W listopadowych dniach 1918 r., w pierwszych chwilach wolności, zostały określone tymczasowe zasady organizacji władzy, przez funkcjonujący od dwóch tygodni rząd Jędrzeja Moraczewskiego, powołanego na ten urząd przez Józefa Piłsudskiego.

  • Na mocy dekretu z 22.11.1918 r. władzę najwyższą do momentu zwołania Sejmu Ustawodawczego miał sprawować Tymczasowy Naczelnik Państwa, którym był Józef Piłsudski. Powoływał on rząd wraz z jego szefem (premierem) i mógł ich również odwołać. Rząd opracowywał projekty dekretów, które po zatwierdzeniu ich przez Naczelnika stawały się obowiązującym prawem.
  • Wkrótce rząd Moraczewskiego wydał dekret o organizacji wyborów do Sejmu Ustawodawczego wraz z przepisami ordynacji wyborczej. Doszło do nich na większości polskich obszarów 26.01.1919 r. Tam, gdzie toczyły się walki wybory przeprowadzono w innym terminie.
  • Po rozpoczęciu obrad Sejmu Ustawodawczego (10.02.1919) Józef Piłsudski złożył władzę. Jako że brakowało wówczas jakichkolwiek norm prawnych regulujących ustrój państwa do czasu uchwalenia ustawy zasadniczej, stąd sejm musiał w błyskawicznym tempie podjąć odpowiednie decyzje i naszkicować namiastkę ustawy zasadniczej. Parlamentarzyści różnych klubów zdali ten swoisty egzamin i 20.02.1919 r. uchwalili tzw. „Małą Konstytucję”.
  • Do czasu uchwalenia właściwej konstytucji, Sejm Ustawodawczy przedłożył Piłsudskiemu dalsze sprawowanie funkcji Naczelnika Państwa. Sejm miał sprawować władzę „suwerenną i ustawodawczą”. Naczelnik był wykonawcą uchwał sejmu, reprezentował państwo na zewnątrz i powoływał rząd w porozumieniu z parlamentem. Naczelnik i rząd pozostawali odpowiedzialni przed sejmem. Akty 20.02.1919 r. funkcjonował faktycznie do grudnia 1922 r.
  • Konstytucja została uchwalona ostatecznie 17.03.1921 r., ale weszła w życie w końcu następnego roku, po drugich wyborach w niepodległej Polsce. Poprzedzona wstępem z „invocatio Dei” czyli formule „W imię Boga wszechmogącego” opierała się na następujących zasadach:
    • ciągłości państwa polskiego (odrodzona Polska kontynuacją tej sprzed 1795);
    • republikańskiej formie rządów;
    • zwierzchnictwa czyli suwerenności narodu, stanowiącego źródło władzy;
    • demokracji przedstawicielskiej (parlament reprezentantem narodu);
    • trójpodziału władzy;
    • liberalizmu czyli zagwarantowaniu podstawowych praw i wolności obywatelskich;
    • jednolitości państwa; wyjątkiem od tgo unitaryzmu stała się autonomia Śląska, posiadał on własny sejm i władzę wykonawczą – Radę Wojewódzką, obradujące w Katowicach.
  • Władzę ustawodawczą sprawował 2-izbowy parlament, złożony z Sejmu i Senatu, z tym że ten pierwszy posiadał większe uprawnienia czyli pozycja izb nie była równorzędna. Kadencja parlamentu trwała 5 lat. Wyłaniano go w 5-przymiotnikowych wyborach. Czynne prawo wyborcze posiadały osoby po ukończeniu 21 roku życia w wyborach do Sejmu oraz 30 lat w przypadku Senatu. Z kolei bierne prawo wyborcze przysługiwało bądź po ukończeniu 25 lat w wypadku Sejmu lub Senatu – 40. Sejm liczył sobie 444 posłów, a Senat 111 senatorów. Przedstawiciele narodu cieszyli się przywilejem immunitetu czyli nietykalności.
    Interesujący był system wyborczy którego osią czy wręcz kręgosłupem stała się proporcjonalność. Niezależnie od głosowania w swym okręgu, wyborca oddawał swój głos na listę państwową danej partii. Na owej liście mandaty przypadały stronnictwom w ścisłej zależności od oddanych na nie głosom we wszystkich okręgach. Wyborcy w swoich okręgach wyłaniali 372 posłów, a z list państwowych wchodziło do parlamentu dalszych 72; w przypadku senatorów proporcje wyglądały jak 93 do 18. Listy państwowe pełniły rolę premii dla silniejszych stronnictw.
  • Sesje parlamentu zwoływał, otwierał, odraczał i zamykał prezydent. Przed upływem jego kadencji mógł rozwiązać obie izby jedynie za zgodą 3/5 ustawowej liczby członków senatu.
  • Najważniejszym uprawnieniem parlamentu było ustawodawstwo. Inicjatywę w tym względzie posiadały Sejm wraz z rządem. Senat mógł tylko wnosić poprawki, które Sejm miał prawo odrzucić większością 11/20 głosów. Ustawy uchwalone przez parlament podpisywał prezydent. Sejm – nie zaś Senat czy obie izby wspólnie – mógł też pociągać do odpowiedzialności członków rządu. Obie izby posiadały prawo rewizji ustawy zasadniczej (na wspólnym posiedzeniu) oraz jako Zgromadzenie Narodowe wybierały głowę państwa czyli prezydenta.
  • Na czele obu izb stali marszałkowie. Niezbędne quorum do podejmowania decyzji ustalono na 1/3 ustawowej liczby posłów. Przy obecności tej właśnie liczby parlamentarzystów wystarczała z reguły zwykła większość.
  • Konstytucja marcowa powoływała specjalną instytucję do kontroli finansowej administracji państwowej – Najwyższą Izbę Kontroli (NIK). Prezesa NIK mianował na mocy ustawy prezydent.

