Mini-CV

  • 1924 – urodził się w Warszawie, ta data figuruje w encyklopediach, naprawdę urodził się cztery lata później, w 1928 roku, a datę sfałszował, co nie było trudne po wojnie.
  • 1943 – powstanie w getcie obserwowane przez pisarza z zewnątrz i ciężka, zagrażająca życiu Szczypiorskiego choroba (choroba później już kojarzyła mu się nieodmiennie z gorączką i… pożarem getta).
  • 1944 – udział w powstaniu warszawskim, którego konsekwencją było dostanie się do obozu w Sachsenhausen.
  • 1949 – ślub ze starszą od siebie Ewą, dla której sfałszował datę urodzenia.
  • 11 sierpnia 1952 – narodziny syna Adama.
  • 1972 – nagroda Pen Clubu za Mszę za miasto Arras.
  • 1979 – śmierć ojca, bardzo bolesna strata.
  • 1986 – wydanie Początku w Paryżu, początek pas­ma zagranicznych sukcesów.
  • 1988 – śmierć przyjaciela pisarza Janka Górskiego.
  • 1994 – śmierć ukochanej żony Ewy, po której autor Początku przeszedł załamanie nerwowe.
  • 2000 – śmierć pisarza.

Twórczość Andrzeja Szczypiorskiego jest szczególnie aktualna dziś, w dobie wspólnej Europy. Już na wiele lat przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej Szczypiorski pokazywał zarówno swą działalnością pisarską, jak i publicystyczną, iż należymy do wielkiej rodziny narodów europejskich.
Walczył ze stereotypem złego Niemca, przyczyniał się do poprawy stosunków polsko-niemieckich i polsko-izraelskich. A swą twórczością promował Polskę we Francji, Niemczech, Austrii, Izraelu.

Uważał, że pisarz nie może działać w oderwaniu od konkretnej sytuacji społeczno-politycznej, nie ukrywał swych sympatii do Unii Demokratycznej czy Tadeusza Mazowieckiego. Wyrażał swe poglądy między innymi w Gazecie Wyborczej.

Znał wielu wpływowych polityków, zwłaszcza niemieckich. Był laureatem wielu międzynarodowych nagród. W jednym z plebiscytów został uznany za najpopularniejszego Polaka w Niemczech.

 

Na tle epoki

Andrzej Szczypiorski a:

Socjalizm – pisarz wychowany przez ojca w duchu PPS-u był gorącym zwolennikiem jej ideologii, pozostał lewicowcem, ale w starym duchu PPS-u.

Komunizm – w wydaniu PRL-owskim był mu zdecydowanie obcy, autor Początku działał w opozycji, związał się z nią pod koniec lat 70., był internowany w stanie wojennym.

Epoka Gomułki – pisarz uważał, iż popełnił błąd, uwierzywszy w przemiany 1956 roku, dopiero rok 1968 zmienił radykalnie jego stosunek do władz PRL-u.

Stosunki polsko-niemieckie – pisarz był gorącym zwolennikiem dialogu polsko-niemieckiego, świadczy o tym jego twórczość, równie ceniona i popularna w Niemczech i w Austrii, jak i w Polsce.

Stosunki polsko-izraelskie – autor Mszy za miasto Arras był gorącym zwolennikiem dialogu polsko-żydowskiego, pisarzem bardzo cenionym w Izraelu.

Działalność polityczna i społeczna – Szczypiorski angażował się mocno w działalność polityczną, twórczość uważał za „swego rodzaju misję powierzoną pisarzom przez społeczeństwo”.

Jego Mszę za miasto Arras odczytano jako parabolę nagonki antysemickiej w Polsce w 1968 roku. Pisarz nie ukrywał swego PPS-owskiego rodowodu. Działał w opozycji solidarnościowej. Opublikował też zapiski Z notatnika stanu wojennego w Londynie (1983 rok). Jawnie występował jako mediator w kwestiach polsko-niemieckiej czy polsko-żydowskiej.

W wyborach w 1989 roku został wybrany na senatora. Sprawował tę funkcję do 1991 roku. Gdy wycofał się z działalności politycznej, uprawiał bogatą działalność publicystyczną. Znane było jego poparcie polityczne dla Tadeusza Mazowieckiego w wyborach w 1990 roku.

 

Biografia

Rzecznik moralności kochający życie

Można uznać pisarza za zwolennika niezłomnych zasad moralnych – zawsze podziwiał konsekwencję poglądów i odwagę w działaniu u swego ojca. Starał się go naśladować, ale we własnej ocenie nigdy mu nie dorównał. Za błąd swojego życia uważał niepoświęcanie dostatecznej uwagi synowi. Miał też sobie co nieco do zarzucenia w sprawach politycznych – uwierzył w przełom 1956 roku i Gomułkę (na którego słowa nie dał się złapać ojciec pisarza).

Został zapamiętany jako człowiek aktywny, który umiał cieszyć się z uroków życia.

