Gdzie wykorzystać ­wiedzę filozoficzną?

Przy tematach obejmujących ­zagadnienia:

  • Jednostka wobec zbiorowości.
  • Różnorodne ujęcia zagadnienia utopii.
  • Utopie i antyutopie w literaturze.
  • Dialog twórców literatury z filozofami.
  • Uprzedmiotowienie człowieka jako problem w literaturze i sztuce.
  • Modele życia ludzkiego w literaturze.
  • Mity w literaturze.
  • Dydaktyzm w literaturze.
  • Problemy życia społecznego i ich literacki wyraz.
  • Państwo i władza jako temat wybranych utworów literackich.
  • Literatura i jej związki z myślą filozoficzną.

Utopia to w dosłownym tłumaczeniu z języka greckiego „miejsce, którego nie ma”. Nazwa pochodzi od tytułu dzieła angielskiego pisarza – Tomasza More’a – w którym daje on wizję idealnego społeczeństwa żyjącego na fikcyjnej wyspie Utopii. Od czasów Morusa utopia staje się synonimem nowego, lepszego świata, krainy ładu, harmonii i wzorowych stosunków międzyludzkich.
Tomasz More (1478–1535) jest autorem tego pojęcia. Pomysły na uszczęśliwienie ludzkości są jednak znacznie starsze niż sam termin.

Państwo Platona jako najstarsza utopia

Najdawniejszy znany nam pomysł na uszczęśliwienie społeczeństwa pochodzi od Platona, a zawarty został w jego obszernym dialogu Państwo. Wzorowa rzeczpospolita, zdaniem Platona, to takie miejsce, w którym realizuje się dobro moralne. Państwo podporządkowane urzeczywistnianiu powszechnego dobra jest niczym ludzki organizm – są w nim różne „tryby”, z których każdy musi wykonywać swoje zadanie. Organizm państwowy w dialogu Platona składa się z trzech warstw: klasy władców, klasy strażników-żołnierzy oraz klasy rzemieślników. Władcami mogą być tylko ludzie najmądrzejsi, czyli filozofowie – posiadacze cnoty mądrości, strażnikami zaś ludzie silni fizycznie – odznaczający się cnotą męstwa, rzemieślnicy, wprawni wykonawcy przedmiotów materialnych, mają odznaczać się umiejętnością panowania nad swoimi potrzebami (kieruje więc nimi cnota umiarkowania) – dobra bowiem, które wytwarzają, nie są przeznaczone dla nich samych, ale dla klas wyższych, czyli dla władców i strażników. Kiedy każdy członek w ciele ludzkim wykonuje swoje zadania, organizm ludzki jest zdrowy; gdy każdy stan wykonuje swoją powinność, wtedy ustrój państwa jest harmonijny, a kieruje nim naczelna cnota – sprawiedliwość. Człowiek nie może więc zmierzać do własnych, osobistych celów, ale podporządkowany jest zbiorowości.

Najistotniejszą sprawą porządkującą ustrój jest kwestia stosunku do rzeczy materialnych. Zagadnienie własności prywatnej, która powinna zostać wyeliminowana z idealnego państwa, to problem, który przewija się potem przez wszystkie nowożytne utopie. Platon ustala, iż wszelkie dobra materialne, które pojawiają się w państwie, są nie osobiste, lecz wspólne. Obowiązuje w tej społeczności dobrze nam znany ustrój komunistyczny.

Oprócz komunizmu ekonomicznego panuje również w państwie filozofów komunizm rodzinny. Stwierdza Platon, iż ludzie powinni mieć nie tylko wspólne rzeczy, ale wspólne żony i wspólne dzieci. Dzieci będą odbierane rodzicom i nie będą ich znały, by być wychowywane i ćwiczone dla dobra państwa. W ten sposób minimalizuje się osobiste uczucia rodzinne: nikt nie wie, kto jest jego ojcem, matką, bratem, siostrą, więc może nim być każdy. W ten sposób też wzmaga się ducha publicznego: idealne państwo to jedna wielka rodzina.
W państwie rządzi zasada hierarchii i podporządkowania. Władcy są ludźmi najmądrzejszymi, mają pełną wiedzę o dobru. Platon sądził, iż jeżeli wie się, co to jest dobro, to na pewno będzie się je czynić. Stąd ludzie najmądrzejsi są jednocześnie ludźmi najlepszymi, zapewnią więc dobro wszystkim innym członkom społeczności. Platon wierzył w mądrość władców-filozofów i dlatego oddawał im prawo do decydowania o sposobach kierowania państwem. Ustrój demokratyczny zawiódł Platona. Ateny rządzone przez ludzi głupich skazały na śmierć i wykonały wyrok na uwielbianym nauczycielu Sokratesie. Stąd platońskie, idealne państwo musi być rządzone przez władcę-mędrca, któremu należy bezwzględnie się podporządkować.

Nowożytność – More, Campanella i Bacon

Platońskie pomysły znalazły swoje późniejsze kontynuacje. W XVI i XVII wieku powstały trzy dzieła, które stały się klasyką literackiego gatunku utopijnego. Jeden z tych utworów został już wspomniany – jest to Utopia Tomasza More’a (1516). Tytułowa Utopia to kraj położony na nieznanej nikomu wyspie. Dociera do niej podróżnik Rafał Hytlodeusz. Wymarzone państwo ma wiele cech platońskiej rzeczypospolitej – przede wszystkim jest w nim potępiona własność prywatna, która powoduje wszelkie zło w państwie. Rafał chwali genialność Platona, który „jasno przewidział, że jedynym warunkiem pomyślności państwa jest równy podział własności”. Zdaniem podróżnika zniesienie prawa własności to jedyny środek do równego i sprawiedliwego podziału dóbr oraz do uszczęśliwienia ludzkości.

