w tym wypadku w sposób strywializowany, jako gra zmysłów i złudzeń. Wioletta zapewnia Kordiana o swoim uczuciu, ale zależy jej wyłącznie na jego pieniądzach. W Watykanie bohater jest na audiencji u papieża – liczy na to, że Kościół opowie się po stronie uciskanych Polaków i poprze ich dążenia niepodległościowe. Kolejny zawód: papież mówi nie na temat, na pełne zaangażowania słowa Kordiana odpowiada pustymi formułkami.

Miejsca

  • Przygotowanie – chata czarnoksiężnika Twardowskiego w Górach Karpackich
  • Akt I – wiejska posiadłość Kordiana
  • Akt II – James Park w Londynie, Dover w Anglii, willa we Włoszech, Watykan, szczyt Mont Blanc
  • Akt III – plac przed Zamkiem Królewskim w Warszawie, wnętrze kościoła katedralnego, podziemia katedry św. Jana, sale Zamku Królewskiego, szpital wariatów, plac Saski, więzienie, plac Marsowy.

Monolog na Mont Blanc

Okres romantycznych podróży po Europie zamyka słynny monolog na Mont Blanc, najwyższym europejskim szczycie:

Uczucia po światowych opadały drogach…
Gorzkie pocałowania kobiety – kupiłem…
Wiara dziecinna padła na papieskich progach.

Czyż nie śmiesznie brzmi to wyznanie w ustach osiemnastoletniego chłopca? Dlaczego Konrad wdrapał się na najwyższą górę Europy, aby wygłosić swój monolog? Czy nie wystarczyła mu skromniejsza sceneria?

Oto mamy do czynienia z formą monologu tak dobrze znaną w literaturze romantycznej. Ta forma wypowiedzi stała się dla bohatera uzewnętrznieniem własnego ja, wyrazem indywidualizmu i egocentryzmu zarazem, a tym samym określeniem swojego systemu wartości. Monolog Kordiana nie jest jednak do końca poważnym manifestem, lecz raczej jego parodią. Trudno oprzeć się wrażeniu, że bohater Słowackiego przypomina po trosze Konrada z Wielkiej Improwizacji. Waha się on między pragnieniem czynu, szalonym zaangażowaniem („Ludy zawołam! Obudzę!”) a znużeniem, zobojętnieniem, niechęcią, myślami samobójczymi („A może lepiej się rzucić w lodowe szczeliny”).

Skojarz Kordiana

  • z Szekspirowskim Hamletem – niemoc czynu;
  • z Konradem z III cz. Dziadów Mickiewicza – w pewnym sensie Kordian to parodia tej postaci.

Zobacz:

Czym był preromantyzm?

Wprowadzenie do romantyzmu – charakterystyka epoki

Romantyzm europejski

Romantyzm – życiorys kultury

Tematy romantyzmu

Estetyka epoki romantyzmu

Wielcy twórcy europejskiego romantyzmu

Romantyzm – gatunki literackie

Twórcy romantyzmu polskiego

Poezja europejskiego romantyzmu

PODYSKUTUJ: