Był autorytetem dla wielu osób, nie tylko wierzących. Najbardziej znany cytat z jego twórczości „Spieszmy się kochać ludzi” znają nie tylko wielbiciele poezji.

ks. Jan Twardowski (1915-2006)
Był poetą, kaznodzieją, urodził się w Warszawie, debiutował w 1935 r. Zaczął polonistyczne studia, które przerwał w czasie wojny, pod wpływem zniszczenia rodzinnego domu rozpoczął naukę w tajnym seminarium duchownym. Jako żołnierz AK walczył w powstaniu warszawskim. Po wojnie dokończył studia polonistyczne i przyjął święcenia kapłańskie. Był zarówno księdzem w małej parafii na Mazowszu, jak i rektorem kościoła Wizytek w Warszawie. Zajmował się nauczaniem religii w szkole specjalnej, o swych uczniach wspomina nieraz w wierszach.
Fascynował się poezją baroku i pismami mistyków hiszpańskich (św. Teresy i św. Jana od Krzyża).

 

Twórczość księdza Jana Twardowskiego

należy do poezji o tematyce religijnej, lecz jest to propozycja oryginalna, propagująca model wiary radosnej, bliskiej człowiekowi i, co dodać należy, w dzisiejszych czasach modna i popularna. Jeśli szukać źródeł czy odwołań koncepcji ks. Twardowskiego, to odpowiednia wydaje się filozofia św. Franciszka z Asyżu, który tak samo w centrum ludzkich wartości stawiał miłość i radość życia. Ksiądz Twardowski ma już dziś prawie dziewięćdziesiąt lat, debiutował zaś jeszcze przed wojną, uczestniczył w powstaniu warszawskim. Jego tomiki to: Wiersze, Znaki ufności, Niebieskie okulary, Sumienie ruszyło, Stukam do nieba. Popularność tej poezji bierze się chyba głównie stąd, że ksiądz poeta podaje dogmaty wiary religijnej bez patosu, bez surowości nakazów i zakazów, bez lęku, głosząc, że ma być ona pomocą i oparciem dla człowieka.

 

Tematy poezji Twardowskiego

  • Bóg – to u księdza Twardowskiego Bóg z ludzką twarzą, przyjaciel, rozumiejący i kochający szłowieka, bliski mu, opiekun – nie sędzia.
  • Wiara – to radość życia i uśmiech, źródło szczęścia i umiejętność kochania świata z prostotą i szczerością.
  • Świat – a zatem bogactwo przyrody, zwierzeta, roślinność to wielki dzieło Boga, które człowiek powinien kochać i umieć się nim cieszyć i z nim współistnieć. Poezję Twardowskiego cechuje afirmacja świata – prawdziwy zachwyt nad cudem, jakim jest Ziemia.
  • Człowiek to ukochane dziecko Boga, bywa ułomny i grzeszny, jest przywiązany do swego świata i jest to naturalne.

 

Z Janem Twardowskim skojarz:

  • Długie, owocne życie – był autorem bardzo wielu wierszy, ale przede wszystkim wyspowiadał wiele osób, wygłosił wiele kazań, udzielił wielu ślubów – uważał się przede wszystkim za księdza, nie poetę.
  • Warszawę – z tym miastem było związane życie księdza. Tu walczył w powstaniu warszawskim, tu zniszczono jego dom. Tu studiował i podjął decyzję o zostaniu kapłanem. Tu wiele lat rezydował przy kościele Wizytek, gdzie w pewnym okresie co niedzielę głosił homilię. Tu zmarł i został pochowany w Świątyni Opatrzności Bożej (w trakcie jej budowy), tuż obok symbolicznego grobu papieża Jana Pawła II, któremu zawsze ofiarowywał tomiki swych wierszy.
    Miejsce jego spoczynku wybrał prymas Glemp, ostatnią wolą poety było spoczęcie na Powązkach.
  • Cytat „Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą”.
  • Wiele innych słynnych sformułowań z jego utworów, np. „mrówko, ważko, biedronko”, „niecodziennik”, „nie będę pana nawracał”.
  • To, jak mówił o sobie sam kapłan „Jan od biedronki”.
  • Franciszkanizm – miłość do przyrody i ludzi, zamiłowanie do prostoty i ubóstwa.
  • Przedstawianie Boga jako bliskiego ludziom.
  • Niechęć do sporów teologicznych, rozumienie chrześcijaństwa jako religii miłości i pochylania się nad maluczkimi.
  • Prostotę wypowiedzi.
  • Zamiłowanie do wyliczeń, np.
    Mrówko co nie urosłaś w czasie wieków
    ćmo od lampy do lampy
    na przełaj i najprościej.