Inaczej jednak niż w dialogu Platona, społeczeństwo wspaniałej wyspy nie zostało podzielone na klasy: na wszystkich ciąży powszechny obowiązek pracy. Utopia rządzi się prawami w pełni demokratycznymi. Podobnie jednak jak Platon szanuje More wartość cnoty mądrości – ludzie o naukowym zacięciu zwalniani są od prac fizycznych i właśnie spośród nich wybierani są kapłani i sam książę wyspy (elementy platońskiego marzenia o władcach-filozofach). Na Utopii panuje wolność religii i wielki szacunek dla wszelkiego życia: ludzkiego i zwierzęcego. Wojny i kara śmierci są surowo potępione. Godność zaś świata przyrodniczego polega na uznaniu, iż zwierzęta też posiadają dusze i żyją w związku z tym wiecznie.

Oprócz tych ciekawych i postępowych poglądów znajdujemy w Utopii elementy budzące sprzeciw. Jest nim przede wszystkim policyjny wręcz dozór społeczny panujący w państwie na wyspie. Nieustanna kontrola publiczna zmusza jednostki do ustalonej przez państwo pracy i do ustalonych, przyzwoitych rozrywek. Rafał chwali ścisły dozór, który, jego zdaniem, warunkuje dobrobyt Utopian.

Drugim z klasyków nowożytnej utopii jest włoski filozof Tomasz Campanella (1548-1639). Jego Miasto Słońca (napisane w 1602 r., wydrukowane w 1623) jest jednym z najdoskonalszych okazów utopii jako gatunku literackiego, zostały w nim bowiem zastosowane wszystkie typowe dla niego chwyty dydaktyczne: jest to drobiazgowy opis społeczności idealnej, przedstawiony czytelnikom jako sprawozdanie z podróży do nieznanego świata. Świat ten – Miasto Słońca – poradził sobie ze złem. Poradził sobie dzięki doskonałej organizacji: ścisłej kontroli publicznej, którą poznaliśmy już w Utopii More’a. Funkcjonariusze państwowi w Mieście Słońca mają prawo do wglądu we wszystkie dziedziny życia, łącznie z życiem płciowym. Pilnują, by nikt nie dostał więcej niż inni i nikt nikomu nie uchybił w braterstwie. Najmniejsze wykroczenia – np. przejawy kobiecej próżności – karane są w sposób najokrutniejszy, tj. karą śmierci. Natomiast w zamian za posłuszeństwo członkowie wspólnoty mają prawo do zaspokojenia własnych potrzeb, ale tylko w takich granicach, jakie funkcjonariusze uznają za rozumne. Opis idealnego państwa w dziele Campanelli odznacza się szczególną, przerażającą konsekwencją i niepokojąco przypomina totalitaryzmy XX wieku. Artur Międzyrzecki określił marzenia filozofa następująco: „Któż chciałby żyć w Mieście Słońca Campanelli, tej okrutnej stalinowskiej utopii?”.

Ostatni klasyk gatunku utopijnego to angielski filozof Franciszek Bacon (1561–1627), a jego dzieło o idealnej społeczności to Nowa Atlantyda. Dzieło to korzysta z podobnych środków literatury utopijnej jak dwa już omówione. Otwiera jednak nową perspektywę. Utopia Bacona traktuje bowiem o tym, jak zmodyfikować wiedzę, by w najwyższym stopniu służyła człowiekowi. Mędrcy Nowej Atlantydy prowadzą ważne badania. Ich wiedza ma w przyszłości dokonać istotnych przemian w ludzkim życiu: eksperymenty zmierzają do poznania możliwości przedłużenia życia, uśmierzenia bólu, pomnożenia zdolności umysłowych i fizycznych ludzkiego organizmu. Z pozostałych dzieł utopijnych wyróżnia więc zdecydowanie Nową Atlantydę nobilitacja nauki i wyznaczenie właśnie jej, a nie stosunkom społecznym kluczowej roli w dziele uszczęśliwienia ludzkości.
Wszystkie wymienione utwory filozoficzne są równocześnie dziełami literackimi – prezentują gatunek dydaktycznej literatury utopijnej. Oprócz nich znaną nam utopię literacką stanowi dzieło Ignacego Krasickiego Mikołaja Doświadczyńskiego przypadki. Elementy marzenia o idealnej rzeczywistości tkwią w micie szklanych domów w Przedwiośniu Żeromskiego. Charakter utopijny ma powieść Hermana Hessego Gra szklanych paciorków.

W literaturze ukształtował się również gatunek literatury antyutopijnej potępiający fakt, iż prawa jednostki są ograniczone przez wspólnotę rządzoną przez władzę totalitarną. Elementy antyutopii pojawiły się w literaturze dawnej, np. w Podróżach Guliwera Jonathana Swifta. Antyutopia stała się jednak odrębnym zjawiskiem dopiero w XX w., głównie za sprawą dzieł George’a Orwella Folwark zwierzęcy i Rok 1984.

Nazwy utopijnych krain

Utopia (u More’a)
Nipu (u Krasickiego)
Eldorado (u Woltera)
Kraina Rozumnych Koni (u Swifta)
Nowa Atlantyda (u Bacona)