Ożenił się Szczypiorski młodo i miłość w jego życiu, jak wielokrotnie deklarował, zajmowała bardzo istotne miejsce. Sporą część życia spędził skromnie, jednak w dojrzałym wieku udało mu się zyskać popularność, także międzynarodową, osiągnąć pewien status, również majątkowy. Wtedy przyszło załamanie związane ze śmiercią ukochanej żony. Jednakże i z tego załamania potrafił się podźwignąć, na pogodne spędzenie ostatnich lat życia miała wpływ jego druga żona – lekarka Elżbieta, kardiolog. Mieszkanie pisarza, bez względu na sytuację majątkową, było zawsze przystanią dla zwierzaków
– otoczony przygarniętymi psami i kotami stwarzał im dom…

Dzieciństwo na Starówce

Poglądy pisarza na wiele spraw ukształtowały się jeszcze w domu rodzinnym, w dzieciństwie i we wczesnej młodości, które spędził pisarz w Warszawie na ulicy Kapucyńskiej (w bardzo wczesnym dzieciństwie mieszkał w Alejach Jerozolimskich, czego prawie nie pamiętał).

Ogromny wpływ wywarł na niego ojciec, wielki autorytet, inżynier, działacz społeczny, który w pierwszych latach życia wydawał się chłopcu daleką instancją sprawiedliwości, człowiekiem bardzo zajętym istotnymi sprawami i niemającym czasu na głupstwa. Adam Szczypiorski był w tym czasie działaczem PPS-u, członkiem rady miejskiej i mógł zapewnić rodzinie życie na dość wysokiej stopie. Był człowiekiem wszechstronnie wykształconym, ukończył Ecole de Genie Civil w Paryżu, był inżynierem, a ponadto zrobił doktorat z filozofii na Uniwersytecie Warszawskim; mówił biegle po rosyjsku, niemiecku, francusku, włosku, angielsku i szwedzku, znał łacinę i grekę, a w czasie wojny zaczął uczyć się hebrajskiego.

Jego żona, matka Andrzeja i jego siostry, nie dorównywała mu wykształceniem, ale była sprytną kobietą z wyobraźnią (co zapewne pomogło jej w PRL-u), mądrą, z wielkim darem opowiadania. Zajmowała się prowadzeniem domu, dziećmi i bujnym życiem towarzyskim. Uwielbiała wizyty w kinie i teatrze, spotkania rodzinne (ktoś z rodziny zawsze pomagał prowadzić jej dom), bywanie w kawiarniach i… kościołach na Krakowskim Przedmieściu oraz wydawanie pieniędzy, np. na eleganckie stroje. Towarzyszyła mężowi w oficjalnych wizytach, np. w Berlinie, przez długie lata wspominała np. bukiet róż od… Göringa.

Szczypiorskiemu dzieciństwo upływało na pieszczotach matki, wysłuchiwaniu poglądów ojca i ministranturze w kościele Kapucynów przy Miodowej oraz uczęszczaniu do Gimnazjum im. Mikołaja Reja.

Szkoła socjalizmu i autorytet ojca

To gimnazjum nieoczekiwanie stało się pierwszą szkołą poglądów społecznych pisarza, który do śmierci, mimo antykomunistycznych przekonań, pozostał lewicowcem, ale lewicowcem w duchu PPS-u. W szkole Szczypiorski codziennie, podobnie jak koledzy, oddawał jedno z (przygotowanych przez służącą!) drugich śniadań dla biednego ucznia. Kiedyś został pozbawiony przez starszych kolegów także swojego posiłku, gdy zorientowali się oni, że dla uboższego ucznia ma przygotowaną gorszą kanapkę. Drugą lekcją różnic społecznych było obserwowanie podjeżdżającego do szkoły jednego kolegi bardzo drogim samochodem, otrzymanym od dziadka na imieniny.

Najważniejszym autorytetem politycznym i społecznym był jednak ojciec, redaktor należącego do PPS-u tygodnika Walka.

Do kościoła uczęszczała tylko matka, ojciec raczej odprowadzał rodzinę na niedzielną mszę w kościele św. Krzyża i znikał gdzieś, by pojawić się dopiero na niedzielnym obiedzie. Pracował też w szkolnictwie, był posłem na sejm i członkiem Zarządu Miasta Warszawy.

Doświadczenie wojenne – autorytet rodziców i załamanie wiary

Podczas wojny ojciec także wykazał się nieskazitelną i zawsze imponującą synowi postawą moralną. Ukrywał swego ucznia Żyda, było to dla niego po prostu oczywiste.
Wezwany na gestapo, spokojnie załatwił sprawy majątkowe u miejscowego notariusza, wstąpił do kościoła i udał się na przesłuchanie. Na szczęście powrócił, nigdy jednak nie epatował i nie zarażał swoim strachem. Także matka, która znalazła się na Szucha, potrafiła o kilkudniowym tam pobycie opowiadać z humorem. Podczas wojny wykazała się odwagą i zaradnością. Przedwojenna dama dźwigała wiadra z wodą i gotowała dla całej rodziny.

