Wiersz wierszowi nierówny. Nie tylko pod względem artystycznym. Może być zarówno wyznaniem, opisem, jak i dialogiem czy nawet opisem sytuacji! A mówimy po prostu: wiersz…

WIERSZ MOŻE BYĆ

Dialogiem

To po prostu zapis poetyckiej rozmowy:

Dziewczyna:
Czy pan ją widzi? Czy ona się śni?
Czy też nadbiega – nagła jak z pagórka?
Poeta:
Ona wynika z brodawek ogórka…
(Stanisław Grochowiak, Rozmowa o poezji)

Opisem sytuacji, króciutką relacją.

Wiersz upodabnia się do dramatu lub opowiadania, wyraźnie zaznacza się w nim sytuacja, dialogi, narracja:

Nasz dobry doktór spać się od nas bierze,
Ani chce z nami doczekać wieczerze”.
„Dajcie mu pokój! Najdziem go w pościeli,
A sami przedsię bywajmy weseli!”
„Już po wieczerzy, pódźmy do Hiszpana!”
„Ba, wierę, pódźmy, ale nie bez dzbana”.
„Puszczaj, doktorze, towarzyszu miły!”
Doktór nie puścił, ale drzwi puściły.
(Jan Kochanowski, O doktorze Hiszpanie)

Uwaga! W obu tych przypadkach podmiot liryczny nie ujawnia się. Wiersze opisy sytuacji, wiersze krótkie relacje zdarzeń, wiersze dialogi to typowe przykłady liryki pośredniej, czyli takiej, w której nie ujawnia się wprost „ja” liryczne.

 

WIERSZ BYWA NAJCZĘŚCIEJ

Opisem, np. domu, rzeczy, krajobrazu

Pejzaż czy przedmiot opisywany jest zazwyczaj za pomocą mnóstwa epitetów. Jakość opisu zależy od talentu i fantazji autora, ale także od konwencji, jakiej używa. Na przykład w epoce Młodej Polski modna była technika impresjonistyczna – opisywano pejzaże zamglone, spowite w błękity. Bardzo ważna była gra świateł i cieni, zwracano uwagę na chwilowość wrażeń, na zmiany krajobrazu w zależności od momentu, pory dnia. Np. w wierszu Jana Kasprowicza Krzak dzikiej róży w Ciemnych Smreczynach czytamy:

Słońce w niebieskim lśni krysztale,
światłością stały się granity,
Ciemnosmreczyński las spowity
W bladobłękitne, wiewne fale.
Szumna siklawa mknie po skale
Pas rozwijając srebrnolity

Na ogół opisy krajobrazu w wierszach należą do liryki pośredniej (bo nie ujawnia się w nich bezpośrednio „ja” liryczne). Zdarzają się jednak bardzo osobiste opisy, w których podmiot liryczny ujawnia się bezpośrednio i mówienie o krajobrazie staje się wtedy pretekstem do jakiegoś wyznania (mamy wówczas do czynienia z liryką bezpośrednią):

Patrzę ze szczytu w dół: pode mną
przepaść rozwarła paszczę ciemną –
patrzę w dolinę, w dal:

i jakaś dziwna mię pochwyca
bez brzegu i bez dna tęsknica,
niewysłowiony żal…
(Kazimierz Przerwa-Tetmajer, Widok ze Świnicy do Doliny Wierchcichej)

Wyznaniem, refleksją

Podmiot liryczny, tożsamy na ogół z autorem, mówi bezpośrednio w pierwszej osobie o swych odczuciach, przeżyciach, refleksjach:

Nikogo nie zdążyłam kochać
Choć się tak śpieszyłam
Jakbym musiała kochać tylko puste miejsca
Zwisające rękawy bez objęcia ramion
(…)
tak się śpieszyłam kochać
i oczywiście nie zdążyłam
(Anna Kamieńska, Puste miejsca)

Często wyznanie jest do kogoś adresowane i wtedy wiersz staje się zwrotem do innej osoby (przedmiotu, zjawiska, rośliny itd.)

