Znakomite poetyckie zobrazowanie ciszy:

Słyszę, kędy się motyl kołysa na trawie,
Kędy wąż śliską piersią dotyka się zioła.
W takiej ciszy! – tak ucho natężam ciekawe,
Że słyszałbym głos z Litwy. – Jedźmy,
nikt nie woła.
(Stepy akermańskie)

Czy cisza może być bardziej dotkliwa? Jeśli usłyszeć można szelest węża lub motyla – a upragnionego wołania nie ma, cisza nabiera dodatkowego sensu. Po pierwsze – nadaje krajobrazowi niezwykłej atmosfery, po drugie – staje się wyrazem uczuć i nastroju bohatera lirycznego, świadczy o jego nadwrażliwości i osamotnieniu.

Niezwykły, fantastyczny portret „genijusza śmierci” schodzącego na pokład okrętu w czasie burzy:

Wicher z tryumfem zawył, a na mokre góry
Wznoszące się piętrami z morskiego odmętu
Wstąpił genijusz śmierci i szedł do okrętu,
Jak żołnierz szturmujący w połamane mury.

Zauważ:
Sceną dla fantastycznej postaci jest szaleństwo żywiołu zaznaczone tu przez natężenie dźwięku, ruchu, kompozycję wyniesionej w górę, spiętrzonej przestrzeni (piętra, mokre góry). Postać „genijusza śmierci” odtwarza sam odbiorca, na podobieństwo zwycięskiego, groźnego żołnierza, triumfatora.
To jeszcze jedna romantyczna postać z romantycznego obrazu wyobraźni poetyckiej.

Portret poety romantycznego na szczycie Ajudahu:

Lubię poglądać wsparty na Judahu skale,
Jak spienione bałwany to w czarne szeregi
Ścisnąwszy się, buchają…

Zapamiętaj ten obraz! Poeta na szczycie góry, samotny, mówiący do obłoków – czyli do siebie samego – to nader charakterystyczne dla romantyzmu ujęcie. Nie tylko Mickiewiczowskie – Manfred, bohater Byrona, monologował na Jungfrau. Kordian uczyni to na Mont Blanc. Tu, w sonetach – zamyślony poeta na Judahu rozmyśla nad nieśmiertelnością poezji… Obraz powielany w romantycznym malarstwie (Walenty Wańkowicz: Adam Mickiewicz na Judahu skale).

A teraz – człowiek u stóp potężnej góry:

Drżąc muślemin całuje stopy twej opoki,
Maszcie krymskiego statku, wielki Czatyrdahu
O minarecie świata! O gór padyszachu!
Ty, nad skały poziomu uciekłszy w obłoki
Siedzisz sobie pod bramą niebios
[…]

Warto zaobserwować, jak poeta nakreśla kontrast wielkości: maleńkiego człowieka i potężnej góry. Jej wysokość została nazwana szeregiem metafor: maszt krymskiego statku, minaret (świątynia) świata, padyszach gór – wszystkie pochodzą z egzotycznego orientalnego świata. Ale o Czatyrdahu powie Mickiewicz „siedzisz sobie pod bramą niebios” – co jest zarazem apostrofą i personifikacją. Jak ogromna, zwalista postać – ponad ziemią i pod niebem, łącznik między Bogiem a ziemią. Ale łącznik nieczuły, zapatrzony w swą wielkość, obojętny na sprawy ludzkie. W ten sposób krótki, pejzażowy sonet stał się rozprawą filozoficzną – o kondycji ludzkiej, o samotności człowieka w jego ziemskich cierpieniach.

Facebook aleklasa 2

Zobacz:

Adam Mickiewicz – Sonety krymskie

Zaprezentuj wybrane Sonety krymskie. W czym upatrujesz ich wartość?

Wskaż cechy romantyczne w Sonetach krymskich Mickiewicza

Sonety krymskie – Adam Mickiewicz

Orientalizm w Sonetach krymskich Adama Mickiewicza

Wskaż cechy romantyczne w Sonetach krymskich Mickiewicza