Stanisław Barańczak

Wypełnić czytelnym pismem

Urodzony? (tak, nie; niepotrzebne
skreślić); dlaczego „tak” (uzasadnić); gdzie,
kiedy, po co, dla kogo żyje? z kim się styka
powierzchnią mózgu, z kim jest zbieżny
częstotliwością pulsu? Krewni za granicą
skóry (tak, nie); dlaczego
„nie”? (uzasadnić); czy się kontaktuje
z prądem krwi epoki? (tak, nie); czy pisuje listy do
samego siebie? (tak, nie); czy korzysta
z telefonu zaufania (tak,
nie,); czy żywi
i czym żywi nieufność? skąd czerpie
środki utrzymania się w ryzach
nieposłuszeństwa? czy jest
posiadaczem majątku
trwałego lęku? znajomość obcych
ciał i języków? ordery, odznaczenia,
piętna? stan cywilnej odwagi? czy zamierza
mieć dzieci? (tak, nie); dlaczego
„nie”?

Wypełnijmy ankietę

Przed Tobą wiersz przypominający swą konstrukcją ankietę. Co o tym świadczy? Przeprowadźmy mały eksperyment, wybierając z utworu tylko te fragmenty, które mogłyby znaleźć się w urzędowym formularzu:

Urodzony…
Z kim się styka…
Z kim jest zbieżny…
Krewni za granicą …
Czy się kontaktuje z…
Skąd czerpie środki utrzymania się…
Czy jest posiadaczem majątku…
Znajomość obcych języków…
Stan cywilny…
Czy zamierza mieć dzieci…

Żadne z tak zadanych pytań nie odbiega od urzędowego sposobu przepytywania. Należą do niego także umieszczone w nawiasach tak, nie i nakaz uzasadnienia swojego wyboru. Zapomnij na chwilę o dalszym ciągu wiersza i spróbuj odpowiedzieć na tak postawione pytania. Wpisałeś zapewne datę urodzenia, poinformowałeś o ludziach, z którymi się kontaktujesz (rodzice, koleżanki, koledzy, rodzina), o znajomości języków obcych, planach na przyszłość. Czy w tych odpowiedziach rozpoznałeś siebie? Czy uchwyciłeś to, co w tobie najistotniejsze, czy takie pytania pozwoliły poinformować o twojej osobowości?

Wróćmy teraz do utworu…

Ankieta, z którą ma do czynienia bohater, jest pozornie niewypełniona – zawiera tylko rozbudowane pytania. „Pozornie”, gdyż wymykają się one schematowi urzędowych druków. Dzięki przerzutniom okazują się wieloznaczne. Wypełnijmy ankietę zgodnie z koncepcją autora wiersza, umieszczając zwroty przekonujące o jej niezwykłości:

Urodzony? (tak, nie; niepotrzebne skreślić)
Z kim się styka/ powierzchnią mózgu
Z kim jest zbieżny/ częstotliwością pulsu
Krewni za granicą/ skóry
Czy się kontaktuje z/ prądem krwi epoki
Skąd czerpie środki utrzymania się/ w ryzach nieposłuszeństwa
Czy jest posiadaczem majątku/ trwałego lęku
Znajomość obcych/ ciał i języków
Stan cywilnej odwagi

Stykanie się z kimś nie musi więc oznaczać oficjalnych kontaktów, autor pyta o stykanie się powierzchnią mózgu, więc może o wspólnotę myślenia, podobne poglądy. Zbieżność częstotliwości pulsu dotyczy pytania o reakcje emocjonalne – przyspieszony puls wywołują przecież silne uczucia, ważne wydarzenia. Kolejne wątpliwości – czy pisuje listy do samego siebie, czy jest posiadaczem majątku trwałego lęku, czym żywi nieufność – dotykają problemu samotności (listy do samego siebie pisują ludzie, którzy stracili nadzieję na kontakt z drugim człowiekiem), skrywanego głęboko lęku przed światem, nieufności wobec tego, co narzucone przez rzeczywistość.