A jednak dla chłopaka, jakim był Andrzej Szczypiorski, mimo postawy rodziców, wojna była wstrząsem. W domu ukrywał się znajomy Żyd, zabijano na ulicach, opowiadano o zbrodniach, ludzie znikali na gestapo i w obozach koncentracyjnych. Wielki wstrząs nastąpił w 1941 roku, kiedy to wywieziono do Oświęcimia wszystkich kapucynów z ulubionego kościoła chłopaka przy ulicy Miodowej, gdzie służył do mszy. Szczypiorski przeżył wtedy kryzys religijny:

Pamiętam, że tamtego lata czułem się okradziony i oszukany w skali metafizycznej. Odebrano mi wówczas Boga…
Kościół przy Miodowej podzielił w dniach powstania los staromiejskiej Warszawy. A po wojnie rzadko trafiałem na Miodową. Może nawet omijałem ją świadomie. Kilkadziesiąt metrów stąd stał dom mego dzieciństwa. Zawsze odczuwam tu jakiś żal, jakąś pretensję do świata, historii.
(Z notatnika stanu wojennego)

Płonące getto – choroba i przełom

Drugim traumatycznym i chyba najważniejszym wydarzeniem z czasu okupacji była dla pisarza krwawa likwidacja getta w Warszawie.
Tak się złożyło, że obserwował te wydarzenia z zewnątrz, jeszcze jako zdrowy chłopak z ulic przylegających do murów getta. Niedługo potem zachorował, bardzo poważnie, nie miał praktycznie szans na wyjście cało z zapalenia wyrostka robaczkowego, z rozlaniem do otrzewnej, bez antybiotyków, do których wówczas nie było dostępu, bez operacji. Ale przeżył. W gorączce majaczył o wielkim pożarze, pożarze getta zapewne. Po latach powiedział:

Tak sobie zakodowałem w duszy, że ta zagłada stanowiła dla mnie największy wstrząs. I w tym tkwi pewnie jakiś klucz psychologiczny – gdyby nie było tej choroby, to nie byłoby tej świadomości.
Powstanie w getcie wstrząsnęło mną do tego stopnia nie dlatego, że byłem tak bardzo przywiązany do Żydów (chociaż byłem), ale również dlatego, że prawie równolegle z gettem umierałem.
(Ewa Katarzyna Kalinowa, O Andrzeju Szczypiorskim, Nie pytaj mnie o jutro)

A potem…

Po chorobie Andrzej Szczypiorski pracował fizycznie w warsztatach motocyklowych na Czerniakowskiej. Była to ciężka fizyczna praca, którą zapamiętał jako czas kompletnych ciemności, do pracy wychodziło się bowiem nad ranem, czyli w ciemnościach, i wracało ciemnym wieczorem, a pracowało się również po ciemku. W dodatku jadło się mało…

Kolejnym etapem wojennym Szczypiorskiego był udział w powstaniu warszawskim, pisarz walczył w nim jako żołnierz Armii Ludowej, a po upadku powstania dostał się wraz z ojcem do Sachsenhausen. Potem zostali rozdzieleni.
Szczypiorski ważył wówczas 47 kilogramów, paradoksalnie ostra dieta wyleczyła jego dolegliwości po straszliwej chorobie, którą przeszedł w roku 1943.
Gdy ostatni raz widzieli się w obozie z ojcem, byli przekonani, że rozstają się na zawsze, bo ojca popędzili Niemcy wraz z innymi więźniami, syn zaś został z powodu choroby nogi.

Po wojnie…

Szczypiorski wrócił do Warszawy, był przekonany, że oboje rodzice nie żyją i że został na świecie sam. Starsza siostra, już mężatka, zmarła bowiem w sierpniu 1945 roku. Andrzej koczował w gruzach, żył biednie, nocował na klatkach schodowych i… wtedy spotkał przyjaciela z dzieciństwa, sąsiada, ministranta, uczestnika pierwszych wspólnych literackich spotkań, Janka Górskiego. To on zabrał go do Katowic, dokąd przenieśli się jego rodzice. W Katowicach Andrzej i Jan powrócili do szkoły przygotowującej do matury.

Wielka miłość i… wielki podstęp

Tam poznał Szczypiorski swą przyszłą żonę Ewę. Miał 17 lat, ona 21. Nieprawdopodobnie się w niej zakochał, ale ona nie zwracała na niego uwagi. Przysiągł nawet, wyjeżdżając do Warszawy, że nigdy do niej nie przyjedzie. A jednak wrócił i zwrócił na siebie uwagę brawurowym przelotem samolotem (obiecywał, że nie przyjedzie, ale nie, że nie przyleci). W końcu zyskał wzajemność uczuć, ale od tego daleko było jeszcze do zgody na ślub.

Szczypiorski uciekł się do podstępu. Gdy zamieszkał w Lublinie i Ewa tam przyjechała, zaprosił ją na dancing i żartem zaproponował małżeństwo. Zgodziła się. Kuł żelazo, póki gorące, nocą udał się do zaprzyjaźnionego sędziego i poprosił o pomoc w zawarciu ślubu… bez dokumentów. Dokonał wtedy sporego oszustwa. By ostatecznie przekonać do siebie starszą narzeczoną, która nie znała prawdziwej daty jego urodzenia, złożył przed urzędnikiem fałszywe oświadczenie, podając datę urodzenia jako 3 lutego 1924 roku (i tak już zostało w dokumentach i encyklopediach, choć faktycznie Szczypiorski urodził się w 1928 roku, na co wskazuje kościelna metryka, o dziwo ocalała w czasie wojny, a także data urodzenia jego starszej siostry – kwiecień właśnie 1924 roku!).

