Rabelais Garagantua i Pantagruel

  • Jego powieść określana bywa jako „epopeja satyryczna”. Ukazał w niej autor barwne dzieje prostodusznych olbrzymów, Gargantui i jego syna Pantagruela, władców Turenii, oraz ich przyjaciela Panurga. W tym dziele wyśmiał wady współczesnego mu społeczeństwa i wady systemu, np. chciwość kleru, przestarzałe szkolnictwo, fanatyzm religijny (i katolików, i protestantów!), nietolerancję religijną. Była to satyra na feudalne przeżytki.
  • To dzieło jest również parodią romansu francuskiego oraz zabawnym przetworzeniem Odysei Homera – Pantagruel trafia do krainy Patifagów (karykaturalnie ukazanych protestantów) i Papimonów (fanatycznych katolików).
  •  Gargantua i Pantagruel to apoteoza radości życia i cielesności. To opowieść pełna humoru, przesycona fantastyką i groteską (ale niepozbawiona realistycznych i dosadnych opisów).
  • Ważną cechą tego dzieła jest barwny, dosadny język. Rabelais z upodobaniem tworzył wesołe i obrazowe neologizmy.

 

Gargantua i Pantagruel jako apoteoza życia i śmiechu

Tadeusz Boy-Żeleński pisał o Rabelais’em:

Filozofia Rabelais’go streszcza się w jednym słowie: kult życia, kult fanatyczny, radosny, taki, jaki może być u człowieka, który po latach – jak jego epoka po wiekach – niewoli strząsnął z siebie dławiące jarzmo; kult życia rozkoszujący się pełnią rozwoju wszystkich ludzkich sił i instynktów.

Sam pisarz „uczcił” wesołość i śmiech w strofie Do czytelnika:

Zła tu nie masz ni szpetnej mitręgi,
Choć nauczyć niewiele was zdoła.
Jeno śmiechu da nieco czasami,
To lekarstwo najlepszym się zda mi
Na zgryzotę, co sercu dopieka:
Lepiej śmiechem jest pisać niż łzami,
Śmiech to szczere królestwo człowieka.

 

Bohaterowie – dwaj olbrzymi

  • Gargantua – syn Tęgopusta i Gargameli. Urodził się w jedenastym miesiącu ciąży, wyszedł… lewym uchem matki i od razu po urodzeniu zawołał: „Pić, pić, pić!”. Czuł ogromne pragnienie – mleka dostarczało mu ponad 17 tys. krów! Ponieważ miał bardzo kiepskiego nauczyciela i nie grzeszył bystrością, przez pięć lat z hakiem uczył się… abecadła. Potem jednak ojciec znalazł dla niego dobrego nauczyciela i Gargantua nadrobił braki. Na uwagę zasługują jego wyczyny w Paryżu, gdzie utopił w swoim moczu ponad 260 tys. mieszkańców miasta i zabrał dzwony z katedry NMP.
    Wsławił się bohaterską obroną ojczyzny. Gdy kraj jego ojca Tęgopusta pustoszył król Żołcik, zjawienie się Gargantui, który opędzał się od kul jak od much, położyło kres zwycięstwom agresora. Podczas nieobecności Gargantui w obronie kraju wsławił się bohaterski zakonnik Jan Łomignat. W nagrodę ufundowano mu klasztor, w którym wspólnie przebywali kobiety i mężczyźni, a jedyną obowiązującą tam zasadą, było „czyń, co ci się podoba”.
    To ojciec Pantagruela, którego spłodził ze swą żoną Badebek – miał wtedy lat „czterysta cztery razy po dwadzieścia, czterdzieści i cztery”.
  • Pantagruel – syn Gargantui. Jego matka zmarła przy porodzie z powodu olbrzymiej wagi i wzrostu dziecka, które w dodatku było obrośnięte jak niedźwiedź! Skąd pochodzi jego imię? Panta to z greckiego wszystko zaś gruel – spragniony. W Paryżu spotkał swojego życiowego partnera, Panurga, którego pokochał nad życie.

Zobacz:

Wyjaśnij pojęcia karnawalizacji i świata na opak na przykładzie Gargantui i Pantagruela Franciszka Rabelais’go.

Utwory Villona, Rabelais’ego, Reja – apoteoza zwyczajności. Obraz epoki w ich twórczości.

Humor, żart w literaturze

Twórcy renesansu