 

Przykładowe wiersze

Mędrcy ze wschodu

przybyli mędrcy
plackiem padli
złożyli dary
odjechali

wół miał pretensje:
powinni zaraz wziąć Jezusa ukryć
ratować go przed wrogiem
przed panem diabłem i Herodem

Kacprze Melchiorze Baltazarze
wół dyskutował tupał szurał
puknij się w głowę rzekł osiołek
bo przecież Matka Boska czuwa

Temat

Znowu historia pokłonu trzech mędrców (ale inna od biblijnej): królowie padają plackiem przed Jezusem, składają mu dary i nie troszcząc się o jego losy, odjeżdżają. Przy żłobie trwają zatroskane zwierzęta mówiące ludzkim głosem – wół i osiołek. Autor wiersza każe ociężałemu, lecz nerwowemu wołowi martwić się o losy Chrystusa, zaś osiołkowi przypomnieć o opiece Matki Boskiej.

Zwróć uwagę!

  • Ksiądz Jan Twardowski lubi posługiwać się w poezji frazeologizmami (tu pojawiają się: paść plackiem, puknąć się w głowę) oraz słownictwem potocznym (tupał, szurał).
  • Brak znaków interpunkcyjnych!

 

Skąd wzięły się zwierzęta przy żłobie Jezusa?

Mateusz i Łukasz – ewangeliści opisujący narodzenie Jezusa nie wspominają o innych niż Maryja i Józef mieszkańcach stajenki. Nawet przybycie pasterzy nocujących nieopodal Betlejem nie sprawiło, że do opisu zabłąkała się choćby jedna owieczka!

Tajemnica obecności woła i osła przy żłobie zapisana jest w Biblii na wiele lat przed narodzeniem Chrystusa. W Starym Testamencie, w „Księdze proroka Izajasza padają słowa: wół rozpozna swego pana \ i osioł żłób swego właściciela” odczytywane jako zapowiedź wydarzeń w Betlejem. Symboliczne znaczenie tych słów potraktowano dosłownie i wół z osiołkiem trafiły do stajenki.

O zwierzętach oddających pokłon świętemu Niemowlęciu wspominają także utwory, które nie weszły w skład Biblii i legendy do niej dopisywane zwane apokryfami (od greckiego apokryphos – ukryty przed oczyma ludzi, tajemny). W nich ludzie ciekawi szczegółów życia świętych umieszczali te historie, których w Biblii ich zdaniem zabrakło. Tak też stało się z narodzinami Jezusa. W apokryficznych legendach przy żłobie znajdują się zwykle wół i osioł. Oddające pokłon Chrystusowi, zwierzęta miały symbolizować poddanie Bogu całego świata, przypominać, że Bóg jest jego Stwórcą. W polskiej sztuce kościelnej wół i osiołek zadomowiły się już od czasów średniowiecza i dziś nie wyobrażamy sobie tradycyjnego żłóbka bez ich obecności.

 

  • o jakich wydarzeń nawiązuje wiersz?
    Fakty i osoby wspomniane w utworze są bardzo znane! Chodzi o narodziny Jezusa i hołd oddany mu przez królów ze wschodnich krain. Skojarz te wydarzenia z Biblią.
  • O jakich mędrców chodzi?
    Trzech królów ze Wschodu. Udali się do Betlejem, by powitać, złożyć hołd (jako królowi królów) i podarować prezenty narodzonemu Jezusowi.
  • Jakie dary złożyli mędrcy?
    Mirrę, kadzidło i złoto. Mirra była sporządzona z czerwonych jagód pochodzących z Arabii (używano jej w celu namaszczenia ciała zmarłych bądź też dodawano ją do wina, aby wzmocniła jego właściwości). Kadzidło to symbol boskości, a złoto to symbol władzy królewskiej, mocy i potęgi.
    Kasper, Melchior i Baltazar to imiona trzech mędrców.

