Niejasne porachunki dwojga kochanków, w które zostaje wplątany główny bohater. Zbrodnia bez motywu w upalne popołudnie. Człowiek rzucony w absurd rzeczywistości… To wszystko dzieje się na przedmieściach Algieru.

Obcy to jedna z wcześniejszych powieści niespełna trzydziestoletniego wówczas pisarza. Przypuszcza się, że Camus napisał ją pod wpływem fascynacji pesymistyczną filozofią Jeana Paula Sartre’a. Nakreślił porażający i wręcz niewiarygodny obraz samotności i wyobcowania człowieka w świecie. Książka stała się również głosem w dyskusji na temat kary śmierci. Camus był jej zdeklarowanym przeciwnikiem.

Czego można się spodziewać?

  • klimatu nieprawdopodobnie upalnego lata
  • atmosfery algierskich przedmieść
  • nieprzewidywalnych, mocnych zdarzeń
  • nihilistycznego spojrzenia na świat
  • filozoficznych dyskursów

Zbrodnia bez motywu

Camus wprowadza nas w świat przypadkowych zdarzeń, wobec których człowiek pozostaje bezsilny. Ludzki los w tym świecie okazuje się zagadką, a człowiek sam dla siebie nieodgadnioną tajemnicą. Tak dzieje się w przypadku Mersaulta. Kiedy w upalne popołudnie wraca na plażę, nie przypuszcza, że zabije człowieka. Chce tylko popływać w morzu. Chwilę wcześniej był świadkiem porachunków między jego kumplem Rajmundem a grupą Arabów. Chodziło o honor kobiety. Przypadek sprawił, że jeden z bandy pozostał na plaży. Na widok Mersaulta wyjął nóż. Słońce odbiło się w stalowej klindze i poraziło oczy bohatera. Nie mógł wytrzymać ani tego błysku, ani lejącego się z nieba żaru, ani ciszy panującej w tym miejscu. Wyjął pistolet i strzelił w kierunku Araba. W tej chwili, jak sam później stwierdzi, „zastukał do wrót nieszczęścia”.

Camus, pisząc Obcego, podejmuje znany z powieści Dostojewskiego temat zbrodni bez motywu. Nie chce jednak szokować czytelnika przebiegiem krwawych wypadków. Uwydatnia w ten sposób absurd świata. Kreuje bohatera, który przypadkowo wciągnięty w ciemne sprawy Rajmunda wkracza w świat zbrodni i w jednej chwili przesądza o swoim losie.

Co to wszystko znaczy?

Bohater Obcego tak przerażająco obojętny i spokojny staje się w powieści symbolicznym uosobieniem buntu wobec absurdu istnienia. W swym skrajnym nihilizmie dochodzi do ostatecznego stwierdzenia, że „życie nie jest warte trudu przeżywania”. Jest niczym Camusowski Syzyf – samotny i tragiczny – nie dlatego, że skazany na śmierć, ale z racji świadomości porażki, jaką jest życie człowieka doświadczającego na każdym kroku „tkliwej nieczułości świata”.

Kim jest ten, który zabił?

Mersault – urzędnik firmy ubezpieczeniowej – stanowi typ bohatera, który działa poza przyjętymi przez społeczeństwo normami moralnymi, obyczajowymi, prawnymi. Jego krańcowy nihilizm przeważnie drażni. Trudno zaakceptować i zrozumieć wręcz obrazoburcze sądy bohatera. Chwilami nie można mu jednak odmówić racji.

Mersault – tytułowy obcy – nosi w sobie głębokie przekonanie o absurdzie istnienia i bezsensowności wszelkich ludzkich działań. Nie znajduje żadnego argumentu, który potwierdziłby wartość istnienia. Neguje wszelkie splendory życia. Odrzuca możliwość awansu w firmie. Nie potrafi kochać. Nie wierzy w Boga. W efekcie odgradza się od życia murem obojętności. Na „tkliwą nieczułość świata” odpowiada taką samą nieczułością serca. Popada w apatię, izoluje się. Nawet wiadomość o śmierci matki oddanej wcześniej do przytułku nie jest w stanie wytrącić Mersaulta z życiowego letargu. Obojętność, jaką okazuje na pogrzebie, sprawia, że zostaje wyklęty przez otoczenie.