Pytania o stan cywilnej odwagi, kontaktowanie się z prądem epoki wywołują skojarzenia z czasem powstania wiersza (wiersz napisany w latach 70., więc w okresie PRL-u, gdy karano nie tylko za czynne występowanie przeciwko ustrojowi, ale i za „niesłuszne” myślenie), lecz dadzą się także potraktować uniwersalnie jako pytania o stosunek człowieka do życia w społeczeństwie, o zachowanie wolności wyboru.
Wiersz-ankieta stał się więc źródłem informacji „nieoficjalnych”, których nie zawiera żaden z urzędowych druków. Zwróćcie uwagę, że znalazły się one wyłącznie w pytaniach, na które bohater nie udzielił żadnej odpowiedzi.

Natura ankiety

Ankieta to narzędzie urzędniczej maszyny wtłaczającej człowieka w anonimowy tłum osobników w przedziale wieku od 12 do 17 lat; utrzymujących się samodzielnie lub będących na utrzymaniu rodziny; uczniów szkół państwowych czy prywatnych. Wypełniamy ją przy okazji wizyt w urzędach, biurach, przychodniach, a także przy wyborze szkoły. Jej celem jest zdobycie informacji o człowieku.

Tylko ile mówią o nas formularze?

Możemy przypuszczać, że podobne pytanie postawił sobie autor. Co o naturze ankiety myśli wypełniający ją bohater? Gesty biurokracji są puste, próbują wtłoczyć człowieka w sztywne ramy statystyk, wprowadzić porządek tam, gdzie trudno mówić o schemacie. Ankiety dotyczą przecież człowieka. Nasza indywidualność, „osobność” gubi się w zalewie formalnych informacji, pustych słów.
I przed tym schematem broni się autor wiersza-formularza, zadając w sposób urzędowy nieurzędowe pytania. Istnieje przecież w człowieku coś, czego żadna ankieta wykryć nie może: życie wewnętrzne, tajemnice duszy, ból skrywany gdzieś głęboko. Przejaskrawiając cechy ankiety, zagęszczając je, doprowadza autor do ośmieszenia wzorca, do stwierdzenia, że działania ankietujących są bez sensu. Najlepszym tego dowodem jest początek wiersza – pytanie o datę urodzenia (lub nie!) i prośba o uzasadnienie tego faktu:

Urodzony? (tak, nie; niepotrzebne
skreślić); dlaczego „tak”(uzasadnić)

Ankietowanie to fałszowanie

Jak nie zagubić swej indywidualności w świecie współczesnym? To pytanie zadawał Barańczak w latach 70., kiedy życie każdego obywatela PRL było pod ścisłą kontrolą. Zadaje je także dziś. Bezmyślne podporządkowywanie się wymaganiom instytucji to zagrożenie dla ludzkiej intymności, indywidualności, wolności wyboru. Ankietowanie nie daje prawdziwego obrazu człowieka – to zawsze wtłaczanie w urzędowe ramy, traktowanie nas jako anonimowego posiadacza czegoś lub kogoś. Dziś „czyhają” na nas nie tylko ankiety, ale i nowe technologiczne sposoby ujednolicania ludzi: karty kredytowe, telefony komórkowe. Podporządkowanie się wymaganiom nowoczesnego, fałszywego (bo na pokaz!) życia wydaje się często narzucone, potem jednak przyjmowane jest jako własne. A w tym tkwi przecież niebezpieczeństwo zagubienia własnego „ja”. Wiersz Barańczaka namawia do buntu przeciwko biurokratycznemu, bezmyślnemu tworzeniu portretu człowieka; prawdy o nas nie zawierają odpowiedzi na pytania o wiek i stan posiadania.

Jesteśmy wyjątkowi i niepowtarzalni – lecz tego nie odkryją żadne urzędowe ankiety.

Zobacz:

Stanisław Barańczak – Wypełnić czytelnym pismem

Poezja Stanisława Barańczaka

 

Stanisław Barańczak – Widokówka z tego świata (pytania i odpowiedzi)

Dlaczego twórczość Stanisława Barańczaka zyskała sobie miano poezji politycznej?