Osioł i wół w wierszu

  • O co wół miał pretensje do mędrców?
    Chciał, by ukryli Jezusa przed Herodem.
    puknij się w głowę rzekł osiołek
    bo przecież Matka Boska czuwa
  • Dlaczego osiołek jest spokojny o Jezusa?
    Osiołek wie, że nad Jezusem czuwa Jego mama. A miłość matczyna jest tak wielka, że ochroni nawet przed kimś o mocy diabła, Heroda.
  • Co oryginalnego zauważyłeś w formie tego utworu?
    W utworze nie ma znaków przestankowych, czyli kropek, przecinków. Nie ma w nim także rymów. A wersy nie są jednakowo długie, mają różną liczbę sylab. Niektóre linijki składają się tylko z jednego wyrazu. Skonstruowane są jednak tak, że właściwie każdy wers może stanowić osobne zdanie.

 

Jakie tropy stylistyczne możesz wyróżnić w wierszu?

W wierszu nie znajdziemy wielu środków stylistycznych.
Brak metafor, epitetów sprawia, iż nie skupiamy się na formie wiersza, tylko na jego treści, na tym, co się w nim dzieje.

Co sądzisz o użyciu zwrotów: „plackiem padli”, „puknij się w głowę”? Dla jakiego stylu są one charakterystyczne?

  • Zwroty te są charakterystyczne dla stylu potocznego. Tak mówi się w luźnej rozmowie. Z reguły nie używa się podobnych sformułowań w poważnej, oficjalnej rozmowie ani w poezji.
    Autor, wprowadzając kilka takich potocznych sformułowań do wiersza, sprawił, że utwór jest bardziej zrozumiały, bliższy czytelnikowi. I bohaterowie wiersza także. Bo przecież my tak mówimy!
    „Plackiem padli” – gwałtownym ruchem przywarli płasko ciałem do ziemi, bardzo, bardzo nisko się pokłonili.
    „Puknij się w głowę” – to inaczej zastanów się, nie masz racji, opamiętaj się.

Jakich części mowy jest w tekście najwięcej? Wypisz je.

Najwięcej jest w utworze czasowników:
przybyli, padli, złożyli, odjechali, miał, powinni, wziąć, ukryć, ratować, dyskutował, tupał, szurał, puknij się, rzekł, czuwa.

Jaki efekt daje tak liczne nagromadzenie w krótkim wierszu czasowników?

Czasowniki dynamizują utwór. Sprawiają, że w wierszu coś się dzieje – i to w szybkim tempie, bo królowie np. przybyli, padli i złożyli; osiołek tupał, szurał.

 

Do kaznodziei

  • Wyraźne „ty” liryczne
    Zasygnalizowane już w tytule, tryb rozkazujący czasowników: nie strasz, nie dręcz, mów.
  • Przed czym przestrzega mówiący w wierszu kaznodzieję?
    • Przed straszeniem śmiercią.
    • Przed dręczeniem ludzi.
    • Przed mówieniem o śmierci, nie o życiu.
  • Co radzi się w utworze kaznodziei?
    • Pokazywanie piękna przyrody.
    • Eksponowanie więzi z Chrystusem.
    • Mówienie o życiu.
    • Eksponowanie dobrych uczynków i pogodnych stron życia.
    • Krzewienie takich wartości jak nadzieja i miłość.
    • Pokazywanie poświęcenia ludzi.
    • Skupianie się na cierpieniu i samotności Chrystusa.
  • Jak są przedstawieni w utworze słuchacze kazań, wierni?
    • Jako dobrzy, sympatyczni, zwyczajni ludzie, nie tłum potępionych.
    • Czcigodni staruszkowie.
    • Modnie ubrane, rozmodlone kobiety.
  • Jakie postawy propaguje się w wierszu?
    • Pogodę ducha.
    • Miłość do bliźnich.
    • Umiłowanie przyrody.
    • Umiłowanie życia.
    • Więź z Bogiem.
    • Wrażliwość.

Można to też streścić w jednym sformułowaniu: postawa franciszkańska.

  • Jakie dobre uczynki i postawy zostają pochwalone w wierszu?
    • Codzienna życzliwość i troskliwość (np. żony o męża).
    • Gościnność.
    • Poświęcenie.
    • Nadzieja.

Zobacz:

Jan Twardowski na maturze

Jan Twardowski – matura

Jan Twardowski – Wiersz dla dzieci o mędrcach

Jan Twardowski

Scharakteryzuj poezję księdza Jana Twardowskiego

Jan Twardowski – Śpieszmy się