 

Konstytucja marcowa i funkcjonowanie demokracji parlamentarnej w Polsce do 1926 r.

Władza wykonawcza składała się z 2 członków: prezydenta i rządu RP.

  • Kadencja wybieranego przez Zgromadzenie Narodowe (obie izby razem) prezydenta trwała 7 lat, w szczególnych sytuacjach zastępował go marszałek sejmu.
  • Głowa państwa nie ponosiła odpowiedzialności parlamentarnej czy cywilnej. Prezydent mógł być jedynie pociągnięty do odpowiedzialności konstytucyjnej ale wymagało to 3/5 głosów większości w Sejmie przy obecności minimum połowy liczby posłów.
  • Organem, który orzekał winę był Trybunał Stanu (podobnie w wypadku członków rządu).

Prezydent

  • reprezentował Polskę na zewnątrz,
  • przyjmował przedstawicieli obcych państw i wysyłał własnych (tj. RP) za granicę,
  • zawierał umowy międzynarodowe, choć niektóre z nich wymagały zgody Sejmu
  • powoływał i odwoływał premiera wraz z ministrami stosując się tutaj jednak do woli aktualnej większości parlamentarnej,
  • pozostawał zwierzchnikiem sił zbrojnych (ale nie w czasie wojny),
  • wydawał rozporządzenia, ale wszelkie akty prezydenckie wymagały kontrasygnaty premiera i danego ministra.

Rząd

Drugim członem władzy wykonawczej pozostawał rząd pod przewodnictwem premiera.

  • Gabinet rozporządzał inicjatywą ustawodawczą,
  • mógł wydawać rozporządzenia wykonawcze i inne akty prawne.
  • Ministrowie ponosili odpowiedzialność za swe czynności. Jeden z artykułów (5b) mówił nawet o „solidarnej odpowiedzialności konstytucyjnej”. Wniosek o udzielenie dymisji rządowi bądź ministrowi (tzw. „wotum nieufności”) wymagał poparcia zwykłej większości głosów w Sejmie. Utrata zaufania ze strony posłów pociągała za sobą dymisję członka gabinetu lub jego całości. W przypadku chęci postawienia ministra przed Trybunałem Stanu za naruszenie konstytucji czy ustaw, Sejm musiał podjąć decyzję kwalifikowaną większością głosów (przekraczająca połowę większość głosów).

Prawa i wolności obywatelskie

Konstytucja marcowa zawierała szeroki katalog praw i wolności obywatelskich, które można pogrupować na:

  • polityczne (choćby prawa wyborcze);
  • społeczne (np. ochrona pracy, prawo do ubezpieczeń, rent, emerytur czy zasiłku w wypadku bezrobocia, ochrona macierzyństwa czy prawo do bezpłatnej nauki w szkołach państwowych i samorządowych);
  • prawa w ścisłym tego słowa znaczeniu (np. ochrona życia, wolności, mienia, wolność sumienia, wyznania, nietykalność osobista itd.).

