Kolega twierdzi, że uczył się do sprawdzianu tylko 15 minut, a dostał piątkę. Takiemu to dobrze – myślisz. Ale to bujda. Są oczywiście ludzie, którzy uczą się szybciej niż inni (zdarzają się też geniusze z tzw. pamięcią fotograficzną, którzy potrafią zapamiętać nawet długi tekst po jednokrotnej lekturze), ale tak naprawdę wszystko zależy od motywacji, treningu i… skutecznych metod.

1. PUNKT WYJŚCIA

Na początek zastanów się, na czym stoisz:
• ile czasu zostało do następnej lekcji, klasówki, testu, egzaminu;
• ile musisz się nauczyć, tzn. jaką partię materiału zapamiętać;
• ile już umiesz.
Jeśli odpowiesz na te pytania, możesz umiejętnie rozplanować pracę (zapisz ten plan, wtedy bardziej Cię zmobilizuje). To bardzo ważne.

2. STARAJ SIĘ ZROZUMIEĆ

  • Nie ucz się bezmyślnie! Czasem wydaje Ci się, że rzecz jest absolutnie bezsensowna, nic z tego nie kumasz i pozostaje Ci tylko „wkucie”. Błąd! W ten sposób nie uczysz się, ale zapamiętujesz po prostu fragmenty podręcznika.
  • Jeśli nie potrafisz czegoś zrozumieć, zapytaj kolegów, tatę, starszą siostrę albo nauczyciela. Spróbuj też samemu wrócić do problemu, np. następnego dnia.
  • Pamiętaj, że rozumieć to także: myśleć w trakcie uczenia, wyciągać wnioski, łączyć wszystko w logiczną całość. Tworzenie własnej „sieci informacyjnej” na początku może nie być łatwe, ale kiedy nabierzesz wprawy, będziesz to robił automatycznie.

3. MIEJ OBRAZ CAŁOŚCI

Najważniejsza jest zasada – „od ogółu do szczegółu”. Na czym polega?

  • Przeczytaj cały rozdział z podręcznika. Ale uwaga: czytaj ze zrozumieniem!
  • Potem postaraj się opowiedzieć (bardzo ogólnie), czego dotyczył ten fragment, co udało Ci się z niego zapamiętać.
  • Przeczytaj całość jeszcze raz. Wyłuskaj z tekstu najważniejsze rzeczy i opowiedz je – to bardzo ważne! – własnymi słowami. Staraj się stworzyć z tego jakąś logiczną całość, historyjkę (np. z historii – wybrano króla, który się ożenił, więc miał synów, którzy się zbuntowali przeciwko niemu, więc doszło do wojny itd.).

W trakcie uczenia się, na bieżąco notuj najważniejsze fakty.

  • Kiedy masz już rozeznanie, co jest tematem rozdziału, zacznij go czytać jeszcze raz, ale fragmentami (np. akapitami, podrozdziałami itp.). Do swego „ogólnego zarysu” dorzucasz coraz to nowe szczegóły (np. dlaczego ten człowiek został królem? Kim była jego żona i dlaczego się z nią ożenił? Ilu miał synów? Dlaczego się zbuntowali? Czy były jeszcze jakieś inne przyczyny wojny? Jak przebiegał konflikt? itd.). Cały czas pamiętaj o całości – niech kolejne informacje i detale będą coraz to nowymi rozgałęzieniami tej samej sieci informacyjnej.
  • Kiedy przerobisz w ten sposób cały rozdział, powtórz całość (oczywiście własnymi słowami). Nie denerwuj się, jeśli pewne szczegóły nie od razu wchodzą do głowy. Najważniejsze to mieć w głowie zarys całości, reszty można się douczyć podczas kolejnych powtórzeń.

3. NIE NA OSTATNIĄ CHWILĘ!

  • Już dawno odkryto, że systematyczna praca jest o wiele bardziej skuteczna niż „hurtowe” uczenie się dużych partii materiału, np. w ciągu jednej nocy. Dlatego właśnie lepsze efekty przynosi codzienna, choćby dwudziestominutowa nauka angielskiego niż uczenie się języka raz w tygodniu lub co drugi, trzeci dzień (nawet po kilka godzin).
  • Nie odkładaj więc niczego na ostatnią chwilę! Z pewnością nie nauczysz się tak dobrze, jak byś chciał (umysł potrzebuje czasu, aby przyswoić nowe wiadomości), a zdobyta wiedza bardzo szybko Ci umknie.
  • Planuj swoją pracę – na wieczór, tydzień, półrocze. Czy zaplanowałeś już, jak będziesz się przygotował do egzaminów?

4. UCZ SIĘ NA GŁOS

Wielokrotne czytanie jest najpopularniejszą i pożyteczną metodą zapamiętywania, ale lepsze efekty można uzyskać, ucząc się na głos. Dlaczego?

  • Kiedy coś czytasz, łatwo się rozpraszasz, a głośne powtarzanie wymaga większego zaangażowania i koncentracji.
  • Powtarzając materiał na głos, mówisz własnymi słowami, a nie cytatami z podręcznika.
  • Wykorzystujesz bardzo ważny i pożyteczny zmysł słuchu.

Świetną metodą jest wyjaśnianie czegoś koledze lub koleżance. Po pierwsze, powtarzasz materiał na głos, po drugie, aby coś komuś wyjaśnić, musisz to najpierw sam dobrze zrozumieć.

Podczas uczenia wykorzystuj wszystkie zmysły, zmieniaj metody pracy:

  • spaceruj po pokoju,
  • rysuj graficznie rozplanowane notatki ze strzałkami i odnośnikami,
  • rób notatki podczas uczenia,
  • twórz w myślach „sieć informacyjną”, itp.

Właśnie dzięki odwoływaniu się do wielu zmysłów świetną pomocą w nauce są programy multimedialne – wciągają (bo mają dużo „bajerów”), a jednocześnie skutecznie przekazują wiedzę.

5. UTRWALANIE

  • Nawet świetnie opanowane wiadomości, jeśli nie będziemy do nich wracać, prędzej czy później ulegną rozmyciu, a z czasem – zapomnieniu.
  • Zdobytą wiedzę trzeba utrwalać – oczywiście – przez powtórzenia. Im więcej razy o czymś mówimy, tym mocniej informacje te zostają zakodowane w naszej pamięci (spójrz na nauczycieli: co rok powtarzają ten sam materiał i dzięki temu znają program na wyrywki).
  • Jeżeli chcesz opanować treść rozdziału książki, nie musisz powtarzać jego dosłownego brzmienia, przypominać sobie wszystkich szczegółów. Wystarczą główne tezy w nim zawarte, byle tworzyły spójną „sieć informacyjną”.

Pamiętaj!
„Sieć informacyjna” – najpierw czytasz całość (np. rozdział) i zapamiętujesz najważniejsze rzeczy – tworzysz w głowie zarys całości. Potem czytasz tekst jeszcze raz „kawałkami” – i dopasowujesz wszystkie nowe, szczegółowe informacje do tego właśnie zarysu. Tak powstaje sieć.

Nie myśl:
Jestem do niczego. I tak tego nie zapamiętam.
Mam pustkę w głowie, na pewno nic sobie nie przypomnę.

Myśl pozytywnie:
Zapamiętuję coraz lepiej.
Moja pamięć prawie mnie nie zawodzi.
Nawet jeśli zapomnisz o jakimś szczególnie, nic się stanie. Od szczegółów i detali są encyklopedie.