Zadrży ci nieraz serce, miła matko moja,
Widząc powracających i ułaskawionych.
Kląć będziesz, że tak twarda była na mnie zbroja
I tak wielkie wytrwanie w zamiarach szalonych.
(Juliusz Słowacki, Do matki)

Często adresatem bywa pojęcie abstrakcyjne (miłość, ojczyzna, zdrowie) czy martwy przedmiot:

Szlachetne zdrowie,
Nikt się nie dowie,
Jako smakujesz,
Aż się zepsujesz.
(Jan Kochanowski, Na zdrowie)

Niekiedy nadawca o coś do odbiorcy apeluje, do czegoś go wzywa, zobowiązuje, czegoś mu zabrania.
Utwór skierowany jest wtedy na ogół do adresata zbiorowego i staje się wtedy często apelem do wielu osób.
Taki charakter wiersza zasugeruje nam na pewno jego temat (wezwanie do czegoś) i obecność czasowników w trybie rozkazującym („stań u drzwi”) oraz zbiorowego adresata, a niekiedy też nadawcy („powiemy to samo nad Wisłą”).

Apel do jakiejś zbiorowości nie zawsze musi być jednak wyrażony w liczbie mnogiej. Np. Władysław Broniewski w bardzo znanym utworze Bagnet na broń, który powstał tuż przed napaścią hitlerowskich Niemiec na Polskę, napisał:

Kiedy przyjdą podpalić dom,
ten, w którym mieszkasz – Polskę,
kiedy rzucą przed siebie grom,
kiedy runą żelaznym wojskiem
i pod drzwiami staną, i nocą
kolbami w drzwi załomocą –
ty, ze snu podnosząc skroń,
stań u drzwi.
Bagnet na broń!
Trzeba krwi!

Te słowa kierował prawdopodobnie do wszystkich rodaków, ale zwracał się w liczbie pojedynczej – jakby do każdego z osobna…

Zdarza się, że wypowiedź-apel ujęta jest w formę listu – mówimy wtedy o liście poetyckim.
Niekiedy bywa aż tak ironiczny jak Tadeusza Różewicza List do ludożerców:

Kochani ludożercy
nie patrzcie wilkiem
na człowieka
który pyta o wolne miejsce
w przedziale kolejowym
zrozumcie
inni ludzie też mają
dwie nogi i siedzenie

 

NIEKIEDY NASTĘPUJĄ WIĘKSZE KOMPLIKACJE! WIERSZ MOŻE BYĆ TAKŻE:

Zakamuflowaną wypowiedzią autora „schowanego” za inną osobą.
Poeta przybiera maskę: mówi (zamiast niego) jakaś fikcyjna lub prawdziwa postać, na ogół wymieniona z imienia lub nazwiska, np. Pan Cogito w Przesłaniu Pana Cogito. Postać mówiącą w wierszu trudno utożsamić z poetą, ale wypowiada bliskie mu poglądy, które moglibyśmy mu przypisać (liryka maski – bo poeta maskuje się, jakby chowa za inną postacią):

idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek
do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda
obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów
Bądź wierny Idź
(Zbigniew Herbert, Przesłanie Pana Cogito)

Monologiem osoby, która wyraża skrajnie odmienne od autora poglądy.
Mówi w 1 osobie postać (człowiek, rzecz, roślina itd.), która na pewno nie wypowiada przekonań autora. Pokazana nam zostaje jej wypowiedź, ale wydaje się, że ktoś coś między wierszami nam chce przekazać. Może ośmieszyć jakieś stanowisko, postawę, sąd?, może zaznaczyć dystans do jakiejś postawy?

Jestem pastylka na uspokojenie
Działam w mieszkaniu
Skutkuję w urzędzie,
Siadam do egzaminów,
Staję na rozprawie…
(Wisława Szymborska, Prospekt)

Taki rodzaj liryki nazywamy liryką roli.

 

Zapamiętaj pojęcia

  • Liryka bezpośrednia – podmiot liryczny mówi w 1 osobie o swych refleksjach, uczuciach, przeżyciach (rozpoznamy go po formach ja, mi, mnie, my, nam i formach czasowników w 1 osobie liczby pojedynczej lub mnogiej)
  • Liryka pośrednia – podmiot liryczny „ukryty” za sytuacją, dialogiem, opisem, nie ujawnia się bezpośrednio.
  • Liryka podmiotu zbiorowego – podmiot występuje w liczbie mnogiej.
  • Liryka inwokacyjna – pojawia się wyraźny adresat, „ty” liryczne, niekiedy zasugerowane już w tytule; pojawiają się formy 2 osoby liczby pojedynczej lub mnogiej, zaimki ty, wy, apostrofy, np. związane z nazwą grupy, imieniem osoby.
  • Liryka apelu – szczególny rodzaj liryki inwokacyjnej, częsty adresat zbiorowy, tematem jest apel, wezwanie.

Zobacz:

Wiersz – czym może być?

Czym może być wiersz TEST

Czym się różni liryka maski od liryki roli?