Do obowiązków obywatelskich należały:

  • służba wojskowa,
  • przestrzeganie tajemnicy państwowej,
  • wierność ojczyźnie i ewentualne świadczenia na jej rzecz, o ile zaistniałaby takowa konieczność.

Praktyka ustrojowa do 1926 r. charakteryzowała się wyraźną dominacją Sejmu. Poszczególne rządy (wyjątkiem 2 gabinet Grabskiego) uważano za emanację sejmowej większości. Te z kolei były chwiejne z powodu rozbicia politycznego parlamentu wynikającego nie tylko ze swarliwości Polaków, ale i przesadnej proporcjonalności. Interesujące, że najdłużej utrzymał się w tej sytuacji pozaparlamentarny 2 rząd Władysława Grabskiego, powołany zresztą do przeprowadzenia konkretnej sprawy – reformy walutowej (1924-25).

Słabość władzy wykonawczej dostrzegały różne siły polityczne i trudno się dziwić, że piłsudczycy po dokonaniu w maju 1926 r. zamachu stanu m.in. pod hasłami usprawnienia, odnowy (sanacji) państwa zdecydowali się na ustawowe zwiększenie kompetencji prezydenta (w tym wypadku ich człowieka – Ignacego Mościckiego).

Zastraszony wypadkami majowymi Sejm 2.08.1926 r. uchwalił ustawę, zwaną popularnie „nowelą sierpniową”.

  • Na jej mocy prezydent mógł rozwiązywać parlament na wniosek rządu przed upływem kadencji. Sejm został pozbawiony możliwości samorozwiązania się.
  • Prezydent posiadał też prawo do wydawania rozporządzeń o randze ustawy (poza zmianami o charakterze konstytucyjnym). Dosyć skomplikowana była procedura uchylenia takowych aktów prezydenta przez Sejm.
  • Głowa państwa posiadała także teraz uprawnienia budżetowe, mianowicie o ile parlament nie uchwaliłby odpowiedniej ustawy na czas, prezydent ogłaszał budżet wersji rządowej.

Po uchwaleniu sławetnej noweli stanowienie prawa przebiegało coraz częściej w konflikcie z parlamentem. Rzutowała na to ogólna sytuacja polityczna, faktyczna dyktatura autorytarna Piłsudskiego i jego obozu i narastające spory z Sejmem, spychanym na polityczny margines. Regułą stały się ponadparlamentarne rządy powoływane przez marszałka, cieszące się głównie jego zaufaniem, a nie tyle obu izb. Sanacja w międzyczasie budowała własny obóz polityczny (BBWR) stopniowo zwiększający swój procentowy udział w Sejmie (wybory z lat 1928, 1930, 1935).

Brutalizacja walki politycznej osiągnęła apogeum w latach 1930-34. Niemal cały czas obóz rządzący przygotowywał projekt nowej konstytucji, wzmacniającej władzę wykonawczą, zwłaszcza prezydenta, którego uprawnienia krojono wyraźnie pod osobę marszałka. Nowa konstytucja zwana popularnie kwietniową została uchwalona 23.04.1935 r., ale Piłsudski z niej nie zdążył skorzystać – umarł 3 tygodnie później.

Nowa konstytucja opierała się na następujących zasadach:

  • ujmowała państwo jako dobro wspólne wszystkich obywateli;
  • współdziałania obywateli z państwem w celu osiągnięcia swego „wspólnego dobra”;
  • elitaryzmu;
  • jednolitej i niepodzielnej władzy prezydenta zastępując w ten sposób monteskiuszowski trójpodział władzy.

Uprawnienia prezydenta

Punkt ciężkości władzy znalazł się w ręku prezydenta RP, nadal sprawującego 7-letnią kadencję.

