Wykuć materiał na blaszkę to tylko połowa sukcesu. Trzeba jeszcze umieć to sprzedać.

Dekalog udanej odpowiedzi

  1. Coś tam jednak musisz umieć, totalnie nieprzygotowanie się nie sprawdzi w żadnym wypadku.
  2. Nie lataj wzrokiem po całej klasie, nie nawiązuj kontaktu wzrokowego z kolegami.
  3. Wyprostuj się! Łatwiej Ci będzie oddychać, uspokoić się.
  4. Zapanuj nad ruchem rąk. Nie wyłamuj palców, nie ściskaj dłoni do bólu.
  5. Nie zaciskaj szczęk, nie przygryzaj warg, nie rób zdziwionej miny, jakbyś słyszał o temacie po raz pierwszy w życiu.
  6. Trzymaj coś w dłoniach – ołówek, linijkę, długopis. Nie będziesz wtedy miał problemu, co zrobić z palcami i rękami (absolutnie nie trzymaj ich w kieszeniach!).
  7. Na przerwie (przed lekcją, kiedy spodziewasz się, że pójdziesz do odpowiedzi) załatw wszystkie sprawy kosmetyczno-fizjologiczne: idź do ubikacji, wydmuchaj nos. Inaczej będziesz cały czas o tym myślał.
  8. Staraj się patrzeć na pytającego (niekoniecznie w oczy).
  9. Mów powoli, głośno i wyraźnie – wszystko, co kojarzy Ci się z tematem.
  10. Nie żuj gumy, nie rób min, zapanuj nad „yyyyyy…”.

Pamiętaj!

  • Czerwienienie się – to normalna reakcja organizmu. Niemal każdy wyrwany niespodziewanie do odpowiedzi rumieni się. To naturalne. Poziom adrenaliny się podnosi, naczynia krwionośne gwałtownie się rozszerzają – cały organizm przygotowany jest do pracy na najwyższych obrotach.
  • Nawet szóstkowi uczniowie, obkuci na blaszkę nie zawsze przy odpowiedzi wypadają rewelacyjnie. Nie da się uniknąć sytuacji, że zostajesz wyrwany do odpowiedzi. Trzeba się z tym pogodzić i jak najbardziej uodpornić.
  • Ćwiczenie czyni mistrza. Sytuacja, w której przemawiasz w pokoju do plakatów lub do swojego odbicia w lustrze nie da się co prawda porównać z odpowiedzią w klasie, ale warto potrenować!
  • Nie bój się zgłaszać. Rób to najczęściej, jak możesz, gdy tylko wydaje Ci się, że wiesz coś dobrze i dużo na dany temat. To okazja do złapania plusa, a nawet dobrej oceny, no i świetny sposób na minitrening odpowiedzi (a – jak powszechnie wiadomo – ćwiczenie czyni mistrza!). Poza tym wiadomo też, że nauczyciele zwracają uwagę na aktywność.
  • Nie maskuj się! Kiedy nauczyciel szuka „chętnego” do odpowiedzi, wodząc wzrokiem lub palcem po liście, nie udawaj, że Cię nie ma, nie kul się, nie chowaj nosa w zeszycie – od razu zwrócisz na siebie uwagę. W tym stresującym momencie staraj się siedzieć prosto i odważnie patrzeć na nauczyciela. Jeśli nawet czegoś nie umiesz, boisz się odpowiedzi, będziesz chociaż wyglądać na osobę przygotowaną. A takich z reguły się nie pyta, prawda?;-)