Nauka przypomina wydeptywanie ścieżek. Nie ma znaczenia, jak długo, jak skutecznie i jak wytrwale się uczysz. Jeśli nie będziesz powtarzać – zapomnisz i ścieżki zarosną. I cała praca na nic.

Na wyrywki
Skoro już wszystko umiesz, to czas zadbać o błyskawiczne przypominanie. Sprawdzaj sam siebie, na wyrywki pytając o to i tamto z rozmaitych dziedzin.

Zamknij oczy
Jeśli umiesz umiejscowić, na której stronie podręcznika i w jakim miejscu o tym czytałeś, to znaczy, że na długo zapamiętasz poznane treści. Dlatego myśl tak: Aha, to klasa druga, mniej więcej w połowie podręcznika po lewej stronie – zobacz przed oczami schemat, ramkę, tabelkę. Jeśli wiesz, gdzie tego szukać, to już połowa, a może nawet trzy czwarte sukcesu.

Połącz
Ucząc się, skupiamy się na szczegółach, drobiazgach, nowościach. Dziś powtarzając, weź wielką płachtę papieru i rysuj strzałkami połączenia między poszczególnymi działami, a nawet przedmiotami. Jeśli umiesz zauważyć zależności, związki między treściami, które dotychczas wydawały Ci się niezależne – to znaczy, że jesteś dobrze przygotowany.

Domowy egzamin
Każdy z nas, gdy ma już naprawdę dość kucia, myśli sobie tak: współrzędne geograficzne znam, budowę kwiatu – znam, stany skupienia też. W ten sposób Twoje powtarzanie ogranicza się do samozachwytu nad własnym geniuszem. Jeśli zrobisz sobie egzamin i obiektywnie sprawdzisz swoje odpowiedzi, to prawda może wydać się bolesna, ale przynajmniej dasz sobie szansę, żeby jeszcze coś podszlifować. Sam sobie rób sprawdziany, klasówki, odpytuj siebie i oczywiście ucz się tego, z czego wypadasz najmarniej.

Wszystko na odwrót
Ilekroć powtarzasz, zawsze okazuje się, że niektóre rzeczy całkiem umknęły, a innych już nie rozumiesz. Powtórzenie to sygnał, że powinieneś inaczej zabrać się do nauki. Wszystko jedno, jak się uczysz – powtarzaj odwrotnie, żebyś umiał skorzystać z wiedzy i elastycznie ją wykorzystywać. Jeśli uczysz się po kolei rozdziałami – powtarzaj od końca. Jeśli jesteś wzrokowcem – staraj się mówić bez zerkania w notatki.

Powtarzaj, bo w ten sposób:

  • Porządkujesz najważniejsze treści.
  • Od razu wykrywasz, co już zapomniałeś.
  • Poszerzasz słownictwo i przyswajasz obce słowa jako Twoje.
  • Zaczynasz widzieć połączenia między działami, które wkuwałeś niezależnie.
  • Czujesz się pewniej.
  • Umiesz w dowolnym momencie przypomnieć sobie wszystko, co chcesz.

Krzywa zapominania

Uczenie się to naprawdę wyrabianie ścieżek w układzie nerwowym – takich trwałych połączeń. Sześć razy osiem – już nie liczysz; odruchowo, poza świadomością podajesz wynik. To jest właśnie treść utrwalona. Niestety, wszystko, czego się uczymy, zapominamy niemal tak samo szybko, jak sobie przyswajaliśmy. Stąd wniosek – jeśli chcesz nauczyć się raz na zawsze – ucz się wolno, a potem powtarzaj, powtarzaj, powtarzaj…
Z głowy wyparowują wykute wiadomości. Najszybciej zapominamy na początku, wtedy nasza wiedza traci najwięcej. Potem, z czasem oczywiście, z głowy wyparuje wszystko. Tylko regularne powtarzanie może temu zapobiec.

Minitest:

Czy umiesz powtarzać?

1. Czytasz pismo o silnikach samolotów. Natrafiasz na wzór, który z czymś Ci się kojarzy. Jak postąpisz?
a) Przerzucam kartkę dalej; na szczęście nie jestem w szkole i nic nie muszę.
b) Szukam w encyklopedii, o co chodziło, bo mnie to męczy.

2. Masz za tydzień sprawdzian. Kiedy zaczniesz się uczyć?
a) W dwa ostanie dni.
b) Od dziś. Każdego dnia. A ostatni zostawiam na powtarzanie.

3. Uczyłeś się do egzaminów, ale dziś widzisz, że pewne rzeczy już wywietrzały Ci z głowy. Czy zabierzesz się do nich jeszcze raz?
a)Nie, najwyżej przekartkuję zeszyt. Trudno.
b) Oczywiście. Jeśli wiem, że czegoś nie umiem, to muszę to powtórzyć.

4. Jesteś bardzo dobry z ortografii. Czy sądzisz, że powinieneś raz na jakiś czas przeczytać zasady polskiej pisowni?
a) Nie.
b) Tak, zawsze się znajdzie coś nowego.

Jeśli co najmniej trzy razy odpowiedziałeś a), to:
Nie wierzysz w powtarzanie. Uważasz, że tak duży wysiłek włożyłeś w naukę, iż należy Ci się zapamiętywanie z urzędu. I dlatego omijasz wszystko, czego nie musisz umieć na jutro. Stąd tak szybko wszystko znika z Twojej pamięci.

Jeśli co najmniej dwa razy odpowiedziałeś b), to:
Umiesz powtarzać! Jesteś nastawiony na utrwalanie wiedzy i wykorzystujesz każdą okazję, żeby nie zapomnieć. Na każdym kroku sprawdzasz, czy to jeszcze pamiętasz. Nie szkoda Ci czasu na powtarzanie, bo wiesz, że nigdy nie wiadomo, co się kiedy może przydać. Brawo!

Pamiętaj!
Można się nauczyć na zawsze wszystkiego. Trzeba tylko raz na jakiś czas powtarzać. W końcu, nawet gdy będziesz chciał wyrzucić to z pamięci – nie uda Ci się. Dlatego są osoby, które recytują z pamięci całego Pana Tadeusza.