Życie rodzinne

Matka żony miała mu za złe szybki ślub bez udziału rodziny, ale w końcu zaakceptowała go. Rodzice pisarza odnaleźli go – okazało się, że jednak ocaleli z wojennej zawieruchy – już jako żonatego mężczyznę. Ojciec zaakceptował synową. Matka mniej się z nią dogadywała.

Niewygodny człowiek

Wkrótce rodzice emigrowali z kraju, nie mogąc odnaleźć się w komunistycznej Polsce, jak mawiała matka Szczypiorskiego „w tej bolszewii”.
To dlatego Szczypiorski nie był rozpieszczany przez władze komunistyczne – jako ktoś mający rodzinę na Zachodzie. Mieszkał z rodziną najpierw w Lublinie, potem w Radomiu, wreszcie w Katowicach do 1956 roku, kiedy to nastąpiły korzystniejsze zmiany w Polsce. Po tych zmianach rodzice powrócili do kraju. Szczypiorski miał już wtedy syna, który urodził się w 1952 roku.

Gomułkowska pomyłka i przejrzenie na oczy

Pisarz przez wiele lat nie mógł sobie darować, że po dojściu Gomułki do władzy uwierzył komunistom. Ojciec pozostał natomiast ­sceptyczny.
Szczypiorski wyjechał na placówkę do Kopenhagi, potem pracował w Warszawie. Był uznawany za osobę lojalną wobec władz PRL-u. Rozczarowanie PRL-em nastąpiło w 1968 roku, kiedy to obserwował falę antysemityzmu w Polsce, prześladowania Żydów, masowe emigracje. Znalazło to potem odzwierciedlenie w jego powieści Msza za miasto Arras (nagrodzonej w 1972 roku), a jeszcze później w Początku.

Pisarz opozycyjny

W latach 70. między innymi rozmowa z Karolem Wojtyłą uświadomiła mu manipulacje systemu komunistycznego. Jako dziennikarz Polityki zetknął się z nim w Krakowie, przygotowując teksty o wielkich Polakach. Pod koniec lat 70. przystąpił do opozycji, jako działacz solidarnościowy w stanie wojennym został internowany (potem ukazała się w Londynie jego książka Zapiski ze stanu wojennego).

„Akuszer”

Mało kto wie, że Szczypiorski nie tylko pisał, ale działał też jak katalizator przy wydawaniu dzieł innych ludzi. Skłonił np. swego znajomego Kazimierza Moczarskiego do spisania słynnych Rozmów z katem. Książka została ocenzurowana, nie pozwolono też Szczypiorskiemu napisać do niej wstępu, jednak faktem pozostaje, że pisarz był w pewnym sensie akuszerem, który pomógł jej wydostać się na świat. Moczarski już tego nie dożył, choć wiedział o przygotowywanym wydaniu.

Swymi staraniami doprowadził też Szczypiorski do wydania powieści zmarłego w niewyjaśnionych okolicznościach kolegi, pisarza Alfreda Rogalskiego. Tym razem udało mu się napisać i opublikować do niej wstęp, jednak książka ukazała się za późno i nie wywołała spodziewanego oddźwięku.

Kariera

Pod koniec lat 80. i w latach 90. Szczypiorski został doceniony jako pisarz i publicysta.
Jego powieść Początek, uwzględniająca przemiany solidarnościowe, ale skupiająca się na tragedii 1968 roku zyskała mu rzesze czytelników w Niemczech, Austrii, Izraelu, Paryżu. Dostał międzynarodowe nagrody. Poprawiła się jego sytuacja materialna.
Zyskał też splendor jako polityk. W 1989 roku został wybrany do senatu. W 1991 roku wycofał się ze świata polityki, pozostawiając pole profesjonalistom. Zajął się intensywnie działalnością publicystyczną. W wyborach prezydenckich popierał Tadeusza Mazowieckiego.
Zaangażował się też na rzecz dialogu polsko-izraelskiego i polsko-niemieckiego. Podjął się zajęć na uczelni. Uczestniczył w spotkaniach autorskich, podróżował.

Załamanie i nowa miłość

Pasmo sukcesów i powodzenia przerwała śmierć leczonej bezskutecznie od kilku lat, także u zagranicznych lekarzy, ukochanej żony Ewy. Po jej odejściu w 1994 roku pisarz przeżył załamanie nerwowe. Chęć życia przywróciła mu druga żona – Elżbieta, lekarka, kardiolog, która częściowo zrezygnowała z kariery naukowej, by stworzyć mu dom. To z nią spędził pisarz pogodne ostatnie lata życia. Tak mówił o tym związku:

I oto stał się cud, a tym cudem mojego życia jest Elżbieta. Ona potrafiła wydobyć mnie ze stanu apatii. To było nadanie mi nowej motywacji, bo wiem na pewno, że bez motywu nic zrobić nie można. Być może istnieją ludzie, którzy to potrafią, ale ja bez motywu nie mogę nawet wyjść na spacer – muszę mieć jakiś cel.