  • Jego zwierzchnictwu podlegały: rząd, Sejm, Senat, siły zbrojne, sądy i NIK.
  • Podczas sprawowania kadencji był jedynie „odpowiedzialny przed Bogiem i historią”.
  • Akty urzędowe głowy państwa nie wymagały teraz kontrasygnaty, co dowodziło że nikt za nie nie ponosił odpowiedzialności.
  • Prezydent mógł wskazać swego następcę, powołać i odwołać premiera, I prezesa Sądu Najwyższego i prezesa NIK, naczelnego wodza i generalnego inspektora sił zbrojnych.
  • On też powoływał 1/3 składu Senatu, mógł rozwiązać parlament przed upływem kadencji,
  • Miał prawo łaski.
  • Akty prawne prezydenta wykraczające poza jego prerogatywy wymagały kontrasygnaty premiera i danego ministra, tyle tylko że od niego uzależnionych.
  • Głowa państwa mogła zgłaszać projekty zmiany konstytucji i odpowiednia uchwała wymagała jedynie zwykłej większości głosów.
  • Prezydent miał prawo weta wobec poselskich projektów zmiany ustawy zasadniczej i podobny projekt mógł pojawić się dopiero w następnej kadencji parlamentu.
  • Oprócz tych uprawnień ustawodawczych, prezydent posiadał prawo wydawania dekretów z mocą ustawy.
  • On też zwoływał, otwierał, odraczał i zamykał sesje obu izb parlamentu.
  • Wobec uchwał parlamentu (w tym i ustaw) mógł zastosować prawo weta zawieszającego. W okresie wojny mógł wyznaczyć swego następcę (taki przypadek nastąpił w 1939 r.).
  • Prezydenta wybierało specjalne, elitarne ciało – tzw. Zgromadzenie Elektorów, składające się z 80 osób: 50 wyłonionych przez Sejm, 25 przez senat i 5 wirylistów (2 marszałków oby izb, premiera, I prezesa Sądu Najwyższego i generalnego inspektora sił zbrojnych).

Uprawnienia rządu

  • Rząd wg konstytucji miał „kierować sprawami państwa, niezastrzeżonymi innym organom władzy”. Ogólnie rzecz ujmując jego kompetencje wzrastały i pozycję gabinetu ograniczał tylko prezydent będący jego zwierzchnikiem, powołującym skład rządu wraz z premierem. Ten występował raczej w roli reprezentanta Rady Ministrów niż jej niezależnego szefa. Premier i ministrowie mogli zostać pociągnięci przed Trybunał Stanu na wniosek prezydenta i połączonych izb.
  • Nowa konstytucja wyraźnie pomniejszała rolę parlamentu czyli władzy ustawodawczej. Przy okazji uległa redukcji liczba posłów do Sejmu (do 208), wybieranych w 104 okręgach wyborczych. Listę kandydatów ustalały specjalne zgromadzenia okręgowe obejmujące przedstawicieli samorządu gospodarczego, zawodowego i terytorialnego. Na czele takiego ciała stał komisarz wyborczy nominowany przez ministra spraw wewnętrznych. Od 1935 r. gdy weszły w życie owe przepisy, partie polityczne pozbawiono prawa wyłaniania kandydatów, co dało administracji okazję do nadużyć.
  • Czynne prawo wyborcze przysługiwało teraz po ukończeniu 24 roku życia, a bierne 30, w wypadku Sejmu. Zawężono też prawo wyborcze do Senatu RP – czynne prawo przysługiwało tutaj po ukończeniu 30-tki, a bierne od 40 lat. Senat liczył sobie teraz 96 członków, z tym że 1/3 powoływał prezydent. Na miejsce partyjnych klubów poselsko-senatorskich pozostawały „grupy regionalne” (reprezentanci danego województwa). Parlament, głównie Sejm miał ograniczyć się jedynie do funkcji ustawodawczych i budżetowych, tracąc wpływ na powoływanie i odwoływanie rządu. Senat został wzmocniony w stosunku do Sejmu poprzez utrudnienie tej izbie odrzucania poprawek senackich (niezbędna stała się większość 3/5 głosów).

Parlament wyłoniony w 1935 r. nie odzwierciedlał rzeczywistej woli wyborców, a to wskutek około 50% bojkotu na wezwanie sił opozycyjnych. Sanacja w sposób sztyczny jednoznacznie w nim dominowała. W sumie konstytucja kwietniowa sankcjonowała system autorytarny, faktycznie wdrażany i funkcjonujący po 1926 r.

