Czesław Miłosz

Obłoki

Obłoki, straszne moje obłoki,
jak bije serce, jaki żal i smutek ziemi,
chmury, obłoki białe i milczące,
patrzę na was o świcie oczami łez pełnemi
i wiem, że we mnie pycha, pożądanie
i okrucieństwo, i ziarno pogardy
dla snu martwego splatają posłanie,
a kłamstwa mego najpiękniejsze farby
zakryły prawdę. Wtedy spuszczam oczy
i czuję wicher, co przeze mnie wieje
palący, suchy. O jakże wy straszne
jesteście, stróże świata, obłoki! Niech zasnę,
niech litościwa ogarnia mnie noc.

Co symbolizują tytułowe obłoki w wierszu?

Odpowiedź:

Obłoki w wierszu Czesława Miłosza są wieloznaczne. Z jednej strony należą do jakiegoś porządku zewnętrznego wobec człowieka, z drugiej strony przynależą do jego życia wewnętrznego, wpisują się w nie, wyciskają na nim swe piętno. Poprzez to stają się symbolem sumienia człowieka, artysty. Lecz jako głos sumienia odkrywają popełnione grzechy, odsłaniają otaczające i będące w każdym zło i przynoszą ogromne cierpienie. Lecz jednocześnie stają na drodze do prawdy, przesłaniają ją i zamykają twórcę w obrębie kłamstwa.

Określ sytuację liryczną wiersza.

Odpowiedź:

Wiersz ten zalicza się do liryki bezpośredniej. Podmiot liryczny ujawnia się w pierwszej osobie liczby pojedynczej, cały wiersz utrzymany jest w tonie intymnym. Inwokacja do obłoków wskazuje na adresata wypowiedzi: świat – nie do końca określony, tajemniczy.

Czy wiersz Miłosza można zaklasyfikować jako poetycką spowiedź?

Odpowiedź:

W tym wierszu natrafimy na powinowactwa z wyznaniem i błaganiem, z rachunkiem sumienia i zaklęciem, rozmową jednostki z tym, co nadprzyrodzone. Mamy tu także elementy spowiedzi lirycznej. Podmiot liryczny poprzez patrzenie na obłoki doznaje różnych emocji, które prowadzą go do dokonania swoistego rachunku sumienia. Ujawniony zostaje ogrom zła i grzechów obciążających sumienie nadawcy wypowiedzi. Wylicza je. To pycha, pożądanie, okrucieństwo, pogarda, kłamstwo. Ton spowiedzi potęguje jeszcze zamykająca całość ­prośba o sen, który w tym kontekście można odczytywać jako prośbę o kojącą śmierć.

Co może wynikać dla interpretacji wiersza ze zderzenia podmiotu lirycznego z obłokami?

Odpowiedź:

W wierszu Czesława Miłosza stają naprzeciw siebie człowiek – podmiot liryczny wiersza i obłoki reprezentujące świat natury, świat nieznany, mroczny. Jednocześnie następne wersy sytuują ten świat po stronie intymnych, indywidualnych przeżyć podmiotu: patrzy na obłoki i doznaje różnych, silnych emocji. Świat obłoków naznaczony zostaje w ten sposób subiektywnym przeżyciem. W ten sposób staje się on światem emocji podmiotu lirycznego. Na tej właśnie płaszczyźnie to, co wewnętrzne, miesza się w wierszu z tym, co zewnętrzne. Obłoki stają się więc częścią zdarzeń rozgrywających się nie tyle w świecie realnym, co w ludzkiej duszy. To zestawienie ujawnia się w poetyckich obrazach, na których zbudowany jest cały wiersz.