Ocalony
To dramatyczny jest wiersz. Poeta skrótowo prezentuje rejestr swoich doświadczeń wojennych. Wiersz ma budowę klamrową: jego początek i koniec stanowi informacja:

„Mam dwadzieścia cztery lata
ocalałem
prowadzony na rzeź. ”

Wnętrze wiersza to obrazy z wojny: furgony porąbanych ludzi i kompletne przemieszanie wartości, którego dokonała wojna. Oto okazuje się, że pojęcia są tylko wyrazami: cnota, występek, prawda, piękno – wartość tych słów jest zmienna. Co jeszcze gorsze i jeszcze dziwniejsze: nie ma jasnego podziału pojęć. Człowiek może być zarazem zły i dobry, występny i cnotliwy. Dwudziestoczteroletni, młody człowiek, który ocalał, szuka jakiejkolwiek trwałej prawdy, pewności, nazwania od nowa wartości, nadania sensu życiu. Jest to wołanie bolesne, bo oznacza, iż świat całkowicie utracił rozeznanie między tym co dobre a co złe. I jest to zarazem wołanie do Boga, bo na nowo trzeba „oddzielić światło od ciemności”. Czy mógł nastąpić gorszy skutek wojny niż pomieszanie ciemności i światła? Brzmi to jak kres cywilizacji.

Krzyczałem w nocy
– to tak typowy dla Różewicza motyw piętna wojny. Człowiek, który przeżył wojnę boi się ciemności. Noc przynosi ożywienie wspomnień, przywołanie postaci zabitych. Wojna powraca jak koszmarny sen, ponowny lęk, wojna powoduje krzyk w nocy.

List do ludożerców
– pojawia się tu temat obcości i niezrozumienia między ludźmi. Co znaczy ludożerca? Oto ktoś, kto nie myśli o innych, jest w stanie „pożreć” drugiego człowieka złym spojrzeniem, niechęcią, wyzwiskiem. Za to, że zajął miejsce w pociągu, że jest pierwszy w kolejce po makaron i po sznurowadła. Każdy zmawia litanię egoizmu: mój żołądek, mój włos i odcisk itd. Wiersz jest odezwą do ludzkości. Jest pozbawiony interpunkcji – popatrzmy, jak można w związku z tym interpretować zakończenie utworu. Sami uzupełnijmy znaki:

Propozycja I– jako apostrofa:

„Kochani ludożercy!
nie zjadajmy się, Dobrze?
bo nie zmartwychwstaniemy,
Naprawdę!”

Propozycja II – jako dialog:

„A: Kochani ludożercy
nie zjadajmy się!
L: Dobrze!
A: bo nie zmartwychwstaniemy,
L: Naprawdę?”

Odpowiedziom przypisać można ironię lub naiwną bezmyślność. Z utworu wynika reguła, wg której funkcjonują ludzie: ludożerstwo i egoizm.

Zdjęcie ciężaru
– to wiersz, który podejmuje temat znaczenia poezji w życiu ludzi i we współczesnej rzeczywistości. Ktoś „odgórnie” zdjął ciężar z poetów, nakazał im zabawę, uwolnił ich od odpowiedzialności. A prawda jest inna – „poezja współczesna to walka o oddech”. Nie jest patosem, nie jest koniecznie „pięknem” – lecz jest kierunkowskazem w poszukiwaniu wartości. Artyści jak „ptaki i dzieci” i zabawa – to mity, nie są prawdą. Prawdą jest poezja jako wyznacznik wartości i głos moralności człowieka.

 

Zobacz:

Tadeusz Różewicz matura

Tadeusz Różewicz jako poeta moralnego niepokoju

Tadeusz Różewicz na maturze

Scharakteryzuj poetycką twórczość Tadeusza Różewicza

Zmory wojny i cywilizacji w poezji Tadeusza Różewicza