Otóż nie ulega wątpliwości, że uczucie, jakie zawiązało się między mną a moją żoną, stało się taką motywacją. Początkowo w to nie wierzyłem i długi czas musiał upłynąć, zanim zdałem sobie sprawę, jak ogromnie wiele ona dla mnie znaczy, że stanowi w tej chwili centralną postać mojego życia (…).
Bo ja teraz żyję, piszę, podróżuję tylko dla Elżbiety. Z nią mam na to ochotę, sam nie.
(Ewa Katarzyna Kalinowa, O Andrzeju Szczypiorskim, Nie pytaj mnie o jutro)

Szczypiorski zmarł 16 maja 2000 roku – oficjalnie, według sfałszowanych dokumentów, miał 76 lat, faktycznie – 72 lata.

Najważniejsze wydarzenia

  • Dzieciństwo i wczesna młodość w Warszawie w rodzinie inteligenckiej – matka wywarła wpływ na model kobiecości, któremu hołdował pisarz (model kobiety damy). Ojciec do końca życia pozostał dla pisarza wzorcem – inteligenta, PPS-owca, człowieka twardego i nieskazitelnego moralnie, nawet w sytuacjach krańcowych, zagrożenia życia.
  • Powstanie w getcie warszawskim – pisarz przebywający w Warszawie i ciężko chory tuż po stłumieniu powstania kojarzył własną, bardzo ciężką chorobę ze śmiercią getta, wydawało mu się, że umiera razem z nim…
    Los Żydów był Szczypiorskiemu bliski, miał wśród nich kolegów, jeden z żydowskich uczniów ojca ukrywał się w domu rodzinnym pisarza.
  • Powstanie warszawskie – pisarz brał w nim udział w oddziałach AL.
  • Nagonka antysemicka w Polsce w 1968 roku – ostatecznie ukształtowała stosunek pisarza do władz PRL-u i zapewne miała wpływ na wybór drogi opozycjonisty pod koniec lat 70. Wydarzenia 1968 roku zaowocowały też paraboliczną powieścią Msza za miasto Arras.
  • Stan wojenny – internowanie pisarza, impuls do publikacji w Londynie Z notatnika stanu wojennego.
  • Wybory 1989 roku (pierwsze wolne wybory w powojennej Polsce) – ukoronowanie działalności politycznej pisarza, wybór na senatora (funkcję tę sprawował do 1991 roku).

Twórczość

Pozostały po nim książki w dużej mierze związane z biografią pisarza i jego doświadczeniem historycznym, które przemówiło do milionów ludzi w Polsce, Niemczech, Austrii, we Francji, w Izraelu. Jego książki tłumaczono na 25 języków. Mszę za miasto Arras przeniesiono na deski teatralne (m.in. Teatru Powszechnego w Warszawie), na podstawie Początku nakręcono spektakl Teatru Telewizji (z brawurową rolą Krystyny Jandy).

Szczypiorski zaczął pisać w czasie wojny. W świat literatury wciągał go o kilka lat starszy kolega, też pisarz, Alfred Rogalski, który zginął w niejasnych okolicznościach pod koniec wojny. To on poznał Szczypiorskiego z Adamem Mauersbergerem, który zaciągnął go na pamiętne spotkanie literackie mające być debiutem Andrzeja. Salon literacki należał do wdowy po Kazimierzu Morawskim, a w gronie słuchaczy Szczypiorskiego zasiedli m.in. Iwaszkiewicz, Nałkowska, Andrzejewski, Piętak. Nikomu z wielkich, a zwłaszcza Iwaszkiewiczowi (który potem nie pamiętał tego zdarzenia), nie spodobała się proza Szczypiorskiego. Zresztą po powstaniu w getcie zaczął on pisać zupełnie inaczej.

Szokiem było dla początkującego pisarza wysłuchanie w mieszkaniu Andrzejewskiego zapisywanego na gorąco Wielkiego Tygodnia, podczas gdy jeszcze trwało powstanie w getcie. Pisarzowi nie mieściło się w głowie, że to wszystko można opisywać, gdy jeszcze się dzieje. W pewnym sensie wydawało się to Szczypiorskiemu niemoralne.

Przewijające się przez całą twórczość pisarza motywy to wojna, tolerancja, stereotyp Żyda i Niemca, stosunki polsko-niemieckie.

Kontrowersje, jakie budzi ta literatura, wiążą się między innymi z eksponowaniem dramatu 1968 roku (np. w Początku) i niemalże zrównywanie go z Holokaustem w czasie II wojny światowej. Niektórzy krytycy zarzucają brak prawdopodobieństwa psychologicznego postaci młodego Żyda Henia Fichtelbauma, ukazanego jako niezwykle dojrzała osoba w powieści Początek. Niechęć budzi też patetyczność dialogów. Pisarz jednak broni się, iż opisał postać szczególną w krańcowej sytuacji, w której szybciej się dojrzewało.

