Co oznacza?

Syzyfowa praca to praca ciężka, bezcelowa, nieprzynosząca zamierzonego efektu. Ale, oczywiście, nie chodzi tu tylko o wtaczanie kamienia. Tak jak mitologiczny Syzyf wielu ludzi zmaga się z czymś, co jest silniejsze od nich, czego nie da się pokonać. A jednak próbują. Bo to właśnie ten wysiłek, nadzieja, walka z własnymi słabościami jest najważniejsza.

Skąd to określenie?

Z mitologii greckiej. Mit o Syzyfie to jeden z tych, które pamiętać trzeba! Syzyf był słynącym ze sprytu władcą Koryntu. Za zdradę sekretów boskich został skazany na śmierć. Zeus wysłał do niego boga śmierci Tanatosa, lecz Syzyf uwięził go, zabezpieczając przed śmiercią nie tylko siebie, ale i wszystkich ludzi. Zakłócił w ten sposób naturalny porządek świata. Bóg Ares uwolnił Tanatosa i zabił Syzyfa. Ten jednak użył kolejnego podstępu. Przed śmiercią nakazał żonie, aby nie urządzała mu pogrzebu. W podziemiach uprosił Hadesa, aby pozwolił mu na chwilę powrócić na ziemię i ukarać niedobrą żonę, która nie odprawiła należnych obrzędów. Powrócił na ziemię i wcale nie miał zamiaru wracać do Hadesu. Kiedy w końcu Hermesowi udało się go sprowadzić do krainy umarłych, bogowie skazali go na wieczną karę. W Tartarze miał wtaczać na górę ciężki głaz. Za każdym razem, kiedy Syzyf już docierał do szczytu, głaz wymykał mu się z rąk i staczał na dół. Syzyf musiał swoją mękę zaczynać od nowa.

Nie chodzi tu tylko o pracę!

Lecz o każdy rodzaj wysiłku. Walka z ciężką, nieuleczalną chorobą – to syzyfowa praca. Nauczanie kogoś zupełnie opornego na wiedzę – to także syzyfowa praca. Starania o to, aby na świecie nie było wojen i przemocy – niestety, to także niczym wysiłek Syzyfa. Uwaga! Syzyfową pracę nazywamy często bezcelową, a to kojarzy się z bezsensowną. Wymienione przed chwilą przykłady absolutnie nie są bezsensowne. Nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, ale walka, starania są najważniejsze. Syzyf nie rezygnował – za każdym razem, kiedy zaczynał wtaczać na górę swój głaz, miał nadzieję, że tym razem mu się on nie wymknie, że zdoła go wydźwignąć na szczyt. Wierzył i to dawało mu siłę. Podobnie jest z innymi syzyfami. Wierzą, że ich wysiłek ma sens.

Uparci jak Syzyf

  • Siłaczka, czyli Stasia Bozowska, bohaterka opowiadania Stefana Żeromskiego (Siłaczka). Chciała realizować pozytywistyczne hasło pracy u podstaw i poświęciła się nauczaniu na wsi. Mieszkała w strasznych warunkach. Swoją determinację i poświęcenie przypłaciła ciężką chorobą i śmiercią. A jej trud to zaledwie kropla w morzu potrzeb. Czyli syzyfowy wysiłek.
  • Powstańcy – z powstania listopadowego (1830), styczniowego (1863) czy warszawskiego (1944) lub powstania w getcie warszawskim (1943). Podjęli walkę nierówną, walczyli, mimo iż przegrywali, poświęcili się w zupełności idei, która byłą dla nich najważniejsza. W swym uporze są podobni do Syzyfa, ale jedynie w swym uporze – ponieważ trudno oceniać Syzyfa jako bohatera pozytywnego. A powstańców oraz Stasię Bozowską jak najbardziej tak.
  • Syzyfowe prace Stefana Żeromskiego
    Powieść i tytułem, i przesłaniem nawiązująca do wysiłku Syzyfa. Opowieść o uczniach i nauczycielach gimnazjum w Klerykowie, w czasach zaboru rosyjskiego. Określenie „syzyfowa paca” w tytule powieści można rozumieć na kilka sposobów. Praca rusyfikatorów, którzy chcą podporządkować sobie chłopców, jest pracą syzyfową, ponieważ chłopcy, jak kamień, wymykają im się spod kontroli. Syzyfową pracą jest też zmaganie się młodych bohaterów z własnymi problemami, rusyfikacją. Cały czas mają nadzieję, że ich wysiłek przyniesie efekty. Niewątpliwie zwycięstwem jest ukończenie gimnazjum, ale czy dalszy etap życia nie okaże się porażką tak jak w przypadku Syzyfa?

 

Piszemy o syzyfowej pracy:

Czy w życiu współczesnego człowieka zdarzają się sytuacje, kiedy staje się niczym mitologiczny Syzyf?
Walka z chorobą, walka o wolność w okupowanym kraju, walka o wolność przekonań i swobodne życie. Takie sytuacje mogą przypominać wysiłek Syzyfa. Pod warunkiem że wskazany przez nas współczesny Syzyf jest uparty i nie poddaje się, mimo iż niejednokrotnie ponosi klęskę.

Wiara, miłość, nadzieja – która z trzech wartości może pomóc człowiekowi, podobnie jak Syzyf zmagającemu się z nadludzkim wysiłkiem? Uzasadnij swoje zdanie, przywołując przykłady z życia i literatury lub filmu.
Każda z tych wartości może stać się motorem dla Syzyfa (u tego mitologicznego najsilniejsza chyba była nadzieja, że trud zostanie zakończony). Z miłości do drugiego człowieka potrafimy wiele znieść, dla wiary poświęcić wszystkie swoje siły. A nadzieja? Towarzyszy wszystkim syzyfom, bez niej nie daliby rady.

„Potworny ciężar, bezsilność, ból” – spróbuj opowiedzieć o wysiłku Syzyfa z jego punktu widzenia.
Twoje wypracowanie może być opowiadaniem (zdecyduj, w którym momencie jest Syzyf, na dole góry czy tuż przed jej szczytem) lub potokiem myśli (nie mogą być jednak chaotyczne). Główną rolę w pracy będą odgrywały czasowniki związane z wysiłkiem oraz przymiotniki oddające ogrom pracy i uczucia zmagającego się z kamieniem Syzyfa.

 

Jeszcze o syzyfowej pracy
Odwrotnością syzyfowej pracy jest określenie: idzie jak po maśle lub jak po płatkach róż – czyli bez wysiłku, z przyjemnością.

Kiedy można użyć określenia syzyfowa praca?
Kiedy coś robisz, starasz się, a efektu nie ma, przykłądowo: bezskutecznie usiłujesz posprzątać swój pokój. Albo przekonać rodziców, żeby zgodzili się kupić psa. Albo poprawić ocenę z biologii – piszesz referaty, zgłaszasz się na lekcji. A w dzienniku wciąż tylko czwórka. Uparta jak ten kamień Syzyfa.

Zobacz:

Kim był Syzyf i co dziś oznacza wyrażenie syzyfowa praca?

Syzyf – bohater mitologii

Losy Syzyfa jako metafora ludzkiego losu