  • Druga Rzeczypospolita rozporządzała do realizacji podstawowych zadań państwa w sferze wykonawczej, rozbudowaną administracją publiczną, rozporządzającą możliwością stosowania nawet jeżeli trzeba przymusu.
  • Administracja publiczna dzieliła się na centralną i terytorialną. Ta druga z kolei składała się ze struktur administracji rządowej i samorządu. Administracja rządowa miała też swoje 2 rodzaje: ogólną (polityczną) i specjalną. Administracja ogólna podlegała resortowi spraw wewnętrznych, specjalna innym ministerstwom np. wojskowości, oświacie, transportowi itd.
  • Państwo zostało podzielone na 16 województw, 264 powiaty, jedno miasto wydzielone (stolica), 611 gmin miejskich i 3195 gmin wiejskich (stan z 1939 r.). Podział kraju przeprowadzony z kolei dla potrzeb administracji specjalnej (okręgi wojskowe, sądowe, kolejowe, szkolne), częstokroć nie pokrywał się z wyżej przedstawionym (ogólnym).
  • Samorząd nie był jak np. w Anglii czy USA niezależnym czynnikiem w stosunku do państwa, przybierając tylko formę udziału społeczeństwa w zarządzaniu krajem. Samorząd występował w postaci terytorialnej, gospodarczej lub zawodowej. Od momentu zamachu majowego następowała jego uniformizacja i podporządkowanie administracji rządowej.
  • Do centralnych organów administracji zaliczano:
    • Radę Ministrów (ministerstwa dzieliły się na dwa departamenty, te zaś na wydziały, biura, referaty), w której skład wchodziło ostatecznie 11 resortów;
    • Główny Urząd Statystyczny (GYS);
    • Głowny Urząd Miar;
    • Główny Inspektorat Pracy;
    • Państwowy Instytut Geologiczny;
    • Dyrekcja Monopoli Państwowych.
  • W wypadku administracji terytorialnej
    • organem pierwszej instancji był starosta powiatowy (lub grodzki w wypadku miast-powiatów),
    • organem drugiej – wojewoda, a w Warszawie komisarz rządu.
    • Naczelnikiem administracji województwa pozostawał wojewoda, będący pełnomocnikiem rządu w danym regionie, nominowany przez prezydenta na wniosek szefa resortu spraw wewnętrznych, zatwierdzony prżez rząd.
    • Organem pomocniczym wojewody był urząd wojewódzki.
    • Warszawski komisarz rządu posiadał rangę wojewody, a pomocnikami starostowie grodzcy i magistrat stolicy.
  • Administracją na szczeblu powiatu (w formie rządowej) przewodził starosta, pochodzący z nominacji ministra spraw wewnętrznych. Współpracowały z nim organy samorządu powiatowego, sejmiki powiatowe i wydziały powiatowe.
  • Swoje własne struktury posiadała administracja specjalna, np. wojsko, okręgi korpusów (10), komendanci garnizonów i powiatowe (potem rejonowe) komendy uzupełnień; szkolnictwo swoje okręgi szkolne (też 10) na czele z kuratoriami.

 

Samorząd terytorialny funkcjonował na terenie

  • gmin (w wypadku gmin wiejskich rada gminna pochodząca z wyborów pośrednich, od 1933 rady zbiorowe, a w przypadku gmin miejskich rady miejskie powoływane w normalnych wyborach);
  • powiatów (rady powiatowe; od 1933 sejmiki) i tylko 2 województwach: poznańskim i pomorskim na mocy praw pochodzących jeszcze z pruskiego zaboru; do 1939 r. państwo nie powołało w innych regionach tego szczebla samorządu (tam gdzie istniał posiadał organy w postaci sejmiku i wydziału wojewódzkiego oraz starosty krajowego). W wypadku gmin miejskich decyzje rady wcielał w życie zarząd miejski składający się z prezydenta i ławników w miastach wydzielonych lub burmistrza i ławników w pozostałych miastach.

Samorząd terytorialny realizował zadania własne i poruczone czyli takie, które na mocy ustawy lub rozporządzenia rządu normalnie należały do administracji.

  • Z kolei samorząd gospodarczy zrzeszał osoby fizyczne bądź prawne (instytucje i przedsiębiorstwa). Poszczególne branże lub kilka pokrewnych tworzyły odpowiednie izby (np. rzemieślnicze, rolnicze, handlowe).
  • Istniał też samorząd zawodowy skupiający odpowiednie grupy zawodowe w celu reprezentacji interesów tych grup (np. izby adwokackie, lekarskie).

Wymiar sprawiedliwości w II RP należał do sądów powszechnych i szczególnych a organami pomocniczymi były: prokuratura (wraz z Generalną), adwokatura i notariat.

