Tu, gdzie się gwiazdy zbiegły
w taką kapelę dużą,
domek z czerwonej cegły
rumieni się na wzgórzu:
to leśniczówka Pranie,
nasze jesienne mieszkanie.

Chmiel na rogach jelenich
usechł już i się sypie;
w szybach tyle jesieni,
w jesieni tyle skrzypiec,
a w skrzypcach, byle tknięte,
lament gada z lamentem.

Za oknem las i pole,
las – rozmowa sosnowa;
minął dzień i na stole
stoi lampa naftowa,
gadatliwa, promienna
jak ze stołu Szopena.

W nocy tu tyle nuceń
i śpiewań, aż do rana.
Księżyc w srebrnej peruce
gra jak Bach na organach
i płynie koncert wielki
przez dęby i przez świerki –
to leśniczówka Pranie:
nocne koncertowanie.

Chodzi wiatr nad jeziorem,
trąca dęby i graby;
i znów wieczór, wieczorem
znów zaświecamy lampy;
o, leśniczówko Pranie:
lamp lśnienie, migotanie,
księżyc na każdej ścianie,
nocne muzykowanie.

Sunie dorożka nocy
w skos, dziecinnym rysunkiem;
dorożkarz zamknął oczy,
konik stąpa z frasunkiem,
cień od ściany do ściany:
wehikuł posrebrzany;
o, leśniczówko Pranie,
nocne podróżowanie.

Gwiazdy jak śnieg się sypią,
do leśniczówki wchodzą
każdą okienną szybą,
każdą wrześniową nocą;
w twoim małym lusterku
noc świeci gwiazdą wielką.

 

O jakim miejscu opowiada wiersz?
To leśniczówka, domek w lesie. Nie jest zamieszkany przez cały rok. Lokatorzy zjeżdżają do niego latem i mieszkają tu do późnej jesieni. Położony na wzgórzu wśród pól i drzew. Gdzieś w pobliżu niego znajduje się staw. Czerwona cegła, z której zbudowano domek, sprawia, że jest dobrze widoczny z daleka. A w środku – najpiękniejszy nocą, kiedy wpada do niej światło księżyca i cienie spacerują po ścianach.

Poeta pisze o konkretnym, domku – leśniczówce Pranie w Puszczy Piskiej (na Mazurach, tuż nad Jeziorem Nidzkim). Poeta chciał zamieszkać w tych okolicach na stałe, niestety, jego nagła śmierć zniweczyła te plany.

Kim jest osoba mówiąca w wierszu?
Podmiotem lirycznym, czyli osobą mówiącą w wierszu, jest ktoś, kto mieszka w leśniczówce jesienią („nasze jesienne mieszkanie”). Zna ją bardzo dobrze i dokładnie opisuje.
Z biografii Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego wiemy, że często spędzał wakacje w leśniczówce Pranie położonej nad Jeziorem Nidzkim (teraz jest tam muzeum poety). Możemy więc powiedzieć, że osoba mówiąca w wierszu to sam autor – właściciel leśniczówki Pranie, Konstanty Ildefons Gałczyński.

Na czym polega „nocne koncertowanie” przyrody?
Przyroda wydaje w nocy odgłosy, które nie straszą, nie denerwują. Składają się w piękną muzykę. Co słychać w leśniczówce? Szum wiatru między leśnymi drzewami, krzewami nad jeziorem, szmer spadających na podłogę kruszących się listków chmielu, melodyjne, spowodowane wiatrem, drganie szyb.

Jaka atmosfera panuje w leśniczówce?
W leśniczówce panuje nastrój tajemnicy, wyczekiwania. Do wnętrza domu dobiega mnóstwo tajemniczych odgłosów z zewnątrz. Nocą przez okna zagląda księżyc (tworzy dziwne cienie na ścianach). Jednakże to wszystko nie jest straszne. Dom jest bezpieczny, przytulny i przyjazny.

Wyodrębnij w wierszu kolejne obrazy poetyckie i nadaj im tytuły.
1. Domek na wzgórzu.
2. Nocny koncert.
3. Dom malowany gwiazdami i cieniem.

Epitety
Zauważ, że w wierszu jest bardzo dużo epitetów. O czym to świadczy? Autor dokładnie opisuje, charakteryzuje leśniczówkę. Pisze, jakie co jest. Łatwiej nam sobie wtedy wyobrazić kreślony obrazek.

Prawda czy fałsz?

W opisie domku wyłaniającego się ze słów wiersza zaznacz, które zdania są prawdziwe, a które fałszywe.

1. Domek zbudowano na wzniesieniu, nieba nie zasłaniają drzewa ani inne wzniesienia – nocą widać z niego rozległe niebo z tysiącem gwiazd.
2. Do budowy użyto czerwonych cegieł.
3. W domku na ścianie wiszą myśliwskie trofea (np. jelenie poroże).
4. W domku na ścianie wiszą różne instrumenty muzyczne, np. skrzypce.
5. Z okna domu rozpościera się widok na las i pole.
6. W domku panuje grobowa cisza.
7. Jedyne światło w domku to blask księżyca.
8. Oświetlenie domku to przede wszystkim lampa naftowa stojąca na stole.
9. Właściciele wyposażyli domek w zabytkowy stół Szopena.
10. Leśniczówka jest obsypana śniegiem.

Odpowiedzi
1. prawda,
2. prawda,
3. prawda,
4. fałsz (skrzypce w drugiej zwrotce to przenośnia),
5. prawda,
6. fałsz (słychać szum lasu i wiele nocnych odgłosów),
7. fałsz (jest jeszcze lampa naftowa), 8. prawda,
9.fałsz,
10. fałsz (gwiazdy sypiące się jak śnieg – z ostatniej zwrotki – to przenośnia).

Zobacz:

Konstanty Ildefons Gałczyński

Rozmowa liryczna – Konstanty Ildefons Gałczyński

Spotkanie z matką – Konstanty Ildefons Gałczyński