Język językowi nierówny. Wprawdzie wszyscy mówimy w języku polskim, ale inaczej będzie opowiadał historię Giewontu góral, inaczej swoje przemówienie wygłosi prezydent, a jeszcze inaczej rozmawiasz z kolegami.

Od czego to zależy? Od kilku czynników. Czy zauważyłeś, że jeśli chcesz coś powiedzieć i to samo napisać, zrobisz to na dwa różne sposoby? To jedna z pierwszych różnic. Język mówiony to najczęściej potoczna odmiana polszczyzny. Styl potoczny jest spontaniczny i przez to osoba mówiąca może sobie pozwolić na nie do końca poprawnie zbudowane zdania. Oczywiście nie znaczy to, że możesz robić błędy, np. w odmianie wyrazów. Chodzi o to, że w języku mówionym możesz pozwolić sobie na troszkę więcej luzu – np. na krótkie przerwy na zastanowienie (tak często słyszane eeeeeee… czy yyyy…). Poza tym rozmawiając z kimś, pomagasz sobie mimiką i gestami – a to czasami dużo ułatwia. Gdybyś chciał zapisać – np. w liście czy pamiętniku swoją rozmowę z kolegą, musiałbyś zrobić to dokładniej, staranniej. Mówiąc, możesz sobie pozwolić na powtórzenia oraz niepełne i przerwane zdania – w języku pisanym jest to niedopuszczalne. No i jeszcze jedno – pisząc, musisz zwracać uwagę na ortografię i interpunkcję. A dla niektórych to prawdziwy problem!

Skojarz!
Język mówiony jest najczęściej potoczną odmianą polszczyzny.

Czym są style?
Styl języka zależy także od celu wypowiedzi – inaczej przecież będzie wyglądała Twoja rozmowa z kolegą, a inaczej referat z fizyki. Takie zróżnicowanie języka, jego różne odmiany to właśnie style.

 

Jakie style powinieneś rozpoznać?

Styl przemówień
To zazwyczaj dłuższe formy wypowiedzi, dlatego wygłaszając przemówienie, mówca często zwraca się do słuchaczy – Drodzy Państwo! Nie możemy tego tak zostawić! itp. Ten styl jest bardzo zbliżony do języka mówionego, ale chociaż często przemówienia wygłasza się bez wcześniejszego przygotowania, muszą być one dokładnie dopracowane i przemyślane.

Styl urzędowo-kancelaryjny
Znajdziesz go w najróżniejszych pismach – rozporządzeniach z administracji, regulaminach, podaniach, zarządzeniach i obwieszczeniach. To bardzo suchy i zwięzły styl. Bardzo często występuje w nim strona bierna, przeważają konstrukcje bezosobowe (zawiadamia się, uprzedza się, zarządza się itp.) oraz wyrazy nakazu i zakazu: nie wolno, zezwala się, należy, ostrzega się.

Styl naukowy
Występuje w pracach z różnych dziedzin nauki. Ponieważ kierowany jest do specjalistów, zawiera wiele sformułowań i zwrotów niezrozumiałych dla ludzi niezwiązanych z daną dziedziną nauki. W takim tekście nie ma miejsca na odwoływanie się do słuchacza czy czytelnika – fakty muszą być jasne i logicznie.

Styl publicystyczny
Inaczej dziennikarski. Celem artykułów jest przekazanie aktualnych wydarzeń – a ponieważ gazety
i programy telewizyjne skierowane są do wszystkich, styl musi być prosty i łatwo zrozumiały – dlatego dziennikarze często używają zwrotów z języka potocznego.

Styl artystyczny
Jest cechą utworów pięknych, czyli literatury. To bardzo zróżnicowany styl – swój styl mogą mieć poszczególne epoki i pisarze.

 

A czym jest stylizacja?

To celowe naśladowanie języka charakterystycznego dla jakiejś epoki czy środowiska. Żeby nadać utworowi cechy charakterystyczne, wystarczy wprowadzić kilka wyrazów, którymi na co dzień się nie posługujemy. Poznasz to bardzo łatwo. Przeczytaj poniższe zdania i powiedz, na co stylizowana jest ta wypowiedź:

I co, stary? Udało ci się zerżnąć na bioli? Ja lukałem do zeszytu, ile się dało i babka chyba nic nie skapowała. Może będę miał farta i tym razem nie oberwę lufy.

Gdzie mógłbyś usłyszeć takie zdania?
Chyba nie masz wątpliwości – autor chciał nadać tekstowi elementy gwary środowiskowej – młodzieżowo-uczniowskiej.
Powinieneś poznać to po charakterystycznych wyrazach – m.in. stary, zerżnąć, biola, luknąć, lufa.

 

Z jakimi stylizacjami spotkasz się najczęściej?

Archaizacja
Czym są archaizmy? To stare, na co dzień nieużywane wyrazy (np. świekra, azaliż, onegdaj, jeno). Autorzy sięgają po nie w powieściach historycznych, aby nadać im odpowiedni koloryt epoki.

W jaki sposób można osiągnąć taki efekt?
Wystarczy wprowadzić archaiczne formy i wyrazy na oznaczenie dawnych przedmiotów, obyczajów, dawnego sposobu mówienia. Jako archaizację odczujemy stosowanie starych form – np. końcówkę -y w narzędniku (białymi pióry) oraz końcówkę -owie
w mianowniku liczby mnogiej rzeczowników nieosobowych (ptakowie). Przeczytaj jakąkolwiek powieść historyczną – np. którąś część Trylogii Sienkiewicza, a bez trudu powinieneś zrozumieć, na czym polega archaizacja.

Stylizacja gwarowa (dialektyzacja)
Polega na wprowadzeniu do tekstu wyrazów pochodzenia gwarowego, a także charakterystycznej dla danej gwary fleksji i składni. Polskie gwary są bardzo różnorodne – czasami ma się nawet wrażenie, że z językiem polskim mają niewiele wspólnego.

Stylizacja środowiskowa
Spójrz na przytoczony nieco wyżej fragment tekstu o klasówce z biologii – to nic innego jak stylizacja środowiskowa! Ten zabieg stylistyczny polega na wprowadzeniu do tekstu wyrazów i zwrotów charakterystycznych dla jakiegoś środowiska – uczniowskiego – jak w naszym przykładzie, myśliwskiego, lekarskiego, informatycznego itp. Wystarczy obejrzeć np. serial Na dobre i na złe i posłuchać, ile w filmie pojawia się terminów związanych z pracą w szpitalu – niektóre z nich są niezrozumiałe dla zwykłego człowieka.

Oglądałeś Allo, allo? Pamiętasz Anglika i jego słynne Dziń dybry? Wydawało mu się, że świetnie mówi po francusku. Jyśli kidykolwiek bywiłeś się w nyślydowanie go, to włyśnie była stylizacja!