Również w krytycznym momencie – już po aresztowaniu – nie podejmuje walki o swoje życie. Wyprany z emocji spokojnie zdaje relację z przebiegu wydarzeń i beznamiętnie przedstawia swój punkt widzenia, jakby z góry zakładając, że to, co powie, nie ma żadnego znaczenia. Z niewiarygodną obojętnością przysłuchuje się końcowym mowom prokuratora i obrońcy, którzy próbują wniknąć w duszę zabójcy i przedstawić motywy zbrodni. Dostrzega hipokryzję, widzi, jak nic nieznaczącym faktom nadaje się nieprawdziwe znaczenie, jak słowa obydwu mówców niewiele mają wspólnego z prawdą. Jednak nie protestuje, nie krzyczy… Po prostu odmawia uczestnictwa w spektaklu kłamstwa nawet wówczas, gdy gra toczy się o jego życie. W dniu egzekucji chce mieć wszystkich przeciwko sobie. Pragnie, by powitano go okrzykami nienawiści… To wydaje się wręcz niewiarygodne.

 

Do matury

Niełatwy i wciąż aktualny tekst Alberta Camusa możesz wykorzystać przy wielu tematach maturalnych, na przykład:

• Samotność, wyobcowanie człowieka w świecie – tutaj musisz zwrócić uwagę na skrajnie nihilistyczną postawę bohatera, na fakt, że zanegował wszelkie wartości życia.

• Człowiek i Bóg w literaturze – przedstaw Mersaulta jako ateistę, przyjrzyj się dokładnie scenie przesłuchania bohatera przez urzędnika francuskiego wymiaru sprawiedliwości i scenie rozmowy z kapelanem przed egzekucją.

• Bohaterowie wyklęci przez społeczeństwo, działający poza ustalonymi prawami – połóż główny nacisk na przyczyny wykluczenia Mersaulta ze społeczeństwa, zwróć uwagę na cechy charakteru i światopoglądu, które sprawiły, że stał się człowiekiem nieprzystosowanym.

• Zbrodnia bez motywu – musisz przeanalizować dokładnie scenę zabójstwa na plaży, zwrócić uwagę na wcześniejsze okoliczności, możesz dokonać porównania Mersaulta np. z Raskolnikowem – bohaterem Zbrodni i kary.

• Dyskursy filozoficzne w literaturze – możesz przywołać rozmowę bohatera z przedstawicielem wymiaru sprawiedliwości zaraz po aresztowaniu. Zauważ, jak zwyczajne z pozoru przesłuchanie zamienia się w dyskusję filozoficzną na temat najistotniejszych kwestii: Boga, miłości, sensu istnienia…

• Nowatorstwo w powieści XX w. – powieść Obcy, a właściwie mikropowieść, bo rozmiar utworu jest niewielki, to dobry przykład, aby pokazać nowe rozwiązania. Podkreśl przede wszystkim subiektywizację narracji i zastanów się nad funkcją tego zabiegu.

 

Słowo o autorze

Albert Camus (1913–1960)
Francuz urodzony w Algierii, znakomity pisarz, eseista, filozof. Wychowywał się w algierskich slumsach, a jego rodzice nie umieli czytać ani pisać. Skończył studia dzięki stypendium naukowemu. Inaczej nie miałby szans na awans społeczny.
W swoim niedługim, dorosłym życiu: działał we francuskim ruchu oporu, zapisał się do partii komunistycznej, z której został szybko wyrzucony, prowadził działalność dziennikarską i teatralną, zaprzyjaźnił się i poróżnił z Jeanem Paulem Sartre’em… W 1957 r. otrzymał Nagrodę Nobla. W protokole Akademia Sztokholmska zapisała: „Za wprowadzenie nowych filozoficznych wątków do literatury oraz wyrażenie rozterek i dylematów swojego pokolenia”. Uznano go za jednego z głównych twórców egzystencjalizmu laickiego, chociaż sam pisarz protestował przeciwko przypisywaniu mu tego światopoglądu. Zginął w wypadku samochodowym w 1960 r. Jego tragiczna śmierć to dowód na absurd istnienia, o którym pisał w swoich książkach, między innymi w Obcym.