W wywiadzie rzece Nie pytaj mnie o jutro Szczypiorski głosi niewygodną tezę o obozach zagłady, które zostały wybudowane przede wszystkim dla Żydów, nie Polaków, którzy, mimo iż rozstrzeliwani, głodzeni, zmuszani do katorżniczej pracy, nie byli przeznaczani do gazu.

Kontrowersje może budzić mocny związek pisarza z polityką i różnymi organizacjami, zaangażowanie w publicystykę, a nawet chwilami na poły publicystyczny charakter twórczości.
Zmiany w mocno związanej z polityką i historią twórczości Szczypiorskiego wiążą się z jego przełomami światopoglądowymi. Pierwszy nastąpił po powstaniu w getcie, drugi w 1956 roku, gdy pisarz uwierzył w odnowę Polski przez Gomułkę, trzeci zaczął się w 1968 roku, a zaowocował w latach 70. i 80. buntem wobec komunistycznych władz. O ile w Mszy za miasto Arras o nietolerancji mówiło się parabolicznie, o tyle Początek czy inne utwory zawierają już historyczne konkrety z tu i teraz.
Według Szczypiorskiego wyraźną cezurę w jego twórczości stanowi utwór Lustra, który kazał mu powrócić od fantastycznych realiów do dobrze znanej rzeczywistości:

Po „Lustrach” nie pisałem już wymyślonych książek. Odtąd, jeśli można tak powiedzieć, moja twórczość staje się próbą wymierzania sprawiedliwości światu (…). I to nie światu, który powstał w mojej głowie na resztkach takich czy innych dywagacji, ale światu zapamiętanemu, który naprawdę istniał czy istnieje.

Cechą wspólną wszystkich utworów Szczypiorskiego i kluczem do sukcesu była zdaniem pisarza wyrozumiałość wobec bohaterów, wobec ludzi:

W gruncie rzeczy nienawidzę szydzenia z postaci literackiej, ponieważ szyderstwo jest wyrazem pogardy (…). Nie chcę nigdy do końca ośmieszyć żadnej postaci, ani czynić jej do końca nikczemną, bo w życiu nigdy tak się nie dzieje. Myślę, że to, co kiedyś powiedziałem, że literatura jest aktem miłości bliźniego – znajduje odbicie w mojej twórczości. Lubię po prostu ludzi i ludzie to czują w moich książkach. Pewnie w tym tkwi istota poczytności, że ludzie czują, że mam zrozumienie dla ich występków.
(Ewa Katarzyna Kalinowa, O Andrzeju ­Szczypiorskim, Nie pytaj mnie o jutro)

Kontrowersje może budzić fakt, że usprawiedliwianie pojedynczych postaci może skłaniać do upraszczania procesów historycznych, pozbawiania skali wydarzeń, tak jak w Początku dla głównej bohaterki zbrodnie hitleryzmu niebezpiecznie splatają się i zlewają pod względem skali ze zbrodniami polskiego antysemityzmu.

Ważną cechą twórczości Szczypiorskiego jest jej autobiografizm:

Nie ma, jak sądzę, w mojej twórczości – chociaż można mnie przyłapać na jakiejś nieścisłości – postaci całkowicie wyimaginowanej. Powiem więcej – wydaje mi się to po prostu intelektualnie niemożliwe.

Najważniejsze dzieła

Pisarz twierdził, że np. piękna postać sędziego Romnickiego z Początku nosi wiele cech jego ojca, a także teścia i ojca kolegi sędziego Rykaczewskiego, a nawet kolegi pisarza, Adama Mauersbergera. Krawiec Kujawski ma pewne cechy znajomego krawca Szczypiorskiego, pana Kornaszewskiego, choć jego dzieje były inne niż losy bohatera. Także niektóre postacie i wydarzenia z innych utworów są wzorowane na autentycznych.

Za najważniejsze, lekturowe dzieła pisarza uchodzą Początek i Msza za miasto Arras.
Dlaczego?

Msza za miasto Arras jest utworem uniwersalnym. Za kostiumem historycznym kryją się liczne sytuacje – dawne i współczesne. Powieść dotyka problemu antysemityzmu, ale i wszelkiej nietolerancji, fanatyzmu religijnego, chęci szukania ofiary przez społeczeństwo. Porusza zatem uniwersalne kwestie społeczne, choć pozornie opowiada tylko dawną, niewiele dziś znaczącą historię z czasów średniowiecza.
Zarysowane sugestywnie problemy i postacie zwróciły uwagę polskiej krytyki. Polscy czytelnicy dopatrzyli się w powieści aluzji do wydarzeń 1968 roku w Polsce – do antysemickich wystąpień, prześladowań Żydów, zainicjowanych przez ówczesne władze. Również sam pisarz nie ukrywał wrażenia, jakie wywarły na nim wydarzenia 1968 roku.

