Tadeusz Miciński był oryginalnym poetą młodopolskim. Jego zainteresowania – bliskie mistyce, demonologii, tworzyły wokół niego specyficzną atmosferę, powodowały, iż nazywano go magiem, że tematyka jego utworów krążyła wokół spraw pozaziemskich, a często bohaterem jego wierszy był szatan.

  • Poeta daje wyraz swoim przemyśleniom w utworze pt. Jam ciemny jest wśród wichrów płomień boży.
    Bohaterem wiersza jest (często wykorzystywany w epoce Młodej Polski) szatan – Lucyfer. Sam tytuł podejmuje już pewien problem – „jam jest płomień boży” – czyli pochodzę od Boga, stwórcy i dobra, i zła. Jam „ciemny płomień” – ta sprzeczność z kolei zdradza, iż jest to symbol zła określanego zwykle jako ciemność. Lucyfer określony jest w utworze jako: „komet król” – co oznacza siłę, „piorun burz” – władanie nad żywiołem, „otchłań tęcz”, „blask wulkanów” – to potęga obrazowana wizualnie.
    A zatem szatan jest silny – lecz słaby, co wykazuje szereg antynomii (przeciwstawień): „pył pustyni”, „od grobowca cichszy”, „a płakałbym nad sobą”. Jak widać szatan – bohater utworu Micińskiego – nie jest demonicznym sprawcą zbrodni, jest jednostką cierpiącą, która ciężko płaci za swój bunt przeciw Bogu i nie jest w stanie Go pokonać. W końcu utworu odczytujemy, iż szatan został zwyciężony – gdyż wschodzi słońce, wróg szatana wielbiący Boga. Pod postacią Lucyfera dręczonego rozterkami kryje się człowiek – być może artysta przeżywający emocje, napięcia i niepewności wobec wszechświata. Warto podkreślić, że w budowie utworu ważną rolę odgrywają antytezy, z których zbudowane są kolejne dwuwiersze. Pierwsza, krótka część określa moc szatana druga, rozbudowana – wykazuje jego słabość. Miciński wykorzystuje też oksymorony: „ciemny płomień, głuchy dzwon”, oddziaływuje na zmysły wzroku („blask”, „otchłań tęcz”) i słuchu („lecący z jękiem w dal”).
  • Ananke – krótki utwór, który przedstawia spór dwóch stron, można powiedzieć, dwóch „koncepcji istnienia”. Kłócą się gwiazdy – wytwór Boga, dowód jego doskonałości i Boskiego porządku, ładu i harmonii – z szatanem, który wyrwał się z zaczarowanego kręgu i jest wolny. Szatan – zwany tu „królewskim duchem” drwi z gwiazd i okazuje im swoją pogardę – lecz wiadomo, że za swój bunt zapłaci. Nie można oprzeć się sympatii wobec „skazanego”, lecz wolnego, wyzwolonego szatana – „budowniczego nadgwiezdnych miast”. Tym samym Miciński umieszcza w wierszu pochwałę jednostki zbuntowanej, szacunek dla siły, która jest zdolna wyrwać się z ustalonego ładu, choć musi za swoją wolność zapłacić. Omawiając utwory Micińskiego, warto pamiętać, iż tytuł jego tomiku brzmi W mroku gwiazd. Tytuł ten nawiązuje do filozofii poety – w mroku gwiazd stoi człowiek, zagubiony, bo nie rozumie Boskich zarządzeń, a gwiazdy, które powinny świecić, tworzą mrok – czyli zaciemniają reguły istnienia, budzą lęk i poczucie niepewności.

Tadeusz Miciński, prócz trudnych i szalonych dramatów oraz eksperymentalnych utworów prozatorskich, wydał tylko jeden tom wierszy, zatytułowany W mroku gwiazd. Ten tom zapewnił mu jednak dużą popularność i ważne miejsce na małopolskim parnasie.

Podstawowym pojęciem charakteryzującym styl Micińskiego jest ekspresjonizm. Jeśli zaś idzie o zawartość treściową jego utworów, jest ona szaleńczą i fascynującą mieszanką starożytnych, w tym wschodnich mitologii i dualistycznego pojmowania świata jako obszaru stałej walki między przeciwnymi mocami. W tej materii zbliżał się Miciński do mistycznego angielskiego poety początków romantyzmu, Williama Blake’a. Podobnie było też z jego koncepcją Boga i szatana. Jak u Blake’a – ten pierwszy uosabia statyczność i chłód, jest daleko od człowieka i obojętny nań. Szatan zaś, upadły anioł, wprowadza element dynamiczny i jest duchowo bliski człowiekowi, a już na pewno artyście. Sam Miciński określał się mianem wyznawcy szatana, eksperymentował też z rozmaitymi koncepcjami spirytualistycznymi. Przykładem tych jego zainteresowań mogą być utwory takie jak Lucifer, przedstawiający szatana jako postać co najmniej dwoistą: „ja otchłań tęcz – a płakałbym nad sobą”, czy Kain, nawiązujący do słynnego dramatu Byrona, zawierający podobny obraz tej postaci, nie jako zbrodniarza, lecz jako buntownika i wiecznego poszukiwacza.

Filozofia Micińskiego podejmuje następujące kwestie:

  • samotność i niepewność człowieka wobec sił niepojętych rozumem, tkwiących we wszechświecie i w samym człowieku,
  • wolność absolutna jednostki a ład i porządek Boskiego wszechświata,
  • wartość dobra i zła i zmienność ich definicji,
  • emocje i przeżycia człowieka, jego rozdarcie wewnętrzne, problem winy i kary.

Szatan

Postać modna w modernizmie, poeci wciąż o nim piszą:

  • Baudelaire (wręcz twierdzi, że otaczają go demony)
  • Przybyszewski (zwany „smutnym szatanem”)
  • Miciński (słynny demonolog)
  • Staff (w Deszczu jesiennym)

Ale szatan ten nie budzi grozy. U Micińskiego – cierpi, leci jęcząc gdzieś w kosmiczne przestrzenie, zyskał wolność – ale i samotność. U Staffa – płacze i drapie pazurami ziemię, nie mogąc znieść własnego dzieła zniszczenia. I to ma być szatan personifikacja zła? Niedługo poznacie Wolanda – bohatera powieści Bułhakowa pt. Mistrz i Małgorzata. To będzie dopiero szatański osobnik, wielki Mag i doktor wiedzy tajemnej. Ale i on nie jest z gruntu zły – zło tkwi raczej w ludziach.

Wzmocnij wypowiedź nawiązaniem do filozofii.

  • Przecież pesymizm końca wieku określiła filozofia Schopenhauera, to on nazwał życie wiecznym dążeniem do śmierci, a dróg wyjścia upatrywał w nirwanie, naturze i sztuce.
  • Pamiętaj, że problemem człowieka końca wieku jest bierność, zniechęcenie, apatia, niewiara w wartości. Ale nie jest to jedyna postawa epoki, przecież to także czasy Bergsona i teorii woli mocy, potęgi jednostki ludzkiej. Dobrze w wypowiedzi wskazać na niejednolitość zagadnienia.

 

Zobacz:

Spotkanie 9. W masce szatana. Poezja Tadeusza Micińskiego.

Porównaj różne sposoby ukazywania rozstań w podanych fragmentach Lalki Bolesława Prusa i wierszu Tadeusza Micińskiego *** (Bądź zdrowa!)

Omów twórczość Leopolda Staffa w okresie młodopolskim.

Czego szukać w poezji modernistów?

Czego szukać w poezji modernistów?