Na wiosnę przyroda pęcznieje, a my marzymy, żeby się skulić. W sensie dosłownym – żeby nas po prostu było mniej. Wtedy tradycyjnie jak co roku dopada nas pomysł odchudzania. Łapiemy pierwszą lepszą dietę-cud, co obiecuje 15 kg w cztery dni i już po dwóch dobach mamy dość. Co tu dużo mówić – odchudzanie to jedno z najtrudniejszych zadań. Dlatego nie wolno go traktować jak zadanie, tylko jak zwyczajne życie.

Dlaczego najczęściej się nie udaje?

  • Bo sami nie wiemy, z czym walczymy. Przecież nie chodzi o tych kilka kilogramów, ale o pokazanie samemu sobie, kto w nas naprawdę rządzi i czy mamy nad sobą jakąś władzę. Przezwyciężenie podszeptów łakomstwa, pokonanie obżarstwa, uwolnienie się od nałogu – to prawdziwa stawka, a nie sześć czy osiem kilogramów.
  • Zapominamy, albo wcale nie wiemy, że to ciężka praca. Nie nad wagą i centymetrem, ale nad przekształceniem samego siebie.
  • Stawiamy poprzeczkę tak wysoko, żeby na pewno się nie udało. Sami w ten sposób sabotujemy własne postanowienia i upewniamy się, że istotnie zasługujemy na niską samoocenę.
  • Chcemy za dużo, za szybko, za łatwo. Nie doceniamy tego, że wartością nie jest szczupła pupa, ale wysiłek, na który było nas stać.
  • Bliźni z żadnej porażki nie rozgrzesza nas łatwiej niż z tego, że przerwaliśmy odchudzanie („Ty wcale nie jesteś gruba, z czego ty się odchudzasz, dziewczyno!”).
  • Efekty widać dopiero po 6-8 tygodniach, a my jesteśmy przyzwyczajeni (to piętno naszych czasów) do postawy typu: albo szybko, albo wcale. Długoterminowość wyszła z mody.

Ananas wspomaga odchudzanie

Tyje się prawie od wszystkiego, a zwłaszcza od tego, co najsmaczniejsze – tłuste i słodkie.

Chudnie się wyłącznie od tego, czego się nie zje. Belgijska firma Ortis proponuje preparat, który skutecznie wspomaga trudną walkę z nadwagą – ANANAS. Zawiera on dwa ważne dla odzyskania smukłej sylwetki składniki pochodzące z owoców ananasa: błonnik pokarmowy oraz naturalny enzym – bromelinę. Błonnik pęcznieje w żołądku, dając uczucie sytości, oraz wiąże tłuszcze. Bromelina przyspiesza przemianę materii. Świeże ananasy znane są dietetykom i stosowane jako pożyteczne uzupełnienie kuracji odchudzającej. Najlepsze efekty daje stosowanie ANANASA razem z niskokaloryczną dietą. Dzięki ananasowym kapsułkom hamującym apetyt można zapomnieć o głodzie i zgubnych upodobaniach do tego, co tłuste i słodkie, a więc najbardziej tuczące. Zaletą ANANASA jest również fakt, że jako całkowicie naturalny preparat nie ma niekorzystnych skutków ubocznych. Może więc być stosowany przez wszystkich, którzy chcą pozbyć się zbędnych kilogramów, nawet przez nastolatki.

Dlaczego warto jednak próbować?

  • Pokonujesz sam siebie.
  • Masz nieziemską satysfakcję.
  • Czujesz się lepiej fizycznie i, co ważniejsze, psychicznie.
  • Zaczynasz siebie lubić nie za to, że jest Cię mniej, ale za to, że coś Ci się udało.
  • Dla wielu z nas to jedyny pomysł pracy nad sobą.

Trzy pułapki

Czekają na każdego odchudzającego się. Ciągle niezmiennie te same. I ciągle w nie wpadamy:

  • Od poniedziałku… (odkładanie decyzji na: za kilka dni). Teraz jeszcze zjem sobie kremówkę i dwa pączki, ale od poniedziałku to już na pewno. Tu nie chodzi o terminy, ale o to, żeby nad sobą zapanować.
  • Głodówka (to, niestety, częsta metoda). Koniec z jedzeniem na trzy dni i mam sprawę z głowy. Głodówka jest bardzo dobra, naprawdę, ale tylko w dwóch wariantach:
    • całkowity brak jedzenia, ale tylko jeden dzień w tygodniu,
    • konsekwentny post codziennie od osiemnastej.
  • Efekty jojo. Złe odchudzanie wypłucze Ci z organizmu wszystkie zapasy witamin i mikroelementów. Nic dziwnego, że kiedy tylko znów będzie okazja, rzucisz się na żywność ze zdwojoną energią. Dlatego zadbaj, żeby Ci nie zabrakło niczego niezbędnego do życia, bo głupio z powodu odchudzania (dla zdrowia) stracić zdrowie.

Chcesz schudnąć?

To nie rób z tego problemu. Przestań traktować odchudzanie jak świętą krowę, której podporządkowujesz całe życie. Zrób to mimochodem – bez wagi, centymetra. Wykonaj pracę nie nad fałdami tłuszczu na brzuchu, ale nad sobą. Schudnięcie to tylko efekt uboczny. Pracuj nad swoją osobowością, silną wolą, obrazem samego siebie. Skup się na wartościach duchowych; fizyczne przyjdą za nimi.