Początek jest utworem ważnym nie tylko dla Polaków, bo walczy ze stereotypem złego Niemca, dobrego Polaka, skrzywdzonego Żyda. W powieści odnajdujemy i dobrego Niemca, i złego Żyda, i bardzo różnych rodaków pisarza. Szczypiorski pokazuje odwieczną prawdę, że ważne są poszczególne jednostki, nie nacje. Można nawet zaryzykować twierdzenie, iż autor Początku pokazał, że przedstawiciel każdego narodu może czynić zło. Łatwiej chyba przyjąć ten tok myślenia niemieckim czytelnikom, może dlatego tak polubili tę książkę…

Powieść Szczypiorskiego odnosi się do tak bolesnych chwil w historii Polski, jak wojna, ale też 1968 rok. Mowa w powieści o przełomie solidarnościowym i wojnie, jednak najważniejszym punktem odniesienia i tak pozostaje dla bohaterki 1968 rok, w którym to wyrzucono ją z pracy i upokorzono w kraju uważanym przez nią za ojczyznę. Dramaturgii dodaje fakt, iż upokorzenie okupacyjne i upokorzenie 1968 roku powtarza się w tym samym budynku – niegdyś gmachu gestapo, potem Ministerstwa Edukacji Narodowej w alei Szucha.
Podobnie teatralny jest utrwalony w powieści motyw słynnej karuzeli przy murach getta – znany też z wiersza Czesława Miłosza Campo di Fiori.
Karuzela ta urosła do rangi symbolu – stała się znakiem obojętności Polaków na los Żydów za murami getta. Jej położenie, tuż przy murach getta, wciąż eksponowane w utworach literackich, skłoniło wielu warszawiaków do dyskusji na temat, gdzie karuzela faktycznie stała: co było faktem historycznym, a co jedynie podpowiedziała twórcom wyobraźnia. Mimo zażartych i niesmacznych dyskusji problem pozostaje nierozstrzygnięty…

Zapamiętaj utwory

  • Czas przeszły, 1961 – o odpowiedzialności za faszyzm.
  • Za murami Sodomy, 1963 – podobnie.
  • Lustra, 1963 – zdaniem autora, książka przełomowa, w której wycofał się z kreowania fikcji niemającej żadnego odbicia w znanej pisarzowi rzeczywistości, powieść psychologiczno-obyczajowa.
  • Msza za miasto Arras, 1971 – uważana przez wielu polskich krytyków i czytelników za najwybitniejszą powieść pisarza. Za maskę historyczną posłużyły autentyczne wypadki, jakie miały miejsce w XV wieku (klęska zarazy i głodu, prześladowania Żydów i heretyków). Czytelnicy jednak słusznie dopatrzyli się w utworze aluzji do wydarzeń 1968 roku w Polsce.
  • I ominęli Emaus, 1974 – o dramatach egzystencjalnych przeciętnych ludzi.
  • Z notatnika stanu wojennego, Londyn, Polonia, 1983 – tytuł mówi sam za siebie.
  • Początek, Paryż, Instytut Literacki, 1986 – najpopularniejsza na Zachodzie powieść pisarza, rzecz o Niemcach, Żydach i Polakach w czasie II wojny światowej, a także antysemickiej fali 1968 roku. Niemiecki tytuł: Piękna pani Seidenman (tak nazywa się bowiem główna bohaterka).
  • Amerykańska whisky i inne opowiadania, 1987 – zbiór opowiadań, który dostał nagrodę niemieckich katolików.
  • Noc, dzień i noc, 1991 – powieść o mechanizmie politycznej prowokacji.
  • Autoportret z kobietą, 1994 – powieść psychologiczno-obyczajowa.
  • Grzechy, cnoty pragnienia, 1997.
  • Trzy krótkie opowiadania, 1998.
  • Gra z ogniem, 1999.

Miejsca

  • Warszawa – tu się urodził, tu mieszkał przez większość życia i tu zmarł, z warszawskimi miejscami związana jest najbardziej znana jego książka Początek. Stąd miał najpiękniejsze wspomnienia z dzieciństwa na tyłach Krakowskiego Przedmieścia i najbardziej traumatyczne, wojenne.
  • Sachsenhausen – obóz, w którym Szczypiorski przebywał po upadku powstania warszawskiego.
  • Katowice – tu się uczył, mieszkał i pracował po wojnie.
  • Lublin – tu tuż po wojnie nakłonił, z zaskoczenia, do ślubu Ewę i wstąpił z nią w związek małżeński.
  • Izrael – jeden z najbardziej przyjaznych Szczypiorskiemu krajów, pisarz zyskał w nim wielką popularność.
  • Niemcy – kraj o szczególnym dla pisarza znaczeniu, budzący podwójne emocje. Z jednej strony Niemcy byli okupantami Warszawy i pisarz walczył z nimi w czasie powstania, a po obozie w Sachsenhausen, z drugiej – Niemcy po wojnie zaczytywali się jego książkami, w jednym z plebiscytów przeprowadzonych w Niemczech pisarz został uznany za najbardziej znanego Polaka w tym kraju.

