Katastrofizm literacki – wyrósł z filozofii Oswalda Spenglera przeczuwającej rychły kres cywilizacji europejskiej. Zaznaczył się w literaturze polskiej 20-lecia międzywojennego: w poezji Józefa Czechowicza i grupy poetyckiej Żagary (Czesław Miłosz, Jerzy Zagórski, Aleksander Rymkiewicz, Jerzy Putrament). W tych wierszach dominuje nastrój apokaliptycznej trwogi. Proza: to dwie powieści Stanisława Ignacego Witkiewicza (NienasyceniePożegnanie jesieni), obecny też w dramatach tego twórcy (np. w Szewcach). Jako apokalipsa spełniona pojawia się w wojennych wierszach Krzysztofa Kamila Baczyńskiego i Tadeusza Gajcego.