  • Na sądy powszechne składały się: sądy grodzkie, okręgowe, apelacyjne i Sąd Najwyższy.
  • Sędziowie pochodzili z nominacji prezydenta, a same sądy działały na zasadzie niezawisłości, choć ustawa z 1928 r. dała możliwość sanacji pewnej ingerencji.
  • Do sądów szczególnych zaliczano zaś: wojskowe, pracy, wyznaniowe, Trybunał Stanu, Trybunał Kompetencyjny (opory między władzą a administracją), Najwyższy Trybunał Administracyjny (orzekał o legalności działań administracji).

 

Stosunki państwa i Kościoła w II RP

Podczas prac nad konstytucją marcową bliskie Kościołowi katolickiemu stronnictwa oraz pewne kręgi w samym duchowieństwie (w tym hierarchii) dążyły do zaprowadzenia modelu państwa wyznaniowego. Religia katolicka miała uzyskać status panującej, co oczywiście krytykowała lewica. W tekście konstytucji przyjętym i uchwalonym zwyciężył kompromis. Nie został przeprowadzony proponowany przez kręgi lewicowe i liberalne rozdział, ale i religia katolicka nie uzyskała jakiegoś wyjątkowego statusu czyli pozycji.

  • Obie ustawy konstytucyjne z 1921 i 1935 r. (druga szła tropem pierwszej) wprowadzały model dosyć wyrafinowanych wzajemnych relacji. Państwo z Kościołem faktycznie zostały ze sobą powiązane różnymi niewidocznymi gołym okiem nićmi. Władze państwowe posiadały ogólne zwierzchnictwo nad wszystkimi Kościołami i związkami religijnymi występującymi w Polsce.
  • Konstytucje posiadały sakralny wstęp, przysięga prezydenta zawierała również religijne akcenty, związki wyznaniowe przez państwo uznane posiadały szeroką autonomię, istniał obowiązek nauki religii w szkołach publicznych dla młodzieży poniżej 18 lat. Idąc tropen rozwiązań jeszcze z zaborczych czasów (Austria) wprowadzały podział na wyznania prawnie uznane przez państwo jak i nie uznawane. Do pierwszej grupy zaliczono te związki wyznaniowe, które posiadały uregulowany status prawny jeszcze przed uchwaleniem konstytucji marcowej. Te właśnie mogły prowadzić pełną publiczną działalność, łącznie z gospodarczą.
  • Ustawy zasadnicze wyróżniały Kościół katolicki spośród innych wspólnot wyznaniowych, czyniąc to w kompromisowej formule, że zajmuje on „naczelne stanowisko wśród równouprawnionych wyznań”. Praktyka wykazała, że takie niejasne w gruncie rzeczy określenie było interpretowane najczęściej na korzyść Kościoła. Walnie pomagał w tym konkordat z 1925 r. zawarty między II RP, a Stolicą Apostolską. Kościół katolicki miał tutaj zagwarantowaną pełną swobodę w swej religijnej działalności. Kontakty z papiestwem miały mieć bezpośredni charakter; listy pasterskie nie podlegały cenzurze, duchowni zostali zwolnieni ze służby wojskowej i przysługiwała im ochrona prawna podobna do urzędników państwowych. Instytucje kościelne posiadały prawo ubiegania się o zwrot dóbr przyjętych i sekularyzowanych przez zaborców, a znajdujących się w gestii państwa po 1918 r. Kościół mógł swobodnie dysponować swym majątkiem.
  • Konkordat zapewniał też Kościołowi nauczanie religii w szkołach publicznych. Mógł on też liczyć na pomoc materialną ze strony władz państwowych póki kwestia zwrotu skonfiskowanych przez rządy zaborcze dóbr materialnych nie zostanie rozwiązana.

Państwo na szczęście też uzyskiwało pewne korzyści z konkordatu.

  • Pius XI uznał de facto polskie granice dostosowując granice diecezji do nowych warunków geopolitycznych po 1918 r., co miało swoją wagę przy kwestionowaniu tych realiów przez krzykliwą dyplomację niemiecką.
  • Prezydent RP mógł też wnosić swój sprzeciw wobec kandydatów na biskupów i arcybiskupów, ci zaś mieli obowiązek składać przysięgę na wierność państwu.

Innymi wspólnotami religijnymi prawnie uznanymi przez państwo były:

  • Żydowski Związek Religijny,
  • Wschodni Kościół Starobrzędowców,
  • Muzułmański Związek Religijny,
  • Karaimski Związek Religijny,
  • Kościół Ewangelicko-Augsburski,
  • Kościół Prawosławny.