Ludzie

  • Ojciec – niedościgniony dla pisarza wzór moralny, pierwowzór postaci sędziego Romnickiego z Początku; socjalista, działacz PPS-u, zdeklarowany wróg komunizmu i antysemityzmu (w czasie wojny przez przekorę uczył się hebrajskiego), ukrywał swego żydowskiego ucznia; człowiek imponujący samodyscypliną, odwagą, ale i tolerancją.
  • Matka – kobieta, która zakodowała pisarzowi wzór kobiecości; była damą, lekkomyślną bywalczynią kawiarń na Krakowskim Przedmieściu, ale w warunkach wojennych i powojennych – okazała się osobą odważną na granicy brawury, przenikliwą, zaradną. Np. w sposób wręcz niewiarygodny zaaranżowała swój wyjazd z Polski (podstępem udało jej się emigrować).
  • Pierwsza żona Ewa – wielka miłość i fascynacja pisarza, starsza od niego, uczucie do niej popchnęło Szczypiorskiego do sfałszowania daty urodzenia, by nie odmówiła poślubienia młodszego od siebie adoratora.
  • Druga żona Elżbieta – młodsza od pisarza lekarka, kardiolog, która podarowała mu spokój i radość w ostatnich latach życia.
  • Leon Rygier – polonista, nauczyciel z dzieciństwa, kiepski pedagog, ale wspaniały recytator wierszy młodopolskich, sam poeta i były mąż Nałkowskiej, znakomity gawędziarz opowiadający na lekcjach o swych znajomych takich jak… Wyspiański.
  • Alfred Rogalski – kolega, pisarz, który wprowadził go w świat literatury; zginął pod koniec wojny.
  • Jan Górski – jedyny bliski przyjaciel, jeszcze z dzieciństwa na ulicy Kapucyńskiej, bliską znajomość utrzymywał z nim pisarz aż do śmierci, Górski był postacią mniej znaną niż wpływowi znajomi Szczypiorskiego czy sam pisarz, jednak to jego zdanie było dla autora Początku najważniejsze…
  • Kazimierz Moczarski – bliski znajomy i człowiek, którego pisarz nakłonił do spisania i wydania Rozmów z katem.
  • Karol Wojtyła – człowiek, który jako rozmówca i arcybiskup krakowski zaimponował pisarzowi, wówczas dziennikarzowi Polityki, swymi przenikliwymi poglądami i niezwykłą postawą. Przyczynił się do zwrotu Szczypiorskiego w kierunku wiary i dojrzewania jego decyzji o przejściu do ­opozyc­ji. Już jako papież przyjął Szczypiorskiego na audiencji.
  • Jan Józef Szczepański, Gustaw Holoubek, Władysław Kopaliński, Paweł Jasienica, Józef Hen, Tadeusz Konwicki, Wiktor Woroszylski, Władysław Bartoszewski, Irena Szymańska – osoby publiczne i… bliscy znajomi.

Zajęcia

  • W czasie wojny – pomocnik ślusarza w zakładzie motocyklowym na Czerniakowskiej.
  • Od 1946 roku dziennikarz i redaktor (na przełomie lat 50. i 60. Życia Warszawy i Polskiego Radia w Warszawie, na przełomie lat 60. i 70. redaktor tygodnika Polityka, w latach 70. w redakcji miesięcznika Odra).
  • Pisarz (debiutował jako prozaik w 1952 w Życiu Literackim), nie tylko autor ambitnych utworów, ale i książek sensacyjnych wydanych pod pseudonimem Maurice S. Andrews.
  • Korektor (w Katowicach).
  • Kierownik literacki Teatru Śląskiego w Katowicach (lata 50.).
  • Radca Ambasady PRL w Danii (lata 50.).
  • Scenarzysta filmów, m.in.: Czas przeszły Buczkowskiego (1961), Opętanie Lenartowicza (1973), Doktor Judym Haupego (1975).
  • W 1989 – 1991 senator RP.
  • W latach 90. publicysta, piszący do najbardziej znanych tytułów prasowych, m.in. do Gazety Wyborczej.

Jego 5 minut

  • W 1972 roku za Mszę za miasto Arras Szczypiorski odebrał nagrodę Pen Clubu.
  • Jednak szczyt jego popularności przypadł na przełom lat 80. i 90.
  • Powieść Szczypiorskiego Początek zyskała międzynarodową sławę. Pisarz został nawet uhonorowany Austriacką Nagrodą Narodową w dziedzinie literatury europejskiej i Nagrodą Nelly Sachs.
  • Pierwsza edycja Pięknej pani Seidenman (niemiecki tytuł Początku) została opublikowana w 1986 roku w Paryżu i odniosła wielki sukces. Za Amerykańską whisky pisarz otrzymał też Katolicką Nagrodę Sztuki i Kultury Katolików Niemieckich.
  • W 1995 roku Szczypiorskiego powołano do Kapituły Pour le Merite – stowarzyszenia o światowej renomie skupiającego np. noblistów, najwybitniejszych naukowców i ludzi kultury.
  • Szczególną popularność w Polsce zyskał Szczypiors­ki w latach 90. jako publicysta, wcześniej ­senator.